Polki są w trakcie rozgrywania drugiego turnieju w ramach tegorocznej edycji Ligi Narodów. Spotkanie z drużyną Tajlandii będzie drugim w tym tygodniu, gdyż w pierwszym meczu zmierzyły się z Japonkami. Zawodniczki z kraju Kwitnącej Wiśni zwyciężyły pewnie trzy do zera i w każdym secie do dwudziestu jeden. Czy spotkanie z drugą drużyną z Azji również zakończy się identycznym wynikiem? We wtorek w STS-ie wpadł ładny profit, także ponownie kreślę u nich kupon.

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1640 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Polska vs Tajlandia typy, kursy bukmacherskie, zapowiedź meczu (16.06.2022 r.)

We wtorkowej rywalizacji Japonki zaprezentowały się ze znakomitej strony. Dość powiedzieć, że najlepiej punktujące zawodniczki z kraju Kwitnącej Wiśni, czyli: Koga, która uzbierała dziewiętnaście, Inoue siedemnaście i Shimamura dziesięć oczek; a z Polek najwięcej punktów zdobyła Jurczyk i Różański – po dziewięć, a na trzecim miejscu w tym zestawieniu znalazła się Gryka z ośmioma oczkami. Teraz przed Polkami kolejne trudne wyzwanie, bowiem zmierzą się z drugą drużyną tegorocznej edycji Ligi Narodów. Tajlandia to zespół, który w pięciu meczach tylko raz zanotował porażkę i dotychczas czternaście setów zdobył, a siedem stracił. Czy to oznacza, że nasze reprezentantki czeka trudna przeprawa?

Forma Polek w siatkarskiej Lidze Narodów w 2022 roku

Na tę chwilę (stan na godzinę 21:00 14.06.2022 r.) nasze kadrowiczki plasują się na ósmej pozycji i mają na koncie trzy zwycięstwa, dwie porażki i bilans setów wygranych do przegranych na poziomie dziewięć do dziewięciu. W meczu z Japonią było widać, że momentami nasza drużyna jest w stanie konkurować z najlepszymi, ale to jeszcze nie jest ten czas, by na stałe nawiązać walkę z czołówką. Owszem, podopieczne Stefano Lavariniego były w stanie wychodzić na prowadzenie w poprzednim spotkaniu, ale to były bardziej przebłyski, aniżeli stabilizacja formy. Doskonale kiwała Joanna Wołosz, a w ataku znakomicie radziły sobie Jurczyk, Różański, Gryka i Czyrniańska.

Jednak nasze reprezentantki nadal nie do końca dobrze prezentują się w bloku, tj. tak, by regularnie punktować z tego elementu gry. Regularnie w rozumieniu, iż przez całe spotkanie, a nie tylko jego fazy. Do tego czytelne były serwisy, z odszyfrowaniem których również Japonki nie miały większego problemu. Jak przyznał w wypowiedzi udzielonej Onetowi Piotr Makowski, czyli były trener reprezentacji Polski: „Po tych kilku meczach można powiedzieć, że wygrywamy z drużynami, które znajdują się w naszym zasięgu. Dobrym prognostykiem jest zwycięstwo nad Niemkami, a przegranych z Brazylijkami i Japonkami mimo wszystko trzeba było się spodziewać”.

FB grupa

Tajlandia, czyli czarny koń turnieju?

Nasze jutrzejsze przeciwniczki (przyp. red. mecz z reprezentacją Tajlandii rozpocznie się o godzinie piątej nad ranem ze środy na czwartek czasu polskiego) grają fenomenalnie. Drugi tydzień zmagań w Lidze Narodów rozpoczęły od zmierzenia się z Kanadyjkami, które ograły do zera. To na co należy zwrócić uwagę, to fakt, że Tajlandia przeważała w skuteczności w ataku i to głównie dzięki temu elementowi była w stanie dystansować się od rywalek w decydujących momentach. Pierwszy set nasze dzisiejsze rywalki wygrały do dziewiętnastu, drugi do dwudziestu dwu i trzeci do dwudziestu czterech. Jako, że mówimy o starciu z drużyną, która w tym momencie wydaje się, że jest na mniej więcej naszym poziomie (przyp. red. Kanada zajmuje dziesiąte miejsce w Lidze Narodów, mając na koncie dwie wygrane i trzy porażki, stan na godzinę 21:00 14.06.2022 r.), to pokazuje, że można im urwać co najmniej seta. Przypominam, że Tajlandia jest uznawana za rewelację rozgrywek, która – patrząc na ich grę z meczu na mecz – jakby zaczynała odrobinę wyhamowywać z impetem, w jakim weszła w te rozgrywki.

Elementy, na które zwracam uwagę przed meczem

Patrząc na formę naszego zespołu, z pewnością można wyróżnić to, że pojawia się coraz większe zgranie zawodniczek. Częściej pojawiają się również dłuższe wymiany, czego dowodem zwłaszcza jest akcja z drugiego seta z meczu z Japonią, która ostatecznie zakończyła się triumfem biało – czerwonych. Do tego pojawiają się regularniej kiwki, jak i inne nieschematyczne rozwiązania w ataku. Z kolei nadal problemami jest punktowy blok, zagrywka stwarzająca większe problemy rywalkom, a także utrzymanie cierpliwości przy konstruowaniu kolejnych ataków. Wspominają o tym same zawodniczki, jak np. Zuzanna Górecka, która w wywiadzie dla Polsatu Sport powiedziała, że zacytuję: „Zabrakło nam sprytu. (…) Musimy być bardziej cierpliwe”.

Z kolei jeżeli chodzi o reprezentację Tajlandii, to należy otwarcie przyznać, że są rewelacją tego turnieju. Grają doskonale w przyjęciu, jak i również na rozegraniu i w ataku. Zgadzam się ze spostrzeżeniem Piotra Makowskiego, który w wywiadzie dla Onetu powiedział, że zacytuję: „Mocniejsze uderzenia nie gwarantują oczywiście końcowego sukcesu, bo wbić piłkę w parkiet przeciwniczek będzie naprawdę trudno”. Właśnie obrona jest tym, co wyróżnia (obok Japonek) jest na tle innych drużyn grających w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Poza tym bardzo dobrze wytrzymują grę pod presją wyniku, co było widoczne zwłaszcza w meczu z faworyzowanymi przed spotkaniem Chinkami. Reprezentantki Tajlandii wygrały do dwóch, wygrywając kolejno w pierwszej, czwartej i piątej partii.

Mój typ związany z meczem Polska vs Tajlandia

Ponownie kupon kreślę w STS, więc raz jeszcze zachęcam Cię do sprawdzenia BONUSU, który Ci przygotowali. Bukmacherzy STS uważają, że faworytkami spotkania są Polki, bowiem kurs na nie wynosi 1.45. Z kolei na Tajki wynosi 2.75. Patrząc jednak na to, jak nasze dzisiejsze rywalki się do tej pory prezentują w Lidze Narodów oraz jakim składem przyjechaliśmy na ten turniej, to one według mnie są w stanie zwyciężyć. Rok temu z nimi nasze zawodniczki wygrały do zera, lecz dziś w porównaniu do składu z tamtego spotkania, zagramy bez Magdaleny Stysiak, Malwiny Smarzek, Martyny Grajber i Agnieszki Kąkolewskiej. Wyjdziemy ambitnym, lecz młodym składem, a zespół Tajlandii zaprezentuje się silniejszym i bardziej doświadczoną drużyną, a do tego rozpędzoną dzięki efektom, co do tej pory osiągnęli w tegorocznej edycji Ligi Narodów.

Propozycja kuponu:

Kupon STS Liga Narodów Polska Tajlandia

fot. Tomasz Kudala/PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze