Polska reprezentacja w koszykówce mężczyzn rozegra dziś o 21 mecz z Serbią. Będzie to pierwszy z trzech sprawdzianów podczas turnieju w Hamburgu. Trzy spotkania i trzej przeciwnicy z najwyższej półki: gospodarze-Niemcy, wicemistrzowie świata- Serbowie, zawsze groźni- Rosjanie. Podopieczni Mike’a Taylora zagrają w pełnym składzie- do kadry dołączyli Przemysław Karnowski i Maciej Lampe. Transmisja będzie dostępna w TVP Sport.

W pełnym składzie

Do tej pory Polacy rozegrali pięć sparingów. Bilans? Przeciętny. 3 wygrane, 2 porażki. Styl? Nie jest źle, ale mogło być lepiej.

W pierwszych dwóch sparingach podopieczni Mike’a Taylora pokonali dwukrotnie Czechów. Spotkania bez historii. W żadnym momencie Czesi nie zagrozili naszej reprezentacji. Prym wiódł Ponitka, wspierany Kuligiem.

Kolejne spotkanie to jednopunktowa porażka z dużo lepszą Litwą w Kłajpedzie. Nasi reprezentanci walczyli dzielnie, ale niestety minimalnie ulegli przeciwnikom. To spotkanie pokazało, że możemy godnie walczyć przeciwko mocniejszym zespołom.

Następne dwa mecze to pojedynki z Łotwą. Dzień po porażce z Litwą Polacy poprawili sobie nastroje i wygrali 80:76. Wygrana mogła być dużo większa, ale czwarta kwarta była kiepska w wykonaniu Polaków i prawie stracili 18-punktową przewagę. Trzeba też pamiętać, że w składzie rywali nie było gwiazdy New York Knicks, Kristapsa Porzingisa.

Tydzień później 22-letni Łotysz wrócił do składu. Efekt? Łotwa pokonuje Polskę w meczu na swojej ziemi, w Rydze. Porzingis zagrał bardzo dobre spotkanie, ale nasi reprezentanci cały czas trzymali się blisko rywali. Na kilka minut przed końcem po trójce Damiana Kuliga na tablicy wyników widniał remis. Niestety od tego czasu punktowali tylko rywale.

Na turniej w Hamburgu Mike Taylor zabrał 14 zawodników.

Do drużyny dołączył Maciej Lampe i Przemysław Karnowski. Nie zobaczymy za to Filipa Matczaka, z którego usług zrezygnował Mike Taylor. Tak swoją decyzję tłumaczył szkoleniowiec:

,,Przez całe lato Filip pracował bardzo mocno. Najpierw pokazał się z bardzo dobrej strony na zgrupowaniu kadry rozszerzonej w Chinach, a następnie – począwszy od obozu w Wałbrzychu – uczestniczył z bardzo dobrym skutkiem w przygotowaniach do EuroBasketu kadry seniorskiej. Jestem pewien, że czas Filipa dla tej kadry nadejdzie bardzo szybko, ale w tym momencie uznaliśmy, że najlepiej dla niego będzie, gdy skupi się na dalszych przygotowaniach do wymagającego sezonu w Stelmecie.” 

W takim składzie wystąpi nasza reprezentacja podczas turnieju w Hamburgu:

#1 Maciej Lampe, środkowy (Shenzhen Leopards, Chiny)

#3 Michał Sokołowski, niski skrzydłowy (Rosa Radom)

#5 Aaron Cel, silny skrzydłowy (Polski Cukier Toruń)

#6 A.J. Slaughter, rozgrywający (ASVEL Lyon-Villeurbanne, Francja)

#7 Damian Kulig, środkowy (Banvit, Turcja)

#8 Przemysław Zamojski, rzucający (Stelmet BC Zielona Góra)

#9 Mateusz Ponitka, rzucający (Iberostar Teneryfa, Hiszpania)

#12 Adam Waczyński, niski skrzydłowy (Unicaja Malaga, Hiszpania)

#15 Łukasz Koszarek, rozgrywający (Stelmet BC Zielona Góra)

#20 Andy Mazurczak, rozgrywający (Chemnitz Niners, Niemcy)

#21 Tomasz Gielo, silny skrzydłowy (Joventut Badalona, Hiszpania)

#24 Przemysław Karnowski, środkowy (MoraBanc Andorra, Hiszpania)

#33 Karol Gruszecki, niski skrzydłowy (Polski Cukier Toruń)

#34 Adam Hrycaniuk, środkowy (Stelmet BC Zielona Góra)

Wszystko wskazuje na to, że z kadrą pożegna się Mazurczak i Mike Taylor będzie miał do dyspozycji tylko dwóch rozgrywających. Dwóch graczy na pozycji numer jeden to teoretycznie mało. Jednak przy rozwoju Ponitki jako gracza kreującego nie powinno być problemem. 24-letni skrzydłowy może w pewnych ustawieniach funkcjonować jako playmaker. W końcu koszykówka idzie w stronę multipozyjności i brak nominalnego rozgrywającego często już nie jest takim problemem.

Serbia, czyli drugi zespół na świecie

Serbowie to najwyższa, światowa półka. Nasi dzisiejsi rywale to wicemistrzowie świata z 2014 roku i wicemistrzowie olimpijscy z 2016 roku. Nieźle, przyznasz. Dwukrotnie musieli uznać wyższość drużyny złożonej z gwiazd NBA, czyli kadry Stanów Zjednoczonych.

Mózgiem tej drużyny jest Milos Teodosic. Ten 30-letni rozgrywający to jeden z najlepszych zawodników na Starym Kontynencie. Jego boiskowe IQ, przegląd pola w połączeniu z umiejętnością zdobywania punktów są na elitarnym poziomie. Do tej pory reprezentował barwy CSKA Moskwa. Na szczęście Teodosic w końcu zdecydował się na grę w NBA. Serb podpisał trzyletnią umowę z Los Angeles Clippers i będziemy mogli podziwiać jego grę na parkietach najlepszej ligi świata.

Ale to nie tylko Teodosic może nam wyrządzić krzywdę. Serbowie są groźni tak naprawdę na każdej pozycji. Bogdan Bogdanovic to nowy nabytek Sacramento Kings. Ten zawodnik zdobywa punkty na zawołanie. Nie można też zapomnieć o Bojanie Marjanoviciu. Ten olbrzymi, bo mierzący 222- centymetry zawodnik Detroit Pistons może być wielkim, dosłownie i w przenośni, wyzwaniem dla naszych podkoszowych.

Serbia do tej pory rozegrała dwa spotkania podczas przygotowań do Mistrzostw Europy. W zeszły gracze z Bałkanów pokonali aż 93:61 reprezentację Grecji, a dzień później wygrali z Czarnogórą 82:71.

Typy na mecz Polska – Serbia:

Tutaj faworyt jest jeden i chyba wiesz, kto nim jest. Oczywiście, że Serbowie. Obie drużyny są na zupełnie innym poziomie.

Najwyższy kurs na to spotkanie oferuje Fortuna. Za wygraną Serbii można otrzymać przelicznik 1.2. Może nie jest to szczyt marzeń, ale na podbicie całego kuponu w sam raz. Możesz też skorzystać z zakładu bez ryzyka do 110 zł.

Inne propozycje na to spotkanie?

Myślę, że warto skusić się na handicap w stronę Grecji. Polacy do tej pory nie mieli aż tak wymagających przeciwników. Litwa nie zagrała najlepiej, a Łotysze z Porzingisem byli wyraźnie lepsi. Serbia to inna liga. Spójrz tylko na ich pierwsze dwa spotkania: +31 z Grecją i +11 z Czarnogórą mówi samo za siebie.

Najlepszą propozycję, jeśli chodzi o handicap ma Totolotek. Grając -10.5 w stronę Serbów, można zgarnąć kurs 1.85. Jako użytkownik portalu Zagranie możesz skorzystać z darmowego zakładu w wysokości 25 zł. Chyba warto skorzystać, skoro dają za darmo?

Spotkanie z Serbią będzie dostępne na kanale TVP Sport. Jeżeli nie masz telewizji, a masz Internet, to mecz możesz obejrzeć na stronie www.sport.tvp.pl. Jednym słowem, nie masz wymówki, żeby nie obejrzeć meczu Polaków!

Mecze Polski podczas turnieju w Hamburgu:

18 sierpnia, godz. 21:00: Polska – Serbia
19 sierpnia, godz. 17:30: Niemcy – Polska
20 sierpnia, godz. 17:30: Rosja – Polska

Kolejny sprawdzian naszej reprezentacji już za tydzień. Między 24, a 26 sierpnia Polacy rozegrają turniej w Legionowie. Rywalami naszych reprezentantów będą Izrael, Węgry i Wielka Brytania.

Przypomnijmy, że mistrzostwa Europy rozpoczną się 31 sierpnia, czyli już za niecałe 2 tygodnie. Finlandia, Francja, Islandia, Grecja i Słowenia to nasi grupowi przeciwnicy. Więcej o tych drużynach dowiesz się przed samym turniejem na naszej stronie.