Czas na trzeci tydzień zmagań w tegorocznej Lidze Narodów. W ten weekend turnieje zostaną rozegrane w Urmii, Cannes, Warnie i Gondomar. Nasza reprezentacja zagra w irańskiej Urmii z drużynami Iranu, Rosji i Kanady. Na dzisiaj przygotowałem dubla. Zapraszam do przeczytania.

Sprawdź nasz nowy projekt – Typomanię 💥 Brak trafionych kuponów nie determinuje wygranych 👍 W czerwcowej puli m.in. konsola czy rower❗️ Dowiedz się więcej  ⬇️⬇️⬇️Baner Typomani z nagrodami w czerwcu

Rosja – Polska

typ: Rosja handicap -1,5 seta

kurs: 1,60

Na rozpoczęcie trzeciego turnieju Ligi Narodów w irańskiej Urmii reprezentacja Polski siatkarzy zmierzy się z Rosją i powalczy o piąte zwycięstwo w rozgrywkach. Jak na razie w każdym z weekendów cyklu Biało-Czerwoni wygrywali po dwa spotkania. Przed tygodniem ulegli Francuzom 1:3, by dzień później pokonać Bułgarów 3:1, a następnie Chińczyków 3:0. Teraz o zwycięstwa będzie jeszcze ciężej. Trener Vital Heynen na ten turniej zabrał bardzo eksperymentalny skład. W porównaniu do poprzedniego tygodnia dokonał aż 8 zmian w składzie i myślę, że kadrowo nasza drużyna wygląda gorzej niż w poprzednim tygodniu. W kraju zostali Fabian Drzyzga, Maciej Muzaj, Piotr Nowakowski, Mateusz Bieniek, Bartosz Bednorz czy Paweł Zatorski. Na ich miejsce Vital Heynen do Iranu zabrał Grzegorza Łomacza, Łukasza Kaczmarka, Jakub Kochanowskiego, Karol Kłosa, Artura Szalpuka, Piotra Łukasika i Aleksandra Śliwkę. W takim zestawieniu ciężko będzie o zgranie naszej reprezentacji. Do tego w takim zestawieniu nie mamy wielkiej mocy w ataku, szczególnie na przyjęciu. Widać, że Liga Narodów dla naszej reprezentacji nie jest celem numer 1 na ten sezon i szkoleniowiec ciągle rotuje składem.

Rosjanie w tym meczu są faworytem. Do tej pory mają bilans 5-1. W poprzednim tygodniu nie stracili seta grając z Włochami, USA i Portugalią. Co prawda rywale nie byli najlepsi, ale mimo wszystko widać, że forma Sbornej zwyżkuje. Trener Sammelvuo na ten turniej zabrał podobny skład, w jakim reprezentacja Rosji grała przed tygodniem. Jest to młoda drużyna, ale już z wieloma zawodnikami o ogromnej klasie. Takimi na pewno są atakujący Poletajew i dwójka przyjmujących Kliuka-Volkov. Oni tę drużynę ciągną w ataku, a do tego dokładają bardzo mocne serwisy. Ważnym faktem jest też informacja, że na rozegraniu występuje Igor Kobzar i doskonale rozumie się on z atakującym Poletajewem, bo w tym sezonie wspólnie reprezentowali barwy Kuzbassu Kemerevo i zdobyli mistrzowski tytuł Superligi. Rosjanie te rozgrywki traktują poważnie i widać, że są zmotywowani, aby w Chicago obronić tytuł z przed roku zdobyty w Lille. Dużą przewagę w tym meczu reprezentacja Rosji będzie mieć w polu serwisowym, bo tam większość graczy posiada silną i regularną zagrywkę z wyskoku.

Rosjanie są w tym meczu faworytem i raczej zawieść nie powinni. Vital Heynen mocno rotuje składem, a to na pewno odbije się na grze naszej reprezentacji. Nie odbieram naszym siatkarzom waleczności i serducha do gry, ale dzisiaj może się okazać, że to za mało na takich rywali. Polacy w tej Lidze Narodów grając z silniejszym zespołami jak Brazylia czy Francja ugrywali tylko jednego seta. Przed rokiem w Lidze Narodów to Sborna wygrała z Biało- Czerwonymi 3:1. Teraz myślę może być bardzo podobnie.

Iran – Kanada

typ: Iran handicap -1,5 seta

kurs: 1,50

Irańczycy grają u siebie w Urmii. Do tej pory z bilansem 5-1 i 16 punktami na koncie zajmują drugą pozycję w Lidze Narodów. Kanada jest szósta – mając cztery zwycięstwa i dwie porażki.

Od początku rozgrywek reprezentacja Iranu występuje w bardzo mocnym składzie i to przynosi na razie efekty. Drużyna z Azji świetnie się prezentuje i do tej pory straciła zaledwie 5 setów. Wszystkie wygrane były za 3 punkty, a jedyną porażkę Iran poniósł po tie-breaku z Brazylią. Trener Igor Kolaković może być zadowolony z dyspozycji swoich zawodników. Liderami w ataku są atakujący Amir Ghafour, który od nowego sezonu zagra w Lube Civitanova oraz znany z występów w Skrze Bełchatów Milad Ebadipour. Do tego na środku swojej dawnej formy nie stracił Seyed, a grą zespołu kieruje charyzmatyczny rozgrywający Marouf. Każda pozycja jest dobrze obsadzona, a do tego na ławce rezerwowych są gracze, którzy w każdej chwili mogą wejść i okazać się wzmocnieniem drużyny jak Ghaemi czy Yali. Irańczycy grają bardzo kombinacyjną siatkówkę, a do tego większość graczy posiada mocny serwis z wyskoku.

Kanada do Iranu wyruszyła bez trzech ważnych zawodników. Zabraknie rozgrywającego Sandersa, przyjmującego Perrina i środkowego Vigrassa. Są to poważne osłabienia drużyny. Wszyscy to na co dzień podstawowi gracze swojego kraju. Kanadyjczycy do tej pory mają na swoim koncie 4 wygrane i 2 porażki. Ogrywali jednak najpewniej finalnie reprezentacje, które skończą na dnie tabeli, czyli Portugalię, Australię i zespoły, które znajdą się pewnie niewiele wyżej, czyli Argentynę i Niemców. Przegrane z osłabioną Bułgarią i szczególnie z Serbią w swoim kraju chluby nie przynoszą. Kanadyjczycy spisują się przeciętnie, ten turniej będzie dla nich pewnego rodzaju wyznacznikiem, bo z mocnymi rywalami do tej pory się nie mierzyli. W dobrej formie jest atakujący Onico Warszawa – Vernon Evans i to na pewno dobra wiadomość tego zespołu. Przyjęcie bez Perrina także nie będzie wyglądało najgorzej, bo para Maar-Hoag to gwarancja solidności w przyjęciu i ataku. Inne pozycje są już gorzej obsadzone.

Faworytem w tym meczu są Irańczycy. Znajdują się oni w lepszej formie i po prostu mają lepszych graczy. Ważnym czynnikiem jest też fakt, że mecz jest rozgrywany w Urmii. Mają za sobą swoją publikę, a każdy wie, że u nich klimat na hali jest specyficzny do grania i zdobyć punkty z gospodarzami tam jest podwójnie trudno. Rok temu to Kanada wygrała 3:1, więc dzisiaj Iran ma okazję do rewanżu i szóstego zwycięstwa w rozgrywkach.

Dołącz do grona typerów i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

kupon na ligę narodów siatkarzy piątek