Koniec lata przynosi same smutne wiadomości? Nic bardziej mylnego, gdyż to już dziś będziemy mogli wciągnąć się w wir Mistrzostw Świata w League of Legends! Co prawda faza play-in jest dopiero przedsmakiem prawdziwych emocji, jednak będziemy mogli obserwować naprawdę świetne drużyny już podczas tej fazy, co z pewnością przekona wszystkich malkontentów. Zajmiemy się dziś przede wszystkim naszymi europejskimi gwiazdeczkami, czyli Mad Lions, oraz potędze z Chin, czyli LGD. Kto będzie mógł świętować po pierwszym dniu, a kto będzie się zastanawiał, co poszło nie tak? Zapraszamy do lektury!

Załóż konto w STS i graj bez ryzyka do 230PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: ZAGRANIE

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/stsbezryzyka

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 0 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1504 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

LGD Gaming– PSG Talon Esports

Piątek, 25.09.20 – 13:00

LGD jest to drużyna z Chin, która w turnieju kwalifikacyjnym wyeliminowała z wyjazdu na mistrzostwa ekipę IG. Myślę, że to wystarczający fakt, żeby uznać ich za zdecydowanego faworyta w tym starciu, praktycznie niezależnie od tego kto stałby po drugiej stronie barykady. LGD jest jedną z najsilniejszych drużyn występujących w tej fazie turnieju, a jej zawodnicy to topowi przedstawiciele LPL. Po drugiej stronie czekać na nich będzie PSG Talon, czyli drużyna występująca na co dzień w PCS, czyli Pacific Championship Series. Ostatecznie, drużyna ta zajęła drugie miejsce w swojej lidze, dzięki czemu mogą występować w fazie play-in.


Czy jednak drugie miejsce z ligi takiej jak PCS powinno sprawić zagrożenie jakiejkolwiek drużynie z LPL? Moim zdaniem zdecydowanie nie. I zdaję sobie sprawę, że nie mówię tutaj nic oczywistego, LGD jest lepszą drużyną, zawodnicy tacy jak Peanut czy Kramer są lepsi mechanicznie czy taktycznie od zawodników PSG. Istotną kwestią w analizie tego spotkania, jest kwestia stawki, o jaką grają zespoły. Awans do głównego turnieju jest niemalże obowiązkiem dla takich drużyn jak właśnie LGD czy Mad Lions. Spotkania rozgrywane są w formacie BO1, zatem najdrobniejsza pomyłka może skutkować utratą punktów i niepotrzebnym stresem w drodze do fazy grupowej. Jak moim zdaniem będzie wyglądać to spotkanie?


LGD będzie próbowało rozpędzać spotkanie już od samego początku. Tak jak mówiłem, zawodnicy z LPL są po prostu mechanicznie lepsi od ich kolegów z PCS, zatem już podczas walk na linii powinny pojawiać się pierwsze oznaki przewagi LGD, w tym również zabójstwa. Kolejne cele na mapie będą skutkowały kolejnymi walkami, które również powinny być kontrolowane przez chińską ekipę. Doskonale wiemy, jak dobrze zespoły z LPL czują się w ogniu zabójstw. W tym momencie w mojej głowie zrodził się pomysł na typ, który możecie odnaleźć w STS. Aby zmienił on swój kolor na zielony, LGD musi zdobyć o 11 zabójstw więcej niż ich przeciwnicy. To może brzmieć trochę strasznie, jednak jeśli pomyślimy o tym, że jest to kwestia kilku zabójstw na linii, a następnie przekonwertowania tej przewagi w kolejne wygrane potyczki dookoła smoka, heralda czy barona, wtedy typ ten okazuje się być co najmniej opłacalny.


Całość opiera się na wyraźnej przewadze LGD nad swoim oponentem, oraz agresywnego stylu gry, który preferują drużyny z LPL. Jeśli przyjęlibyśmy, że chińska drużyna zdobędzie zaledwie kilka fragów więcej, wtedy musielibyśmy zakładać bardzo wyrównane spotkanie. I chociaż wszyscy kochamy underdogów, to jednak trzeba oddać LGD to, że jest naprawdę solidną ekipą, która nie pozwala sobie nawet na małe błędy. Moim zdaniem będziemy świadkami szybkiego stompu w wykonaniu LGD, zwłaszcza, że będzie to ich pierwsze spotkanie podczas tegorocznych mistrzostw, więc będą starać się jak najmocniej zaakcentować swoją mocną pozycję w tej fazie.


PSG Talon Esport, cóż mogę powiedzieć. Trafił wam się chyba najgorszy przeciwnik w grupie. Piekielnie mocny, zdecydowany i ambitny. Moim zdaniem, w kolejnych spotkaniach, być może już z inną sytuacją w grupie, podejście do tego spotkania mogłoby być zupełnie inne. Jeśli jednak mówimy o meczu otwarcia dla LGD, wtedy musimy wziąć pod uwagę to, że będą w 100% zdeterminowani i skupieni na osiągnieciu celu. Mój typ świetnie wpasowuje się w nastroje przed tym spotkaniem, jak i w styl gry LGD. Czy będziemy mogli świętować pierwszą zieleń podczas tegorocznych Mistrzostw Świata w League of Legends?

Propozycja Piotra: handicap zabójstw: LGD Gaming(-10.5)

Kurs: 1.80

Zagranie na esport

MAD Lions – Team Liquid

Piątek, 25.09.20 – 14:00

Analizę mistrzostw świata w League of Legends zacznijmy od fazy play-in, w której weźmie udział MAD Lions, jedyna drużyna z Europy (pozostałe trzy zaczną grę już od kolejnego etapu). Lwy swoją przygodę z Worldsami rozpoczną od starcia z INTZ, jednak w tej rywalizacji są tak zdecydowanymi faworytami, że kursy nie sprzyjają obstawianiu. Warto jednak bliżej zerknąć na mecz ML z Team Liquid, który również będzie miał miejsce dzisiaj, tylko że o godzinie 14:00. W tym wypadku również zespół ze Starego Kontynentu jest faworytem, ale kurs na jego zwycięstwo jest już znacznie większy.

Porównajmy jednak formę obydwóch ekip. Lwy fazę grupową zagrały naprawdę dobrze. Co prawda miały gorsze momenty, jednak w ogólnym rozrachunku wypadły dość dobrze. Faza grupowa w wykonaniu tej drużyny do pewnego momentu była wręcz fenomenalna, jednak w końcówce brakło jej trochę paliwa, podobnie jak w play-offach, gdzie skończyła tuż za podium. Pomimo tego czwarta drużyna z Europy dalej ma zdecydowanie większe szanse na zwycięstwo, niż Team Liquid, który zmagania w NA LCS zakończył na trzecim miejscu.

Trzeba sobie jasno przyznać, że amerykańskie rozgrywki stoją o kilka poziomów niżej niż Europa. Nie bez powodu ich przydomek to “clown fiesta”, a same formacje często przegrywają wygrane gry w niesamowity sposób. Team Liquid w tym sezonie miał swoje dobre momenty, ale było też dużo tych słabszych. Szczególnie było to widać właśnie w play-offach, gdzie po porażce z przeciętnym TSM, TL zajęło trzecie miejsce (przegrało 2:3). Warto przypomnieć, że po fazie grupowej zajmowało pierwszą lokatę z bilansem 15:3. Aby z tak słabej ligi, jaką niewątpliwie jest NA LCS, wyjść na Worldsy z ostatniego miejsca i jednocześnie prowadząc po regularnych zmaganiach w summer split, trzeba chcieć. 

Kurs na wygraną MAD Lions jest wysoki, bo wynosi aż 1.70 i to go dodaje do kuponu. Przemawia do mnie to, że Lwy w tym sezonie pokazywały się ze znacznie lepszej strony niż Team Liquid. W tym uwzględniam również rotacje na mapie, czy formę indywidualną drużyn. Do tego spotkania jednak dorzucam też mecz z soboty, gdyż na wtedy zaplanowano więcej ciekawych starć. Tutaj również postawiłem na Lwy, gdyż wtedy zmierzą się z Papara SuperMassive. Większości kibicom może być obca ta nazwa i nic w tym dziwnego. 

Propozycja Maćka: wygrana MAD Lions

Kurs: 1.70

 

MAD Lions – Papara SuperMassive

Sobota, 26.09.20 – 15:00

W końcu turecka drużyna nie należy do najpopularniejszych, a sam region jest jednym z najsłabszych na tych mistrzostwach świata. Papara SuperMassive to co prawda mistrz swojego regionu, który w finale TCL 2020 Summer Split wygrał z 5R 3:2 i tym samym zapewnił sobie wyjazd na Worldsy, jednak trudno nie odnieść wrażenia, że i tak jest to dość słaby zespół. Porównując ich grę do formacji z Europy, to śmiało można stwierdzić, że nawet dół tabeli na Starym Kontynencie gra lepiej. 

Warto też pamiętać, że poza samymi play-offami letniego splitu, Papara dość średnio prezentowała się przez poprzednią część sezonu, plątając się od trzeciego do piątego-szóstego miejsca. Raczej ta drużyna nie ma większych szans na awans do fazy grupowej i nie spodziewałbym się, żeby mogła postawić większy opór MAD Lions. Odwzorowują to również kursy bukmacherskie, gdyż na wygrą Lwów jest 1.35. Nie jest to być może wysoka opcja, jednak w połączeniu z wygraną drużyny z Europy w meczu z Liquid da nam już kurs całkowity 2.30 i do wygrania za 100 złotych jest ponad 202 złote. Podwójne typy na początek Worldsów. Gramy AKO 2.30 i SOLO 1.80! Sprawdź typy przygotowane przez ekspertów na mecze mistrzostw świata w League of Legends i graj AKO oraz SOLO!

Propozycja Maćka: wygrana MAD Lions

Kurs: 1.35

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Kupon Piotra

kupon STS League of Legends

Kupon Maćka

STS typy Worlds 2020

Zaloguj się aby dodawać komentarze