Liga Europy nie chce być gorsza od starszej siostry i też przygotowała dla nas kilka ciekawych pojedynków. Rano przygotowaliśmy dla Was kupon triple na te rozgrywki, a teraz zajmiemy się dwoma najciekawszymi starciami Borussia Dortmund podejmie Atalantę, a Napoli zmierzy się z RB Lipsk. Zwłaszcza ten drugi mecz przyciąga uwagę kibiców, ponieważ te  zespoły były typowane do wyjścia z fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Nie masz konta w Totolotku?  Zarejestruj się i odbierz darmowe 25 PLN w ramach bonusu Totolotka!

ODBIERZ 25 PLN

Bonus Totolotka to jedna z najlepszych ofert dla nowych graczy. Dowiedz się więcej o bonusie Totolotka i skorzystaj z okazji:

Totolotek bonus – czytaj dalej

Borussia Dortmund

Borussia Dortmund po zimowej przerwie wróciła w  dobrym stylu. Nie zaznali ani jednej porażki, ale trzy remisy nie były spełnieniem marzeń. Sporo wpływu na te rezultaty miała saga z odejściem Aubameyanga. Po transferze Michy’ego Batshuayi wygrali dwa spotkania, a Belgijski napastnik strzelił w nich już trzy bramki i zanotował asystę. Ciężko wyobrazić sobie lepsze wejście do nowego zespołu. Borussia zaczyna grać swoją piłkę, ale trzeba przyznać, że pozwalają rywalom na sporo okazji do zdobycia gola. Oglądając dwie ostatnie rywalizacje pomimo wygranej mieli sporo szcześcia. HSV nie jest wybitną drużyną w tym sezonie, ale miało wiele szans do wyrównania stanu meczu na 1:1, a wtedy wątpię, żeby BVB potrafiła odwrócić losy pojedynku.

Atalanta

Zespół z Bergamo gra w ostatnim czasie w kratkę. Przeplatają dobre spotkania ze słabszymi, ale trzeba przyznać, że dwie poprzednie porażki odnieśli z gigantami Serie A. Najpierw przegrali z Napoli na swoim obiekcie, a później musieli uznać wyższość Juventusu w Pucharze Włoch. Oba kluby zmierzyły się już raz w tym sezonie, jednak było to tylko spotkanie towarzyskie. Górą okazała się ekipa z Włoch 1:0. Teraz będzie to zupełnie inna rywalizacja, ale trzeba przyznać, że Atalanta w ostatnim czasie potrafiła wyeliminować między innymi Napoli z Pucharu Włoch. Potrafią grać w rywalizacjach pucharowych, ale także w tej edycji Ligi Europy zaskoczyli bardziej utytułowane drużyny. Między innymi przejechali się po Evertonie, czy też nie poddali się starciu z Lyonem, dzięki czemu wygrali grupę śmierci. Fani mogą być zadowoleni z kolejnego ciekawego losowania, jednak trener już mniej, bo ewidentnie los ich nie oszczędza. Oba zespoły mają usposobienie ofensywne, więc nie powinniśmy narzekać na nudę. Spodziewam się otwartego spotkania, w którym zobaczymy gole z obu stron, a w związku z tym decyduje się na typ btts po kursie 1.60. BVB ma zbyt dziurawą defensywę, żeby zachować czyste konto, a z przodu na pewno coś wpadnie Michy jest w gazie.

Statystyki:

  • Atalanta nie przegrała w tej edycji Ligi Europy.
  • Borussia jest niepokonana w pięciu kolejnych meczach po przerwie zimowej.
  • BVB wygrała dwie ostatnie rywalizacje ligowe.
  • Michy Batshuayi w dwóch meczach zdobył trzy gole i zanotował asystę.
  • Atalanta odniosła dwie porażki w ostatnich siedmiu meczach – z Napoli i Juventusem.
  • Atalanta jest niepokonana w ośmiu ostatnich wyjazdach.
  • Piłkarze z Bergamo wygrali 5 z 6 ostatnich meczów wyjazdowych.
  • Oba zespoły zmierzyły się w sparingu przed sezonem, gdzie górą byli Włosi 1:0.
  • Atalanta zdobyła gola w ośmiu kolejnych wyjazdach.

Przewidywane składy:

Dortmund: Burki – Toljan, Toprak, Sokratis, Piszczek – Kagawa, Weigl, Dahoud – Schurrle, Batshuayi, Pulisić

Atalanta: Bersha – Palomino, Caldara, Masiello – Spinazzola, Freuler, Roon, Cristante, Castagne – Gomez, Petagna

Nie zagrają:

Dortmund: Yermolenko, Rode, Philipp, Schmelzer, Durm, Sancho (kontuzje)

Atalanta: –

Zdarzenie: Borussia Dortmund vs Atalanta

Typ: BTTS – obie drużyny strzelą bramkę

Kurs: 1.60

RB Lipsk

W poprzednim sezonie szturmem wzięli rozgrywki Bundesligi w roli beniaminka i debiutanta. Tym razem na arenie międzynarodowej nie zaliczyli takiego samego efektu i muszą zadowolić się dalszą grą w Lidze Europy. Na ten moment Liga Mistrzów okazała się zbyt trudnym wyzwaniem. Mimo wszystko losowanie sprawiło, że nadal mogą poczuć wielką piłkę, gdyż wylosowali innego spadkowicza z Champions League – Napoli.Przyznam się, że na tę rywalizację czekam z wielką niecierpliwością. Z jednej strony podrażniona ekipa Die Roten Bullen, a z drugiej piłkarze Sarriego, którzy mają karty w swoich rękach, ale do tego przejdę przy analizowaniu tej drużyny. Po przerwie zimowej Byki odniosły trzy zwycięstwa w pięciu spotkaniach. Jednak nie jest to najlepszy rezultat zważywszy na dwa pozostałe wyniki. Przegrana z Freiburgiem i remis u siebie z HSV nie przynoszą chluby. W dwóch kolejnych rywalizacjach nie stracili gola, więc to jest plus całej sytuacji, ale przeciwko Napoli będzie o to bardzo ciężko.

Napoli

Rozpoczynając analizę tego zespołu warto zwrócić uwagę na tabelę Serie A, a później na historię. Neapol cieszył się z mistrzostwa Włoch dwa razy. Pierwszy w sezonie 86/87, a drugi i ostatni 89/90. Po tych latach nadeszły chudsze, a teraz rodzi się wielka szansa na przełamanie supremacji Juventusu. W przeciwieństwie do innych lig, gdzie mamy już praktycznie wszystko rozstrzygnięte, możemy się emocjonować wyścigiem tych dwóch drużyn. Dlaczego wspominam o tym przy spotkaniu Ligi Europy? Powód jest prosty. Napoli może po prostu odpuścić te rozgrywki w celu koncentracji na jednym wielkim celu jakim jest Scudetto. Prezes De Laurentis wcale nie zaprzecza, że takie zachowanie jest możliwe, ale w sportowy sposób. Szansę mogą otrzymać gracze, którzy po prostu grają mniej i nikt nie będzie mógł im nic zarzucić. Zespół z Neapolu może się pochwalić obecnie dziewięcioma kolejnymi zwycięstwami w lidze. Odpadli między innymi z Pucharu Włoch, co też można odebrać jako poświęcenie, ku większej wartości. Maurizio Sarri to trener, który jest przywiązany do 14-15 nazwisk i wśród nich stara się budować sukces. Rotacje nie są po jego myśli. Na szczęście w tym gronie jest Piotr Zieliński, który okazał się “gamechangerem” podczas ostatniej rywalizacji z Lazio. Do przerwy to spotkanie było zamknięte, goście dobrze stali w defensywie, ale po wejściu naszego rodaka ich zamek został otworzony. Potrzeba więcej takich spotkań Zielińskiego, ale właśnie być może w spotkaniu z RB zagra w pierwszym składzie. Podobnie jak w przypadku pierwszej rywalizacji zagramy tutaj na btts. Powód jest nie jestem pewien tego jak zachowa się Napoli. Granie na ich zwycięstwo pomimo ładnego kursu i znakomitej gry to spore ryzyko. Rzeczywiścię mogą odpuścić te rozrywki, ale nawet jeśli tak się stanie to jestem spokojny, że przed własną publicznością chociaż jedną bramkę strzelą.

Statystyki:

  • Po przerwie zimowej Byki odniosły trzy zwycięstwa w pięciu spotkaniach
  • W dwóch kolejnych rywalizacjach piłkarze RB nie stracili gola
  • Zespół z Neapolu może się pochwalić obecnie dziewięcioma kolejnymi wygranymi w lidze.
  • Dla obu zespołów będzie to pierwsza konfrontacja w oficjalnym spotkaniu.
  • Zawieszony w tym meczu jest Dries Mertens, czyli najlepszy strzelec Napoli.
  • Napoli wygrało pięć ostatnich rywalizacji
  • Ostatnia porażka Napoli miała miejsce sześć spotkań temu w Pucharze Włoch przeciwko Atalancie.

Przewidywane składy:

Napoli: Reina – Maggio, Albiol, Koulibaly, Rui – Allan, Diawara, Hamsik – Callejon, Insgine, Zieliński

RB Lipsk: Gulacsi – Laimer, Orban, Upamecano, Klostermann – Demme, Keita – Sabitzer, Bruma – Werner, Augustin

Nie zagrają:

Napoli: Ghoulam, Chiriches, Milik (kontuzje), Machach, Mertens (kartki)

RB Lipsk: Halstenberg (kontuzja), Ilsanker (kartki), Lookman

Zdarzenie: Napoli vs RB Lipsk

Typ: BTTS – obie drużyny strzelą bramkę

Kurs: 1.60

Liga Europy