Faza grupowa w turnieju szczypiornistów na igrzyskach olimpijskich w Tokio, wchodzi w decydującą fazę. Już o godzinie drugiej polskiego czasu rozpocznie się czwarta z pięciu rund w grupie. Dlatego tym razem przyjrzę się jednym z pierwszych meczów. Jako pierwsze zmierzą się najsłabsze zespoły w grupie A, czyli Brazylijczycy z Argentyńczykami. Nieco ponad pięć godzin później będziemy świadkami meczu multimedalistów wszelakich imprez międzynarodowych i jednych z głównych faworytów do sięgnięcia po medale w Tokio. Trójkolorowi tym razem zmierzą się z reprezentacją La Furii Roja.

Fuksiarz – skorzystaj z zakładu bez ryzyka 50% do 500 zł (zwrot na konto główne – można od razu wypłacić)!

Kod: ZAGRANIE

fuksiarz koszulka
fuksiarz koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50% do 500 zł bez ryzyka

(zwrot na konto główne - możesz od razu wypłacić)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

BEZ RYZYKA: 50% do 500 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Argentyna vs Brazylia (30.07.2021 r. 02:00)

Po trzech kolejkach zarówno Canarinhos, jak i Albicelestes nie mają na koncie ani jednego punktu. Zawodnicy obu kadr z pewnością chcieliby zaprezentować się lepiej, natomiast właśnie mamy potwierdzenie typów ekspertów przed startem rozgrywek. Zarówno Brazylijczycy, jak i Argentyńczycy byli typowani na zespoły, które mogą momentami w meczach napsuć wiele krwi rywalowi, ale ostatecznie spełnić rolę tzw. dostarczycieli punktów.

Argentyńczycy na otwarcie przegrali sześcioma bramkami z Francuzami, później ośmioma z Niemcami i przedwczoraj czteroma z Norwegami. Z kolei zespół Canarinhos na początku przegrał trzema golami z Norwegami, następnie pięcioma z Trójkolorowymi i ostatnio siedmioma z drużyną La Furii Roja. Za każdym razem w ich spotkaniach przegrany rzucał dwadzieścia trzy i więcej bramek. Interesujące jest również to, że w spotkaniach tych drużyn z Francuzami padało sześćdziesiąt (z Argentyną) i ponad sześćdziesiąt (z Brazylią) bramek. To pokazuje, że choć szczypiorniści Canarinhos, jak i Albicelestes uwielbiają rzucać gole, tak równie „chętnie” je wpuszczają. Po trzech kolejkach Brazylijczycy łącznie zdobyli siedemdziesiąt osiem goli, a stracili aż dziewięćdziesiąt trzy. Z kolei Argentyńczycy zdobyli siedemdziesiąt pięć trafień i również ich bramkarze wyjmowali piłkę z siatki, aż dziewięćdziesiąt trzy razy. Dość powiedzieć, że Brazylijczycy znajdują się na drugim, a Argentyńczycy na trzecim miejscu wśród drużyn, które straciły do tej pory najwięcej bramek. We wspomnianej klasyfikacji przewodzą Japończycy, którzy zajmują ostatnie miejsce w grupie B i stracili już sto osiem goli. Zarówno brazylijscy, jak i argentyńscy szczypiorniści słyną z mało szczelnej gry w obronie i dynamicznej w ataku. Jednak należy zauważyć, że w ciągu sześciu dni zagrali trzy wyczerpujące spotkania, więc w ostatnich dwóch kolejkach może zabraknąć kondycji, by rywalizować na tym samym poziomie. Poza tym obie kadry już ostatecznie nie mają szansy awansować do następnej rundy, więc motywacja również może być na niższym poziomie, niż do tej pory.

Dlatego też obstawiam, że w spotkaniu tych drużyn padnie więcej, niż pięćdziesiąt dwa gole. Jest to najbezpieczniejszy kurs na stronie Fuksiarza. W tym przypadku nie chcę ryzykować, gdyż najsłabsze zespoły rywalizują o honorowe zwycięstwo w grupie. Nie stawiam na zwycięzcę pojedynku, gdyż derby południowo-amerykańskie w piłce ręcznej nie od dziś słyną z zaciętej rywalizacji, w której zespoły wygrywają na zmianę. Poza tym żadna z nich się nie oszczędzała w poprzednich starciach, dlatego spodziewam się, że i u nich pojawi się w końcu słabsza dyspozycja dnia.

Moja propozycja: obie kadry łącznie zdobędą więcej, niż 51.5 bramki

Kurs: 1.83

Skorzystaj z kodu promocyjnego w Fuksiarzu!

Francja vs Hiszpania (30.07.2021 r. 07:15)

Po ponad pięciu godzinach do gry wejdą multimedaliści wszystkich imprez międzynarodowych. Francuzi i Hiszpanie są typowani nie tylko do sięgnięcia po medal, ale również do zdobycia tego wykonanego z najcenniejszego kruszcu. Interesujące jest również to, że zmierzą się ze sobą dwie najlepsze drużyny grupy A po trzech kolejkach. Obecnie Trójkolorowi zajmują pierwszą lokatę, tuż przed La Furią Roja. Obie ekipy nie zgubiły jeszcze oczek, co pokazuje, że najprawdopodobniej ten pojedynek zadecyduje o kolejności między dwoma najlepszymi zespołami w tej grupie.

Hiszpanie do tej pory powoli wchodzili w turniej, pokonując zaledwie jedną bramką Niemców i Norwegów. W tamtych spotkaniach wynik był taki sam, tzn. La Furia Roja zdobyła dwadzieścia osiem trafień, a straciła dwadzieścia siedem. Dopiero w trzeciej kolejce, kiedy doszło do rywalizacji z Brazylijczykami, zagrali swobodniej w ataku i pewniej w obronie, dzięki czemu zwyciężyli, zdobywając o siedem goli więcej od rywali. Jednakże po spotkaniu z Brazylijczykami okazało się, że Hiszpanie stracili właśnie swojego lidera. Viran Morros w drugiej połowie meczu z Canarinhos rzucił się na piłkę i padając, choć sięgnął po nią, okazało się, że nie jest w stanie się podnieść. Z początku wydawało się, że to drobny uraz, który pozwoli wrócić mu na mecze po fazie grupowej. Jednak po meczu nadeszły wieści o tym, że jest to dla niego koniec turnieju, a zastąpi go zawodnik Łomży VIVE Kielce – Miguel Sanchez-Migallon. Z jednej strony zespół prowadzony przez Manolo Cadenasa może się jeszcze bardziej zjednoczyć przez tę kontuzję i grać jeszcze lepiej niż dotychczas. Jednakże z drugiej również ich forma może znacząco spaść dlatego, że stracili swojego lidera. Mimo wszystko mogą wywalczyć remis, a nawet zwycięstwo z Francuzami. Wszakże mówimy o starciu drużyn, które rok rocznie rywalizują między sobą nie o wejście do strefy medalowej, a o znalezienie się albo w finale, albo na szczycie podium. Dlatego tutaj nie podejmuję się typowania ewentualnego zwycięzcy tego starcia. Nie stawiam na konkretny zespół, gdyż z drugiej strony Trójkolorowi pewnie zwyciężali w starciach z Argentyną i Brazylią, ale kiedy przyszło do zmierzenia się w trzeciej kolejce z czołowym zespołem, tj. Niemcami, to wygrali zaledwie jednym trafieniem. Można powiedzieć, że to tylko słabszy dzień, ale mecz z La Furią Roja będzie dopiero drugim poważniejszym testem w grupie i nie można być w stu procentach pewnym, że Trójkolorowi zdecydowanie zwyciężą w starciu z Hiszpanami. Jeżeli ktoś chciałby się podjąć tego typu, to powinien zwrócić uwagę na kurs 2.35 ze wskazaniem na Francuzów i 1.88 na Hiszpanów. Obstawiając remis mamy kurs 8.70. Jednak żadnego rezultatu nie można skreślić, gdyż w końcu dojdzie do starcia aktualnych mistrzów Europy z wicemistrzami ostatnich igrzysk olimpijskich. Jak uczy nas historia poprzednich starć tych ekip, można powiedzieć wyłącznie tyle, że po raz kolejny czeka nas w Tokio jedne z najbardziej hitowych starć w historii szczypiorniaka.

Obie reprezentacje uwielbiają zdobywać gole i jak na razie nie prezentują się najlepiej w defensywnie. Francuzi przy rzuconych dziewięćdziesięciu siedmiu bramkach, stracili ich osiemdziesiąt pięć. Z kolei La Furia Roja zdobyła osiemdziesiąt osiem trafień, tracąc siedemdziesiąt dziewięć. Dlatego też i tu obstawiam ilość zdobytych bramek. Porównując ich rezultaty i kursy na stronie internetowej Fuksiarza, stawiam na to, że w tym spotkaniu zobaczymy zaciętą rywalizację, w której padnie więcej, niż pięćdziesiąt osiem trafień. Obie reprezentacje wiedzą, że nie mogą pozwolić sobie na bezpieczną grę w defensywie, gdyż z jednej strony ewentualny przegrany po tej kolejce może już nie mieć szans na pierwsze miejsce w grupie, a z drugiej Norwegowie i Niemcy tylko czekają na potknięcie któregoś zespołu z czołówki. Choć czwórka zespołów do awansu była pewna przed startem zawodów, tak o kolejności w grupie z pewnością będą decydowały ostatnie mecze.

Moja propozycja: obie kadry łącznie zdobędą więcej niż 58.5 bramki

Kurs: 1.52

Warunki cashbacku w Fuksiarzu (zwrot na depozyt) są bardzo proste:

Zakładasz konto z linku: zagranie.com/go/fuksiarz. Konieczna będzie prawidłowa weryfikacja numeru telefonu.
Wpłacasz środki na konto główne (minimum 20 PLN – bardzo ważne, aby uruchomić cashback) i zawierasz swój 1. zakład, który będzie ubezpieczony w razie porażki.
Jeśli chcesz wykorzystać cashback do maximum możliwości i otrzymać najwyższy możliwy zwrot, postaw swój pierwszy zakład za równo 1137 złotych. Twój kupon musi zawierać co najmniej 2 zdarzenia, a wszystkie z nich powinny mieć kurs min. 1.2 na zdarzenie. Prostszych warunków nie znajdziesz nigdzie indziej!
Jeśli Twój kupon okaże się trafiony, zgarniasz bardzo wysoką wygraną. W przypadku porażki, otrzymujesz cashback do 500 złotych. Środki wracają na Twoje konto i nie są objęte żadnymi wymaganiami obrotowymi. Kasa należy do Ciebie!
Wymagania kursowe i stawki: minimum 20 PLN, co najmniej 2 zdarzenia – każde z kursem przynajmniej 1.20!
• Sprawdź również nasze opinie o zakładach bukmacherskich Fuksiarz

EARLY PAYOUT:

Grając w Fuksiarz.pl, Twój zakład zostanie wypłacony, jak tylko Twój zespół zdobędzie dwie bramki przewagi! Postawiłeś na wygraną Polski, a Biało-Czerwoni wyszli na prowadzenie 2:0, a następnie zremisowali 2:2? Nie martw się – Ty i tak wygrałeś! Nie ma znaczenia końcowy wynik – nawet jeśli potem przegra cały mecz, wydarzenie rozliczone będzie jako wygrane. Nagradzamy zarówno kupony single jak i AKO.

Propozycja kuponu:

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

fot. Stringer

Zaloguj się aby dodawać komentarze