Kolejnego dnia zmagań na siatkarskich mistrzostwach Europy do gry wrócą reprezentacje Francji i Włoch. Zdając się na zdanie ekspertów, na obie reprezentacje czeka starcie z drużynami, które, choć są stawiane w roli zdecydowanych underdogów, tak mogą sprawić wiele problemów silniejszym zespołom. Tym razem kupon przygotowałem w PZBuk.

Załóż konto w PZBuk, aby otrzymać:

500 PLN bez ryzyka i darmowy zakład 20 PLN

Koszulka bukmachera PZBuk
Koszulka bukmachera PZBuk
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

500 PLN zakład bez ryzyka + 20 PLN darmowy zakład

standardowa oferta 500 pln. z naszym kodem: 520 pln

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 500 zł

DARMOWY ZAKŁAD: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Zachęcam jeszcze do sprawdzenia naszego kodu promocyjnego w PZBuk, który zapewni Ci najlepsze i najwyższe promocje na start. Więcej na ten temat dowiesz się tutaj -> https://zagranie.com/pzbuk-bonus/. Wszystko sprawdzone? To teraz przejdźmy do typowania związanego z meczami Francuzów i Włochów, rozgrywanych w ramach piątej serii gier na siatkarskich mistrzostwach Europy.

Czechy vs Włochy (09.09.2021 r. 19:00)

Reprezentanci Włoch nie zawodzą i pewnie zwyciężają w każdym kolejnym spotkaniu. Z kolei Czesi wyglądają na zespół, który cały czas szuka optymalnej formy i rozwiązań kadrowych. Dość powiedzieć, że w pierwszej kolejce ograli faworyzowanych Słoweńców, by następnie zaskakująco ulec kadrze Bułgarów.

Jednak mimo wszystko, faworytem tego spotkania są reprezentanci Włoch, którzy do tej pory zwyciężyli w każdej z czterech gier. Do tego pewnie wygrywali w spotkaniach, które z pozoru miały być najbardziej zaciętymi bojami. Bułgarów ograli trzy do jednego, a Słoweńców wczoraj do zera. Jakby tego było mało, to w czterech meczach stracili zaledwie jednego seta. Dlatego też to właśnie siatkarze Italii są zdecydowanymi faworytami tego spotkania. Z kolei Czesi stoczyli bardziej wyrównane boje do tej pory, do czego nawiązywałem powyżej. Najpierw zwyciężyli trzy do jednego ze Słoweńcami, później niespodziewanie ulegli Białorusinom, a następnie po tie-breaku Bułgarom. Natomiast dwa dni temu pewnie pokonali Czarnogórców, którzy łącznie przegrali wszystkie spotkania w grupie, nie zdobywając ani jednego seta. Jeżeli mielibyśmy porównać sytuacje obu drużyn, to Włosi są nie tylko wyżej w rankingu FIVB, ale również w tej grupie. Siatkarze Italii są pewni awansu z pierwszego miejsca, gdyż jako jedyni nie zanotowali do tej pory porażki na tegorocznych mistrzostwach Europy. Dla przykładu Czesi są w podobnej sytuacji, co Białorusini i Słoweńcy, czyli że również mają dwie porażki na koncie. Różnica jest taka, że reprezentacja Słowenii rozegrała pięć spotkań, a Czesi ostatnie spotkanie rozegrają dzisiaj.

Dlatego też sądzę, że Włosi potwierdzą dziś, że nieprzypadkowo są typowani przez siatkarskich ekspertów do sięgnięcia po medale europejskiego czempionatu. Spodziewam się zaciętego spotkania, gdyż Czesi będą walczyli o to, by awansować do kolejnej rundy. Jednak mimo wszystko siatkarze Italii prezentują rewelacyjną formę i nie sądzę, by ot tak nagle się zacięła. Podobnego zdania są bukmacherzy PZBuka, którzy na zwycięstwo Włochów ustawili kurs na poziomie 1.30, a na triumf Czechów na poziomie 3.20.

Moja propozycja: zwycięstwo reprezentacji Włoch

Kurs: 1.30

Sprawdź teraz naszą recenzję zakładów bukmacherskich PZBuk -> https://zagranie.com/pzbuk-opinie-bonus-kod-promocyjny/

Estonia vs Francja (09.09.2021 r. 19:00)

W drugim wieczornym spotkaniu siatkarskich mistrzostw Europy zmierzą się ze sobą zespoły Estonii i Francji. Estończycy do tej pory rozczarowują formą, z kolei Francuzi wyglądają, jakby z meczu na mecz łapali coraz lepszą dyspozycję.

Dość powiedzieć, że Trójkolorowi do tej pory nie przegrali w żadnym spotkaniu. Mało tego, stracili do tej pory tylko jednego seta. Wydarzyło się to w rywalizacji z Niemcami, które było określane przez ekspertów, jako teoretycznie najbardziej wyrównane w grupie D. Z kolei Estończycy rozczarowują, ponieważ na otwarcie turnieju przegrali zaskakująco z Łotyszami jeden do trzech. Następnie zwyciężyli po tie-breaku ze Słowakami, by kolejno ulec do zera naszym zachodnim sąsiadom i po piątym secie Chorwatom. Interesujące jest, że Estończycy prowadzili już dwa do zera w ostatnim spotkaniu, a następne sety przegrali do osiemnastu, dwudziestu czterech i dziewięciu. Przed startem turnieju Estończycy byli stawiani w roli zespołu, który powinien bez trudu awansować dalej. Okazuje się jednak, że przewidywania się nie sprawdziły. W przeciwieństwie do tych związanych z formą mistrzów olimpijskich.

Nic więc dziwnego, że bukmacherzy PZBuka są pewni, że to Trójkolorowi są murowanym faworytem tego spotkania. Kurs na ich zwycięstwo ustanowili na poziomie 1.20, a na triumf Estończyków aż na poziomie 4.60. Jednak tu podejmuję się innego typowania, a mianowicie tego, że w pierwszym secie padnie poniżej czterdziestu pięciu i pół punktu.

Moja propozycja: w 1. secie padnie mniej niż 45.5 punktu

Kurs: 1.95

fot. Ding Ting

Zaloguj się aby dodawać komentarze