Już tylko 4 dni dzielą nas od wyłonienia najlepszej czwórki zawodników, którzy wezmą udział w fazie play-off tegorocznej Ligi Mistrzów w darcie. Jak do tej pory mogliśmy zobaczyć kilka niesamowitych pojedynków. Na przodzie tabeli jest Michael van Gerwen, który był maszyną w pierwszej części drugiej rundy zasadniczej i wygrał wszystkie swoje spotkania z wyraźną przewagą nad rywalami. Czy po dzisiejszych pojedynkach sytuacja w zestawieniu będzie jeszcze ciekawsza? Sprawdźcie, co przygotowaliśmy na dzisiaj, a także zajrzyjcie na promocje, jakie przygotował dla Was Betfan przy rejestracji!  

Załóż konto w BETFAN i graj najwyższy zakład na rynku bez ryzyka do 600 PLN!

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka + 50 zł freebet

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1650PLN

Kod rejestracyjny
1650PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł FREEBET: 50 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Niesamowicie ciekawie zapowiada się ten tydzień zmagań w hali Marshall Arena. Jednym z najważniejszych czynników jest fakt, że publiczność wraca na trybuny. W darcie jest to bardzo ważny czynnik, gdyż sympatia wśród kibiców jest często wpływająca na mentalność zawodników podchodzących do tarczy. Sądzę, że po tak długiej przerwie spowodowanej brakiem publiki, obserwatorzy gry nie będą sprawiali problemów zawodnikom, a z pewnością nie w pierwszym dniu, gdzie trzeba się powoli zaaklimatyzować z obecną sytuacją. 

Wracają jeszcze do sytuacji w tabeli, która niesamowicie zmieniła się po trzech meczach rozgrywanych dwa tygodnie temu. Na czele jest wspomniany już Michael van Gerwen, który w poprzednich meczach był praktycznie nieomylny i wykorzystywał każdą swoją szansę, którą dawali mu rywale. Wysokie wykończenia, dobra skuteczność na doublach oraz mocne zejścia na T19. Ciekaw jestem, czy podtrzyma tę formę i pewnie awansuje do kolejnej rundy. Brakuje mu do tego dwóch meczów, przy teoretycznych porażkach najgroźniejszych rywali. Z pewnością publiczność będzie jego tajną bronią, bo kto jak kto, ale Holender uwielbia grać z pełną publiką, którą pobudza swoimi zagraniami. Drugi w tabeli jest jego kolejny rywal, Nathan Aspinall. Zawodnik, który idealnie trafił z dyspozycją na te rozgrywki. Lubi w nich grać, a w poprzednim roku dotarł aż do finału rozgrywek. Ma dwa punkty straty do MVG i tylko jeden punkt przewagi nad pozycją, którą nie daje awansu do półfinałów. Trzecie miejsce z takim samym dorobkiem punktów, jak u Anglika, ma najmłodszy zawodnik tych rozgrywek, czyli Dimitri van der Bergh. Jest to moim zdaniem jeden z najstabilniejszych zawodników w tej edycji Premier League, który tylko w dwóch meczach pokazał swoje słabości na doublach i schodził poniżej trzycyfrowych średnich. Jego kolejny pojedynek będzie miał miejsce z zawodnikiem, który jest zaraz za nim w tabeli i odpalił dopiero po zejściu presji w roli debiutanta. Mowa o Jose de Sousie. The Special One złapał dobry poziom i dogonił już zawodników, którzy trzymali poziom od samego początku zawodów. Tyle samo punktów co Sousa ma Jonny Clayton, jednak ma on stratę do Portugalczyka w postaci 8. legów. Dalej jest Gary Anderson i James Wade. W walce pozostaje dalej Peter Wright, jednak z obecną dyspozycją ciężko będzie mu dogonić uciekających liderów. Kto wyjdzie zatem zwycięsko z tej jakże ciekawej rywalizacji w tabeli? Dzisiaj proponuje Wam singla z oferty Betfan, którego znajdziecie poniżej! 

Grupa 39

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

James Wade – Peter Wright

24.05.2021 r. – 22:25

Rywalizacja na dole tabeli, jednak obaj zawodnicy mają jeszcze szansę na awans do fazy pucharowej. W dużo lepszej sytuacji jest Anglik, który ma o dwa oczka więcej od Szkota i trzy punkty straty do pozycji dającej awans. Przy dzisiejszym rozkładzie meczów bardzo ważne jest ułożenie tego spotkania dla tych zawodników. Przy bezpośrednim zwycięstwie mają oni realne szanse na zbliżenie się do strefy premiującej awansem. Z dużo lepszej strony sprzed 14. dniami pokazał się James Wade, który co prawda zebrał tylko jeden punkt na trzy mecze, ale jego średnia wynosiła niemal 100 punktów na te trzy pojedynki. Dodatkowo jego wykończenia to 70% skuteczności, co stawia go jako jednego z najskuteczniejszych zawodników w doublach w tej części turnieju. Przed własną publicznością powinien on mieć nieco łatwiej, gdyż wsparcie jego supporterów powinna dodać mu skrzydeł podczas tego turnieju. James ma przed sobą spotkania, które teoretycznie nie są dla niego takie złe. Z pewnością jest w stanie wygrać pojedynek z Snakebite oraz ostatni mecz z Andersonem. Pomiędzy tymi spotkaniami będzie musiał podjąć rywalizację z zawodnikami najbardziej stabilnymi w tym turnieju, czyli z Berghiem i Aspinallem. Sądzę, że dzisiaj będziemy świadkami podobnej sytuacji, jaka miała miejsce w pierwszej części Premier League. James potrzebował chwili czasu na dotarcie się z halą i mentalnie, kiedy wiedział, że musi gonić rywali, zdobywał punkty. Czy sytuacja z pierwszego etapu Ligi Mistrzów jest ponownie możliwa? Sądzę, że tak i mocno wierzę w odbudowanie tego zawodnika przy tarczy i powtórkę jego występu z meczu z MVG. 

Rywal zdecydowanie nie odpuści, jednak jego pozycja jest najgorsza ze wszystkich zawodników. Peter bardzo dużo stracił w poprzedniej części, gdzie nie wygrał ani jednego meczu, a nie było mowy o ani jednym dobrym występie z jego strony. Średnie poniżej 90. punktów i dużo straty na wyścigu w tarczy. Ciężko znaleźć coś optymistycznego na jego obecne występy. Dostał on konkretne lanie w ostatnim meczu, gdzie widać było u niego spore zrezygnowanie z gonienia wyniku. Myślę, że Walijczyk już mentalnie przegrał ten turniej. Będzie mu bardzo ciężko cokolwiek jeszcze zwojować, nawet przy wszystkich wygranych swoich pojedynkach. Zawodnicy są o kilka punktów do przodu przed ostatnimi starciami, co nie może dawać pozytywnych emocji dla jego osoby. Do tego ma on przed sobą starcia z Berghiem, Claytonem i MVG. Zdecydowanie jest to duży wymóg na pokonanie tych przeciwników, którzy są w znacznie wyższej formie niż Szkot. Czy jest on w stanie się podnieść ze ścieżki porażek? 

Co obstawiać?

W tym pojedynku nie będzie łatwo dla obu zawodników, którzy znajdują się na dole tabeli. Jest to dla nich zdecydowanie najważniejszy mecz w tym turnieju. Przegrany raczej może żegnać się z zawodami i tą edycją Ligi Mistrzów. Powrót publiczności będzie dodatkowych handicapem dla Anglika, który jest w lepszej pozycji wyjściowej niż Snakebite. Poprzednie starcie w PL padło łupem Jamesa, który pokonał rywala trzema legami. Dla Wade’a jest to mecz o dalszą walkę w stawce i sądzę, że nie wypuści tego z rąk. Bardzo dużo zależy od tego, czy będzie on dobrze dysponowany na swoim ulubionym polu 20. Myślę, że da radę z przygaszonym Walijczykiem, dlatego dzisiaj idę w stronę winu Jamesa Wade’a! Zachęcam także do zajrzenia do oferty bonusów, jakie przy rejestracji proponuje Betfan! 

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 1600PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 50 zł
  4. Stawiasz pierwszy kupon SOLO, AKO, który zostanie objęty zakładem bez ryzyka. Z promocji wyłączone są zakłady MATCHDAY BOOST
  5. W razie przegranej otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 1 x 3.80 – minimum 3 zdarzenia.

Dart singiel 24.05.2021

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Co jeszcze oferuje bukmacher Betfan? Sprawdźcie opinie

Zaloguj się aby dodawać komentarze