Ostatni tak duży sprawdzian przed zbliżającym się US Open, a więc ostatnia prosta do wygrania turnieju Western & Southern Open w USA. W singlowych pojedynkach pozostała już jedynie czwórka najlepszych pań, a w stawce pozostały już jedynie zawodniczki o bardzo dobrych predyspozycjach serwisowych. W gronie najlepszych znalazła się, Madison Keys, Aryna Sabalenka, Petra Kvitova oraz Caroline Garcia. Wszystkie zawodniczki mieszczą są uplasowane na wysokich miejscach w rankingu WTA, tak więc powinniśmy zobaczyć wysoki poziom tych półfinałów. Równie ciekawie zapowiada się mecz finałowy w grze podwójnej, który znajdzie się na naszym kuponie. Serdecznie zapraszam do sprawdzenia, co na dzisiaj mam Wam do zaproponowania! 

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 60 zł bonus za zadania

standardowa oferta to 1560 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1660 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Caroline Garcia vs Aryna Sabalenka: typy i kursy bukmacherskie (20.08.2023 r. – 19:00)

Bardzo ciekawie zapowiada się drugie starcie w półfinałach turnieju w USA, gdzie na kort wyjdą: Caroline Garcia oraz Aryna Sabalenka. Obie zawodniczki grają o dużej sile swojego podania, jednak zdecydowanie większą moc w swoich zagraniach ma Białorusinka, która powoli chyba wraca do optymalnej formy. Jednak jest ona mocno nastawiona emocjonalnie pod to, co dzieje się na korcie. Potrafi bardzo mocno aktywować grę pod siebie, jeżeli trafi pierwszym serwisem. Jednak jej statystyki tego aspektu gry, nie są wybitne. Trafia zazwyczaj co drugą piłką, co nie jest dobrym prognostykiem przed meczem z Francuzką, która bardzo mocno wchodzi w kort na drugie podania rywalek i stara się od razu kontrować siłę uderzenia. Aryna często traci swoje podanie, nawet wydawałoby się, że już przy wygranych gemach. Nie miała ona łatwej drogi w dotarciu do półfinału, pomimo że to Caroline miała cięższą drabinkę. Zawodniczki grały już ze sobą trzy razy, jednak wszystkie te mecze miały miejsce w 2018 roku, więc ciężko wychodzić z założenia, że lepsza statystyka meczów bezpośrednich po stronie Białorusinki, może się dzisiaj polepszyć, tym bardziej że to Francuzka jest na fali wznoszącej i to jej mecze wydawają się być bardziej stabilne, niezależnie od rodzaju rywalki. Od Roland Garrosa Francuzka gra na naprawdę wysokim poziomie i od tamtego turnieju, przegrała zaledwie 6 meczów, na 32 rozegrane na różnego rodzaju nawierzchniach, przy czym wygrała dwa turnieje z cyklu WTA Tour. Jej poziom jest obecnie bardzo wysoki i wydaje mi się, że bukmacherzy niesłusznie wystawili ją w roli słabszej w tym zestawieniu. Białorusinka nie miała w ostatnim okresie takich osiągnięć, gdyż osiągnęła tylko jeden finał na trawie od czasów French Open, a na kortach twardych szybko odpadała w początkowych fazach turniejów. Czy dzisiaj wahania ze strony Białorusinki przeważą i zdecydują o jej porażce?

Walkę o półfinał w meczu Huberta gramy w STS! Odbierz zakład bez ryzyka do 100PLN z kodem: ZAGRANIE !

Statystyki:

Mecze bezpośrednie: 

Cincinnati 2018 – 2:1 Aryna Sabalenka (6:4, 3:6, 7:5) twarda

Pekin 2018 – 2:1 Aryna Sabalenka (5:7, 7:6, 6:0) twarda

Zhuhai 2018 – 2:0 Caroline Garcia (6:4, 6:4) twarda

Mecze na twardej nawierzchni w tej części sezonu: 

Aryna Sabalenka:

San Jose: wygrana z: Caroline Dolehide – 2:1 (5:7, 6:1, 7:5); przegrana z: Daria Kasatkina – 1:2 (6:4, 5:7, 0:6)

Toronto: wygrana z: Sara Sorribes-Tormo – 2:0 (6:3, 6:4); przegrana z: Cori Gauff – 1:2 (5:7, 6:4, 6:7)

Cincinnati: wygrana z: Anna Kalinskaja – 1:0 (6:3, 4:1); Shelby Rogers – 2:1 (6:4, 6:7, 6:4); Shuai Zhang – 2:0 (6:4, 7:6)

Caroline Garcia: 

Toronto: przegrana z: Alize Cornet – 1:2 (6:3, 3:6, 3:6)

Cincinnati kwalifikacje: wygrana z: Diane Parry – 2:1 (4:6, 6:3, 6:2); Andrea Petkovic – 2:1 (6:2, 6:7, 6:2)

Cincinnati: wygrana z: Petra Martic – 2:0 (6:3, 6:3); Maria Sakkari – 2:1 (7:6, 6:7, 6:1); Elise Mertens – 2:0 (6:4, 7:5); Jessica Pegula – 2:0 (6:1, 7:5)

Co obstawiać?

W pełni nie wierzę zawodniczce z Białorusi, która tak często faluje na własnym podaniu, gdzie asy zamienia w podwójne błędy, a czasami popełnia sporo niewymuszonych błędów, co przy obecnej grze Francuzki musi się zemścić. Aryna daje bardzo dużo szans na przełamanie, co przy jej atrybutach jest mocno zastanawiające. Do tego mentalnie także potrafi mocno podupaść w trakcie meczu, jeżeli traci sporo dystansu gemowego do rywalki. Zupełnie inne oblicze oglądamy obecnie po stronie zawodniczki z Francji, która od kilku miesięcy prezentuje się bardzo dobrze. Pewna na własnym podaniu, często umiejąca dopasować się do stylu rywalki i nierobiąca tak dużej ilości błędów w wymianach. Kurs na jej zwycięstwo jest zachęcający, dlatego z niego skorzystam. Dodatkowo wybieramy Superofertę w STS, gdzie podwyższony został kurs, a jeżeli nie macie konta u tego bukmachera, skorzystajcie z naszego kodu promocyjnego przy rejestracji. Czeka nas ciekawy mecz, a ja stawiam, że wygra Caroline Garcia! 

STS
2.10
Caroline Garcia wygra

tenis

Kiczenok/Ostapenko vs Melichar-Martinez/Perez: typy i kursy bukmacherskie (21.08.2022 r. – 01:30)

Drugi mecz, który mnie dzisiaj zainteresował, to starcie deblowe w rywalizacji pań, gdzie w finale spotkają się pary: Kiczenok/Ostapenko oraz Melichar/Perez. Te pierwsze wczoraj musiały rozegrać aż dwa pojedynki, gdyż ze względu na ułożenie drabinki, mecze singlowe Łotyszki, a także nieco przesuwającą spotkania pogodę, kalendarz musiał ułożyć się w taki, a nie inny sposób. Być może wpłynie to na ich grę w finale, jednak doświadczenie rozgrywek na tym poziomie, zdecydowanie będzie na nie wskazywał, przy teoretycznej wygranej. Bukmacherzy widzą jednak lekkie faworytki po stronie zestawienia amerykańsko-australijskiego i szczerze powiedziawszy, wcale mnie to nie dziwi, obserwując ich ostatnią dyspozycję. Dodatkowo atut publiczności, która pewnie będzie stała po stronie swojej zawodniczki, może bardzo mocno wpłynąć na to, jak zagrają Kiczenok/Ostapenko. Obie mocno reagują na to, czy mecz im wychodzi, czy wręcz przeciwnie i częściej w tym turnieju traciły serwis. Tym bardziej w pierwszym secie, gdzie jeszcze nie są rozegrane. Pokonały co prawda w poprzednim meczu zawodniczki rozstawione z turniejową jedynką, ale w każdym z meczów miały chwilowe problemy, które mam nadzieję, że dzisiaj ich przeciwniczki będą wykorzystywać. Zdecydowanie lepiej indywidualnie wygląda Ostapenko, która jednak ma swoje chimery i potrafi sama sobie psuć mecz. Kiczenok nie jest tak usposobiona w grze indywidualnej, jednak potrafi dobrze zachować się przy siatce. Jej serwisy także nie są najwybitniejsze, dlatego obecny poziom returnów ze strony rywalek może mocno namieszać w ich szykach ofensywnych. Moim zdaniem większą indywidualnością na ten moment w parze Melichar-Martinez/Perez, jest zawodniczka z Australii. Bardzo dobrze serwuje. Ma płaskie i szybkie podanie, które mocno skraca możliwość wyboru zagrań dla przeciwniczek. Do tego na siatce dobrze spisująca się zawodniczka gospodarzy, która serwisem także potrafi zaskoczyć. Te ekipy spotkały się ze sobą już w tym roku, gdzie lepsze w dwóch setach okazały się być Kiczenok/Ostapenko, ale miało to miejsce na kortach ziemnych. Forma w ekipie z USA i Australii także mocno wzrosła wraz z powrotem na hardy. Co więc można zagrać w tym jakże wydaje się równym pojedynku? Pamiętajcie także o zbliżającym się US Open, który będziemy dla Was opisywać na stronie w zakładce Typy Tenis!

Statystyki:

Mecze bezpośrednie: 

Madryt 2022 – 2:0 Kiczenok/Ostapenko (6:4, 7:5) ziemna

Mecze na twardej nawierzchni w tej części sezonu: 

Kiczenok/Ostapenko:

Toronto: wygrana z: Eikieri/Harrison – 2:1 (7:6, 4:6, 12:10); przegrana z: Kenin/Putinceva – 1:2 (6:1, 1:6, 4:10)

Cincinnati: wygrana z: Flipkens/Sorribes-Tormo – 2:0 (6:1, 7:5); Hradecka/Mirza – 2:0 (6:2, 6:4); Danilina/Haddad Maia – 2:1 (6:3, 3:6, 10:8); Kudermetova/Mertens – 2:1 (4:6, 7:6, 10:5)

Melichar/Perez: 

San Jose: przegrana z: Kudermetova/Zhang – 0:2 (2:6, 4:6)

Toronto: wygrana z: Rosolska/Routliffe – 2:0 (7:6, 6:1); Haddad Maia/Krejcikova – 2:1 (1:6, 6:2, 10:7); Sanders/Zhang – 2:0 (6:4, 6:4); Dabrowski/Olmos – 2:0 (7:6, 6:3); przegrana z: Gauff/Pegula – 1:2 (4:6, 7:6, 5:10)

Cincinnati: wygrana z: McNally/Townsend – 2:1 (6:0, 3:6, 10:1); Krejcikova/Siniakova – 2:0 (6:3, 6:2); Azarenka/Jabeur – 2:0 (6:4, 7:6); Krawczyk/Schuurs – 2:0 (7:5, 6:4)

Co obstawiać?

Zdecydowanie będzie to mecz, w którym obie ekipy mogą wygrać, gdyż są obecnie na podobnym poziomie. W zestawieniu europejskim przewodzi Ostapenko, która zdecydowanie więcej krzywdy wyrządza na własnym podaniu, ale Ukrainka z pary także potrafi zaskoczyć przy swoim podaniu. Jednak na returnach lepiej wygląda to u Łotyszki, która ma po prostu większe umiejętności indywidualne. W drugiej ekipie jestem zachwycony tym, jak Perez radzą sobie na własnym podaniu. Przez cały turniej jeszcze chyba nie przegrały przy jej serwisie, a warto także dodać, że dotarły one ostatnio do finału w Toronto i od tego czasu mocno utrzymują swoją formę, gdyż jest to drugi finał dla nich z rzędu. Jestem zdania, że mecz może stać na bardzo równym poziomie i pomimo jednej wygranej w bezpośrednich pojedynkach po stronie Europejek, to dzisiaj stawiam na to, że minimum jeden set padnie łupem pary Melichar/Perez. Przy okazji przypominam o możliwości skorzystania z bonusów na start w STS, korzystając przy rejestracji z kodu od Zagranie!

STS
1.33
Melichar/Perez wygrają seta

ZBR do 100 PLN w STS

Kupon STS double 20.08.2022

fot. Pressfocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze