Jest jednym z największych objawień tego sezonu piłkarskiego w całej Europie, a chce go u siebie większość wielkich klubów. Erling Braut Haaland, 19-letni napastnik RB Salzburg, jest blisko zmiany klubu jeszcze w tym roku. Według ostatnich doniesień zaawansowane rozmowy w sprawie jego pozyskania prowadzą przedstawiciele Borussi Dortmund.

Szturmem podbił piłkarskie boiska, strzelając gola za golem – Erling Braut Haaland to w tym sezonie jeden z najskuteczniejszych napastników na całym Starym Kontynencie. Niektórzy powiedzą, że przecież austriacka liga – w której 19-latek strzelił już 20 goli – to nie są rozgrywki z najwyższej półki i będą mieli rację. Sęk w tym, że Haaland swoją jakość udowodnił już także na znacznie wyższym szczeblu, a więc w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W barwach drużyny z Salzburga strzelił osiem bramek w sześciu rozegranych spotkaniach, jeszcze bardziej zwracając na siebie uwagę wielkich europejskich drużyn. Po raz pierwszy usłyszał o nim świat po polskim mundialu do lat 20, którego Norweg został królem strzelców, głównie za sprawą ustrzelenia… dziewięciu goli w starciu z Hondurasem.

Tamten turniej to było jednak pierwsze pokazanie się przed szerszą publicznością, a teraz następuje prawdziwy rozkwit. Haaland jest w tej chwili jednym z najczęściej strzelających napastników na europejskich boiskach, a jego talent już znalazł się w kręgu zainteresowania kilku poważnych klubów. Mówi się, że na oku mają go takie tuzy jak Manchester United czy Juventus, a zachęcać ma śmiesznie niska (jak na dzisiejsze standardy) klauzula odstępnego w jego kontrakcie – ta wedle raportów wynosi 20 milionów euro. Tyle skłonni są zapłacić także włodarze Borussi Dortmund, którzy w tej chwili zdają się być najbliżej pozyskania 19-latka. Ten był bowiem widziany w Dortmundzie kilka dni temu i wszystko wskazuje na to, że Paco Alcacer niedługo będzie miał bramkostrzelnego partnera w ataku.