Meldujemy się w USA, aby zakończyć rywalizację w 1/16 finału ostatniego szlema w tegorocznym sezonie. Na kortach w Nowym Jorku zaczynają się coraz ciekawsze mecze, tak więc nie może być mowy o błędach ze strony zawodników. W drodze po zdobycie Wielkiego Szlema jest Novak Djokovic, który wygląda już na zaadaptowanego na kortach w NY. Na naszym kuponie pojawi się także zawodniczka, która wywalczyła tytuł w 2019 roku, także bardzo ciekawie zapowiadające się starcie włosko-białoruskie. Co polecam na dziś? Sprawdźcie, co przygotowałem na zamknięcie 1/16 US Open! 

Załóż konto w STS i graj bez ryzyka do 234PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: ZAGRANIE

Novak Djokovic vs Kei Nishikori

04.09.2021 r. – 19:30

Nie masz konta w STS?! Zarejestruj się z naszymi kodami promocyjnymi i odbierz najwyższy zakład bez ryzyka w PL!

Nic nie przewiduje tego, aby Novak Djokovic nie sięgnął po swój 21. szlemowy tytuł w karierze, ponieważ patrząc na jego grę, tylko nieliczni zawodnicy będą w stanie dorównać jego predyspozycją, z jakimi przyjechał rywalizować podczas tegorocznego US Open. Dla Novaka ten turniej jest ważny z powodu kilku ważnych aspektów. Po pierwsze z pewnością będzie chciał sobie odbić zeszłoroczną wpadkę, która zakończyła się dyskwalifikacją jego osoby ze zmagań turniejowych. Było to w meczu z Carreno-Bustą, co obecnie zmusza Nole do opanowywania emocji. Tym razem raczej się to nie zdarzy, ponieważ sędziów zastąpił niezawodny system hawk-eye. Po drugie, jest on przed postawieniem ostatniego kroku, aby osiągnąć Wielki Szlem za tegoroczne sukcesy. Wygrał bowiem wszystkie szlemowe rywalizacje w tym sezonie, począwszy od Australian Open, poprzez zaskoczenie na Roland Garros oraz pewne zwycięstwo w Wimbledonie. Teraz czeka go najważniejsza przeprawa i nic nie wskazuje na to, aby mógł ktoś mu przeszkodzić, a na pewno nie do ćwierćfinałów. Po trzecie przegrał on Igrzyska Olimpijskie i z pewnością będzie chciał odbić sobie to triumfem na kortach w Nowym Jorku. Przegrana na IO pozbawiła go marzeń o zdobyciu Złotego Wielkiego Szlema i zapisaniu się na kartach historii. Znając charakter Serba będzie on walczył do utraty tchu, aby wygrać w USA. Jego gra jest na ten moment ponad poziomy, jednak dopiero dzisiaj powinniśmy zobaczyć jego prawdziwe oblicze, gdyż w końcu zmierzy się z kimś z renomowanym nazwiskiem.

Przeciwnikiem Serba będzie Japończyk, Kei Nishikori. Wszyscy wiemy, że jego najlepsze lata już minęły i na kortach w USA musi wykrzesać z siebie ostatki energii, aby walczyć ze swoimi przeciwnikami, którzy zdecydowanie poziomem odstają od lidera rankingu ATP. Wygrał on swój pierwszy mecz z Włochem Caruso, który trwał 4. sety. Japończyk kontrolował spotkanie, jednak w jego grze są momenty bardzo słabe, które wyglądają, jakby odcinało mu prąd z nóg i uciekały siły. To zdecydowanie nie pomoże mu w rywalizacji z Novakiem. Druga runda to granica możliwości energetycznych Keia. Mógł pewnie wygrać 3:0 w stosunku setowym, jednak ponownie pojawił się chwilowy paraliż w jego występie, co skutecznie wykorzystać Mackenzie McDonald i doprowadził do kolejnych rozgrywek setowych. W efekcie zobaczyliśmy dwóch bardzo zmęczonych zawodników na korcie, którzy mierzyli się na dystansie pięciosetowego starcia. To będzie już 5. stracie tych zawodników w turnieju szlemowym, gdzie tylko raz udało się zwyciężyć Japończykowi. Co ciekawe, w bezpośrednich starciach, po raz ostatni Kei wygrał seta w dalekiej przeszłości, gdyż było to w 2014 roku. Reszta pojedynków wpadała na konto Serba na sucho. Dzisiaj liczę na to samo. 

Co obstawiać?

Ten mecz powinien być udowodnieniem klasy Novaka Djokovicia, który do tej pory nie miał problemu z rywalami. Po raz pierwszy w tegorocznej edycji zagra z zawodnikiem o renomowanym nazwisku. Patrząc na przygotowanie na ten turniej i rodzaj gry tenisistów, ciężko upatrywać w Nishikorim faworyta do wygrania, chociażby seta. Dlatego mój typ kieruje w czysty win w stronę Serba! Pamiętajcie także o możliwości rejestracji w STS, gdzie czekają na Was atrakcyjne bonusy na start! 

STS
1.40
Novak Djokovic wygra 3:0 w setach

banner grupa zagranie 40k

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Matteo Berrettini vs Ilja Ivashka 

04.09.2021 r. – 17:00

Starcie bardzo wysokich lotów, gdyż zagrają zawodnicy o równych i podobnych stylach gry, które mogą zagwarantować nam wspaniałe widowisko, a także dużą ilość gemów w meczu. Ja jednak będę starał się znaleźć zwycięzcę tego starcia. Bez wątpienie w życiowej formie jest zawodnik z Białorusi, a więc Ilja Ivashka. Ma on za sobą fantastyczny turniej w Winston-Salem, który okazał się być dla niego zwycięski. Jest to pierwszy triumf tego zawodnika w zawodach rangi ATP Tour. Z pewnością kosztowało go to masę wysiłku, co nie będzie dobrym przełożeniem na spotkanie z tak wymagającym rywalem. Starcie na takim poziomie, to także inne podejście mentalne, do którego jest już przyzwyczajony jego rywal. Tak więc sądzę, że mentalnie ten zawodnik jest na straconej pozycji. Jednak decydują jeszcze umiejętności, które zdecydowanie zostały w jego grze ostatnimi czasy podniesione. Zawodnik bazujący głównie na sile swojego pierwszego serwisu i grający mocno ofensywnie. Aż o 50 miejsc w tym sezonie Ilja awansował w rankingu i ten skok będzie jeszcze wyższy względem zakończenia ubiegłego sezonu. Na US Open zmierzył się do tej pory z Tennysem Sandgrenem, a także Vaską Pospisilem. Oba mecze o podobnej długości i bez straty seta. Jednak weryfikacja jego przygotowania, powinna nastąpić właśnie w tym spotkaniu. 

Faworytem do odniesienia zwycięstwa jest Matteo Berrettini. Zawodnik, który obecnie plasuje się na 8. lokacie w światowym zestawieniu ATP i jest na bardzo dobrej drodze, aby wysoko w drabinkach meldować się podczas każdego szlemu. Bardzo wszechstronny zawodnik, który potrafi mieszać style gry z różnych nawierzchni. Ma on w zwyczaju słabo wchodzić w turnieje i często jest to na granicy odpadnięcia. Podobnie było i w tym roku, gdzie problemy sprawiali mu Jeremy Chardy, a także inny Francuz, Corentin Moutet. Obaj zawodnicy zagrali bardzo solidne spotkanie przeciwko Włochowi i nie ma co się dziwić, że Matteo jest zadowolony ze swojej dotychczasowej gry. Od tej rundy żarty się skończyły i powinniśmy zobaczyć prawdziwe armaty wyciągnięte z zasobu gry Berrettiniego. Na Wimbledonie także miało miejsce podobne starcie, gdzie wielu upatrywało szansę Białorusina w starciu z Włochem. Nic bardziej mylnego. Matteo pewnie pokonał Ilje 3:0 w setach i awansował dalej. Dzisiaj może i mecz nie będzie tak jednostronny, ale także widzę faworyta w postaci Włocha. 

Co obstawiać?

Ten mecz jest tematem do polemizacji dotyczącej, jak może się ułożyć spotkanie. Jednak ja jestem zdania, że najgorszy okres gry Włoch ma już za sobą, gdyż często w pierwszych rundach lekceważy swoich przeciwników i jest słabiej przygotowany do rywalizacji. Tym razem będzie musiał poważnie podejść do tematu, a spotkania bezpośrednie z przeszłości pokazują, że potrafi przeciwko Białorusinowi grać. Wierzę w umiejętności tego zawodnika i proponuje win Włocha w spotkaniu. Po przeczytaniu całej analizy zapraszam Was także na naszą stronę, gdzie znajdziecie opinię o bukmacherze STS! 

STS
1.44
Matteo Berretini win

tenis

Bianca Andreescu vs Greetje Minnen

04.09.2021 r. – 17:00

Jedyne starcie pań, które wyląduje na naszym kuponie, to pojedynek triumfatorki z roku 2019 oraz zawodniczki, której w ogóle w tym turnieju nie powinno być, gdyż odpadła w kwalifikacjach, jednak organizatorzy przyznali jej prawo do udziału w turnieju, po wycofaniu się Ostapenko. Mowa oczywiście o Greetje Minnen. Belgijka nie jest moją ulubioną zawodniczką, ponieważ uważam ją za mało sukcesywną w jej działaniu. Ma ona za sobą dwa bardzo dobre mecze, jednak nie jestem w stanie określić, czy jest na takim poziomie mentalnym, aby mierzyć się ze wzrastającą presją rundy, do której dotarła w tym turnieju, a także z przeciwniczką, naprzeciwko której stanie w dzisiejszej rywalizacji. Greetje jest zawodniczką, która mało ma zagrań wyróżniających ją z tłumu. Moim zdaniem po prostu przebija dużą ilość piłek, które są wystarczające, aby gra toczyła swoją wymianę. Do tego często decyduje się do zmiany kierunków zagrań, w momencie kiedy kilka piłek przejdzie już wymiany. Jej gra może nie jest jakaś słaba, ale nie jestem zdania, aby mogła pozbawić awansu jej dzisiejszą rywalkę. 

Tą rywalką jest jedna z triumfatorek obecnej imprezy, a więc Bianca Andreescu, która zwyciężyła w 2019 roku. Zawodniczki nigdy nie miały okazji grać na oficjalnych turniejach ITF oraz WTA, a więc będzie to ich debiutanckie spotkanie. Dużo bardziej doświadczona oraz ograna na takich turniejach jest Bianca, która bez wątpienia jest faworytką tego spotkania. Bukmacherzy pozostawiają sobie jednak zapas w kursach, gdyż nie tak dawno, była ona kontuzjowana. Jednak po po dwóch pierwszych meczach można swierdzić, że nie ma śladu po braku gry i przerwie w rywalizacji. Bardzo dobrze przygotowana fizycznie i podejmująca duże ryzyko w swoich zagraniach. Pokonała w pierwszym i jednym z najlepszych meczów na tym turnieju pań, Szwajcarkę Golubic, a w drugim nie miała większych problemów z ograniem Lauren Davis. Końcówki setów, to pełna kontrola i opanowanie ze strony Kanadyjki, która ma prawo do uważania się, jako jednej z kandydatek do wygrania swojej ćwiarki drabinki. Dzisiaj idę w stronę jej zwycięstwa. 

Co obstawiać?

To już chyba pora, aby Belgijka pożegnała się z turniejem w USA. Triumfatorka z 2019 roku, czyli Bianca, gra na bardzo wysokim poziomie i ma za sobą dwa trudne spotkania. Ciekawie zaprezentowała się w trudnych sytuacjach w poprzedniej rundzie i dzisiaj uważam, że nie będzie popełniała tego samego błędu przy własnym serwisie, aby oddawać pole do gry rywalce i sukcesywnie będzie dążyła do szybkiego zamknięcia meczu. Gramy na win Andreescu z oferty bukmachera STS, czym zamykamy nasz kupon! 

STS
1.30
Bianca Andreescu win

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 234 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Triple tenis 04.09.2021

Każdą naszą sugestię, odnoszącą się do zmagań ATP oraz WTA, znajdziecie w zakładce tenisowej –> Zagranie na tenis

fot. Andrew Schwartz

Zaloguj się aby dodawać komentarze