fot. Sipa

Spośród trzech, zaplanowanych na dziś spotkań Premier League najbardziej ostrzymy sobie zęby na kapitalnie zapowiadające się derby Londynu. Zarówno Chelsea, jak i Tottenham idą jak burza, dziś jednak któraś z tych ekip pierwszy raz od dawna straci punkty. Wcześniej natomiast Jan Bednarek i spółka podejmą u siebie Manchester United. Przygotowałem 2 analizy wraz z typami właśnie na te starcia, zapraszam do lektury.

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: 2961PLN

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan-2961PLN

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka

oferta z naszym kodem promocyjnym: ZAGRANIE

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do Grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Southampton vs Man. United (29.11. godz. 15:30)

Rozpoczynamy od pierwszego niedzielnego spotkania Premier League, które zapowiada się niezwykle ekscytująco i nie jest powiedziane, że faworyci przyjadą na Saint Mery’s Stadium po łatwe 3 punkty. Southampton spisuje się bowiem bardzo dobrze w bieżącej kampanii, a na swoim terenie wygrali ostatnie 3 spotkania. Szczególnie zaimponował mi tryumf nad Evertonem 2:0, gdzie gospodarze po prostu byli drużyną lepszą i zdominowali „The Toffies” na przestrzeni 90 minut. Wydawało się, że poważnym problemem dla Ralpha Hasenhuttla będzie kontuzja Danny’ego Ingsa, w buty angielskiego snajpera wszedł jednak Che Adams, który w 5 poprzednich występach zaliczył 3 trafienia i dorzucił bardzo ważną asystę w spotkaniu przeciwko Wolves.

Mecz ten odbył się tydzień temu i pomimo większej ilości sytuacji podbramkowych, jakie wykreowali sobie gospodarze, „Świętym” udało się wywieźć cenny punkt. Do formy wraca Theo Walcott, który może być bardzo ważną postacią w drużynie Southamtpon. Były zawodnik Arsenalu w lidze strzelił bramkę i zaliczył 2 asysty, widać też, że odzyskuje on pewność siebie w ekipie z południa Anglii. Jan Bednarek i jego koledzy mają passę 7 meczów bez porażki, strzelili tym czasie aż 15 goli, udało im się chociażby zremisować z Chelsea, pokonać na wyjeździe Aston Villę, czy zaliczyć wcześniej wspomniane zwycięstwo z Evertonem. Efektem świetnych wyników jest 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów. Manchester United zajmuje dopiero 11. lokatę w Premier League i gra bardzo nierówno. Solskjaer nie rotuje składem zbyt mocno pomimo grania co 3 dni.

„Czerwone Diabły” zaliczyły bardzo dobry występ w LM przeciwko Basaksehirowi, a formą nie po raz pierwszy błysnął Bruno Fernandes. Portugalczyk mógł nawet skompletować hat-tricka, postanowił jednak oddać rzut karny Rashfordowi, który tym samym strzelił pierwszą bramkę od 4 spotkań. Potencjał ofensywny jakim dysponują na Old Trafford jest niebywały, oprócz dwóch wymienionych wyżej piłkarzy są przecież tacy gracze jak Martial, Greenwood, James, czy wreszcie Edinson Cavani. Jak dotąd najlepszym strzelcem i liderem drużyny jest Bruno Fenrandes, który w Premier League trafiał do siatki 6 razy, dorzucił też 3 asysty. Sam Solskjaer na konferencji przedmeczowej chwalił najbliższych rywali swojej drużyny, twierdząc, iż są oni jedną z najlepszych drużyn w lidze. Historia bezpośrednich meczów między tymi klubami pokazuje, że Southampton nie jest dla United łatwym rywalem. 20-krotni mistrzowie Anglii na 5 poprzednich starć ze „Świętymi” wygrali tylko raz, aż 4-krotnie ekipy dzieliły się punktami. Także 4 razy padał BTTS, a obie drużyny mają w bieżącym sezonie problemy z defensywą, jest więc wielce prawdopodobne, że i dziś zobaczymy kilka bramek na Saint Mery’s Stadium.

Statystyki:

  • Southampton zajmuje 5. miejsce w tabeli, ma na swoim koncie 17 punktów.
  • „Święci” nie przegrali od 7 spotkań, strzelili w tym czasie 15 bramek.
  • Che Adams pod nieobecność Ingsa zdobył 3 gole i zaliczył asystę w 5 poprzednich meczach.
  • Southampton zdobywało gola w każdym z ostatnich 8 spotkań.
  • Manchester United jest na 11. miejscu w Premier League z dorobkiem 13 oczek.
  • „Czerwone Diabły” wygrali 3 poprzednie starcia.
  • Podopieczni Solskjaera zdobywali bramki w 4 poprzednich meczach (w sumie 9 trafień).
  • Bruno Fernandes zaliczył w lidze 6 trafień, dorzucił 3 asysty.
  • 4 ostatnie potyczki między tymi ekipami kończyły się BTTS-ami.

Podsumowanie:

Bardzo ciekaw jestem tego spotkania. Z jednej strony będące w świetnej dyspozycji Southamtpon, z drugiej teoretycznie mocniejszy Manchester United, który szuka stabilizacji formy. Biorąc pod uwagę historię starć bezpośrednich, oraz formę ofensywną obu ekip spodziewam się tu wymiany ognia. Gospodarze potrafią grać z kontry, goście natomiast muszą zacząć punktować regularnie. Mam nadzieję zobaczyć bramki z obu stron.

Zdarzenie: Southampton vs Man. United

Typ: BTTS

Kurs: 1,65

grupa zagranie

Chelsea vs Tottenham (29.11. 17:30)

Teraz czas na analizę absolutnego hitu, a więc na derby Londynu, które dawno nie zapowiadały się tak ekscytująco. Obie ekipy spisują się w ostatnich tygodniach rewelacyjnie, obie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Zacznijmy może od „The Blues”, którzy zajmują obecnie 3. miejsce w Premier League i mają 18 zdobytych punktów. Podopieczni Franka Lamparda złapali wiatr w żagle, zarówno w lidze, jak i w rozgrywkach europejskich. Widoczny progres widać w defensywie, w czym spora zasługa Mendy’ego, który od razu stał się bramkarzem numer 1, a Kepa może powoli szykować się na wypożyczenie. Chelsea straciła zaledwie 2 bramki w 8 ostatnich spotkaniach, a Kurt Zouma stał się zupełnie innym piłkarzem w porównaniu do poprzednich sezonów.

W starciu z Newcastle bardzo podobał mi się Timo Werner, Niemiec szukał gry, pokazywał się do podań, był aktywny i ruchliwy, zmarnował jednak świetną okazję do zdobycia bramki w pierwszej połowie. Drużyna ze Stamford Bridge bardzo dobrze operuje piłką, potrafi szybko przejść z obrony do ataku, co będzie ważne w konforntacji z Tottenhamem. Ten w ostatnich tygodniach wygląda równie dobrze, podopieczni Mourinho idą jak burza. „Spurs” w czwartek zdeklasowali u siebie Ludogorets grając rezerwowym składem, a wcześniej zaliczyli 4 zwycięstwa z rzędu. Te najważniejsze miało miejsce przed tygodniem, bowiem wygrana z City 2:0 z pewnością jeszcze bardziej podbudowala morale w szatni „Kogutów”. Kapitalnie wygląda w tym sezonie Harry Kane i to jemu chciałbym poświęcić kilka zdań.

Anglik pod okiem Mourinho jest nie tylko kapitalnym snajperem, ale przede wszystkim gra bardzo zespołowo. Portugalczyk nauczył wychowanka Tottenhamu wracać do defensywy, pomagać w odbiorze, ale przede wszystkim wyprowadzać akcje i rozgrywać piłkę. Widać to po statystykach, Kane w poprzednim sezonie zaliczał średnio 19 podań na mecz, w bieżącej kampanii jest to 25 zagrań do kolegów. Efektem wszechstronności Anglika jest pozycja wicelidera, na której są „Koguty”, napastnik zaliczył natomiast już 9 asyst w Premier League. W spotkaniu z Manchesterem City 27-latek zanotował 28 podań, z WBA 33, a jeszcze wcześniej przeciwko Brighton także 28. Szczególnie przy grze z kontrataku Kane często rozprowadza piłkę i również przeciwko Chelsea to on powinien wziąć na swoje barki ciężar budowania akcji.

Statystyki:

  • Chelsea jest na 3. miejscu w tabeli z 18 oczkami na koncie.
  • „The Blues” wygrali 6 kolejnych spotkań.
  • Podopieczni Lamparda stracili zaledwie 2 gole w 8 ubiegłych meczach.
  • Tottenham jest wiceliderem Premier League z 20 punktami.
  • „Spurs” zwyciężyli 5 poprzednich spotkań.
  • Harry Kane zanotował w lidze najwięcej asyst (aż 9).
  • Angielski napastnik notuje średnio 25 podań w meczu.
  • W 3 poprzednich spotkaniach 27-latek notował przynajmniej 28 zagrań do kolegów.

Podsumowanie:

Bardzo trudno jest przewidzieć wynik tego spotkania, oba zespoły są bowiem w kapitalnej dyspozycji i każdą z nich stać na zwycięstwo. W szlagierach takich jak ten główną rolę powinni odegrać liderzy swoich drużyn, a w Tottenhamie takim jest Harry Kane. Tak jak wspominałem, Anglik pod wodzą Mourinho stał się piłkarzem kompletnym, kapitalnie rozprowadzającym piłkę. Patrząc na jego dyspozycję oraz statystyki w ostatnich występach proponuję linię minimum 25 podań snajpera gości.

Zdarzenie: Chelsea vs Tottenham

Typ: H. Kane +25 podań

Kurs: 1,62

Zakład bez ryzyka w BETFAN do 100 – zwrot na konto główne!

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan-2961pln
  2. Zakładasz konto z kodem: 2961PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 10 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu przyznamy Ci bonus na saldo główne, który będzie równy stawce zakładu.
  6. Przy drugiej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 200 zł – zwrot na konto bonusowe.
  7. Przy trzeciej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 300 zł – zwrot na konto bonusowe.

kupon PL betfan 29.11

Zaloguj się aby dodawać komentarze