Koniec całorocznego oczekiwania na najważniejszy turniej darta w roku! Przyszła pora na Mistrzostwa Świata PDC 2021/22! Kto tym razem okaże się najlepszych zawodnikiem globu i po prawie miesiącu rywalizacji podniesie upragnione trofeum? Czy drugi raz z rzędy dokona tego “Iceman”? Może będzie to wspinaczka na wyżyny swoich umiejętności MVG lub Snakebite? W tegorocznej rywalizacji na arenie w Ally Pally zobaczymy aż 7. uchodzących mistrzów! Dzisiaj na scenie pokaże się jeden z nich, a nasz kupon składać się będzie z dwóch zdarzeń! Sprawdźcie, co przygotowaliśmy na dzień otwarcia! 

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Mistrzostwa Świata PDC 2021/22

Zarejestruj się z kodem promocyjnym w Fortunie i odbierz bonusy od Zagranie! 

Bardzo ciekawie zapowiada się tegoroczna rywalizacja zawodników na arenie w Alexandra Palace. W tym roku do stolicy światowego darta zjechało się 96. najlepszych zawodników, którzy przechodzili kwalifikacje kontynentalne lub regionalne. Będziemy mogli podziwiać aż 7. uchodzących mistrzów, którzy są obecnie w bardzo wysokiej formie rzutowej, co może pozwolić nam na oglądanie fantastycznego spektaklu, który nam zagwarantują. Mistrzostwa Świata są specyficznym turniejem, który trwa niemalże miesiąc, a mecze rozgrywane są na przestrzeni wygranych setów, w których skład wchodzą oczywiście wygrane legi. Jeden set składa się z trzech wygranych legów, a ilość potrzebnych setów do zdobycia zależy od fazy rozgrywek.

Najlepsza 32. z rankingu PDC w pierwszej rundzie dostaje wolny los i rozpoczyna zmagania dopiero od 1/32 finału. Przed Świętami rozegrają tylko jeden mecz, aby po kilkudniowej przerwie ponownie powrócić do Ally Pally. W tym roku będziemy mieli okazję oglądać także kibiców na trybunach, co w zeszłym sezonie, ze względu na obostrzenia w Anglii, nie było możliwe. W stawce jest kilka zaskakujących absencji, ale także kilka nazwisk, które zdecydowanie nie będą stawiane w gronie faworytów, ale mogą napsuć krwi swoim rywalom o wyższych miejscach rankingowych. Dzisiaj zobaczymy na scenie uchodzącego Mistrza Świata – Gerwyna Price’a. Zmierzy się on w ostatnim spotkaniu wieczoru, ze zwycięzca otwierającego mistrzostwa meczu, Edhouse vs Hudson. Poniżej znajdziecie dwie propozycję z oferty Fortuny, które przygotowałem dla Was na pierwszy dzień rywalizacji!

grupa

Ricky Evans vs Nitan Kumar: typy i kursy bukmacherskie
(15.12.2021 r. – 21:00)

Drugi mecz w planie dzisiejszej sesji wieczornej, która otwiera zmagania tegorocznych Mistrzostw Świata, to pojedynek Anglika z zawodnikiem z Indii. Zdecydowanie większym faworytem jest Ricky Evans i nie ma ku temu najmniejszych wątpliwości. Nie powinniśmy tutaj zobaczyć niespodzianki w wykonaniu Nitana, który już dwukrotnie uczestniczył w rywalizacji o miano najlepszego zawodnika globu. Było to w 2018 i 2019 roku. Nie zobaczyliśmy go w poprzedniej edycji, jednak sądzę, że nie jest to zawodnik, który w jakiś większy sposób spali się ze swoimi umiejętnościami i będziemy mogli zobaczyć kilka zdobytych legów przy jego nazwisku. Patrząc na to, że dwa lata temu miał on średnią w okolicach 90. punktów na trzy lotki, to może on nam dzisiaj nieco postraszyć rywala. Reprezentant Indii także rzucał po kilka 180 w swoich występach na MŚ oraz w kwalifikacjach do tegorocznego turnieju głównego. Z pewnością ma on predyspozycje do tego, aby uraczyć nas kilkoma takimi wizytami przy tarczy. Może nie będzie on tak pewny swojego, jak jego rywal, ale z pewnością znajdą się na trybunach także osoby, które będą go wspierać, jak to bywa z zawodnikami, którzy w żaden sposób nie są faworytami swoich pojedynków.

Z drugiej strony mamy do czynienia z Evansem, któremu zdecydowanie ostatnie nie idzie w pojedynkach o stawkę. Głównym czynnikiem jego wysokich porażek nie jest gra na tarczy, ale brak wysokiej skuteczności na doublach, przez co przeciwnicy docierają do jego noty końcowej i przy większej stabilności na wykończeniach, wygrywają z nim decydującymi rzutami na obręcz tarczy. W ostatnim telewizyjnym turnieju mogliśmy oglądać Anglika, który miał tylko 5,5% skuteczności na wykończeniach. To zdecydowanie wykorzystywał James Wade, który nie zwykł do niewykorzystywania takich szans. Evansowi udało się wygrać tylko jednego lega, ale mecz mógł potoczyć się zupełnie inaczej. Odliczając straty statystyczne na doublach, miał on dosyć przyzwoity występ na sektorach. Miał trzy rzuty na 180 i 18. odwiedzin powyżej 100. punktów, na tak krótkim dystansie spotkania. Jego specyfika rzutu jest taka, że stara się bardzo mocno narzucić tempo. Jednak śmiem dzisiaj twierdzić, że przy takiej skuteczności na zakończeniach legów, mecz będzie mógł trwać nieco dłużej niż 3 sety. Oczywiście nie opłaca się nam grać na win Evansa, który powinien jednak doświadczeniem i ograniem przysłonić umiejętności rywala, ale przy minimum 9. legach rozgrywki, skupiam się na zdobyczach maxów w meczu.

Co obstawiać?

Mój typ kieruje na liczbę 180. w tym spotkaniu ze strony Anglika. Ricky w swoich dotychczasowych występach notował zawsze minimum 3 maxy w spotkaniu na przestrzeni ostatnich trzech lat w rywalizacji o miano najlepszego zawodnika świata. W poprzednim swoim meczu, przeciwko Wade’owi, który przegrał aż 1:6, zdobył przy tym 3 takie najwyższe wartości. Przy mniejszej presji ze strony teoretycznie słabszego przeciwnika, powinien on mieć mniejszą presję i raczej ręką będzie pewniejsza. Dlatego ja dzisiaj proponuję minimum 3 maxy po stronie Evansa! 

Fortuna
1.75
Powyżej 2,5 maxów Evansa

Ritchie Edhouse vs Peter Hudson: typy i kursy bukmacherskie
(15.12.2021 r. – 20:00)

Tym spotkaniem rozpoczniemy zmagania w tegorocznej edycji Mistrzostw Świata. Do walki o prawo w rywalizacji z Gerwynem Price’em staną, Ritchie Edhouse oraz Peter Hudson. Ten drugi dopiero wczoraj dowiedział się o swoim udziale w turnieju, gdyż pierwotnie rozlosowanym przeciwnikiem dla Edhousa był reprezentant Chin, Lihao Wen, ale ten nie dostał wizy na wyjazd na turniej, co zaskutkowało wyeliminowaniem go z głównej drabinki turnieju. Dla 80. w rankingu Anglik wydaje się to być gorsza wiadomość, gdyż już kilka razy Peter potrafił zaskakiwać na arenie międzynarodowej. Co prawda było to w latach jego świetności, które przypadały na 2017 rok, ale w tym sezonie wywalczył on sobie stałą kartę w PDC Tour Players Championship. Niestety nie skorzystał z wypracowanej okazji i na przestrzeni całego roku wygrał tylko kilka pojedynków, które nie pozwoliły mu na rywalizację w żadnym turnieju telewizyjnym, oprócz najbardziej otwartego UK Open. Tam też zatrzymywał się na zawodnikach rozstawionych, a jako swój największy sukces musi uznać obecność w ćwierćfinale European Tour w 2017 roku. Dawno ten zawodnik nie miał do czynienia z rywalizacją na arenie tv. Do tego ma tylko jeden dzień na wszelkie formalności i lokację w Alexandra Palace. Czy taki okres wystarczy, aby zaskoczyć Edhousa?

Ritchie dla bukmacherów jest faworytem tego spotkania. Patrząc na możliwość przygotowań oraz to, że ostatnio jest w dosyć dobrej formie na turniejach PDC, tym bardziej telewizyjnych, to można upatrywać w nim faworyta do rywalizacji z Gerwynem. Jednak nie jestem przekonany, że jest aż tak murowanym kandydatem do wygranej. Z pewnością jest w stanie szybko odskakiwać na strefie, ale to, co ostatnio mogliśmy zauważyć, to niskie kończenia w jego wykonaniu. Nie jest w stanie zagrać trzech perfekcyjnych lotek na wykończenie, aby ukraść lega, lub też szybciej cieszyć się ze swojego wygranego punktu. Ritchie miał już okazję grać na arenie Mistrzostw Świata. Było to dwa lata temu i nawet udało mu się awansować do drugiej rundy. Tam jednak przegrał z Jamesem Wadem, ale sama gra nie zapowiadała, że nie zdobędzie ani jednego seta w spotkaniu. Tym razem jet bogatszy o kolejne doświadczenie i z pewnością będzie chciał rywalizować w ostatnim pojedynku dnia, a może nawet sprawić niespodziankę przeciwko uchodzącemu Mistrzowi Świata.

Co obstawiać?

W tym spotkaniu nie spodziewam się niesamowitych wizyt na tarczy, ale z przyjemnością usiądę przed telewizor i będę śledził mecz otwarcia. Co do tego czynnika, jakim jest pierwsze spotkanie Mistrzostw, z pewnością zawodnikom będzie towarzyszyć dodatkowa presja. Nie mają oni także dużego doświadczenia na takiej arenie. To może doprowadzić nas do długiego wchodzenia w spotkanie ze strony obu panów. Ja proponuję zatem zagranie minimum 4. legów w pierwszym secie tego spotkania! Obaj panowie potrafią grać na tarczy na krótkich dystansach, dlatego wierzę, że zobaczymy wynik minimum 3:1 w stosunku legowym w pierwszej partii meczu!

Fortuna
1.40
Powyżej 3,5 legów w pierwszym secie

MŚ dart kupon Fortuna 15.12.2021

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze