Najszybszy hat-trick w Lidze Mistrzów od 2013 roku zaliczył we wtorek Arkadiusz Milik, dzięki któremu Napoli z łatwością ograło Genk w ostatnim meczu fazy grupowej tegorocznej edycji LM. Wygrana 4-0 nie uchroniła jednak Carlo Ancelottiego przed utratą pracy – już niedługo po zakończeniu meczu Napoli wydało komunikat, w którym poinformowało, że Włoch został zwolniony. Jego następcą ma być Gennaro Gattuso.

To był prawdziwy popis Arkadiusza Milika, który wrócił do gry po kontuzji i zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Potrzebował niespełna czterdziestu minut, by trzy razy wpisać się na listę strzelców. Tym samym stał się drugim najskuteczniejszym polskim piłkarzem w dziejach Ligi Mistrzów (ex aequo z Krzysztofem Warzychą), oczywiście zaraz za plecami Roberta Lewandowskiego. W tej chwili ta klasyfikacja najlepszych strzelców wygląda tak:

  • Robert Lewandowski – 63
  • Arkadiusz Milik – 8
  • Krzysztof Warzycha – 8
  • Jakub Błaszczykowski – 3
  • Jacek Krzynówek – 3

Dodatkowo napastnik Napoli ustrzelił czwartego „polskiego” hat-tricka w Lidze Mistrzów – wcześniej trzy razy dokonał tego Lewandowski (dwa razy trzy gole oraz jeden mecz z czterema trafieniami). Dzięki wygranej Napoli awansowało do kolejnej fazy rozgrywek z drugiego miejsca w grupie E, ale jak się okazało los Carlo Ancelottiego był przesądzony już przed spotkaniem. Włoch został bowiem zwolniony i nie pomogła tutaj pierwsza od 23 października wygrana jego zespołu. Jego następcą ma zostać nie kto inny jak Gennaro Gattuso, a sam Ancelotti na brak ofert raczej nie będzie narzekać, tym bardziej, że już słyszy się, że jego usługami zainteresowane są takie kluby jak Arsenal czy Everton.