Dzisiaj po raz pierwszy podejmiemy próbę wytypowania gali Oktagon! Mamy bardzo dobry powód ku temu, żeby przyjrzeć się jej bliżej, bowiem w walce wieczoru wystąpi polski pretendent do pasa w kategorii średniej – Marcin Naruszczka. Gale organizacji Oktagon w naszym kraju nie są zbyt rozpoznawalne, ale u naszych południowych sąsiadów (zarówno w Czechach, jak i na Słowacji) skala wydarzenia jest podobna, jak naszego KSW. Jest to chyba drugi najszybciej rozwijający się rynek MMA w Europie. Moim zdaniem w Polsce poziom MMA jest wyższy, ale zawodnicy, których potencjał nie jest jeszcze na tyle wysoki, aby pozwolić na sięgnięcie po trofea organizacji KSW czy FEN, właśnie w Oktagonie szukają szans na sukces. Jakiś czas temu o tytuł mistrzowski na Oktagonie walczył Kamil Minda. Co ciekawe, Mindę i Naruszczkę łączy wspólny klub i trener – Mirosław Okniński. Minda był sporym underdogiem w swojej walce o pas, ale mimo to zaprezentował się bardzo dobrze i pojedynek przebiegał pod jego dyktando do momentu, w którym otrzymał nokautujący cios. Czy podobnej postawy możemy spodziewać się po Naruszczce?

odbierz bonus powitalny do 584 złotych u legalnego bukmachera SuperBET! Załóż konto i odbierz bonus -> LINK Kod promocyjny: ZAGRANIE

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 200 zł od depozytu, 1300 zł bez ryzyka, 34 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja mobilna!

1554 PLN na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł, TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 1300 zł, DARMOWY ZAKŁAD: 34 zł APLIKACJA MOBILNA: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Marcin Naruszczka vs Samuel “Pirat” Krištofič

Polak początkowo walczyć miał z czeskim Terminatorem – Carlosem Vemolą, ten jednak na kilka tygodni przed galą nabawił się kontuzji, która uniemożliwiła mu występ. W starciu z Vemolą Naruszczka był mocno skreślany przez bukmacherów, ale walka z Samuelem Krištofičiem już tak jednostronna być nie powinna.

Zacznijmy od tego, że Marcin Naruszczka ma 38 lat i 33 pojedynki na koncie i obecnie chce wycisnąć maksimum ze swojej kariery, która bez wątpienia powoli dobiega końca. Na początku 2020 roku Marcin Naruszczka wrócił pod skrzydła trenera Mirka Oknińskiego, z którym już wcześniej pracował. To właśnie z nim osiągał najlepsze rezultaty w MMA. Przez ostatnie półtora roku stoczył 3 pojedynki, wszystkie wygrał – w tym dwa przed czasem. Polak więc niewątpliwie jest w gazie… ale w beczce miodu jest też łyżka dziegciu, mianowicie sporo kontrowersji pojawiło się przy jego walce z niepokonanym Ivanem Cosiciem na gali FEN, z którym to wygrał niejednogłośną decyzją.

Z naszym kodem promocyjnym możesz zyskać więcej w Superbet!

Naruszczka jest zawodnikiem, który jest dobrze przygotowany kondycyjnie do swoich walk, często dodając sporo ze swojego charakteru. Dobrze broni sprowadzeń, w mgnieniu oka odrzuca biodra gdy pojawi się choć mała szansa na próbę sprowadzenia, a jego najgroźniejszą bronią jest stójka, w której to często przepuszcza ciosy swoich rywali pracując na odchyleniu i atakuje sierpami, które, gdy dojdą do celu, bez problemu usadawiają jego przeciwników na ziemi. Stara się narzucać presję. Z drugiej jednak strony o wyniku walki może przesądzić kondycja Marcina. Niewątpliwie przełoży się to na pojedynek, który ma trwać 5 rund – wszak zmęczony Naruszczka często opuszcza ręce, pozostawiając swoją brodę bez ochrony, a gdy rzuca się z szarżą do rywala, jego pięści nie zawsze wracają do gardy. Sporym mankamentem Marcina jest ponadto fakt, że regularnie inkasuje on lowkicki od swoich rywali, jednak przy tych atakach on sam też często próbuje ukąsić rywala, który jest wychylony. Zawodnik Akademii Sportów Walki Wilanów jest momentami mocno “elektryczny” w swoich ruchach, a jego praca na nogach nie jest płynna. grupa 40

Chcesz więcej informacji ze świata sportów walki?

 Dołącz do Grupy Zagranie!

Co tydzień znajdziesz tam analizy i omówienia najciekawszych wydarzeń MMA i nie tylko!

Kristofic nad Polakiem górował będzie mobilnością i dynamiką. Słowak lubi wchodzić w wymiany stójkowe, zdaje się on być nieco mniejszym zawodnikiem niż Polak (z uwagi na ten fakt występował on także w kategorii półciężkiej), nie można mu także odmówić aktywnej pracy na siatce czy też kontroli w parterze. Jednak to wszystkie rzeczy w przypadku Krostificia trzeba brać z pewnym dystansem, bo mam pewne wątpliwości co do jakości jego ostatnich rywali. Al Matavao z którym mierzył się ostatnio, delikatnie rzecz biorąc, dysponował słabymi warunkami fizycznymi jak na kategorię 84 kg. Podobnie wcześniejsza wygrana z Mateuszem Strzelczykiem, który dysponuje obecnie rekordem 9-10 była raczej obowiązkiem niż wielkim sukcesem. Największym osiągnięciem Krostoficia zdaje się być zatem pokonanie swojego rodaka Roberta Pukaca (14-5) i przetrwanie w walce z Davidem Kozmą – w której to Krostofić przez większość czasu leżał na plecach.

Sprawdź jakie bonusy przygotował Superbet dla nowych graczy!

Zobaczymy więc starcie dwóch stójkowiczów. Obaj dobrze radzą sobie na siatce, dysponują niezłą kondycją, nie mają większych problemów w sferze defensywy zapaśniczej, ale za to mają luki w defensywie. Po stronie Polaka będzie przewaga siły w zwarciu, a także siła ciosów, a po stronie Kristoficia szybkość i lotność na nogach. Pewnym argumentem za Słowakiem jest także fakt, że nigdy nie przegrał on przed czasem. Ja jednak w tej walce postawię na Naruszczkę. Uważam, że mocną stroną Polaka jest jego sztab, w skład którego oprócz najlepszego taktyka  Mirosława Oknińskiego wchodzi także Michał Oleksiejczuk, z którym to Marcin pracuje nad stójką. Przypuszczam, że jeżeli dojdzie do wymian stójkowych, to właśnie jego pięści będą ważyły więcej, Polak dysponuje także delikatnie większym zasięgiem ramion, co było widać na ważeniu. Naruszczka także może pokusić się o sprowadzenia swojego rywala i skontrolowanie go w parterze dzięki przewadze warunków fizycznych, bo ten często idzie z ciosami do przodu, co wykorzystywał David Kozma, dla którego sprowadzenie Kristoficia nie stanowiło problemu. Ofertę na to wydarzenie możesz znaleźć u bukmachera Superbet!

Dodatkowe 584 PLN bonusu w Superbet!

  • Załóż konto w Superbet z linku: zagranie.com/go/superbet
  • Wypłać depozyt o wysokości minimum 50 PLN, a otrzymasz 100% tej kwoty w formie bonusu
  • Obrót bonusem jest jednokrotny
  • Kurs minimalny podczas obrotu bonusem wynosi 1,80, a na kuponie muszą być przynajmniej dwa zdarzenia
  • Czas na obrót bonusem: 7 dni
  • Dodatkowo możesz otrzymać “tydzień bez ryzyka” do 500 PLN oraz freebet w wysokości 34 PLN

Tutaj sprawdzisz opinie o bukmacherze Superbet!

Zaloguj się aby dodawać komentarze