Niedziela będzie dniem, w którym fani angielskiej piłki nie mogą narzekać na brak emocji. Na dzisiaj mamy dla Was dwie analizy hitowych rywalizacji. Na początek Manchester United vs Liverpool w Premier League, a następnie Chelsea vs Manchester City w finale Carabao Cup. Oj będzie się działo!

Kliknij w poniższy baner, aby poznać szczegóły oferty Fortuny:

Manchester United vs Liverpool

Analizę tego meczu rozpocząłem od sprawdzenia propozycji bukmacherów, ponieważ byłem ciekawy, jak prezentują się kursy główne. Muszę przyznać, że przelicznik 3.2 na wygraną Manchesteru United na własnym boisku mocno mnie zaskoczył. W opinii legalnych operatorów, to Liverpool jest faworytem tego pojedynku. Niekoniecznie się z tym zgadzam, ale o tym w dalszej części.

Ten mecz ma wiele podtekstów, ponieważ jest to jedna z największych rywalizacji w historii Premier League. W obecnej kampanii oba zespoły spotkały się jeden raz, a Liverpool przed własną publicznością wygrał 3:1. Czerwone Diabły na boisku przegrały, ale poza nim było to zwycięstwo, ponieważ ten mecz okazał się punktem zwrotnym tego sezonu. Manchester United zwolnił Mourinho, a zatrudnił Solskjaera. Taka decyzja wpłynęła na 11 wygranych w 13 kolejnych meczach. W tym czasie doznali tylko jednej porażki w Lidze Mistrzów z PSG. Forma Czerwonych Diabłów jest znakomita, co potwierdzają wyniki osiągane na Wyspach. Pokonali na wyjeździe Chelsea, Arsenal czy Tottenham, więc z pewnością nie będzie to łatwe starcie dla Liverpoolu, który nie wygrał w Teatrze Marzeń od 2014 roku.

Liverpool to aktualnie druga drużyna w tabeli. Mają na swoim koncie 65 punktów, czyli tyle samo co Manchester City, jednak jedno spotkanie rozegrane mniej. The Citizens przewodzą w tabeli dzięki lepszemu bilansowi bramek. The Reds mają w tym meczu okazję, żeby wskoczyć na fotel lidera, jednak potrzebują przynajmniej remisu. Liverpool jest zespołem z najlepszą defensywą w Premier League. Do tej pory stracili tylko 15 bramek. Łącznie The Reds przegrali tylko jeden mecz w lidze, jednak wyjazdy w obecnej kampanii im nie służą. W całym sezonie przegrali pięć razy w delegacji, a tylko raz na własnym boisku. Trzykrotnie w Lidze Mistrzów, raz w FA Cup i raz w Premier League. Jak poradzą sobie na Old Trafford?

Ostatnie rywalizacje tych drużyn na Old Trafford to aż cztery wyniki BTTS z rzędu. Analizując overowe rezultaty w czterech z sześciu spotkań kończyło się z +2.5 gola. W siedmiu z dziewięciu kolejnych meczów Premier League na Old Trafford lepsza była drużyna gospodarzy. Ogólnie z 12 ostatnich meczów tych drużyn o punkty, Liverpool triumfował tylko dwa razy.

Statystyki:

  • Pierwsze spotkanie tych zespołów zakończyło się wygraną Liverpoolu 3:1.
  • Cztery z sześciu ostatnich meczów bezpośrednich na Old Trafford to wyniki +2,5 gola.
  • W czterech ostatnich pojedynkach w Teatrze Marzeń padł wynik BTTS.
  • Liverpool ostatni raz pokonał z Manchester United na wyjeździe w 2014 roku.
  • W siedmiu z dziewięciu kolejnych meczów Premier League na Old Trafford lepsza była drużyna gospodarzy.
  • Salah nie strzelił bramki i zanotował asysty w trzech meczach z Manchesterem United.
  • The Reds do tej pory tylko cztery razy kończyli sezon z kompletem zwycięstw w lidze nad United.
  • Tylko Manchester City i Chelsea mają na swoim koncie więcej zwycięstw na Old Trafford niż Liverpool.
  • Czerwone Diabły zwyciężyły osiem z dziewięciu ostatnich spotkań Premier League.
  • Manchester United pod wodzą Solskjaera przegrał tylko jedno spotkanie.
  • Czerwone Diabły wygrały 11 z 13 ostatnich meczów.

Konferencja prasowa:

Jurgen Klopp: Ten mecz wiele dla nas znaczy. Będziemy musieli zmierzyć się z Manchesterem United, to będzie istotne i duże starcie. Wiemy, że będzie ciężko. Przeżywają naprawdę dobre chwile. Są silni fizycznie, potrafią się bronić tak samo dobrze, jak atakować. Przeciwko Chelsea, w meczu Pucharu Anglii, zagrali naprawdę dobrze. Chelsea nie grała tak źle, jak wszyscy zdają się to przedstawiać. United po prostu strzeliło w odpowiedniej chwili dwie świetne bramki. Mają dużo pewności siebie, co jest dla nich niezwykle ważne. Będziemy przygotowani najlepiej jak to możliwe i postaramy się zrobić wszystko, aby wywieźć stamtąd jak najlepszy rezultat.

Ole Gunnar Solskjaer: Nie skupiam się na innych zespołach i tym, co robią. Koncentruję się na nas i tym, co mamy do zrobienia, aby być w miejscu, w którym chcemy być. Teraz to wyścig trzech zespołów o tytuł, a my skupiamy się na czwartym miejscu. Zagrałem sam w kilku tych meczach i wiem, jakie znaczenie mają te spotkania dla kibiców i wszystkich, którzy tutaj pracują. Wszyscy mówią, że to wielkie spotkanie. Naszym zadaniem jest natomiast koncentracja i ukierunkowanie tej energii na dobry występ w niedzielę. Nie chodzi o emocje. Rozumiem, że w grę mogą wchodzić emocje, ale trzeba być skoncentrowanym i opanowanym.

Przewidywane składy:

Manchester United: De Gea – Shaw, Lindelof, Smalling, Young – Herrera, Matić, Pogba – Mata – Lukaku, Rashford

Liverpool FC: Alisson – Robertson, Van Dijk, Matip, Alexander-Arnold – Milner, Fabinho, Wijnaldum – Mane, Firmino, Salah

Co obstawiać?

Zagramy tutaj odważnie, ponieważ wielkie mecze gwarantują najwyższy poziom emocji. Moim zdaniem kurs 3.2 na zwycięstwo gospodarzy to znakomita opcja, żeby przejrzeć ofertę Fortuny. W propozycjach bukmachera znalazłem między innymi typ na wygraną gospodarzy ze zwrotem w przypadku remisu. Kurs tego zdarzenia wynosi – 2.16.

Zdarzenie: Manchester United vs Liverpool

Typ: 1 (remis=zwrot)

Kurs: 2.16

Manchester City vs Chelsea

Na brak emocji nie powinniśmy również narzekać w spotkaniu, które rozpocznie się od 17:30 na Wembley. Miejmy nadzieję, że w przeciwieństwie do tego, co ostatnio zobaczyliśmy na Etihad mecz nie skończy się po pięciu minutach.

Manchester City jest murowanym faworytem rywalizacji z Chelsea w Carabao Cup. Obywatele są w znakomitej formie, a Guardiola nie ma problemów z urazami najlepszych zawodników. W niedzielnym meczu można się spodziewać galowego zestawienia The Citizens. Podopieczni hiszpańskiego szkoleniowca wygrali cztery z pięciu ostatnich meczów z Chelsea. W tym czasie stracili zaledwie dwie bramki w przegranym 2:0 starciu na Stamford Bridge. Sergio Aguero to piłkarz, którzy uwielbia grać przeciwko Chelsea, a pokazują to statystyki. W ostatnim pojedynku strzelił hat-tricka, a mógł dołożyć jeszcze dwie bramki. W tym sezonie oba zespoły spotkały się dokładnie trzy razy. Bilans meczów na korzyść Obywateli, którzy odnieśli dwa zwycięstwa 2:0 na Wembley w meczu o Tarczę Wspólnoty oraz 6:0 w lidze na Etihad. Chelsea odgryzła się wygraną na Stamford Bridge 2:0.

Można śmiało powiedzieć, że Obywatele w ostatnim czasie mają patent na drużynę Chelsea, dlatego przeanalizujemy, jakie szanse mają piłkarze Maurizio Sarriego przed tym meczem? Główną nadzieją będzie oczywiście wiara w Edena Hazarda, który samodzielnie ciągnie ten wózek na swoich barkach. Kibice The Blues z pewnością nie chcą myśleć, co by było, gdyby Belg poprzedniego lata zmienił klub. Drugą nadzieją Chelsea może być neutralny stadion, czyli Wembley. Chociaż to może być złudne myślenie, ponieważ już raz w obecnej kampanii przegrali na nim z Manchesterem City w starciu o Tarczę Wspólnoty.

Maurizio Sarri jeszcze nigdy w swoim życiu nie zdobył tytułu podczas pracy trenerskiej. Wątpliwe, żeby przełamał taką passę w starciu z Manchesterem City. Obywatele są tutaj pewniaczkiem w opinii bukmacherów, a przypomnijmy, że włoski taktyk zagra o swoją posadę. Kolejna bolesna porażka sprawi, że jego miejsce zajmie Steve Holland w roli tymczasowego szkoleniowca. Ostatnie wydarzenia dla Chelsea, a także ban transferowy z pewnością nie poprawiają nastrojów kibiców tej drużyny. The Blues w ostatnich latach potrafili się motywować w najtrudniejszych momentach, jednak teraz nie ma w tej drużynie starej gwardii, więc Manchester City będzie tutaj pewniakiem do wygranej.

Statystyki:

  • Chelsea przegrała cztery z pięciu ostatnich meczów z Manchesterem City.
  • The Blues nie strzelili gola z City w czterech z pięciu ostatnich rywalizacji.
  • Chelsea zdobyła tylko dwa gole w pięciu ostatnich meczach z Obywatelami.
  • Analizując siedem ostatnich spotkań bezpośrednich Chelsea wygrała trzy, a Manchester City cztery pojedynki.
  • Sześć z siedmiu ostatnich meczów Chelsea to wyniki bez BTTS’u.
  • Trzy poprzednie mecze Manchesteru City to wyniki +4,5 gola.
  • Manchester City w dwóch ostatnich meczach wyjmował piłkę z siatki.
  • The Citizens wygrali pięć ostatnich meczów.
  • Manchester City wygrał 13 z 14 ostatnich rywalizacji.

Konferencja prasowa:

Pep Guardiola: Tuż po meczu byłem szczęśliwy, że pokonaliśmy tak wysoko Chelsea, jednak na chłodno – wolałbym nie wygrywać 6-0. Nie lubię grać dwóch meczów w krótkim czasie z drużyną, którą pokonaliśmy wysoko, gdyż wtedy rywal ma wielką motywację. Chelsea posiada profesjonalnych graczy, którzy posiadają swoją dumę. Mieliśmy sporo szczęścia w ostatnim meczu – pierwsza bramka to ich błąd, przy trzeciej Barkley podał do naszego gracza. Sergio zdobył także niesamowitą bramkę zza pola karnego. W takim momencie trudno o reakcję menedżerowi oraz drużynie.

Maurizio Sarri: Mieliśmy szczęście w pierwszym meczu, ponieważ mieliśmy problemy w pierwszej połowie. Strzeliliśmy w ostatniej minucie pierwszej połowy i to odmieniło mecz. W drugim spotkaniu mieliśmy pecha, ponieważ dobrze wystartowaliśmy, mieliśmy swoje pięć minut, a potem straciliśmy głupią bramkę i nie byliśmy w stanie zareagować. To była katastrofa. Prawda leży pośrodku. Wygrana 2-0 dwa miesiące temu nie jest prawdą; porażka 6-0 dwa tygodnie temu też nie jest prawdą. W tym meczu bardzo ważne będzie pozostać w nim przez długi czas, a wtedy będziemy mogli coś zrobić.

Co obstawiać?

W tej rywalizacji nie mam żadnych wątpliwości i typuję wygraną Manchesteru City. Obywatele przy aktualnej formie The Blues są dla nich rywalem z innej planety. Spodziewam się tutaj pewnego zwycięstwo piłkarzy Pepa Guardioli, a kurs 1.57 to swego rodzaju „pewniaczek”.

Zdarzenie: Manchester City vs Chelsea

Typ: 1

Kurs: 1.57

fortuna