Tylko trzy dni rywalizacji pozostały nam do rozstrzygnięcia w tenisowych turniejach o randze 500. W tym tygodniu zawodniczki i zawodnicy goszczą w Waszyngtonie i San Jose. Do tej pory z bardzo dobrej strony pokazała się nasza reprezentantka, Magda Linette. Tym razem czeka ją bardzo ciężkie spotkanie, gdyż zmierzy się z Darią Kasatkiną. Jest to bardzo niebezpieczna i niewygodna rywalka, jednak my liczymy na Magdę! Sprawdźcie, co przygotowaliśmy na dzisiejsze pojedynku w USA! 

Załóż konto z kodem bonusowym: ZAGRANIE, aby otrzymać:

500 PLN bez ryzyka i 20 PLN freebet

Koszulka bukmachera PZBuk
Koszulka bukmachera PZBuk
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

500 PLN zakład bez ryzyka + 20 PLN darmowy zakład

standardowa oferta 500 pln. z naszym kodem: 520 pln

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 500 zł

DARMOWY ZAKŁAD: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Magda Linette – Daria Kasatkina

06.08.2021 r. – 20:00

Dzisiaj korzystamy z oferty bukmachera PZBuk, którego kod promocyjny, możecie sprawdzić tutaj –> https://zagranie.com/pzbuk-bonus/

Bardzo dobry turniej dla Magdy Linette, która przeszła już dwie rundy w drabince. Reprezentantka Polski w dobrej formie pojechała na zawody, które rozgrywać się będą w północnej części Ameryki, i które mają przygotować ją do US Open, gdzie z pewnością ją zobaczymy. Linette gra coraz lepszy tenis. W poprzednim sezonie był mocny przestój w jej rozwoju, co zaskutkowało zmianą trenera i sztabu szkoleniowego naszej zawodniczki. Magda od jakiegoś czasu pokazuje, że była to słuszna decyzja i z bardzo dobrej strony pokazała się nam we French Open oraz na kortach w Wimbledonie. Jednak teraz wracamy na korty, z którymi Magda sympatyzuje najbardziej, czyli o nawierzchni twardej. To właśnie na hardach Magda może poszczycić się najlepszymi rezultatami. Ma na nich dwa tytuły rangi WTA i obecnie plasuje się na 45. miejscu w rankingu. W jej pierwszych meczach mogliśmy zobaczyć zawodniczkę, która zagrała zupełnie inne dwa spotkania. Pierwszy pojedynek z Holenderką Kerkhove wyglądał na mocno rozgrzewkowy. Dużo błędów i mało składnych akcji. Tym bardziej było to widać w pierwszej części meczu. Dużo pewniej Polka wyglądała w drugim secie, gdzie od samego początku nacisnęła rywalkę i przełamała ją, co doprowadziła do samego końca rywalizacji. Mecz zakończył się wynikiem 2:0 w stosunku setowym i awansem do kolejnej rundy. W drugiej rozgrywce zmierzyła się z przeciwniczką dużo wyżej notowaną od zawodniczki z Holandii. Była nią Chorwatka, Petra Martic. Zawodniczka bardzo wysoko notowana na światowych listach od wielu lat. Nie zdołała jednak wygrać z Magdą, która rozegrała bardzo dobre spotkanie. Dużo agresywności w jej tenisie doprowadzić do chwilowym bezradności Chorwatki. Linette wydawałoby się, że potrafi obronić się niemalże z każdej sytuacji, co mnie lekko zaskoczyło, gdyż często brakowało aspektów defensywnych w jej grze. Dzisiaj czekać ją może jeszcze trudniejsze zadanie, jednak liczę na walkę od samego początku spotkania.

Przeciwniczką Magdy Linette będzie Daria Kasatkina. Utytułowana zawodniczka z Rosji, która w tym roku ma na swoim koncie już dwa triumfy na kortach twardych. To właśnie na tych nawierzchniach 24-letnia zawodniczka czuje się najlepiej i pokazuje sporo atutów ze swojej gry. W jej grze można spodziewać się zachęcania do gry w dłuższe wymiany, co powinno pasować naszej reprezentantce. Może szykować się nam bardzo wyrównane spotkanie, do którego z pewnością obie panie podejdą bardzo bojowy, gdyż kolejna runda to już półfinał WTA500. Obu paniom przydałoby się to do sukcesu i lepszego rozstawienia w turnieju szlemowym. Na papierze faworytką jest Daria, jednak Magda wydaje się już zaaklimatyzowana z warunkami, jakie przyszły w rywalizacji w San Jose. Kasatkina swój pierwszy mecz wygrała z Caroline Garcia. Francuzką, która ostatnio nie ma zbyt dobrego momentu w swojej karierze. Mecz rozgrywał się na przestrzeni trzech setów, co z pewnością kosztowało Rosjankę więcej sił, niż Magdę. Jednak Kasatkina jest znakomitą tenisistką i ma dużo sposobów na dobrą regenerację, tym bardziej po dopiero pierwszym meczu w zawodach. Daria musiała gonić wynik, gdyż przegrały pierwszy set 3:6 w gemach. Myślę, że tym razem nie popełni tego samego błędu i wejdzie w spotkanie na dużo większym skupieniu i od samego początku będzie na wysokim poziomie swojego tenisa.

Co obstawiać?

W tym spotkaniu nie będę kierował się w żadną stronę, pod względem zwycięstwa. Myślę, że obie panie będą mocno skupione od początku rywalizacji, i że nie zobaczymy dominacji z żadnej ze stron. Dlatego moją uwagę zwróciła propozycja na minimum 9 gemów w pierwszym secie spotkania. Myślę, że jest to bardzo prawdopodobny typ na rozpoczęcie naszego kuponu! Dzisiaj korzystamy z oferty bukmachera PZBuk, u którego gramy cały kupon!

PZBuk
1.40
Powyżej 8,5 gemów w 1-wszym secie

Grupa Zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Jannik Sinner vs Steve Johnson

06.08.2021 r. – 21:30

Ciekawe starcie w ćwierćfinałowych zmaganiach w turnieju w stolicy USA. Dwa inne pokolenia tenisa spotkają się po raz pierwszy w swoich karierach w oficjalnych rozgrywkach ATP. Sądziłem, że Jannik odpuści ten turniej już na poziomie poprzedniej rundy, jednak widać, że potrzebuje on rozegrać się i nabrać pewności siebie przed nadchodzącymi turniejami o wyższej randze. Jannik jest uważany za jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników męskiego tenisa. Wielu mówi o tym, że będzie on graczem, który z kilkoma innymi zawodnikami, będzie podtrzymywał poziom rywalizacji po emeryturze wielkiej trójki. Bardzo możliwe, a ja sam, uważam tak samo. Włoch jest niesamowitym zawodnikiem, który już teraz dysponuje jednym z najszybszych backhandów na świecie. Do tej pory Sinner zmierzył się z dwoma przeciwnikami, Emilem Ruusuvourim oraz Sebastianem Kordą. Oba mecze wygrał bez straty seta. Mimo to, miał już kilka straconych własnych serwisów. Jest to dosyć charakterystyczne dla Jannika, który czasami po prostu nie ma wyczucia w meczach, kiedy należałoby przycisnąć rywala, a kiedy nie wchodzić w szranki. Gra on non stop na 100% swoich umiejętności i chyba tylko kilka meczów w jego karierze widziałem takie, że odpuścił. Bardzo systematyczny w zagraniach, lubiący podejmować ryzyko. Bardzo ciekawy mecz w poprzedniej rundzie, gdzie wrócił już ze stanu 2:5 w gemach, aby ostatecznie wygrać go w tie-breaku. Solidny na swoim serwisie, którego zazwyczaj wygrywa na sucho lub z jednym punktem straty. Myślę, że będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony w celu sprawdzenia swoich możliwości fizycznych, przed kolejnymi turniejami. 

Jego rywalem będzie Steve Johnson. Zawodnik, który w ostatnim okresie nie grał najlepszego tenisa w swojej karierze, jednak wkraczamy do momentu w sezonie, gdzie Steve lubi odpalić. Jest okres od Wimbledonu, do zakończenia rywalizacji US Open. Dodatkową motywacją dla tego zawodnika jest fakt grania przed własną publicznością. Dosyć stabilny na pierwszym podaniu, co zwykło być aspektem rozpoznawalnym dla zawodników z USA. Do tej pory jeszcze nie zmierzył się z zawodnikiem o podobnej specyfice gry, jaką prezentuje Jannik. Zdecydowanie mniej pasują mu zawodnicy, którzy mają silny serwis. On woli ustawiać się na returnowanie niskich piłek po odbiciu, niż na mocne i wysokie serwisy. Myślę, że dzisiaj będzie miał on trudną przeprawę, gdyż Sinner powinien pogonić go po całym korcie, patrząc na jego styl gry. Do tego Steve nie jest mistrzem defensywy. Dużo lepiej gra mu się, kiedy to on przejmuje kontrolę wymian. Będzie to bardzo ciężkie, ponieważ zmiany tempa i kontrola spotkania, to aspekty, którymi Sinner posługuje się w trakcie swoich meczów. Czy dzisiaj bardziej doświadczony Amerykanin jest w stanie pokonać przyszłość tenisa męskiego? 

Co obstawiać?

W tym meczu idę w win Jannika Sinnera. Pełne zaangażowanie w jego meczach i determinacja do wygrywania meczów, powinna dać mu wysokie miejsce w tym turnieju. Sądzę, że chce on się odpowiednio nastawić mentalnie przed turniejami o wyższej randze, a wygranie ATP500 będzie bardzo dobrym posunięciem. Jego rywal nie ma takiej dynamiki gry i takiej wszechstronności, co przy dyspozycji i dopasowaniu się do gry przez Sinnera, nie powinno być dla niego problemem.  Dodatkowo śledźcie zakładkę Typy Tenis, aby nie przegapić żadnej tenisowej propozycji!

PZBuk
1.41
Jannik Sinner win

Elise Mertens vs Julia Putinceva

06.08.2021 r. – 21:30

Ostatnim meczem, który przykuł moją uwagę, jest spotkanie pań z turnieju w San Jose. Pojedynek Elise Mertens oraz Julii Putincevej. Podobna sytuacja, jak u rywalki Magdy Linette, czyli Elise, która ma za sobą dopiero jedno spotkanie na twardej nawierzchni w USA. Są to jej ulubione korty twarde, gdzie potrafiła bardzo dobrze prezentować się na początku sezonu. Nielicznie zawodniczki były w stanie rywalizować z nią na hardach w pierwszej części roku. Wygrały z nią tylko: Karolina Muchova, Garbine Muguruza oraz Naomi Osaka. Reszta rywalek musiała doznać smaku porażki, a Elise dzielnie przechodziła to dalekich faz w turniejach. Reprezentantce Belgii nie wyszły Igrzyska Olimpijskie, gdyż po trzysetowym pojedynku musiała zaznać wyższość rywalki z Rosji. W swoich pierwszy meczu na tym turnieju pokonała Mladenovic 2:1 w stosunku setowym. Był to mecz, który tylko w drugim secie wymknął się jej spod kontroli. Dosyć pewnie wyglądał jej pierwszy serwis, który na długim dystansie meczu miał 60% poprawnego umiejscowienia w karo przeciwniczki, a do tego miała 8 asów i 70% skuteczności na pierwszym podaniu. Myślę, że to właśnie ten czynnik dzisiaj może zdecydować o zwycięstwie w meczu. Będzie ona chciała wygrać ten turniej, gdyż w środkowej części sezonu nie szło jej za dobrze, dlatego będzie mocno walczyła o zdobycz punktową w WTA500. 

Dobre statystyki również zawitały przy nazwisku jej rywalki, czyli Julii Putincevej. Zawodniczka z Kazachstanu ma już dwa mecze za sobą na turnieju w San Jose. Dobra skuteczność na pierwszym serwisie tej zawodniczki, jednak dużo słabiej wyglądają punkty po returnowaniu przeciwniczek. Julia zdecydowanie lepiej czuje się w grze ofensywnej, ale może zdarzyć się tak, że Elise nie dopuści do tego, gdyż lubi mieć kontrolę nad rozgrywaniem wymian z rywalkami. Największym mankamentem Putincevej jest jej odporność psychiczna podczas meczów. Bardzo często nie potrafi domknąć meczów i polega na zawodniczkach, czekając na ich błędy. Dużo biega, ale nie zawsze idzie to z jakością odbijanych piłek. Dużo gorszy mecz w jej wykonaniu w porównaniu do pierwszej rundy. Myślę, że lepiej do tego meczu przygotowana będzie Elise, która ma mniej czasu w nogach i większy komfort mentalny w pojedynkach o stawkę.

Co obstawiać?

Myślę, że w półfinale w San Jose pojawi się Elise Mertens i wykorzysta szansę na zdobycz punktową, która może ją dobrze ustawić przed nadchodzącym US Open. Zawodniczki spotkały się ze sobą dwukrotnie w swoich karierach i do tej pory jest remis. Myślę jednak, że w lepszej formie jest obecnie Mertens i to ona pojawi się w kolejnej rundzie!

PZBuk
1.38
Elise Mertens win

Triple tenis 06.08.2021

Zagranie przygotowało także opinie na temat PZBuk, które możecie zobaczyć tutaj –> https://zagranie.com/pzbuk-opinie-bonus-kod-promocyjny/

fot. Tomasz Folta

Zaloguj się aby dodawać komentarze