To miał być ciekawy wieczór w Eurolidze, jednak jak to często w ostatnich czasach bywa, wszystko zepsuł Covid! Zamiast zaplanowanych 4 spotkań, zobaczymy dziś tylko 1 pojedynek. Wszystkiemu winne są oczywiście pozytywne testy na obecność koronawirusa w szeregach zespołów, które miały dziś grać, czyli między innymi Realu, Mialno oraz Olympiakosu. Ta znacznie okrojona rozpiska nie oznacza, jednak, że nie udało mi się odszukać interesującego zdarzenia, w jedynym rozgrywanym dziś meczu, czyli pojedynku Monako z Maccabi Tel Aviv. Jak więc widać, na dzisiejszy kupon składa się tylko jedno zdarzenie, co nie oznacza, że nie jest warte zagrania. Zachęcam do zapoznania się z moją analizą i życzę powodzenia grającym razem ze mną! 

baner totalbet bez ryzyka

Monako vs Maccabi Tel Aviv: typy i kursy bukmacherskie (29.12.2021)

Jest to mecz drużyn, które są do siebie zbliżone poziomem. Obie ekipy całkiem obiecująco rozpoczęły rozgrywki, jednak im dalej w sezon, tym z ich formą było gorzej. Efektem tego jest zajmowane przez gospodarzy 14 miejsce i niewiele lepsze 11, na którym plasują się dzisiejsi goście. Kto dziś zdoła wyszarpać zwycięstwo i przesunąć się nieco w górę tabeli, co pozwoli na zbliżenie się do najlepszej ósemki?

Tylko z kodem promocyjnym “Zagranie” możesz liczyć na zwiększony zakład bez ryzyka o wartości 250PLN!

Monako

Osoby oglądające ostatnie pojedynki z udziałem tej drużyny nie mogą narzekać na brak emocji! Co prawda niezbyt często kończyły się one dla nich szczęśliwie, jednak znajdziemy w nich pewną analogię, ponieważ każdy z nich obfitował w sporą liczbę zdobytych punktów. W minionej kolejce ulegli Albie Berlin 92:84,  pięć dni wcześniej, również nie dali rady pokonać Zenitu, z którym to z kolei przegrali 74:85, natomiast cofając się do 15.12, wreszcie natrafimy na ich zwycięstwo! Wtedy to Francuzi pokonali Zalgiris aż 107 do 98 i mimo tego, że do wyłonienia zwycięzcy w tym pojedynku potrzebna była dogrywka, to wynik i tak jest imponujący. To, że zawodnicy z Monako zdobywają sporo punktów, nie powinno być jednak zaskoczeniem. Mimo tego, że znajdują się w dolnej części tabeli, to nie przeszkadza im to w zajmowaniu bardzo wysokiego 3 miejsca pod względem liczby zdobywanych punktów na mecz. Ich średnia to 81.35 i wyprzedza ich tylko Anadolu Efes oraz Barcelona. Jest także kategoria, w której gracze z Salle Gaston Medicin są zespołem liderującym. Monako ma dobrą ofensywę, jednak swoją pozycję w tabeli zawdzięcza fatalnej grze w obronie. Są na pierwszym miejscu pod tym względem, ze średnią 83,5 punktów traconych na mecz. To fatalny wynik, i z takimi cyferkami będzie im bardzo ciężko o korzystne rezultaty. Sytuacja wygląda bardzo podobnie w przypadku zbiórek. Dzisiejsi gospodarze, mimo tego, że notują całkiem wysoką liczbę zbiórek, to są także zespołem, który pozwala sobie zebrać najwięcej piłek, a w przypadku meczu z Maccabi, gdzie gra w pomalowanym może odegrać ogromną rolę, ten aspekt może okazać się dla nich zabójczy. W Moanko niezmiennie liderem pozostaje Mike James, notujący średnie na poziomie 14,5 pkt 3 zb oraz 5,6 as. Ważna będzie dziś także gra Amerykańskiego podkoszowego Donta Halla, który powinien ostro powalczyć w strefie podkoszowej, jak to miało miejsce w ostatnim pojedynku między tymi drużynami, rozegranym 17.11, gdzie zanotował 16 pkt i 9 zb. Moanko posiada w swoich szeregach wielu zawodników, którzy potrafią odpalić w każdym momencie spotkania, jednak te jednorazowe wystrzały formy pozwoliły im na osiągnięcie zaledwie 6 zwycięstw, a mogło być ich znacznie więcej. Na ich korzyść działa oczywiście fakt, że grają u siebie, czy będzie to jednak wystarczający argument na pokonanie żądnych zwycięstwa Izraelczyków?

grupa

Maccabi Tel Aviv

Maccabi ma bilans 7-10, lecz ostatnie zwycięstwo osiągnęli 8 spotkań temu! Oznacza to, że dobrze rozpoczęli sezon, bo wygrali 7 z 10 spotkań, lecz później nastąpił ogromny spadek formy, co przełożyło się na 7 kolejnych porażek. Co ciekawe ostatnią drużyną, którą udało im się pokonać, było właśnie Monako! 17.11 kiedy to miał miejsce ten pojedynek, Maccabi wygrało 95:84 i warto tu też wspomnieć o dokonaniach Scottiego Wilbekina, który to zdobył 37 pkt oraz dołożył do tego 8 asyst. Od tego czasu minęło już sporo czasu, a zawodnicy z Tel Avivu odnosili kolejne porażki, które mogły być jeszcze bardziej denerwujące ze względu na ich rozmiar. Idealnym tego przykładem jest choćby ostatni mecz z Zenitem, który to przegrali różnicą tylko 2 punktów, czy dość dawny pojedynek z Realem, gdzie również do remisu zabrakło im 2 punktów. Izraelski zespół, może i nie jest tak dużą siłą ofensywną jak ich dzisiejsi rywale, ale także nie radzi sobie najgorzej na atakowanej części parkietu, bo notuje  77,7 pkt na mecz. Nieco gorzej wygląda to w przypadku obrony, bo tracą średnio 78,4 pkt, jednak przy ujemnym bilansie jest to zrozumiałe i mimo wszystko nie jest to najgorszy wynik. Nikogo nie powinien raczej dziwić fakt, że liderem zespołu jest Wilbekin, zdobywający 14,2 pkt na mecz, kroku dotrzymuje mu James Nunnally dokładający 12,6 pkt. To właśnie on wraz z Jalenem Reynoldsem i Ante Ziziciem mają zadbać o zabezpieczenie strefy podkoszowej i zdominowanie gry na desce. Myślę, że ci panowie są w stanie to zrobić, a szczególne nadzieje pokładam w osobie Reynoldsa, bowiem to właśnie on zagrał fantastyczne zawody z Zenitem, zdobywając 24 punkty i zbierając 11 piłek! Ten mecz jest dla Izraelskiej drużyny bardzo ważny. Kiedyś w końcu muszą przerwać fatalną passę i czemu nie miałoby to być dzisiaj? W końcu ostatnią, drużyną, którą pokonali, było właśnie Monako, więc może to właśnie odpowiedni czas na zakończenie fatalnej passy.

Co typować?

Dość nierealnie wygląda stawianie w roli faworyta drużyny, która przegrała kolejne 7 spotkań, lecz według mnie to właśnie przyjezdni mają dziś większe szanse na korzystny rezultat. Monako również pozostaje bez formy, ponieważ z ostatnich 8 spotkań wygrali tylko raz i to po dogrywce z ostatnią drużyną ligi, czyli Zalgiris Kowno. Według  mnie możemy tu być świadkami podobnego przebiegu zdarzeń jak w meczu z 17.11, gdzie zobaczyliśmy zwycięstwo Maccabi i bardzo dużą liczbę punktów. Tak więc zagram właśnie dzisiaj! Mój typ na ten mecz to zwycięstwo gości oraz powyżej 162.5 pkt. Choć typ jest dość ryzykowany to, do jego zagrania zdecydowanie zachęca kurs, wynoszący aż 3.30!

Totalbet
3.30
Maccabi wygraj i powyżej 162,5 pkt

Euroliga Typy

Fot. z okładki- PressFocus

 

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze