Dallas Mavericks po raz pierwszy od 2004 roku rozpoczęli sezon od dwóch zwycięstw, a ogromna w tym zasługa Luki Doncica. Najlepszy debiutant ubiegłych rozgrywek gra jeszcze lepiej i właśnie po raz kolejny przeszedł do historii, notując fantastyczny występ w starciu z New Orleans Pelicans.

Luka Doncić to nazwisko, które w NBA znaczy coraz więcej. Słoweniec kontynuuje znakomitą grę i już w drugim meczu sezonu zaliczył statystyczne osiągnięcie zwane triple-double: zdobył 25 punktów, 10 zbiórek oraz 10 asyst. Mavs pokonali na wyjeździe 123-116 ekipę Pelicans, a sam Doncić nie tylko trafiał ważne rzuty, ale też przeszedł do historii jako pierwszy gracz poniżej 21. roku życia z triple-double w jednym z dwóch pierwszych meczów rozgrywek. O takim osiągnięciu poinformował zespół prasowy Mavericks. Ogółem, to już dziewiąte triple-double w karierze słoweńskiego zawodnika.

W historii NBA żaden inny gracz nie miał więcej przed ukończeniem 21. roku życia: LeBron James miał pięć, a Magic Johnson siedem triple-doubles. 20-letni Doncić ma więc czas do lutego, by śrubować ten rekord. Tymczasem jak na razie nie może nawet wejść do klubu i napić się alkoholu w Stanach Zjednoczonych, ale zamiast tego dobrze bawi się na parkietach. Po dwóch meczach notuje średnio 29.5 punktów, 9.5 zbiórek oraz 6.5 asyst, a co ważniejsze trafia 80 procent rzutów wolnych, co w debiutanckich rozgrywkach było jednym z największych jego problemów.