Ostatnio typowaliśmy naszą PKO Ekstraklasę, biorąc po lupę zakłady długoterminowe. Dzisiaj przechodzimy do niemieckiej 1. Bundesligi! Jak będzie wyglądał nowy sezon u naszych zachodnich sąsiadów? Czy Borussia Dortmund i RB Lipsk będą w stanie zagrozić Bawarczykom? Kto będzie bił się o europejskie puchary, a kto o utrzymanie? Na te, jak i na inne pytania postaram się odpowiedzieć poniżej, zapraszam do lektury!

Zapoznaj się z szeroką ofertą FORBET!
Kod promocyjny: 2100PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Borussia Dortmund

Zaczniemy nietypowo, bo od wicemistrza Niemiec. Borussia Dortmund w poprzedniej kampanii była bardzo blisko, aby po siedmiu latach strącić Bayern Monachium z tronu. Co zabrakło? Z pewnością doświadczenia oraz szerokiej kadry. Lucien Favre przez długi czas musiał radzić sobie bez podstawowych bocznych obrońców. Gdy kontuzji nabawili się Łukasz Piszczek i Achraf Hakimi szwajcarski trener kombinował z ustawieniem. Zarówno po lewej, jak i po prawej stronie defensywy wystawiał piłkarzy, którzy na co dzień występują na innych pozycjach. Środkowy obrońca Abdou Diallo czy napastnik Marius Wolf łatali dziury. W tym sezonie ma być inaczej. Imponujące transfery w postaci Nico Schulza, Juliana Brandta, Thorgana Hazarda oraz przede wszystkim Matsa Hummelsa, mają pomóc powrócić klubowi z Westfalii na szczyt. Były już defensor Bawarczyków to moim zdaniem największe wzmocnienie. W kluczowych momentach poprzedniego sezonu brakowało doświadczenia jak np. w starciu z Bayernem Monachium. Były kapitan zespołu z Signal Iduna Park ma go zapewnić. Patrząc na aktualny skład BVB, są obok drużyny z Bawarii najpoważniejszym kandydatem do zdobycia mistrzostwa Niemiec i nikogo nie powinno to zdziwić, jeżeli to osiągną.

Zdarzenie: Bundesliga-zwycięzca (bez Bayernu Monachium)

Typ: Borussia Dortmund

Kurs: 1.65

Bayern Monachium

Od siedmiu lat żadna z drużyn niemieckiej Bundesligi nie potrafi na koniec sezonu znaleźć się wyżej do Bawarczyków. Zespół prowadzony przez Niko Kovaca blisko był oddania korony w ostatniej kampanii, ale końcówka należała do nich i potrafili wykorzystać słabszą formę ich największego rywala- Borussi Dortmund. Kibice Bayernu Monachium z pewnością liczą na totalną dominację w lidze, tak jak to już bywało w poprzednich latach i na upragnione zwycięstwo w Lidze Mistrzów. W tym celu miało zostać ściągniętych kilku zawodników, którzy podniosą poziom drużyny. Wiemy od dawna, że do klubu dołączą obrońcy Benjamin Pavard oraz Lucas Hernandez, ale brakuje cały czas ofensywnych piłkarzy. Jann-Fiete Arp to inwestycja w przyszłość, a żeby liczyć sie na wielu frontach, potrzebnych jest kilka gwiazd, tym bardziej po odejściu duetu Robbery(Robben-Ribery). Saga z Leroyem Sane ciągnie się już od dawna, a dziennikarze ścigają się w podawaniu kolejnych nazwisk, które mogłyby zawitać na Allianz-Arena. Słyszeliśmy już wielokrotnie o Callumie Hudsonie-Odoi, który przedłużył swój kontrakt z Chelsea, o Wilfredzie Zaha, o Ousmanie Dembélé, czy o Julianie Draxlerze. Żaden z nich nie zameldował się do tej pory w zespole z Bawarii i nie dziwi sfrustrowanie kibiców, ale i piłkarzy, którzy oczekują wzmocnień na nadchodzący sezon. Robert Lewandowski także nie kryje swojego niezadowolenia: „Potrzebujemy nowych zawodników. Bez transferów, będzie nam ciężko grać o największe trofea” -tak wypowiedział się kapitan reprezentacji Polski przed towarzyskim meczem z Arsenalem. Nie ma co mu się dziwić, tym bardziej że nie ma konkurencji i w niektórych momentach długiego sezonu, nie będzie miał kto go odciążyć.

Przechodząc już do samego typu, jestem zdania, że nasz rodak po raz kolejny sięgnie po tytuł króla strzelców 1. Bundesligi. Po raz trzeci z rzędu, a po raz piąty w karierze, goniąc tym samym legedę Bayernu Monachium Gerda Müllera. Stabilna forma, mała podatność na kontuzje, słaba rywalizacja w innych klubach niemieckiej ligi powoduje to, że jest głównym faworytem w tej klasyfikacji. Uważam, że jedynie Paco Alcacer mógłby zagrozić Polakowi, ale wszystko wskazuje na to, że Robert Lewandowski zdobędzie po raz kolejny słynną armatkę.

Zdarzenie: Bundesliga- najlepszy strzelec

Typ: Robert Lewandowski

Kurs: 1.95

Borussia Mönchengladbach

Źrebaki długo były rewelacją 1. Bundesligi. Przez wiele kolejek byli niepokonani na swoim obiekcie. Gdy nadeszła zima coś się zepsuło. W pierwszych kolejkach rundy wiosennej nie przypominali drużyny, którą oglądaliśmy na jesieni. Kibice wyczekiwali Ligi Mistrzów na Borussia-Park, a pocieszyć się muszą Ligą Europy. Swoją posadą zapłacił Dieter Hecking, który aktualnie ma za zadanie odbudować HSV na zapleczu pierwszej ligi. To może jednak wyjść na dobre Borussi Mönchengladbach, ponieważ zatrudniony został Marco Rose. Trener, o którego biły się pół Niemcy, wybrał właśnie Źrebaki. Były szkoleniowiec RB Salzburg ma za zadanie osiągnięcie tego, czego nie udało się Dieterowi Heckingowi- miejsca w czołowej czwórce. Mają mu w tym pomóc dokonane transfery. Pomimo straty Thorgana Hazarda szkielet drużyny pozostał ten sam, a wzmocniono się Stefanen Lainerem, Breelem Embolo oraz Marcusem Thuramem. Trzeba przyznać, że są to ciekawi zawodnicy i z takim specjalistą u boku Borussia Mönchengladbach ma duże szanse na osiągnięcie założonego celu.

Eintracht Frankfurt

Po zeszłorocznych sukcesach w Lidze Europy wydawać by się mogło, że dla Eintrachtu Frankfurt nadchodzą złote czasy. Półfinał europejskich pucharów i walka do końca o Ligę Mistrzów na Commerzbank-Arena to sukcesy, jakich nikt się nie spodziewał. Niestety, nadchodzący sezon może być zgoła odmienny. Kibice Orłów (w tym ja) mają obawy o to, jak potoczy się najbliższa kampania. Oczywiście nikt nie oczekuje takich samych rezultatów, lecz odejście wielu zawodników naraz, którzy byli kręgosłupem drużyny znad Menu w ostatnim roku, może się odbić na jakości i wynikach zespołu. Przypomnijmy, z klubem pożegnali się Luka Jović oraz Sebastien Haller, a więc piłkarze, którzy gwarantowali większość bramek. Niekończąca się saga z Martinem Hintereggerem, który nie chce wracać do Augsburga po wypożyczeniu, niejasna przyszłość Sebastiana Roda, Kevina Trappa, czy też Ante Rebica nie pomagają w przygotowaniach do nowego sezonu. Oczywiście sprowadzeni zostali nowi zawodnicy jak Djibril Sow (który doznał już kontuzji), Dominik Kohr, Dejan Joveljic, czy Erik Durm, ale potrzebny jest czas, aby wkomponować ich do drużyny, a go po prostu nie ma. Eliminacje do Ligi Europy zaczynają się dla Orłów lada dzień, a Bundesliga i Puchar Niemiec startują dosłownie za chwilę. Nadchodząca kampania będzie prawdziwym testem dla Adiego Hüttera.

Zdarzenie: Bundesliga- kto zakończy ligę wyżej- Eintracht Frankfurt czy Borussia Mönchengladbach?

Typ: Borussia Mönchengladbach

Kurs: 1.65

RB Lipsk

Czas przyjrzeć się klubowi, który obok Bayernu Monachium jest najbardziej znienawidzonym w środowisku kibicowskim w Niemczech. Byki z każdym nowym sezonem robią krok do przodu. Może nie do końca widać to po rezultatach, ponieważ w 2017 roku byli już wicemistrzem 1. Bundesligi, a w 2019 roku znaleźli się na trzecim miejscu, lecz projekt pod flagą Red Bulla przybiera na sile. Największym wzmocnieniem Byków jest z pewnością Julian Nagelsmann. Trener ten uważany jest za największy talent w swoim fachu i sam fakt wybrania drużyny z Lipska, jako nowego miejsca pracy pokazuje, że działacze tego klubu na poważnie obrali sobie za cel zdobycia w nadchodzącym czasie mistrzostwa Niemiec. Mają argumenty, aby już teraz zamieszać w niemieckiej elicie. Zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów to minimum, a liczyć się będzie tylko to, co jest najważniejsze. Osoby, które interesują się filozofią Red Bulla z pewnością wiedzą, że w Austrii, USA oraz w Brazylii mamy odziały tego projektu, jednak głównym miejscem, do którego mają trafiać największe talenty to Lipsk. Tak jak w poprzednich latach z innych klubów pod szyldem RB do niemieckiego zespołu dołączali Tyler Adams czy Marcel Sabitzer, tak i w tym roku postanowiono przenieść Hannesa Wolfa, który niestety doznał kontuzji na Mistrzostwach Europy U21. Taka strategia pomaga zawodnikom już wcześniej przystosować się po transferze do realiów nowej drużyny, ponieważ szkolenie odbywa się podobnie we wszystkich lokalizacjach i nie ma zbyt dużego przeskoku. Dobrym przykładem jest wcześniej wspomniany Tyler Adams, który po dołączeniu z Nowego Yorku do Lipska czuł się jak ryba w wodzie i był jednym z najlepszych zawodników na początku rundy wiosennej w swoim zespole. Byki i najlepsza czwórka 1. Bundesligi z dużym talentem trenerskim u boku? Zapewne będzie to już regularny widok!

Zdarzenie: Bundesliga- top 4

Typ: RB Lipsk

Kurs: 1.45

SC Paderborn 07

Drużyna prowadzona przez Stefena Baumgarta to obok Unionu Berlin największa niespodzianka 2. Bundesligi. Mało kto na nich stawiał, ale o to są ponownie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech! Po czterech latach przerwy mają okazje mierzyć się regularnie z Bayernem Monachium czy Borussią Dortmund. Głównymi faworytami do awansu były kluby Köln oraz HSV. Pierwsi osiągnęli swój cel, drudzy zawiedli swoich kibiców. Znaleźć się w gronie najlepszych drużyn w Niemczech to jedno, ale utrzymać się to drugie. Dobrze wie o tym Nürnberg, który nie nacieszył się zbytnio z pobytu w 1. Bundeslidze. Czy taki sam los czeka SCP? Dużo na to wskazuje. Skład ich zespołu nie został dostatecznie wzmocniony, co gorsze mało jest zawodników, którzy mieli okazje występować na najwyższym szczeblu piłkarskim w Niemczech. Większość z nich rozwijała swoje kariery w niższych ligach. Nawet ich najjaśniejsza gwiazda Phillipp Klement, który w ostatnim sezonie na swoim koncie miał 16 bramek i 7 asyst został wytransferowany do Stuttgartu. Jestem zdania, że konkurencja dla Paderborn w walce o utrzymanie będzie zbyt duża i powtórzą swój wyczyn z sezonu 2015/2016 gdzie zaraz po awansie, musieli pożegnać się z 1. Bundesligą i zaledwie po roku przerwy znów występować w drugiej lidze.

Zdarzenie: Bundesliga- spadek

Typ: SC Paderborn 07

Kurs: 1.60

Tak wyglądają moje długoterminowe typy na 1. Bundesligę w sezonie 2019/2020. Dajcie znać, co o tym sądzicie i jakie macie opinie na grupie Zagranie. Poniżej znajduje się jeszcze propozycja po kursie 8.00, w którym to Borussia Dortmund zdobywa mistrzostwo Niemiec, a Fortuna Düsseldorf utrzymuje się na najwyższym szczeblu piłkarskim. Widzę w tym value i jestem zdania, że ma duże szanse na powodzenie. Czekamy z niecierpliwością na start niemieckiej ligi. Powodzenia!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Wygrana BVB spadek Fortuny