Piękną serię mamy obecnie w naszych typach z NBA w redakcji Zagranie! Ja ostatnio ustrzeliłem dubel dzięki czemu udało się uzyskać profit 224PLN. Tym razem Tomek znowu rozbił bank! Trafiony kupon triple z łącznym kursem 6,89 i profitem 506 zł! To były naprawdę świetne propozycje na nocke. Postaram się kontynuować dobrą serię chociaż przed nami tylko dwa spotkania.

Załóż konto z kodem promocyjnym: 550PLN ,aby otrzymać:

Najwyższy zakład bez ryzyka w Polsce!

Szukasz typów na NBA? Dołącz do naszej grupy NBA!

Skuteczność typów NBA w styczniu: 20/29

Profit: +426

Za nami właściwie 11 spotkań. Pelikany z Clippersami zagrali wcześniej i mogliśmy oglądać totalną strzelaninę, jak na dzikim zachodzie. Ostatecznie Clippers wygrali na wyjeździe 130:133. Aż strach pomyśleć jak ofensywnie może być groźny zespół z Nowego Orleanu, gdy do gry powrócą Zion i Holiday. W hicie tej kolejki Houston u siebie podejmowali Lakers. Po pierwszej połowie wydawało się, że Rakiety przełamią swoją kiepską grę ostatnio i wygrają z liderami. Niestety dla fanów Houston jedna dobra połowa to za mało na Jeziorowców. W drugiej połowie, a szczególnie w trzeciej kwarcie, goście odskoczyli zdecydowanie i ostatecznie wygrali na trudnym terenie 115:124. Była to trzecia porażka z rzędu Houston. Wyniki ostatnio nie są zadowalające, a gra zespołu wygląda jeszcze gorzej.

Zdarzenie: San Antonio vs Miami, DeMar DeRozan over 22,5 pkt

Kurs: 1,85

Nie mamy za dużego wyboru, jeżeli chodzi o mecze NBA na dzisiaj i na noc. Pierwsze spotkanie rozpoczyna się o 21:30 naszego czasu. Także odpowiednia godzina do śledzenia meczu na żywo. Spotkanie rozegrane zostanie w San Antonio w Teksasie. Gospodarze, którzy dalej nie potrafią ustabilizować swojej gry. Zwycięstwa przeplatają porażkami. Ekipa z Florydy to aktualny wicelider tabeli wschodu. Myślę, że przed sezonem mało kto spodziewał się takiego wyniku po drużynie Erika Spoelstry. Spisują się wyjątkowo dobrze pomimo problemów zdrowotnych czy poza boiskowych wybryków swoich graczy.

Gospodarze tak jak już wspominałem, cały czas nie potrafią złapać odpowiedniego rytmu. Na ostatnie 10 spotkań to 5 zwycięstw i 5 porażek. O ile ofensywa bardzo się poprawiła w tym sezonie, to defensywnie niestety nie są w stanie nadążyć za bardzo szybką i dynamiczną grą rywali. W ostatniej kolejce nawet ulegli u siebie przegrywając ze słabą Atlantą 120:121. Obecnie zajmują dopiero 10 miejsce z bilansem 17:23.

Ich rywale z Miami mają bilans 29:12 i świetny wynik w meczach u siebie. Wygrali aż 18 spotkań we własnej hali ponosząc tylko jedną porażkę z Lakersami. Na wyjazdach nie wygląda to już tak dobrze, bo mają tyle samo zwycięstwo co porażek, a dokładnie po 11. Z bardzo dobrej strony pokazują się młodzi zawodnicy Heat. Nunn, Robinson czy Herro to świetnie zapowiadający się gracze. Już w tym sezonie pokazują próbkę swoich niesamowitych możliwości.

Ja w tym spotkaniu widzę tylko jeden w miarę rozsądny typ. A właściwie to można by rzec statystyczna perełka, jeżeli chodzi o kontynuację serii punktowej. Ostatnie mecze w wykonaniu DeRozana to naprawdę indywidualne wyżyny tego zawodnika. Prezentuje się świetnie i gra równo z każdym rywalem. Nie ma dla niego znaczenia czy gra przeciwko Clippers, Bucks czy Toronto. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że nasz bohater 13 razy z rzędu przekroczył granicę 20 punktów! Mowa tutaj oczywiście o ostatnich 13 spotkaniach. Jest to naprawdę znakomita statystyka i rzadko spotykana seria w przypadku DeMara. Ta passa trwa od 21 grudnia i prezentuje się imponująco. Jeżeli chodzi o naszą linijkę 22,5 punktów to jest to seria 10 spotkań z rzędu z liczbą punktów 23 lub więcej. A w ostatnich 13 spotkaniach aż 12 razy udało mu się zdobyć więcej punktów:

  • Przeciwko Clippers 24 punkty
  • Vs Memphis 26 i 36
  • Vs Dallas 21
  • Vs Detroit 29
  • Vs GSW 24
  • Vs OKC 30
  • Vs Bucks 26 i 25
  • Vs Boston 31
  • Vs Toronto 25
  • Vs Miami 30
  • Vs Atlanta 25

 

Myślę, że w starciu przeciwko tak klasowej drużynie jak Miami również przyda się jego wsparcie. Tym bardziej, że niepewni występu są Rudy Gay i Dejounte Murray. Kilka dni temu, bo 16 stycznia obie drużyny mierzyły się między sobą. W tym meczu Miami było górą 106:100 u siebie. DeMar zdobył wtedy 30 punktów na świetnej skuteczności 12/14 z gry. Miami u siebie dominuje rywali, a do tego ma świetną obronę. U siebie Spurs są groźni dla każdego, więc tutaj myślę, że mecz jest 50/50. Mam nadzieję, że DeRozan utrzyma swoją dyspozycje i znowu da znać o sobie.

Zdarzenie: Denver vs Indiana, Nicola Jokic over 22,5 punktów

Kurs: 1,85

Linijka taka samo jak w przypadku poprzedniego typu. To wcale nie będzie takie proste, ale są powody by sądzić, że Nicola poprowadzi swoją drużynę w tym spotkaniu i będzie punktowym liderem. Mecz przeciwko Indianie zapowiada się na bardzo wyrównany. Tym bardziej, że Samorodki mocno osłabione i na pewno trzeba będzie liczyć bardziej na swojego lidera niż zwykle.

Denver znowu dobrze weszli w sezon i zajmują wysokie drugie miejsce razem z bilansem 29:12. Skład właściwie mało zmieniony w porównaniu do zeszłego roku. Postawili na stabilizacje i dodali właściwie tylko Jeramiego Granta. No i jeszcze trzeba wspomnieć o Michealu Porterze Jr, który wrócił po roku przerwy i w swoim debiutanckim sezonie prezentuje naprawdę niezłe możliwości. Szczególnie teraz jest przydatny, gdy brakuje trójki podstawowych graczy.

Jeżeli chodzi o Indianę to ostatnio wrócili do gry Sabonis i Brogdon. To oczywiście wzmocniło skład i od razu zaczęła się seria zwycięstw. Obecny bilans 27:15 pozwala na zajęcie 5 miejsca w konferencji wschodniej. Wszyscy w Indianapolis już wyczekują debiutu Victora Oladipo. Lider Pacers po roku przerwy wreszcie będzie mógł poczuć atmosferę meczową. Myślę, że to będzie ogromne wzmocnienia dla i tak już bardzo dobrej drużyny trenera McMillana.

Co do naszych przewidywań i overu Nicoli Jokica. Przede wszystkim biorę pod uwagę braki kadrowe w Denver. Na pewno nie zagrają Murray, Harris oraz Millsap. Cała trójka to podstawowi zawodnicy, więc nawet nie muszę pisać, ile ten zespół traci przez ich nieobecność. Do podstawy wskoczyli Craig, Grant i Morris. Z ławki swoje robią Beasley, Plumlee i Porter Jr. Skład jest dosyć ograniczony, więc bardziej trzeba liczyć na Bartona i Jokica.

Nicola może i ostatnio nie prezentuje wybitnej skuteczności z dystansu, ani nie rzuca specjalnie dużo. Jednak przeciwko Indianie będzie miał okazje, żeby się wykazać. Naprzeciwko niego wybiegną Sabonis i Turner, także warunkami i sprytem ich przechytrzy. Ma przewagę zasięgu i będzie wyciągał defensorów daleko od kosza. Generalnie szykuje się wysoka linijka na niego i statystycznie powinien w tym meczu dominować. Ja zdecydowałem się wziąć same punkty. Myślę, że dobrym pomysłem są również jego zbiórki i asysty. Do tego na pewno Barton i Grant również do przemyślenia. Obydwoje powinni brać również na siebie ciężar zdobywania punktów w tym meczu. Powodzenia!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Konto w Betclic ✅

Konto na Typomanii- jeszcze nie ❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i walcz o świetne nagrody!