Jeszcze tylko kilka dni zanim poznamy finałową parę w Lidze Mistrzów. Zanim to nastąpi Real Madryt musi zagrać swoje spotkanie w lidze hiszpańskiej, w którym zmierzy się z popularnymi Ogórkami. W innym dzisiejszym meczu zobaczymy Villarreal, który zagra z osłabioną Celtą Vigo. Dwa mecze i dwa typy , po jednym na każde z nich. Zapraszam do lektury dzisiejszej analizy.

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Kupon został stworzony na podstawie oferty bukmachera Fortuna.
Skorzystaj z najlepszych kursów na rynku.
Ekskluzywny kod rejestracyjny dla czytelników Zagranie: 20free

Fortuna opinie – dowiedz się więcej o bukmacherze

Fortuna
Real Madryt

Sześciodniowy odpoczynek pomiędzy pierwszym i drugim meczem w półfinale Ligi Mistrzów z Bayernem przedzielony został meczem ligowym w La Liga. Mecz z Leganes jest nie w smak madryckiej drużynie, jednak w tej sytuacji można dostrzec dwa plusy. Pierwszy to taki, że mecz z Los Pepineros w Primera Division Real zagra na Estadio Santiago Bernabeu. Być może podróż na przedmieścia Madrytu na stadion Butarque nie byłaby bardzo męcząca, jednak atut własnego boiska i własnej publiczności przed ciężkim rewanżem będzie jedynie sprzyjał Los Blancos. Drugi plus to fakt, że mecz rewanżowy z Bawarczykami również zostanie rozegrany w stolicy Hiszpanii. Zawodnicy unikną podróży, a sytuacja, w której losy dwumeczu można wyjaśnić na własnym obiekcie, tylko sprzyja Realowi. Real nie stworzył sobie bardzo wielu dogodnych okazji do zdobycia gola, jednak te, które miał, pozwoliły na wygranie spotkania na Allianz Arena w Monachium. Priorytetem dla Florentino Pereza na ten sezon pozostała Liga Mistrzów. Zdobycie pucharu Champions League po raz trzeci z rzędu pozwoli na zapisanie się złotymi zgłoskami w historii tych rozgrywek, tym bardziej, że do tej pory nikt poza Realem nie wygrał tego pucharu nawet dwukrotnie. Dzisiejszy mecz z Leganes będzie po raz kolejny szansą dla zmienników. Zinedine Zidane da odpocząć ojcom sukcesu ze stolicy Bawarii, dlatego w składzie zobaczymy prawdopodobnie Garetha Bale’a czy Jesusa Vallejo.

Leganes

Drużyna prowadzona przez Asiera Garitano może już spokojnie odetchnąć. Los Pepineros są pewni utrzymania w La Liga Santander, co pozwoli na grę w hiszpańskiej ekstraklasie w przyszłym sezonie. W obecnej kampanii Leganes mierzyło się z Realem Madryt trzykrotnie. Co ciekawe, wszystkie mecze rozgrywane były w 2018 roku na przestrzeni  zaledwie 34 dni. Najcieplej Ogórki wspominają dwumecz w Copa del Rey, w którym pomimo porażki w pierwszym meczu na własnym stadionie (0:1), udało im się awansować do półfinału Pucharu Króla. Czy dzisiejsze spotkanie będzie wymagającym wyzwaniem dla ekipy z przedmieść Madrytu? Real zmuszony do rotacji po półfinałowym meczu z Bayernem postawi na zmienników, a to może dać szansę piłkarzom Leganes na wywiezienie punktów z Estadio Santiago Bernabeu. Froma Leganes w ostatnim czasie nie rzuca na kolana, bo w ostatnich 16 meczach wygrali zaledwie trzy spotkania. Na niekorzyść Los Pepineros jest ich ostatni wyjazdowy bilans. Statystyka meczów na obcych stadionach jest bezwzględna. Leganes przegrało wszystkie ostatnie sześć spotkań, a w ostatnich 16 meczach w delegacjach wygrali zaledwie raz – we wspomnianym wcześniej meczu z Realem Madryt. W czterech z poprzednich pięciu spotkań Los Pepineros nie zachowali czystego konta z Los Blancos. Co ciekawe, w sześciu z siedmiu poprzednich bezpośrednich meczów padło więcej niż 2.5 gola w mecz.

Statystyki

  • W sześciu z siedmiu bezpośrednich meczów Realu z Leganes padło więcej niż 2.5 gola.
  • Real zdobywał gola w każdym meczu z Leganes.
  • Real zachował czyste konto na Santiago Bernabeu tylko trzy razy w poprzednich 15 meczach.
  • W ostatnich ośmiu z dziesięciu spotkań Królewskich padło więcej niż 2,5 gola.
  • We wszystkich pięciu poprzednich meczach Los Blancos obie drużyny zdobywały co najmniej jedną bramkę.
  • Leganes przegrała wszystkie poprzednich sześć spotkań wyjazdowych.
  • Leganes tylko raz wygrało z Realem Madryt.
  • W poprzednich 16 spotkaniach Leganes wygrało tylko trzykrotnie.
  • W ostatnich 16 meczach wyjazdowych Los Pepineros wygrali zaledwie raz.
  • Leganes tylko pięć razy zachowało czyste konto na wyjeździe w tym sezonie.
  • Leganes zdobyło najmniej bramek w pierwszej połowie w La Liga (6).

Przewidywane składy:

Real Madryt (4-4-2): Casilla – Hakimi, Vallejo, Ramos, Theo – Bale, Kovacić, Llorente, Asensio – Benzema, Mayoral.

Leganes (4-2-3-1): Cuellar – Zaldua, Bustinza, Siovas, Rico – Pires, Perez – El Zhar, Eraso, Amrabat – Guerrero.

Nie zagrają:

Real Madryt: Carvajal (kontuzja uda), Isco (kontuzja barku).

Leganes: Mantovani (kontuzja łydki), Munoz (choroba), Szymanowski (kontuzja mięśniowa), Serantes (kontuzja barku).

Podsumowanie

Zapewnione utrzymania Leganes nie powinno postawić znacznego oporu Realowi Madryt, tym bardziej, że popularne Ogórki zdobyli jednie sześć goli w pierwszej połowie! Dlatego moja propozycja to zwycięstwo Los Blancos w pierwszej połowie.

Zdarzenie: Real Madryt – Leganes
Typ: 1. połowa/1
Kurs: 1.64

Villarreal

Szósta pozycja w ligowej tabeli drużyny z El Madrigal jest efektem kilku czynników. Po pierwsze, gra Realu Betis, który w ostatnich tygodniach zachwyca, pozwoliła na przeskoczenie Villarrealu w tabeli. Po drugie, kiepska gra Sevilli i gorsza forma Girony sprawiła, że Villarreal nie znalazł się niżej niż jego obecna pozycja. Zachowanie statusu quo wciąż pozwala na grę w przyszłej edycji Ligi Europy, jednak Żółta łódź podwodna musi dowieźć co najmniej szóstą lokatę wraz z końcem obecnej kampanii. Szanse na Ligę Mistrzów zostały już dawno skreślone, dlatego jeżeli podopieczni Javiera Callejy mają aspiracje na grę w przyszłej edycji europejskich pucharów, muszą zatrzymać komplet punktów na Estadio de la Ceramica. Seria ostatnich meczów z Celtą Vigo jest zdecydowanie po stronie Villarreal, ponieważ nie przegrali czterech poprzednich meczów, a wygrali trzy ostatnie. Co więcej, Żółta łódź podwodna nie straciła żadnej bramki podczas czterech poprzednich spotkań z Celtą. Drużyna prowadzona przez Javiera Calleje gra na własnym stadionie bardzo nierówno, bo potrafiła wygrać jedynie siedem z ostatnich 15 meczów na Estadio de la Ceramica. Gospodarze dzisiejszego starcia przegrywali z Sevillą (2:3), Barceloną (0:2) czy Lyonem (0:1), jednak potrafili też wygrać z Atletico (2:1).

Celta Vigo

Drużyna z Balaidos wciąż ma szansę na grę w europejskich pucharach, które zostały zachowane przez słabą grę wcześniej wspomnianej Sevilli i Girony. W boju o Europę jest jeszcze Getafe, które przemknęło niepostrzeżenie i znajduje się obecnie na ósmej lokacie. Pomimo dziesiątego miejsca w tabeli, Celta Vigo traci jedynie trzy punkty do siódmej Sevilli. Rywalizacja o Ligę Europy będzie zacięta, a dzisiejszy mecz będzie tego efektem. Spotkanie dwóch bezpośrednich rywali o europejskie puchary może zwiastować ciekawe widowisko, jednak Celta Vigo jest w ostatnim czasie drużyną własnego obiektu. Celestes nie wygrali żadnego z sześciu ostatnich wyjazdów, a w ostatnich 15 zwyciężyli jedynie czterokrotnie. Gracze z Balaidos tracili bramkę jako pierwsi we wszystkich siedmiu wyjazdowych meczach. Dodatkowo na nieszczęście Celty w dzisiejszym starciu nie zagra Iago Aspas, który rozgrywa fenomenalny sezon. 30-latek jest najlepszym hiszpańskim strzelcem w Primera Division z 20 trafieniami na koncie. Jako ciekawostkę warto przytoczyć fakt, że w bezpośrednich 14 spotkaniach obu drużyn aż dziesięciokrotnie padło mniej niż 2,5 bramki.

Statystyki

  • Villarreal wygrał wszystkie trzy ostatnie mecze z Celtą.
  • Żółta łódź podwodna nie straciła bramki w czterech poprzednich spotkaniach z Celtą.
  • Podopieczni Javiera Callejy nie zachowali czystego konta w żadnym z pięciu poprzednich meczów.
  • W siedmiu z dziewięciu poprzednich meczów domowych Villarrealu obie drużyny zdobyło co najmniej jedną bramkę.
  • Celta nie wygrała żadnego z sześciu poprzednich meczów wyjazdowych.
  • W ostatnich 15 meczach wyjazdowych Celta wygrała tylko cztery razy.
  • W dziesięciu z 14 poprzednich bezpośrednich meczów padło mniej niż 2,5 gola.
  • Celta traciła bramkę w każdym z siedmiu poprzednich wyjazdowych meczów.

Przewidywane składy:

Villarreal (4-2-3-1): Asenjo – Gaspar, Alvaro, Ruiz, J. Costa – Hernandez, Trigueros – Castillejo, Raba, Czeryszew – Bacca.

Celta (4-4-2): Alvarez – Mallo, Cabral, S.Gomez, Jonny – Wass, Lobotka, Sanchez, Sisto – Mendez, M. Gomez.

Nie zagrają:

Villarreal: Bonera (kontuzja uda), Fornals (złamanie ręki), Fuego (kontuzja kostki).

Celta Vigo: Aspas (kontuzja mięśniowa), Radoja (kontuzja żeber), Roncaglia (kontuzja barku).

Podsumowanie

Brak Iago Aspasa, którego bramki stanowią aż 38 procent wszystkich zdobytych goli Celty, to poważne osłabienie. Do tego dochodzi słaba forma wyjazdowa drużyny z Balaidos w poprzednich spotkaniach i niekorzystny bilans starć z Villarrealem. Dla tego na mój kupon trafia czysta jedynka.

Zdarzenie: Villarreal – Celta Vigo
Typ: 1
Kurs: 1.75

W dzisiejszej propozycji mam dwa zdarzenia. Pierwsze to zwycięstwo Realu Madryt w pierwszej połowie z Leganes, które zdobyło najmniej bramek w pierwszych odsłonach w całej La Liga. Do tego dokładamy zwycięstwo Villarreal, które przy nieobecności Iago Aspasa powinno rozprawić się z drużyną z Vigo.