W piątek zaczynamy od LOTTO Ekstraklasy. Przed nami dwa spotkania, w których Wisła Płock zmierzy się z Pogonią Szczecin, a następnie Lech Poznań podejmie Górnik Zabrze.

Sprawdź najlepsze kursy i bonusy na LOTTO Ekstraklasę w LV BET!
Kod promocyjny: 1500PLN

Skuteczność typów Zagranie w kuponach na Ekstraklasę w marcu: 6/9

Zysk/strata typów Zagranie w kuponach na Ekstraklasę w marcu: +361 PLN

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Wisła Płock vs Pogoń Szczecin

Nafciarze są aktualnie przedostatnim zespołem ligowej tabeli, jednak dwa ostatnie wyniki tej drużyny pozwalają z nadzieją patrzeć w przyszłość. Najpierw na swoim obiekcie pokonali Cracovię, która miała komplet zwycięstw w rundzie wiosennej, a następnie na wyjeździe zremisowali z Lechią Gdańsk. Ciekawie prezentuje się bilans meczów bezpośrednich tej drużyny z liderem tabeli. Wygrana u siebie i remis na wyjeździe, czyli łącznie cztery wywalczone punkty. Podopieczni Kibu Vicuny wzięli się do pracy, ponieważ widmo spadku coraz mocniej zagląda do Płocka. Obecnie mają na swoim koncie 24 punkty, co stanowi zaledwie sześć oczek przewagi nad ostatnim Zagłębiem Sosnowiec. Ścisk w końcówce tabeli jest ogromny, dlatego nawet remis w tym meczu pozwoli im opuścić przedostatnią pozycję w tabeli.

Pierwsze spotkanie tych drużyn w Szczecinie zakończyło się wynikiem 4:0 dla Portowców. Właśnie po tym meczu pracę stracił Dariusz Dźwigała. Kibu Vicuna również jest w zagrożonej pozycji, jednak raczej nie zostanie zwolniony po starciu z Pogonią. Podopieczni Kosty Runjaića w ostatniej kolejce doznali bolesnej porażki z Zagłębiem Lubin. W ostatnim meczu na starym stadionie przegrali aż 0:3 i nie mieli zbyt dużo do powiedzenia. Spotkanie w Płocku będzie dobrym miejscem do poprawienia nastrojów w drużynie. Pogoń zwyciężyła w dwóch ostatnich meczach bezpośrednich z tym rywalem, jednak w obu przypadkach na własnym boisku. Ich liczby w Płocku nie wyglądają optymistycznie, ponieważ mają dwie porażki z rzędu na obiekcie Kazimierza Górskiego. Portowcy wygrali zaledwie dwa razy w XXI wieku na obiekcie Wisły Płock, a oba zespoły zmierzyły się 10 razy.

Pogoń Szczecin to drużyna, która gra bardzo przyjemną, a przy tym otwartą piłkę. Stawiają przede wszystkim na jakość swoich piłkarzy, a linia środkowa robi wrażenie. W dzisiejszym meczu ciekawie mogą wyglądać pojedynki Podstawskiego, Majewskiego czy Drygasa z Dominikiem Furmanem i Arielem Borysiukiem.

Statystyki:

  • Wisła Płock jest niepokonana w dwóch ostatnich meczach.
  • Nafciarze zdobyli cztery punkty w dwóch poprzednich rywalizacjach.
  • W każdym meczu rundy wiosennej Wisła Płock straciła przynajmniej jednego gola.
  • Nafciarze mają na swoim koncie trzy kolejne wyniki BTTS.
  • Portowcy wygrali zaledwie dwa razy w XXI wieku na obiekcie Wisły Płock, a oba zespoły zmierzyły się 10 razy.
  • Pogoń przegrała w dwóch ostatnich meczach wyjazdowych z Wisłą Płock.
  • Portowcy pokonali Wisłę Płock w obecnej kampanii 4:0.
  • Trzy ostatnie rywalizacje bezpośrednie tych drużyn to wyniki +2,5 gola.
  • W trzech z czterech ostatnich spotkań padł wynik BTTS.
  • Pogoń Szczecin w czterech z pięciu rywalizacji rundy wiosennej zanotowała wynik +2,5 gola. W tym czasie tylko raz nie było rezultatu BTTS.
  • Pogoń zdobyła tylko jedną bramkę w trzech ostatnich delegacjach do Płocka.

Co obstawiać?

Moim zdaniem w tym spotkaniu wszystkie drogi prowadzą do wyniku BTTS. Pogoń Szczecin to ofensywnie grająca drużyna, która w czterech z pięciu spotkań rundy wiosennej zanotowała wynik BTTS. Wisła Płock ma serię trzech takich rezultatów. Oba zespoły łączy również fakt, że w każdym meczu po przerwie zimowej wyciągały piłkę z siatki przynajmniej raz na mecz. Pogoń z pewnością będzie chciała się odbić od dna po porażce z Zagłębiem Lubin. Z drugiej strony Nafciarze złapali wiatr w żagle, dlatego spodziewam się wyrównanej rywalizacji.

Zdarzenie: Wisła Płock vs Pogoń Szczecin

Typ: BTTS

Kurs: 1.70

Lech Poznań vs Górnik Zabrze

Na drugie spotkanie dzisiejszego dnia przenosimy się do Poznania. Lech przed własną publicznością zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Oba zespoły w kratkę rozpoczęły rundę wiosenną. Kolejorz ma na swoim koncie aż trzy porażki w pięciu rozegranych spotkaniach. Ogólnie, od początku sezonu aż 10 razy schodzili z boiska pokonani, co bez wątpienia nie przystoi drużynie, która ma ambicję do walki o najwyższe cele. Po ostatnim meczu w Legnicy Adam Nawałka był mocno zdenerwowany. Media donoszą, że oberwało się kilku zawodnikom, którzy za karę w weekend zagrają w rezerwach na poziomie trzeciej klasy rozgrywkowej.

Górnik Zabrze to aktualnie 14. drużyna ligowej tabeli. Podopieczni Marcina Brosza w poprzedniej kampanii zakończyli rozgrywki na czwartej pozycji, a teraz muszą się martwić o utrzymanie. Początek rundy wiosennej dla tego zespołu jest całkiem niezły. Wywalczyli siedem punktów w pięciu spotkaniach, co jak na drużynę walczącą w dolnych rejonach tabeli jest dobrym rezultatem. Co ciekawe, Górnik Zabrze nie przegrał żadnego z dwóch poprzednich spotkań z Lechem Poznań. Łącznie zdobyli w nich sześć bramek, remisując 2:2 w obecnym sezonie i triumfując 4:2 w stolicy Wielkopolski w końcówce poprzedniej kampanii.

Na papierze wszystko wskazuje, że Lech powinien wygrać to spotkanie. Bukmacherzy oferują przelicznik na poziomie 1.69, co jak na warunki LOTTO Ekstraklasy powinno być pewniaczkiem. Jednak nasze krajowe podwórko to najlepszy dowód na to, że właśnie takie przeliczniki są najbardziej zdradliwe. Dowód? Ostatnie spotkanie Lechii Gdańsk z Wisłą Płock. Takie przykłady można znaleźć praktycznie w każdym tygodniu.

Mam jednak wrażenie, że porażka w Legnicy będzie wystarczającą motywacją. Przypomnijmy, że Kolejorz przegrał w rundzie wiosennej z Piastem aż 4:0, gdzie podobnie w drużynie powstała nerwowa atmosfera, a następnie w weekend pokonali Legię Warszawa. Lech potrafił wygrać w dwóch poprzednich rywalizacjach na własnym boisku. Myślę, że Adam Nawałka zrobi wszystko, żeby jego piłkarze po raz kolejny nie stracili punktów. Pod wodzą tego trenera wygrali trzy z czterech meczów domowych. Kolejorz zdecydowanie gorzej wygląda na wyjazdach, gdzie przegrali trzy z czterech spotkań.

Statystyki:

  • Lech przegrał trzy z ostatnich pięciu spotkań.
  • Lech pod wodzą Adama Nawałki przegrał tylko jeden raz przy Bułgarskiej.
  • Kolejorz zremisował pierwsze spotkanie z Górnikiem Zabrze 2:2 na wyjeździe.
  • Górnik zdobył sześć bramek w dwóch poprzednich starciach z Lechem.
  • Lech nie potrafił pokonać tego rywala w dwóch ostatnich meczach.
  • Trzy z czterech ostatnich meczów Lecha to wyniki bez bramki obu stron.
  • Górnik nie wygrał żadnego z trzech ostatnich spotkań w Ekstraklasie.
  • Zabrzanie stracili bramkę w każdym z ostatnich pięciu meczów.
  • Lech nie trafił do siatki tylko przeciwko Piastowi Gliwice z ostatnich spotkań rundy wiosennej.
  • Cztery ostatnie mecze tych drużyn to wyniki z przynajmniej czterema bramkami.
  • Górnik Zabrze wygrał dwa z czterech ostatnich spotkań bezpośrednich z Lechem.
  • Zabrzanie przegrali cztery z pięciu ostatnich meczów.
  • Górnik Zabrze przegrał 11 z 25 rozegranych spotkań w lidze.
  • Lech Poznań przegrał w tym sezonie już 10 meczów w Ekstraklasie.

Co obstawiać?

W tym spotkaniu długo wahałem się nad dwoma typami. Pierwszym jest bezpośrednie zwycięstwo Lecha, a drugim wynik BTTS. W czterech poprzednich meczach między tymi zespołami padł wynik BTTS. Dodatkowo w każdym z nich kibice oglądali przynajmniej cztery gole. Z drugiej strony mamy grę defensywną Lecha, który nie stracił gola w trzech z czterech meczów domowych pod wodzą Adama Nawałki. Ostatecznie zdecydowałem się na zagranie czystej jedynki, mam nadzieję, że nie będzie to kolejny przykład do pewniaczków, które popsuły kupony na Ekstraklasowych boiskach.

Zdarzenie: Lech Poznań vs Górnik Zabrze

Typ: 1

Kurs: 1.68

LVBET