Wielka piłka wraca do nas wielkimi krokami. Już dziś o godzinie 20:45 w Skopje zostanie rozegrany Superpuchar Europy. W walce o jedno z najważniejszych trofeów na Starym Kontynencie zmierzą się Manchester United – zwycięzca Ligi Europy oraz Real Madryt – triumfator Ligi Mistrzów. Dla obu zespołów będzie to pierwszy poważny sprawdzian w tym sezonie. Smaczku temu spotkaniu dodaje obecność Jose Mourinho i Cristiano Ronaldo, którzy przed kilkoma laty, stali po jednej stronie barykady.

Typowy Mourinho postawi autobus – Mateusz Nowak

Oba zespoły spotkały się już raz w obecnej kampanii, podczas International Champions Cup. W tamtym pojedynku padł remis 1:1. Ostatecznie po rzutach karnych, swoją drogą, najgorszych jakie widziałem, wygrał Manchester United. Czerwone Diabły przechodzą diametralną przebudowę. Po latach posuchy, dopiero w ostatnim sezonie przyszły trofea. Oczywiście, niektórzy mogą powiedzieć, że każde z nich było mało ważne. Puchar Ligi Angielskiej od lat określany jest mianem Pucharu „Myszki Miki”, wygrywa go zespół, który wystawia pierwszy skład. Tarcza Wspólnoty nie jest traktowana jako oficjalny mecz przez FA, natomiast Liga Europy, jeszcze kilka lat temu była przez Jose wyśmiewana. Mimo wszystko, są to wartościowe tytuły i nie ważne, że w finałach nie pokonali żadnej sensownej i mocnej drużyny, w końcu nie oni wybierali przeciwników. Przed obecnym sezonem mają okazję po raz pierwszy, prawdziwie zawalczyć z naprawdę mocnym i uznanym w Europie rywalem.

Obstawiasz?

Skorzystaj z bonusu powitalnego dla czytelników Zagranie. Zarejestruj się i odbierz bonus aż do 650 PLN z kodem promocyjnym: 650.

bonus od bukmachera forbet

Real jest w tym momencie najlepszą drużyną na świecie. Przez dwa lata zdominowali rozgrywki Ligi Mistrzów, udało im się nawet obronić tytuł, czego nie zrobił nikt w historii. Światełkiem w tunelu dla piłkarzy Mou jest z pewnością fakt, że Los Blancos nie są jeszcze w pełni formy. Cristiano Ronaldo dopiero wraca do treningów, a jego występ stoi pod znakiem zapytania. Jestem bardzo ciekawy tego jak zaprezentują się gracze Zidane’a. Tego, co pokaże Manchester można być praktycznie pewnym. Typowy Mourinho postawi autobus, co widać już po przewidywanych składach, które możecie zobaczyć poniżej. Ustawienie na pięciu obrońców, a do tego dwóch typowych defensywnych pomocników wróży nam niesamowicie „otwarty” mecz. Real będzie klepał, a Czerwone Diabły będą szukać swojej okazji w kontrach. Atak Lukaku i Rashford, a za ich plecami Pogba to prawdopodobnie jedyne ofensywne działa zespołu.

Czy The Special One mądrze robi? Mam wrażenie, że przy takiej sile jaką ma w ataku, powinien zagrać w otwarte karty. Anthony Martial nie może się kisić na ławce, jest na to zbyt dobry. Rywal jest do ukąszenia, szczególnie na tym etapie przygotowań, a ciągle się broniąc, może być o to ciężko. Tak mocna zagrywka defensywna musi mieć też inne podłoże. Każdy ekspert piłki nożnej wie, że laury w Realu zbiera Ronaldo, ale najważniejsza praca odbywa się w środku pola. Kroos i Modrić wykonują genialną robotę, dla mnie jest to najlepsza para środkowych pomocników na świecie od czasów Xaviego i Iniesty. Nie sposób, nie wspomnieć o Casemiro, który spełnia ciężką rolę za ich plecami, by dwójka artystów mogła czarować. Bez niego nie byłoby tych sukcesów, które obecnie Królewscy mogli świętować. Moim zdaniem będzie to zamknięty mecz. Sytuacja może się zmienić diametralnie, tylko gdy Real szybko napocznie przeciwnika. W każdym innym przypadku United postawi na głęboką defensywę i kontry.

Statystyki:

    • Mecz zostanie rozegrany w Skopje, będzie to pierwszy finał pod egidą UEFA rozegrany w Macedonii.
    • To spotkanie będzie dla Realu szóstym pojedynkiem o Superpuchar. Do tej pory trzy razy wygrywali i dwukrotnie doznali porażki.
    • Trzy ostatnie finały o Superpuchar Realu, zakończyły się ich zwycięstwem.
    • Los Blancos stają przed szansą na zapisanie się na kartach historii po raz kolejny. Do tej pory tylko AC Milan zdobył Superpuchar dwa lata pod rząd, w 1989 i 1990 roku.
    • Manchester United grał o to trofeum trzykrotnie. Mają na swoim koncie dwie porażki i jeden triumf.
    • Żaden angielski klub nie wygrał tych rozgrywek od 2005 roku, kiedy to Liverpool pokonał CSKA Moskwa.
    • Będzie to jedenaste spotkanie obu zespołów. Na ten moment lepszy bilans mają Królewscy, cztery wygrane, United dwa zwycięstwa i cztery remisy. Jeżeli chodzi o bramki to Real prowadzi 20:16.
    • Tylko w jednym z siedmiu spotkań obie drużyny nie strzeliły gola.
    • Real podczas tournée po USA wygrał tylko jeden mecz, a trzy przegrał

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco!

Statystyki nic nie mówią, a Real nie ma formy – Wiktor Wojtkowski

Historyczny bilans przemawia za Realem Madryt, a ten z ostatnich pięciu meczy za Manchesterem United. Ciężko jednak uznać te liczby za wymierne, skoro ostatnie dwa spotkania były towarzyskie, a ostatnie o stawkę obyło się w 2013 roku kiedy szczególnie Czerwone Diabły były na innym etapie. Jedyne pomocne liczby to liczba bramek. Podczas ośmiu bezpośrednich starć, tylko w jednym obie drużyny nie strzeliły gola. Było to w 2000 roku. BTTS (oba teamy strzelą bramkę) jak znalazł? Nie koniecznie. Jeśli sprawdzi się teza Mateusza o postawieniu busa przez Mourinho to możemy doświadczyć nudnego 0:0 tak jak 17 lat temu.

Kwestia Ronaldo. Zizou powiedział na konferencji przedmeczowej, że Portugalczyk jest w takiej samej formie fizycznej jak podczas Finału Ligi Mistrzów. Hmm… Jeśli CR7 ma w swoim samolocie siłownię oraz w trakcie przelotów do dalekich kontynentów trenował i biegał to jest to prawdopodobne. Portale takie jak MARCA i COPE są niemal pewne, iż laureat Złotej Piłki nie zagra. Jeśli ja miałbym się pokusić o jakieś przewidywania to uważam, że Ronaldo wejdzie z ławki rezerwowych w drugiej połowie spotkania, lub obejrzy mecz z trybun. Nic pomiędzy.

Ostatecznie trzeba też spojrzeć na formę obu jedenastek w meczach kontrolnych. Tutaj zdecydowanie lepiej wypadają podopieczni Mourinho. Na siedem spotkań towarzyskich przegrali tylko jedno – z Barceloną, a wygrywali m.in. z Realem. Królewskim udało się pokonać tylko chłopaków MLS All-Stars i to po karnych. Dostali ostre lanie od Manchesteru City i nie dali rady Blaugranie (choć był to dość frywolny mecz). Piłkarze Zizou dawali po sobie poznać braki fizyczne i fatalną skuteczność pod bramką rywali.

Mam wrażenie, że powrót aktualnych mistrzów Europy do formy jest troszeczkę życzeniowy. Dlaczego czempioni Hiszpanii mają obudzić się akurat dzisiaj, czyli we wtorek o 20:45, skoro przez ostatnie dwa tygodnie wyglądali po prostu źle? Widzę tu jeden argument: Real to drużyna turniejowa i może ten mecz wygrać dzięki ogromnej motywacji.

Co obstawiać?

Typ: 2 – zwycięstwo

Kurs: 2.20 forBET

Dodatkowo mogę zaproponować wspomniany już wcześniej BTTS po kursie 1.60. Dość wysoki jeśli patrząc na ostatnie wyniki obu drużyn, jednak niski – jeśli brać pod uwagę defensywną taktykę trenera Mourinho.

Obstawiasz?

Skorzystaj z bonusu powitalnego dla czytelników Zagranie. Zarejestruj się i odbierz bonus aż do 650 PLN z kodem promocyjnym: 650.

bonus od bukmachera forbetPrzewidywane składy:

Real: Navas – Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo – Modrić, Casemiro, Kroos – Isco, Benzema, Bale

Man Utd: De Gea – Lindelof, Smalling, Blind – Valencia, Herrera, Matic, Pogba, Darmian – Rashford, Lukaku