Foto. Xinhua

W nocy zabrakło trochę szczęścia… W Montrealu poszło wszystko zgodnie z planem i obie ekipy strzeliły co najmniej 2 gole, ale over kar zawiódł pechowo. W Tampie drużyny przez 25 minut nie zostały ukarane 2 minutami, a brakowało nam jednej do zielonego kuponu. Dziś przygotowałem trzy zdarzenia, które można zagrać w Fortunie z automatyczną opcją “Happy Hours”. My zajrzymy do dywizji północnej oraz zachodniej. Zapraszam do analizy i życzę samych zielonych kuponów!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów na NHL? Dołącz do grup:

1. Typy NHL/KHL/PHL – Zagranie na hokej

2. Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Montreal Canadiens – Vancouver Canucks (03.02.2021 r. 1:00)

Wtorkowej nocy zdecydowanie wygrali hokeiści z Montrealu, którzy w pierwszej minucie już objęli prowadzenie po składnej akcji zakończonej niecelnym strzałem, ale krążek szczęśliwie wrócił pod bramkę Holtby’ego, a tam najprzytomniej zachował się Anderson, który wystawił krążek Suzukiemu do pustej bramki. Po sześciu minutach było już dwa do zera, Adam Gaudette wyprowadzając krążek, ze strefy obrony pogubił się, a grający w osłabieniu gospodarze to wykorzystali. Goście złapali kontakt po nieudanej próbie interwencji bramkarza, ale mecz zakończył się wynikiem 6:2. Po 24h czas na rewanż. Spoglądając na to co w nocy wyprawiali zawodnicy Ork w obronie oraz jak często gubili krążek, do wyrównania rachunków może nie dojść i to znowu The Habs będą się cieszyć z wygranej. Obecność w składzie Jonathana Drouina powoduję dobrą grę całego zespołu, a w dodatku Tyler Toffoli strzela jak natchniony i to on wbił ostatni gwóźdź do trumny swoich dawnych kolegów. Thatcher Demko GK Ork będzie stawał do bramki z przeświadczeniem, że jego doświadczony kolega kapitulował aż 6-krotnie i jego procent obronionych strzałów wynosił 85. Zresztą Demko w tym sezonie już przekonał się o ataku Montrealu i w styczniowym spotkaniu wpuścił krążek 7 razy na 42 strzały. We wszystkich dotychczasowych spotkaniach The Habs kontrolowali i narzucali swój styl gry, co przekładało się na dużą ilość strzałów oddanych w stronę bramki Ork. Ponowna wygrana w tym pojedynku gospodarzy dałaby im spory komfort w tabeli. Na ten moment wyprzedzają hokeistów z Vancouver w lidze o 2 punkty i mają 3 spotkania mniej rozegrane. W przypadku wygranej mogą zacząć przewodzić w stawce, a w dodatku dalej będą mieć zapas meczów nad Vancouver oraz Edmonton.

Co typuję?

Orki na 6 spotkań w delegacjach wygrały tylko 2 razy, tracąc 23 bramki. Montrealczycy dopiero rozpoczynają granie domowe i do tej pory we własnej hali rozegrali tylko 3 spotkania, z czego dwa wygrali. Stracili oni 6 goli, pozwalając przeciwnikom na oddanie około 30 strzałów na swoją bramkę. Po tym co Orki prezentowały wtorkowej nocy, nie widzę dla nich szans w tym spotkaniu. Słabo zorganizowana obrona, bezmyślne straty krążka oraz bramkarz, który schodzi grubo poniżej 90% skutecznych obron, to wszystko nie może składać się na sukces. Zwłaszcza gdy po drugiej stronie mamy rozpędzoną ekipę z Montrealu, która znakomicie radzi sobie w ataku, ale też utrzymuję balans i ich obrona jest drugą najszczelniejszą po Calgary Flames w dywizji północnej. Dlatego, że gram dziś triple z NHL w tym pojedynku idę w wygraną gospodarzy, ale z buforem bezpieczeństwa w postaci dogrywki i rzutów karnych.

Montreal Canadiens – Vancouver Canucks

Typ. Montreal wygra (wraz z dogrywką i rzutami karnymi)

Kurs. 1,51

s

Edmonton Oilers – Ottawa Senators (03.02.2021 r. 4:00)

Kolejne spotkanie z dywizji północnej, czyli starcie w Edmonton. Gospodarze musieli naoliwić swoją maszynę, żeby ta zaczęła działać, nim będzie za późno. Zwłaszcza gdy ma się w drużynie Connora McDavida (8 bramek, 14 asyst) jednego z najlepszych hokeistów w całej NHL oraz rok starszego Leona Draisaitla (6 goli, 15 asyst). Obaj panowie znacznie zdominowali ligę pod względem statystyk i wyprzedzają resztę stawki o 7 i 8 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Znakomitą próbkę swojej techniki użytkowej McDavid zaprezentował w starciu z Toronto. Gdyby na trybunach byli kibice to po akcji, w której Connor otrzymuję krążek pod swoją bramką i nie oddając go, mija 4 przeciwników, i zdobywa trafienie, brawa nie umilkłyby przez dłuższy czas. Koniec zachwytów nad ofensywą i czas przejść do defensywy, a w tym przypadku już tak kolorowo jak w ataku nie jest. Mikko Koskinen bramkarz Oilers jest najbardziej zapracowanym zawodnikiem w lidze. Średnio w jego stronę leci prawie 34 strzałów w meczu. Fin musiał interweniować już 264 razy, a chwile wytchnienia w ostatnim meczu z Ottawą dał mu debiutujący w lidze Stuart Skinner, który co prawda wygrał w swoim pierwszym spotkaniu, ale stracił na dzień dobry 5 goli. Jeśli chodzi o Senatorów, to zamiatają oni dno dywizji i wszystko wskazuję na to, że będą najgorszą ekipą na północy. Przepaść między nimi a resztą stawki jest dość znacząca i dla fanów z Ottawy szykuję się kolejny bezbarwny sezon. W pierwszym starciu obu ekip zabrakło Thomasa Chabota, którego występ stoi pod znakiem zapytania również w tym pojedynku. Dla gry obronnej jest to na pewno znaczący ubytek i pod nieobecność Chabota może być, jeszcze bardziej dziurawa niż jest, co pokazał pierwszy mecz bez Thomasa z Edmonton Oilers, w który zespół musiał przyjąć 8 bramek.

Co typuję?

Pojedynek dwóch dziurawych formacji defensywnych może przynieść znowu sporą ilość goli, ale gospodarze mają parę asów w rękawie w postaci najlepszego duetu w lidze. Dodatkowo w meczach z najsłabszą ekipą w dywizji Oilers muszą wygrywać jeśli marzą o grze w play-off. Przez to, że trochę im się przysnęło na początku, teraz muszą odrabiać straty i gonić Orki, bo tylko od nich mają mniej rozegranych spotkań. Wybitna ofensywa spotka się ze słabą ofensywą, a przy problemach z tyłu to właśnie wybitność daję Edmonton handicap i dlatego uważam, że w tym spotkaniu również wygrają. Tak samo jak przy poprzednim spotkaniu podchodzę do sprawy spokojnie i zabezpieczam się możliwością wygranej w dogrywce lub rzutach karnych.

Edmonton Oilers – Ottawa Senators

Typ. Edmonton wygra (wraz z dogrywką i rzutami karnymi)

Kurs. 1,40

Los Angeles Kings – Anaheim Ducks (03.02.2021 r. 4:00)

Spotkanie drużyn, z której jedna w teorii może walczyć o TOP4, ale trzeba to pokazać w praktyce. Jak wiadomo, zachód jest zdominowany przez 3 zespoły, do których dołączyła Minnesota Wild i to z nią Kings mogą powalczyć o zajęcie miejsca w play-off. Zwłaszcza że mają mniej rozegranych spotkań i tracą niewiele punktów. Świetnie w sezon wszedł doświadczony Anże Kopitar (1 bramka, 11 asyst) dają mu +4 punkty w stosunku rozegranych spotkań do zdobywanych asyst i bramek. 7 razy Anże dogrywał kolegom z drużyny w power play i to on odpowiada za dyrygowanie grą w ataku całego zespołu. Słoweniec ma 34 lata, co może powodować zmniejszenie szybkości czy innych rzeczy, które może warunkować wiek. Na szczęście dla Kopitara ma się on znakomicie, gracz, który bazuję na sile oraz szybkości nie zatracił swoich atutów w większym stopniu. Ale największą bronią Słoweńca jest inteligencja, która przekłada się właśnie na zdobywane asysty, a w całej historii gry w NHL ma ich już 628. Piętą achillesową Kaczek jest gra w przewagach (8,7%) oraz bronienie w osłabieniu. W dodatku tylko 3 spotkania zdążył rozegrać Josh Manson, zastępca kapitana zmaga się z kontuzją mięśniową i przez to trener Kaczek ma mniejsze pole do manewru w obronie, która i tak zostawia sporo do życzenia. 1,6 bramki zdobywanej na mecz nie jest dobrą wiadomością w dodatku gdy po stronie strat notujesz prawie 3 gole. W delegacjach drużyna z Anaheim wygrała tylko raz, a ogólnie notują teraz serię 3 przegranych z rzędu. Ducks muszą walczyć, aby nie być najgorszą ekipą w swojej dywizji, a marzenia o play-off trzeba przełożyć na kolejne lata.

Co typuję?

W tym spotkaniu idę w stronę indywidualnego dorobku Anże Kopitara. Kaczki jak pokazują ubiegłe spotkania mają problem z grą gdy na lodowisku panuję nierówny układ sił. Natomiast Słoweniec znakomicie sobie radzi gdy przychodzi mu grać w przewadze, czego dowodem jest 7 asyst w PP. W ostatnich 5 spotkaniach Anże spędzał na lodowisku średnio 23 minuty i myślę, że w tym czasie jest w stanie brać udział w zdobytej bramce przez jego zespół. Dlatego idę w stronę jego punktu i mam nadzieję, że pokażę swoją świetną dyspozycję oraz przegląd pola na tle słabo radzącego sobie rywala z Anaheim.

Los Angeles Kings – Anaheim Ducks

Typ. Anże Kopitar +0,5 punktu (z dogrywką i rzutami karnymi)

Kurs. 1,37

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

Kopitar

Chcesz więcej typów na NHL? Dołącz do grup:

1. Typy NHL/KHL/PHL – Zagranie na hokej

2. Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie