Kolejorz z upragnionym awansem? Gramy dubla na LKE o 215 PLN!

Mikael Ishak

Przed nami ostatnia kolejka w Lidze Europy i Lidze Konferencji Europy! Tym razem pod swoją typerską lupę wziąłem dwa mecze z tych drugich rozgrywek, a konkretnie pojedynki z najbardziej interesującej polskich kibców grupy, czyli grupy C. Będą to rzecz jasna starcia Lecha z Villarrealem oraz Hapoelu Beer Sheva z Austrią Wiedeń. Czy moje dzisiejsze prognozy przyniosą zysk u bukmachera? Bardzo na to liczę. Życzę przyjemnej lektury i serdecznie zapraszam do analizy.

200 zł bez ryzyka (zwrot na konto główne) + 5000 zł od depozytu + 35 zł freebety

Lech Poznań vs Villarreal CF

Na początek zajrzymy na Bułgarską w Poznaniu, gdzie o 21:00 dojdzie do pojedynku pomiędzy Lechem a Villarreaem. Będzie to druga w historii potyczka tych drużyn, a w 1. kolejce bieżącej edycji Ligi Konferencji padł wynik 4-3 dla drużyny z Hiszpanii. Chciałbyś obejrzeć ten mecz? Sprawdź, gdzie oglądać Lech – Villarreal.

Zespół mistrzów Polski przed ostatnią kolejką znajduje się w dość dobrej sytuacji, ponieważ zajmuje pozycję wicelidera grupy z dwupunktową przewagą nad Hapoelem Beer Sheva, który jest jego konkurentem w walce o awans do fazy play-off. Podopieczni Johna van den Broma mogli wprawdzie zapewnić sobie awans już kolejkę temu, jednak zaledwie zremisowali 1-1 z Austrią Wiedeń, więc o promocję do kolejnej fazy będą musieli bić się do ostatniej serii spotkań. Ostatnie poczynania Kolejorza nie napawają jednak optymizmem. Lech bowiem nie wygrał od czterech meczów, bo po porażce 1-3 ze Śląskiem w Pucharze Polski zapisał na swoim koncie jeszcze bezbramkowy remis z Cracovią, wspomniany już remis z Austrią, a w ubiegłej kolejce Ekstraklasy uległ 1-2 Rakowowi. W tych spotkaniach sporo do życzenia pozostawiała defensywa Lechitów i jeżeli nie uda się opanować problemów w tej formacji, to o zdobycz punktową z Villarrealem może być im trudno.

W ekipie Żółtej Łodzi Podwodnej w ostatnim czasie zapanowało małe trzęsienie ziemi. Z klubu odszedł bowiem trener Unai Emery, który doprowadził go do największych sukcesów od przeszło 15 lat. Hiszpan został wykupiony przez Aston Villę, a jego następcą został trenujący ostatnio Barcelonę i Betis Quique Setien. Nowy szkoleniowiec nie zdołał jeszcze wygrać jednak meczu ze swoim zespołem, notując remis 2-2 z Hapoelem Beer Sheva oraz porażkę 0-1 z Athletikiem Bilbao w ostatniej kolejce La Ligi. Trudno zatem przewidzieć, jak będzie wyglądała forma tej ekipy w najbliższym czasie, bo choć ostatnio grała ona raczej ofensywnie, a trener Setien również jest wyznawcą odważnego stylu, to jej dotychczasowe wyniki nie przekonują. Mecz z Lechem może więc stanowić dla tego trenera dobrą okazję, by przyjrzeć się kilku dotychczas rezerwowym graczom, wszak Villarreal wskutek udanych występów pod wodzą poprzedniego trenera zapewnił sobie już pierwsze miejsce w grupie.

Statystyki

  • Lech jest w trakcie serii 4 gier bez zwycięstwa
  • Villarreal wygrał 2 z 5 ostatnich meczów
  • 5 z 6 ostatnich meczów Lecha to wyniki BTTS
  • 3 z 4 poprzednich starć Villarrealu kończyło się minimum 3 bramkami
  • Villarreal to najlepsza jak dotąd ofensywa LKE: 14 goli

Co obstawiać?

Patrząc na kursy, wystawione na ten mecz, trudno będzie przewidzieć jego zwycięzcę. Mimo iż teoretycznie dużo większym potencjałem dysponują goście, to wcale nie muszą wystawiać oni najsilniejszego składu i bardzo możliwe, że tego nie zrobią, ponieważ mają oni już pewny awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Lech walczy zaś o drugą lokatę w grupie i promocję do 1/16 finału, więc powinien wyjść nastawiony bardzo ofensywnie. Zespół ten boryka się jednak z kłopotami w defensywie, więc za optymalny typ uważam tutaj BTTS. Jedni i drudzy takie wyniki notują ostatnio często, więc w moim przekonaniu szansa na padnięcie takiego rezultatu w dzisiejszym meczu jest wysoka. W TOTALbet taki zakład obstawisz po dobrym kursie, który jest wart podejmowanego ryzyka porażki. Jeśli nie masz jeszcze konta u tego bukmachera, załóż je z naszym kodem promocyjnym i zagraj swoje typy na Ligę Konferencji, korzystając z zakładu bez ryzyka do 200 PLN!

obie drużyny strzelą gola
Kurs: 1,66
Zagraj!
banner zagranie 44k

Hapoel Beer Sheva vs FK Austria Wiedeń

W drugim rozgrywanym w tej samej grupie meczu zagrają ze sobą Hapoel Beer Sheva oraz Austria Wiedeń. W poprzednim pojedynku tych zespołów padł bezbramkowy remis. A jak będzie teraz? Przekonamy się już wieczorem! Jeżeli chciałbyś śledzić ten pojedynek, sprawdź, gdzie dostępna jest transmisja online.

Ekipa z Izraela staje przed szansą wywalczenia drugiego w historii awansu do fazy play-off europejskich pucharów. Tym pierwszym przypadkiem było drugie miejsce w grupie K Ligi Europy 2016/17 i promocja do 1/16 finału, gdzie Hapoel odpadł jednak z Besiktasem. Dziś zespół ten gra o szczebel niżej i jak na razie znajduje się pod kreską, mianowicie na trzecim miejscu. Kluczowe w kontekście walki o drugą lokatę okazują się jak dotąd mecze z Lechem, w których podopieczni Elyaniva Bardy zanotowali dwa remisy. Tym razem ich rywalem będzie kiepsko dysponowana Austria Wiedeń, podczas gdy Lech zmierzy się z Villarrealem. Wicemistrzowie Izraela liczą zatem na zwycięstwo w nadchodzącym spotkaniu i korzystny rezultat meczu Lecha, które przyniosłyby awans rzutem na taśmę. Hapoel ostatnio jest w dobrej formie, którą potwierdza dziewięć starć bez porażki, więc wysokie oczekiwania raczej nie są tutaj na wyrost.

Zespół Austrii docelowo miał toczyć walkę z Lechem i Hapoelem o drugie miejsce w grupie. Zespól Manfreda Schmida mocno odstaje jednak od reszty stawki i całkowicie zasłużenie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie dwóch oczek. Ekipa z Wiednia pomimo dość odważnego stylu boryka się z problemami defensywnymi, a na dodatek nie potrafi wykorzystywać wykreowanych przez siebie okazji bramkowych, o czym dobitnie świadczy bilans bramek 2-11, zanotowany w pięciu meczach. Die Violetten nie mają już zatem szans na awans, więc dzisiejszy bój będzie ich ostatnim, rozgrywanym w tym sezonie pod szyldem UEFA. Czy Austria zdoła pożegnać się z pucharami z honorem? Dowiemy się tego już niebawem!

Statystyki

  • Hapoel nie przegrał od 9 meczów
  • Austria wygrała 1 z 6 poprzednich starć
  • 5 z 6 ostatnich pojedynków Hapoelu Beer Sheva to wyniki BTTS
  • Goście tracą minimum 1 gola nieprzerwanie od 9 starć
  • Austria strzeliła tylko 2 gole w tej edycji Ligi Konferencji

Co obstawiać?

Nie będzie żadną niespodzianką fakt, że zdecydowanymi faworytami tego pojedynku będą gospodarze. W przeciwieństwie do Austrii są oni bowiem w dobrej formie, a na dodatek powinna napędzać ich walka o drugie miejsce w grupie. Osobiście zagrałbym jednak nieco bezpieczniejszy wariant, a mianowicie podpórkę na Hapoel oraz over 1,5 gola. Biorąc pod uwagę wszystkie przesłanki, to porażka gospodarzy jest tutaj mało prawdopodobna. Jeśli idzie zaś o over bramkowy, to jedni i drudzy taką linię przekraczają regularnie, co związane jest z ich stylem gry. Hapoel będzie musiał tutaj zaatakować, by powalczyć o komplet punktów, więc minimum dwa trafienia są bardzo realnym scenariuszem. Przypominam, że dzisiaj korzystamy z oferty bukmachera TOTALbet. Jeśli nie masz jeszcze tam konta, załóż je z naszym kodem i zgarnij atrakcyjny bonus na start. Powodzenia!

Hapoel nie przegra i powyżej 1,5 gola
Kurs: 1,47
Zagraj!
kupon double liga konferencji totalbet

Obrazek w tle: fot.. Marcin Bulanda / PressFocus

200 zł bez ryzyka (zwrot na konto główne) + 5000 zł od depozytu + 35 zł freebety

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze