Niedziela była dla nas pechowa, wszak do profitu brakło nam zaledwie dwóch oczek LaMelo Balla. Dziś na rozkładzie jest siedem potyczek, z których standardowo wybrałem dla Was dwie, składając z nich kupon double. Na warsztat trafią mecze Wizards z Rockets oraz Knicks z Hawks. Tym razem zagramy z BETFAN, o którym opinie możesz przeczytać tutaj. Czy uda nam się rozpocząć tydzień od zanotowania zysku? Miejmy nadzieję! Serdecznie zapraszam.

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100 PLN! (Zwrot na konto bonusowe)

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1600PLN

Kod rejestracyjny
1600PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł

OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Washington Wizards (7-17) vs Houston Rockets (11-15)

Jako pierwsze wezmę pod lupę starcie Wizards z Rockets. Mecz ten odbędzie się o godzinie 1:30 czasu polskiego w hali Capital One Arena w Waszyngtonie. W tym sezonie doszło jak dotąd do jednego spotkania tych ekip, które wygrał zespół Rakiet.

Drużyna ze stolicy Stanów Zjednoczonych jest na ten moment jedną z dwóch najsłabszych ekip w lidze. Podopieczni Scotta Brooksa aktualnie zajmują ostatnie miejsce w tabeli konferencji zachodniej, wygrywając zaledwie 7 z 24 rozegranych spotkań. Po porażkach z Raptors oraz Knicks zagrali oni jednak przed dwoma dniami bardzo dobre zawody przeciwko Celtics, wygrywając 104-91, w dodatku grając back-to-back. Prym wiódł niezawodny lider stołecznej ekipy, Bradley Beal, choć udane występy zanotowali także coraz lepiej rozumiejący się z zespołem Russel Westbrook oraz japoński podkoszowy, Rui Hachimura. Warto jednak dodać, że w nadchodzącym spotkaniu Russela najprawdopodobniej zabraknie. Ze statystycznego punktu widzenia Czarodzieje są najsłabiej broniącą ekipą w lidze, a w dodatku mają kłopoty ze skutecznością rzutów z gry. Ich ostatni mecz może być jednak punktem zwrotnym, bowiem pokazał on potencjał tego zespołu i jeżeli wszystkie jego tryby będą działały harmonijnie, nie należy go przedwcześnie skreślać.

Dla zespołu Rakiet bieżąca kampania jest trudna od samego początku. Najpierw problemy z niesfornym i oczekującym transferu Jamesem Hardenem, który ostatecznie doszedł do skutku, potem kontuzja Christiana Wooda, a teraz wśród nieobecnych jest także sprowadzony w wyniku wymiany za Hardena Victor Oladipo, który powoli znajdował wspólny język z resztą ekipy. Całość gry ofensywnej spoczywa więc aktualnie na barkach wracającego dziś do Waszyngtonu Johna Walla, który ostatnio jest potężnie eksploatowany, bowiem gra zwykle przeszło 32 minuty w meczu. Pod koszem najważniejszą postacią jest wybuchowy DeMarcus Cousins, który do tej pory nie może znaleźć optymalnej formy, którą prezentował za czasów występów w Sacramento. Podopieczni Stephena Silasa w tym momencie zajmują dopiero trzynastą pozycję w tabeli Western Conference i jeżeli będą prezentowali się tak, jak do tej pory, to trudno oczekiwać, aby dotarli oni w tym sezonie do playoffów.

Co typuję?

Według ekspertów szanse na zwycięstwo obu ekip rozkładają się mniej więcej równo. Zarówno Wizards, jak i Rockets nie prezentują się zbyt dobrze, a ostatni dobry występ ekipy gospodarzy to moim zdaniem za mało, aby wysnuwać jakiekolwiek wnioski, tym bardziej że najprawdopodobniej zagrają oni dziś bez Westbrooka. W związku z tym zaniecham całkowicie grania na strony, a skupię się na podkoszowym ekipy Czarodziejów, Rui Hachimurze. Moim zdaniem Japończyk może dziś rozegrać dobre spotkanie, ponieważ w ostatnich tygodniach prezentuje dość równą i wysoką formę po obu stronach parkietu, a ekipa Rockets z uwagi na kontuzję Christiana Wooda nie ma we frontcourcie do zaoferowania nikogo poza nieprzewidywalnym DeMarcusem Cousinsem. Wobec tego uważam, że Hachimura jest w stanie przebić linię wystawioną bez BETFAN na poziomie 12 punktów, ponieważ ostatnio bardzo często notował więcej oczek, a jego średnia na ten moment wynosi 13,2 PPG.

Typ: Rui Hachimura przynajmniej 12 punktów w meczu

Kurs: 1,44

Koszykarskie typy na Zagranie

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

New York Knicks (13-15) vs Atlanta Hawks (11-15)

Drugim analizowanym przeze mnie starciem będzie rozgrywana równolegle do wyżej analizowanego meczu potyczka Knicks z Hawks. Od ubiegłej kampanii zespoły te rozegrały cztery pojedynki. W trzech z nich górą byli Nowojorczycy, raz natomiast zwyciężyły Jastrzębie. Ostatnio, 4 stycznia, padł wynik 113-108 dla Knicks.

Tegoroczna postawa podopiecznych Toma Thibodeau jest jednym z największych pozytywnych zaskoczeń bieżącej kampanii. Na ten moment zespół nowojorski jest bowiem szósty w tabeli konferencji wschodniej, a przecież w zeszłym sezonie nie pojawił się nawet w „bańce”, ponieważ po 66 spotkaniach był już poza playoffami. Teraz Knicks grają bardzo solidny, oparty na defensywie basket, a ostatnio pozyskali także dzielnego żołnierza trenera Thibodeau, czyli Derricka Rose’a, który nie dość, że współpracował z tym szkoleniowcem już dwukrotnie (w czasach Bulls i T-Wolves), to sam wrócił do Knicks, po czterech latach spędzonych w innych zespołach. Obecność MVP z 2011 roku okazuje się kolejnym atutem tego zespołu, bo doświadczony Rose dobrze wpisuje się w filozofię trenera, a i samemu zawodnikowi defensywny i raczej powolny styl gry z pewnością będzie na rękę. Kluczowym elementem tej układanki jest podkoszowy, Julius Randle, który jest liderem zespołu w punktach (22,4 PPG), zbiórkach (11,1 RPG) oraz asystach (5,6 APG).

Ekipa Jastrzębi pomimo sporych zmian poczynionych podczas offseason raczej nie zanotowała postępu, który zadowalałby zarówno kibiców, jak i właścicieli tej organizacji. Hawks na ten moment zajmują dziewiąte miejsce w swojej konferencji, choć mimo że ich dystans do reszty stawki nie jest wysoki, to ostatnio prezentują oni kiepską formę. Sześć z siedmiu ostatnich meczów to bowiem porażki, które obnażały ogromne braki defensywne podopiecznych Lloyda Pierce’a. Cały zespół jest mocno zależny od znajdującego się w zmiennej formie Trae’a Younga, który, chociaż jest zawodnikiem o sporym potencjale, to wygląda na to, że nie ma odpowiedniej odporności psychicznej i niekiedy podejmuje niewłaściwe decyzje, a po kilku nieudanych próbach rzutowych potrafi kompletnie zgasnąć. W strefie podkoszowej prym wiedzie natomiast Clint Capela, który ostatnio jest może i w nie najgorszej formie, jednak nie jest w stanie w pojedynkę uciągnąć chaotycznej w obronie gry swoich kolegów.

Co typuję?

Osobiście jestem zszokowany aż tak wysokim kursem na zwycięstwo ekipy gospodarzy. W moim przekonaniu to Knicks są tutaj faworytem, ponieważ z tygodnia na tydzień wyglądają coraz lepiej, a dołączenie Derricka Rose’a jest dla nich kolejnym krokiem w przód. Hawks zaś w ostatnich tygodniach prezentują się miernie, a ostatnie zwycięstwo z Toronto zawdzięczają oni bardziej słabej skuteczności rywali, aniżeli wybitnej formie ze swojej strony. W moich oczach w kursie na zwycięstwo Nowojorczyków upatruję spore value, więc bez wahania gram tutaj najprostszy z możliwych typów, a więc zwycięstwo Knicks.

Typ: Knicks wygrają mecz

Kurs: 2,01

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 2961PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 20 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 3 x 2.00 – minimum 3 zdarzenia.
  6. Przy drugiej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 200 zł – zwrot na konto bonusowe.
  7. Przy trzeciej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 300 zł – zwrot na konto bonusowe.

kupon double nba, 15.02.2021

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!