Minął tydzień od kompromitacji na europejskiej arenie. Tak jak przewidywałem przed tygodniem, po pucharowe zamieszanie szybko ucichło. Przedstawiono kilka ciekawych pomysłów na rozwiązanie podstawowych problemów, wątpliwe żeby choć jedna dziesiąta z nich została zastosowana. Ligowe życie toczy się dalej, dzisiaj ruszamy z szóstą już serią spotkań. W tej kolejce będziemy mieli tylko dwa mecze sobotnie, ponieważ wcześniejszy terminarz zaplanowany był.. pod dwa awanse naszych drużyn do dalszych rund eliminacji Ligi Europejskiej. Od następnej kolejki wracamy do normalnego grania w soboty, ale przez przerwę na reprezentację nie będzie meczu poniedziałkowego, tylko dwa w niedzielne popołudnie. Zapowiedź tej kolejki jest podzielona na dwie części. W niedzielę pozostałe cztery mecze i dłuższy wstęp, tak jak ostatnio w formie felietonu. Już dziś serdecznie zapraszam!

Janekx89 korzysta z oferty bukmachera LV BET – odbierz kod promocyjny: 1500PLN

PIAST Gliwice – CRACOVIA, piątek 18:00

Na start ligowej kolejki zmierzą się drużyny, w których na starcie panowały odmienne nastroje. Piast był objawieniem, a Pasy rozczarowaniem początku sezonu. Jednak po dwóch ostatnich porażkach Piastunek z Legią i Jagą wydaje się, że wszystko wróciło do normy. Osobiście nie widzę dla podopiecznych Waldemara Fornalika miejsca w górnej ósemce po sezonie zasadniczym. Przetrzebiona wszelkimi możliwymi problemami Cracovia przyjedzie do Gliwic powalczyć o pierwsze ligowe zwycięstwo. Na zakończenie wczorajszej konferencji prasowej, trener Pasów ironicznie próbował przegonić klątwę. Na początku następnego tygodnia drużyna prowadzona przez Michała Probierza ma zostać wzmocniona, dołączy nowy defensywny pomocnik i napastnik. Prowadzone były rozmowy między innymi z Lechią Gdańsk odnośnie Ariela Borysiuka i Zagłębiem Lubin w kontekście transferu wchodzącego w tym sezonie jedynie z ławki, czeskiego napastnika Jakuba Maresa. Problemem szczególnie w kontekście tego drugiego miały być oczekiwania finansowe, zarówno obecnego klubu jak i zawodnika. Zakulisowo usłyszałem, że jest także opcja sprowadzenia znanego z gry w Koronie Kielce (przed ponad dwoma laty), Hiszpana Airama Cabrery.

Dodatkowo w tle wyszła zupełnie dęta afera z rzekomym telefonem Probierza do Karola Świderskiego, a już tłumaczenie wiceprezes Agnieszki Syczewskiej, że ten telefon mógł mieć wpływ na grę Świderskiego i ogólnie postawę drużyny w rewanżowym meczu z Belgami to jakieś kuriozum. Sam zawodnik na Twitterze stanowczo zdementował jakoby to trener do niego wydzwaniał i namawiał na transfer, młodzieżowy reprezentant naszego kraju widząc swą sytuację w drużynie chciał odejść z Jagi. Ten ruch jednak przez włodarze klubu z Białegostoku zostanie zablokowany, jeżeli Białystok opuści Cillian Sheridan, który delikatnie to określając nie przejmuje się swoją sytuacją i główną uwagę zwraca na comiesięczny stan konta.

W Piaście ponownie zagrać ma Aleksander Jagiełło. Tomasz Jodłowiec zmaga się z urazem żeber po starcu na treningu z doświadczonym bramkarzem, Jakubem Szmatułą.  Do składu powraca Marcin Pietrowski, który pauzował za czerwoną kartkę, wciąż nie wiadomo, czy zagra Tomasz Jodłowiec, który opuścił mecz z Jagiellonią z powodu kontuzji

Trener Piasta, a prywatnie przyjaciel trenera Cracovii Waldemar Fornalik o dzisiejszym rywalu: Ostatni mecz pokazał, że Cracovia ma swój potencjał. Stwarza sytuacje, ale ich nie wykorzystuje. W meczu z Zagłębiem była lepszym zespołem, ale nie przełożyło się to na punkty. To groźna drużyna, z którą trzeba grać mądrze.

Probierz przed Piastem: Po ostatnim spotkaniu dokonaliśmy analizy naszej gry. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy wielu sytuacji, bo mogliśmy zdobyć przynajmniej kilka goli. Ponadto dużo biegaliśmy i w przekroju całego meczu byliśmy lepszą drużyną. Obecnie kilku zawodników wraca do treningów, a także prowadzimy rozmowy na temat potencjalnych wzmocnień. Cały czas szukamy optymalnego zestawienia, a z Piastem chcemy zagrać po prostu dobre spotkanie. Jeśli chodzi o długofalowe plany to cały czas budujemy drużynę systematycznie, tak aby ten zespół mógł funkcjonować przez długie lata.

Z powodu poważnych kontuzji nadal zabraknie Adriana Danka i Olivy. Z drużyną trenuje już Siplak. Covilo nie zostanie zawodnikiem szwajcarskiego Lugano, ale w drużynie z Krakowa także już nie zagra.

  • 5 ostatnich bezpośrednich meczów w Gliwicach, to 3-krotnie over 2.5 bramki
  • Piast w tym sezonie 2 razy rozegrał u siebie mecz i dwukrotnie padł over 2.5 bramki
  • w spotkaniach obu drużyn pada stosunkowo mało żółtych kartek, 5 ostatnich meczów: 3, 1, 6, 2, 5; średnia sędziego Raczkowskiego to 4,49
  • Piast w tym sezonie zdobywa dużą liczbę rzutów rożnych podczas meczów w Gliwicach: z Zagłębiem Lubin – 10, z Legią Warszawa – 9 (z czego 6 rzutów rożnych grając w osłabieniu)

Typ: BTTS – Kurs LV BET  – 1.80

KORONA Kielce – ARKA Gdynia, piątek 20:30

Trener Arki, Zbigniew Smółka, odszedł od stawiania na typowych skrzydłowych. W wygranym w Płocku meczu z Wisłą na bokach zagrali przyzwyczajeni raczej do gry w środkowej strefie Nabil Aankour oraz Goran Cvijanović, dodatkowo na treningach szlifowane jest przechodzenie na różne fazy ustawień 1-4-3-3 na 1-3-4-3, a także 1-4-4-2.  Stawia na rozwijanie kreatywności zawodników. Widać to szczególnie po Michale Janocie, który stwarzał wiele sytuacji i przewagę w strefach dla kolegów z drużyny.

Z Gdyni docierają głosy, że były trener Stali Mielec ma ogromne wsparcie i spokój od właściciela klubu, Dominika Midaka.

W Koronie kontuzjowany jest jedynie Marcin Cebula, reszta gotowa do gry.

Włodarze Korony wciąż szuka wzmocnień, m.in. bramkarza, trener bramkarzy o poszukiwaniu bramkarza: – Chcemy sprowadzić kogoś, kto będzie lepszy od Matthiasa. Taki jest nasz cel. Trudno znaleźć dobrego golkipera, ale musimy to zrobić, bo nie damy rady rozegrać całego sezonu z jednym bramkarzem. Różne rzeczy się zdarzają, kontuzje, kartki… 

Na treningach dość przeciętnie wygląda młody piłkarz, który do Kielc trafił po przygodzie w młodzieżowych drużynach Manchesteru City.

Trener gospodarzy, Gino Lettieri przed meczem: – Z Arką mamy rachunki do wyrównania. Wiemy o tym wszyscy, zarówno trenerzy, jak i  drużyna. To jednak trudny rywal. Ciężko się z nimi grało w poprzednich rozgrywkach. W tym sezonie mieli dwa mecze lepsze, dwa może gorsze i nie wiemy w jakiej będą formi.

Lettieri odnośnie powrotu do Kielc Aankoura, Cvijanovicia i Janoty: – Dla nas to nie ma żadnego znaczenia. W poprzednim sezonie Goran i Nabil pokazali się z naprawdę dobrej strony, a teraz grają dla przeciwnika. Nie ma o czym mówić. Arka to więcej niż tych dwóch piłkarzy. Cały zespół gra dobrą piłkę. A co do zawodników, to tak wygląda futbol. Jeśli dwie strony nie osiągną porozumienia, to gracze występują gdzie indziej.

Ostatnie zwycięstwo wyjazdowe w lidze przed wygraną w Płocku, Arka odniosła w… Kielcach, kiedy pokonała Koronę 3:0

Powracający na „stare śmieci” Michał Janota: – Trener Korony często rotuje pierwszym składem. Myślę, że z jednej strony to jest dobre, bo nikt nie może się czuć pewnie i na każdym treningu trzeba dawać z siebie sto procent, aby wywalczyć miejsce w składzie. Korona to drużyna z charakterem, ale liczę na to, że wygramy. Bez dwóch zdań to będzie niezwykle trudne starcie. To mecz, w którym zbyt trudno znaleźć faworyta.

  • 5 ostatnich bezpośrednich meczów, to 3-krotnie over 2.5
  • Korona w swoich 5 ostatnich meczach na własnym stadionie, 5 razy traciła minimum jedną bramkę
  • w 5 meczach Korony w tym sezonie obie drużyny zdobywały bramkę
  • Arka w tym sezonie nie doznała jeszcze porażki na wyjeździe (2 zwycięstwa – 1 w lidze, 1 w Superpucharze Polski; 2 remisy)

Typ: BTTS  – Kurs LV BET  – 1.77

Typ 2: Arka X2 – Kurs LV BET – 2.40

POGOŃ Szczecin – LECHIA Gdańsk, sobota 18:00

W Pogoni zadebiutować ma Mariusz Malec, sprowadzony w czerwcu z Podbeskidzia środkowy obrońca od początku sezonu walczył o miejsce w składzie z kontuzjowanym obecnie Laszą Dvalim. David Niepsuj zmaga się z urazem mięśnia dwugłowego, zastąpił go ostatnio inny David, Stec.

Po fiasku transferu do Chievo Werony, nadal są chętni na 18-letniego obrońcę Sebastiana Walukiewicza, ale niezbyt skorzy do wyłożenia oczekiwanej przez właściciela Pogoni kwoty, opiewającej na półtora miliona euro. Zainteresowane kluby mają świadomość, że przed rokiem Walukiewicz trafił do Szczecina za marną kwotę ekwiwalentu, dodatkowo w pierwszej drużynie nie rozegrał wielu spotkań.

Mecz z Lechią na ławce ma rozpocząć rozczarowujący od początku sezonu Majewski. Jeżeli tak się stanie, to jak zauważył jeden z lokalny dziennikarzy okaże się, że jedynymi piłkarzami grającymi w każdym meczu w wyjściowym składzie pozostaną Frączak i Nunes. Dość zaskakująca liczba, zważając na liczbę kolejek, jakie dotychczas rozegrano.

W Lechii zabraknie obrońcy Michała Nalepy, który będzie pauzował za 4 żółte kartki. Tym samym ponownie Piotr Stokowiec będzie musiał jakoś łatać defensywę Lechii; pod znakiem zapytania stoi występ Joao Nunesa. Trener gości o tym: – Joao jest w pełni zdrowy, ale w ostatnim czasie miał drobne problemy zdrowotne. W meczu ze Śląskiem doznał niegroźnej kontuzji, która potem się odnowiła i trochę się to ciągnęło. Być może znajdzie się w meczowej osiemnastce na Pogoń, a jak nie teraz, to mam nadzieję, że na kolejne spotkanie.

Stokowiec przed Pogonią: – Miejsce Pogoni nie odzwierciedla potencjału i tego, co niedawno grała i co zespół ze Szczecina może grać. Z dużym szacunkiem podchodzimy do tego rywala, bo każda drużyna może znaleźć się w takim miejscu jak Pogoń. My kilka miesięcy temu w gorszej sytuacji jechaliśmy do Szczecina, także myślę, że mamy przewagę, bo wiemy jak się Pogoń czuje. Na bazie tych doświadczeń chcemy to wykorzystać, chcemy zagrać po swojemu i zaprezentować te cechy, które pokazywaliśmy w ostatnich spotkaniac.

  • 5 ostatni bezpośrednich meczów, to 3 razy over 2.5 bramki
  • Pogoń w 5 ostatnich domowych meczach ligowych, 4 razy straciła minimum jedną bramkę
  • Lechia w ostatnich 5 wyjazdowych spotkaniach, 4 razy zdobyła minimum jedną bramkę
  • w meczach obu drużyn pada dosyć dużo żółtych kartek, 5 ostatnich meczów: 8, 2, 5, 6, 6; dodatkowo sędziuje Mariusz Złotek znany hojności w kwesti upomnień,
  • ostatnia przegrana Lechii w meczu wyjazdowym miała miejsce 30 kwietnia 2018 roku (porażka ze Śląskiem 3:1)

Typ: Pogoń DNB – Kurs LV BET – 1.52

Typ żółte kartki over 4,5 – Kurs LV BET – 1.85

WISŁA Kraków – GÓRNIK Zabrze, sobota 20:30

Będąca jak na razie największym zaskoczeniem początku sezonu krakowska Wisła przystąpi do tego meczu bez istotnych osłabień. Na tygodniu trener Stolarczyk większą uwagę przykładał do gry skrzydłami, a także podłączania się bocznych defensorów.  Z obozu Białej Gwiazdy docierają głosy, że nowy trener szybko złapał dobre relacje z drużyną, słucha uwag piłkarzy i stosuje bardzo urozmaicone treningi. Ciepło o trenerze wypowiada się Ondrasek, który latem szykował się do odejścia (był temat wypożyczenia do jednego z czołowych pierwszoligowców), ale po jednym ze sparingów ostatecznie Stolarczyk przekonał go do pozostania i próby odbudowy.  Pod Wawel trafić może dwudziestoletni ofensywnie usposobiony Patryk Szysz z Górnika Łęczna, pierwsza oferta została odrzucona, obecnie rozważana jest druga (jak zasłyszałem podniesiona o 20%).

W Górniku nie zagrają kontuzjowani Szymon Żurkowski, przechodzący rehabilitację Wojciech Hajda oraz Łukasz Wolsztyński. Żurkowski ma skręcony staw skokowy, zastąpi go Maciej Ambrosiewicz albo pozyskany przed sezonem ze Stomilu Olsztyn Wiktor Biedrzycki. Szymon Żurkowski jest najczęściej faulowanym piłkarzem w Ekstraklasie.

  • 5 ostatnich bezpośrednich meczów ligowych to 4-krotnie mecz z bramkami obu drużyn
  • 3 razy w ostatnich 5 ligowych potyczkach padł over 2.5
  • Górnik Zabrze w ostatnich 5 wyjazdowych spotkaniach w lidze, 4 razy zdobywał minimum jedną bramkę
  • 5 ostatnich bezpośrednich meczów rozegranych Krakowie, 5 razy kończyło się tym, że obie drużyny strzelały bramkę

Typ: zwycięstwo Wisły Kraków – 2.01

Typ 2: patrząc na historię i statystyki można także próbować BTTS – 1.67