Emocjonująco zapowiadająca się niedziela z Ekstraklasą. Po wczorajszych rozstrzygnięciach, czyli remisie walczącej o utrzymanie Miedzi w Kielcach i zwycięstwie Piasta w Warszawie, mecze w Sosnowcu i Krakowie, pomimo walki o zgoła odmienne cele zapowiadają się niezwykle ciekawie. Beniaminek z Sosnowca w meczu ostatniej szansy podejmie przedostatni w tabeli Śląsk Wrocław. Patrząc na historię bezpośrednich pojedynków obydwu drużyn trudno znaleźć porażkę Zagłębia na swoim stadionie. Dzisiejszy mecz jest idealną okazją dla gości na przełamanie niechlubnej passy. Z Wrocławia docierają głosy o olbrzymiej mobilizacji wewnątrz drużyny. Dużą uwagę na ostatnich treningach zwrócono nad poprawą gry w defensywie.

Mierząca w mistrzostwo Lechia planuje wykorzystać poważne osłabienie Cracovii. Ze względu na kartkową pauzę zabraknie liderów ofensywy Pasów – Hernandeza i Cabrery. Piłkarze Lechii kilkanaście godzin po powrocie ze zdobytym w Warszawie pucharem spotkali się w klubie na treningu regeneracyjnym, nie było mowy o hucznym świętowaniu. Zgodnie z wewnętrzną obietnicą cała drużyna przed treningiem ścięła włosy, krótka fryzura ma symbolizować dodatkową determinację i waleczność w walce o trofeum.

Janekx89 korzysta z oferty bukmachera LV BET – odbierz kod promocyjny: 1500PLN

ZAGŁĘBIE Sosnowiec  –  ŚLĄSK Wrocław, niedziela 15:30

Dwie najsłabsze obecnie drużyny w lidze, mające na swoim koncie najwięcej porażek (19 i 17) zmierzą się w niedzielne popołudnie w Sosnowcu. Po ostatniej wysokiej porażce 0-4 w Zabrzu w beniaminku coraz więcej myśli skupia się nad planowaniem przyszłego sezonu. Włodarze chcą żeby w drużynie po spadku z Ekstraklasy pozostał kapitan Szymon Pawłowski. Ofensywny pomocnik dość niespodziewanie w kwietniu zgodził się przedłużyć kontrakt, za co oczywiście otrzymał godziwy bonus finansowy. Przedłużane są także umowy z młodzieżowcami będącymi już w klubie, wstępnie dogadane są dwa transfery uzdolnionych młodych zawodników z drugiej ligi.

Słowacki bramkarz Lukáš Hroššo walczył ostatnio z alergią, nie zagrał z tego powodu w dwóch ostatnich meczach. O ile zagraniczny zaciąg, szczególnie dwaj Gruzini i grecki obrońca ma zostać pożegnany, tak w klubie z Kresowej chcą żeby doświadczony golkiper pozostał w drużynie. Kontrakt czołowego zawodnika sosnowiczan Żarko Udovicicia wygasa po sezonie, skrzydłowy nie powinien jednak narzekać na brak ofert nawet z czołowych klubów ligi.

Z klubem prawdopodobnie pożegna się także Valdas Ivanauskas. Litewski trener musiałby zgodzić się na zdecydowane zmniejszenie wynagrodzenia w stosunku do obecnego. Nie będzie zaskoczeniem, jeśli ofertę poprowadzenia Zagłębia otrzyma Jacek Magiera, pracujący w przeszłości w Sosnowcu. Obecnie jest selekcjonerem reprezentacji U-20 oczekującej na rozegrany w naszym kraju mundial. Po tym turnieju według moich informacji Magiera zechce wrócić do pracy w klubie. Przed zatrudnieniem Litwina włodarze rozmawiali także z obecnym trenerem Legii Aleksandarem Vukovićem, ale nie posiadał jeszcze licencji UEFA Pro. Przy ewentualnym rozstaniu Serba z Legią niewykluczony będzie także powrót tematu tego trenera.

Z obozu wrocławian docierają głosy o poważnej wewnętrznej mobilizacji. Potwierdzeniem tego jest także zaskakująco szybki powrót do meczowej osiemnastki Mateusza Radeckiego. Środkowy pomocnik w marcu przeszedł zabieg czyszczenia łąkotki, wszedł nawet na ostatni kwadrans w meczu z Wisłą (1-1).

– Gdyby nasza sytuacja w tabeli była bezpieczna, dostałby o wiele więcej czasu, żeby przygotować się do powrotu do gry. To jednak nie znaczy, że skoro występuje już, to my zaryzykowaliśmy. Dla mnie jako trenera najważniejsze jest zdrowie piłkarza. Decydował on sam, a przede wszystkim lekarze. Oni dali zielone światło. Fizjoterapeuci też. Radecki był w treningu przez dwa tygodnie. Nie robiliśmy niczego w ciemno, pytaliśmy czy on może być gotowy choćby na część meczu. Dostaliśmy odpowiedź twierdzącą. Mateusz na pewno nie jest przygotowany, by przebywać na boisku przez cały mecz. Z drugiej strony, ta część spotkania, w której będzie grał, może okazać się bardzo ważna. Drużyna na jego powrót zareagowała bardzo pozytywnie. Myślę, że kibice też. –  Skomentował całą sytuację dla „Przeglądu Sportowego” trener Vitezslav Lavička.

Wcześniejszy powrót Radeckiego do meczowej dyspozycji jest ważny także w kontekście pauzy za żółte kartki środkowego pomocnika Jakuba Łabojko. Z urazem zmaga się wypożyczony z Legii Mateusz Hołownia, który nie brał udziału w kluczowych treningach tygodniowego mikrocyklu.

Piłkarze Śląska walczą także o utrzymanie sowitych kontraktów, w przypadku spadku klub może skorzystać z prawa do rozwiązania umowy regulując zaległości i wypłacając jednomiesięczną odprawę. Nie wchodzą w grę zabiegi z poprzednich sezonów z premiami za utrzymanie. Sami zawodnicy w zakulisowych rozmowach przyznają, że nie miałoby to żadnego znaczenia zważając na wysokość i długość umów jakie w przypadku spadku z ligi mogą stracić.

W ostatnich bezpośrednich meczach obu drużyn rozegranych w trakcie ostatnich kilkunastu lat wrocławianie nie wygrali żadnego meczu w Sosnowcu. Jesienny pojedynek zakończył się remisem 3-3.

Prezes Śląska Piotr Waśniewski udzielił w ostatnim czasie kilku wywiadów wyjaśniających sytuację klubu i drużyny. W jednym z nich stanowczo zasugerował, że rozmowy odnośnie sprzedaży klubu i nowego sponsora zostały zawieszone do czasu końcowych rozstrzygnięć w lidze. Podobnie jest z działaniem dyrektora sportowego Dariusza Sztylki.

Do debiutu w barwach WKS-u szykowany był Bartosz Boruń, urodzony w 2000r skrzydłowy (wcześniej grał jako środkowy pomocnik) bardzo spodobał się w trakcie treningów trenerowi Lavicce. Przez trudną sytuację drużyny szansa gry dla młodzieżowca została odroczona w czasie.

Typ: Remis-zwrot Śląsk – Kurs LVBET  1.63
Typ 2: Obydwie drużyny strzelą bramkę – Kurs LVBET  1.54

CRACOVIA  –  LECHIA Gdańsk, niedziela 18:00

Cracovia przystąpi do meczu z opromienioną pucharowym zwycięstwem Lechią poważnie osłabiona. Niefortunnie się złożyło, że kartkową pauzę odbyć muszą jednocześnie stanowiący o sile ofensywy Pasów – Javi Hernandez i Airam Cabrera. Na treningach próbowano różnych wariantów taktycznych, w tym najciekawszy z Sergiu Hancą, jako ofensywnym pomocnikiem – wolnym elektronem. Rumun właśnie na tej pozycji kilkukrotnie zagrał w poprzednim klubie – Dinamie Bukareszt. W ataku w specjalnej masce chroniącej złamany nos na murawę wybiegnie Filip Piszczek.

W jednej z ostatnich zapowiedzi wspomniałem o możliwym debiucie w barwach Cracovii Brazylijczyka Matheusa Santosa, wystąpiły jednak nieoczekiwane problemy i zgłoszenie zawodnika zostało wstrzymane przez nieścisłości związane z paszportem. Ostatecznie 16 kwietnia ofensywny zawodnik został zgłoszony do rozgrywek.

Mario Maloca po dwóch sezonach może wrócić do gdańskiej Lechii. Chorwacki obrońca obecnie jest zawodnikiem SpVgg Greuther Fürth klubu niemieckiej 2.Bundesligi, Niemcy oczekują 100 tysięcy euro za odsprzedanie mającego jeszcze rok kontraktu obrońcy. Trwają rozmowy pomiędzy klubami. Defensorem zainteresowane są także dwa inne kluby z górnej ósemki naszej ligi, sam zawodnik zdeterminowany jest jednak żeby wrócić do dobrze wspominanego Gdańska.
Po sezonie wygasa kontrakt Kanadyjczyka Stevena Vitórii. Nie są prowadzone obecnie żadne rozmowy. Michał Nalepa nie powinien narzekać na brak ofert, zimą otrzymał lukratywną propozycję z klubu MLS. Nie satysfakcjonowała ona jednak klubu, a sam zawodnik dał się przekonać do pozostania w klubie i walki o dublet. Po dwuletnim wypożyczeniu do Lecha do Gdańska wraca Rafał Janicki, 26-letni wychowanek Chemika Police ma otrzymać szansę w trakcie przedsezonowych przygotowań.

Włodarze Lechii czynią już starania w celu rozszerzenia kadry drużyny przed walką w eliminacjach europejskich pucharów. Trener Stokowiec chce mieć w kadrze minimum dwudziestu zawodników „do gry”. Już wcześniej według medialnych doniesień wstępną ofertę kontraktu otrzymał Maciej Gajos z Lecha Poznań.

Z otoczenia Żarko Udovicicia z Zagłębia Sosnowiec docierają sygnały, że rozgrywający sezon życia 31-letni Serb otrzymał ofertę kontraktu z Lechii i wstępne warunki zostały już ustalone.

Typ: X2 + poniżej 3,5 bramki – Kurs LVBET  1.85