Czas na zapowiedź 3. kolejki PKO Ekstraklasy, a dzisiaj mamy dla Was coś specjalnego. Razem z Janekx89 przygotowaliśmy specjalną promocję z zakładem bez ryzyka za 89 PLN. Jeśli kupon nie wejdzie, otrzymacie zwrot, który trzeba obrócić tylko JEDEN raz. Więcej informacji i newsów od naszego insidera w tekście – zapraszamy!

Zagraj bez ryzyka z Janekx89 w ForBET!

Tylko u nas – zakład bez ryzyka za 89 PLN.

Nie wejdzie? Otrzymasz zwrot!

Kod rejestracyjny: 2100PLN

ekstraklasa_bezryzyka

Więcej na temat bonusów w ForBET

 

RAKÓW Częstochowa – CRACOVIA, sobota 17:30

W pierwszym sobotnim meczu trzeciej serii spotkań i także pierwszym na moim proponowanym kuponie, beniaminek z Częstochowy na stadionie w Bełchatowie podejmie Cracovię.

We wtorkowe przedpołudnie Cracovia rozegrała sparingowe spotkanie z Górnikiem Zabrze, zakończone zwycięstwem 3-1. Mecz dla obu trenerów był szansą do sprawdzenia dotychczasowych rezerwowych młodzieżowców. Właśnie wybór najmłodszego zawodnika do wyjściowego składu stanowi obecnie największy problem dla trenera Michała Probierza.

Zagadką do momentu ogłoszenia składów pozostaje kwestia młodzieżowca w drużynie Pasów. W poprzednim przegranym meczu z ŁKS-em Kamil Pestka wybiegł na boisko jako lewoskrzydłowy, opuścił murawę już po 30 minutach, co Probierz po meczu podsumował swoim zdecydowanym błędem przy wyborze składu. Zmieniający Pestkę drugi młody piłkarz – Sylwester Lusiusz zaprezentował się bardzo przeciętnie, nie wniósł do gry w środkowej strefie niczego istotnego. Zmagający się z lekkim urazem, oszczędzany, nie wystąpił w grze kontrolnej z Górnikiem. Dodatkowo do kadry na dzisiejszy mecz wraca zawodnik z pozycji Lusiusza, Damian Dąbrowski. W ostatnich dniach mówiło się coraz głośniej o odejściu tego zawodnika z klubu, środkowemu pomocnikowi pozostał rok kontraktu i niezbyt bierze pod uwagę ewentualne przedłużenie umowy. Chciałby spróbować nowych wyzwań w zagranicznej drużynie, brakuje na razie rzeczowych ofert z ewentualnych nowych klubów. Ciekawą informacją łącząca obydwa kluby są doniesienia, że podobnie jak w zimowym okienku także teraz Raków chętnie wypożyczyłby Kamila Pestkę z opcją ewentualnego transferu definitywnego.

Po ostatniej porażce z ŁKS-em dużą uwagę na treningach w drużynie z Krakowa skupiono nad grę defensywną. W kadrze meczowej powinno znaleźć się aż czterech środkowych obrońców, w czasie treningowych gier trenerzy dokonywali ciągłych rotacji, szukając optymalnego zestawienia. Poza kadrą meczową znajdzie się notujący ostatnio bezbarwne mecze na skrzydle Bojan Cecarić, natomiast Diego Ferraresso zmaga się z urazem, co zawęża pole ewentualnych zmian na bokach obrony.

W drużynie Rakowa zdecydowanie poprawiły się nastroje po ostatnim zwycięstwie w Białymstoku. Na treningach z dobrej strony prezentuje się Francuz Bryan Nouvier, w meczu z Jagiellonią wypadł jednak bezbarwnie i wydawać się może, że jedynie na pozycji drugiej „dziesiątki” obok Miłosza Szczepańskiego pozostaje wątpliwość, kogo do gry desygnuje trener Papszun.

W tym meczu zważając na dobrą formę bramkarza beniaminka Michała Gliwy, dodając do tego twarde taktyczne zasady trenera Marka Papszuna odnośnie gry w defensywie, a także determinację Cracovii do pierwszego w sezonie zwycięstwa bez straconej bramki, typuję na remis/lub zwycięstwo gości połączone z mniejszą niż 3,5 liczbą bramek całym spotkaniu.

Statystyki:

  • W obu meczach Rakowa w Ekstraklasie wpadła dokładnie jedna bramka.
  • Cracovia w każdym spotkaniu o punkty tego sezonu zanotowała wynik BTTS.
  • Raków nie wygrał trzech kolejnych meczów o punkty, w których wystąpił w roli gospodarza.
  • Cracovia w każdej z ostatnich sześciu delegacji straciła przynajmniej jednego gola. W pięciu z sześciu przypadków skończyło się wynikiem BTTS.
  • Pasy ostatni raz przegrały mecz o punkty na wyjeździe 26 kwietnia w Gliwicach.

Typ: X2/-3,5 gola – Kurs ForBET 1.91

WISŁA Płock – LECHIA Gdańsk, niedziela 15:00

W Wiśle Płock po nagłym odejściu Leszka Ojrzyńskiego zapanowało na kilka dni trenerskie bezkrólewie, jednak według decyzji władz klubu drużynę oficjalnie na najbliższe spotkania przejmie Patryk Kniat, asystent byłego szkoleniowca, z którym jak podkreślił konsultował swoją decyzją o pozostaniu w Płocku. Decyzja jest uwarunkowana fiaskiem rozmów z Jackiem Magierą i Arturem Skowronkiem (Stal Mielec) w ostatnim tygodniu.

Jak udało mi się ustalić prezes klubu Jacek Kruszewski prowadzi rozmowy z Radosławem Sobolewskim, obecnie asystentem Macieja Stolarczyka w krakowskiej Wiśle. Dla byłego defensywnego pomocnika byłaby to pierwsza samodzielna praca na stanowisku ligowego trenera. Sobolewskiego z Płockiem łączą dobre wspomnienia z piłkarskiej kariery, właśnie w Wiśle (dawniej Petrochemia lub Orlen) rozegrał pierwsze sezony na poziomie obecnej Ekstraklasy. Zawodnikiem Nafciarzy był przez równe pięć lat, od początku 1999 do zakończenia 2002 roku.

Trenerzy Kniat i asystent Krzysztof Sobieraj dużą uwagę przykładali w trakcie ostatnich zajęć do poprawy gry w defensywie Nafciarzy, dodatkowo pracy nie ułatwiał fakt, że z urazem mięśnia czworogłowego po meczu z Lechem (0-4) zmaga się Jakub Rzeźniczak i jego występ w jutrzejszym meczu jest mocno wątpliwy. Właśnie do gry defensywnej płocczan jest najwięcej uwag. W ostatnim czasie prowadzone były rozmowy z Arielem Borysiukiem odnośnie powrotu defensywnego zawodnika. Pomocnik zdecydował się jednak na kolejną zagraniczną przygodę i podpisanie po długich negocjacjach kontraktu z Sheriffem Tyraspol.

Drużyna gości przyjedzie do Płocka po ciężkim boju wyjazdowym z Brøndby, niestety zakończonym wysoką porażką aż 1-4 po dogrywce. Po powrocie z Danii piłkarze Piotra Stokowca mieli czas wyłącznie na piątkowy trening regeneracyjny, już dzisiaj udadzą się w kolejną podróż. Rafał Wolski i Artur Sobiech na boisku pojawili się dopiero w siódmej minucie dogrywki, zapewne to na tej dwójce będzie opierać się siła ofensywna gdańszczan w jutrzejszym meczu.

W tle spraw czysto piłkarskich coraz głośniej słychać, że w najbliższych dniach po pożegnaniu z europejskimi pucharami możliwe będą odejścia z klubu Michała Nalepy, Lukasa Haraslina i Artura Sobiecha. Tego ostatniego nadal mocno kusi niemiecki trzecioligowiec mający plany awansu do 2.Bundesligi.

W spotkaniu w Płocku spodziewam się małej liczby bramek, maksymalnie dwóch. W składzie Lechii po ciężkim pucharowym boju z dogrywką na pewno dojdzie do kilku zmian i tak jak w meczu z drugą, krakowską Wisłą (0-0) główna uwaga będzie skupiona na tym, żeby bramki nie stracić. Gospodarze zechcą zmazać plamę po porażce w Poznaniu, także skupiając się głównie na uważnej grze w defensywie.

Statystyki:

  • Wisła Płock nie wygrała w trzech kolejnych meczach o punkty.
  • Nafciarze zdobyli tylko jednego gola w trzech ostatnich rywalizacjach na boiskach Ekstraklasy.
  • Trzy z czterech ostatnich spotkań Wisły Płock w Ekstraklasie to wyniki -2,5 gola.
  • Lechia Gdańsk w dwóch spotkaniach Ekstraklasy zaliczyła wynik 0:0.
  • Trzy z czterech ostatnich meczów bezpośrednich między tymi drużynami to wyniki -2,5 gola.
  • Lechia Gdańsk nie wygrała w dwóch kolejnych meczach przeciwko Wiśle Płock.

Typ: -2,5 gola – Kurs ForBET 1.80

 

PIAST Gliwice – POGOŃ Szczecin, niedziela 17:30

Po blamażu w Rydze mistrzowi Polski pozostaje już tylko walka o ligowe punkty połączona z grą w krajowym pucharze, europejski niestety w fatalnym stylu został pożegnany. Dodatkowo pogromcami drużyny Waldemara Fornalika piłkarze doskonale znani z ligowych boisk. Deniss Rakels asystował przy zwycięskim golu Kamila Bilińskiego.

Od momentu rozpoczęcia sezonu Piast ma mnóstwo problemów w końcówkach spotkań. Defensywa popełnia sporo rażących błędów, niepewny w swych interwencjach jest bramkarz. Patryk Dziczek wygląda momentami, jakby jego myśli nie były skoncentrowane wyłącznie na rozgrywanym meczu. Z obozu Piasta docierają również głosy o słabszym niż w ostatnich rundach przygotowaniu fizycznym, zwyczajnie brakuje mocy w końcówkach spotkań, a nogi zawodników są ociężałe. Zupełnie bez formy jest napastnik Piotr Parzyszek i nic nie wskazuje żeby miało się to nagle zmienić. Atmosfera wewnątrz drużyny po ostatnich porażkach i wydarzeniach w klubie również nie należy do najlepszych, zaskoczeniem dla piłkarzy była zgoda władz klubu na nagłe odejście Joela Valencii do angielskiego Brentford, wewnętrzne ustalenia miały gwarantować pozostanie wszystkich do końca pucharowej przygody.

Dobry początek sezonu w wykonaniu Portowców przyćmiła kontuzja kapitana Kamila Drygasa, który pechowo zerwał dwa więzadła w kolanie. Dodatkowo drugi kapitan Adam Frączczak być może nie pojedzie na mecz. Zmaga się z bolesnym urazem kostki. Po golu na 1:0 z Arką tak bardzo się cieszył, że doznał kontuzji, wygiętą stopę widać było także na zdjęciach. Zagra Sebastian Kowalczyk i on będzie kapitanem. – przekazał na przedmeczowej konferencji trener Kosta Runjaić. Drygasa w środkowej strefie boiska powinien zastąpić młodzieżowiec Marcin Listkowski, który poprzedni – bardzo udany sezon – rozegrał przebywając na wypożyczeniu w Rakowie Częstochowa.

Kibice Pogoni obawiający się odejścia swojego najlepszego piłkarza mogą choć trochę odetchnąć, włoski klub zainteresowany Kozuljem ściągnął w ostatnich dniach innego piłkarza na tę pozycję. Natomiast władze klubu rozważą ewentualne oferty opiewające na minimum 3 miliony euro, sam zawodnik podpytywany w szatni nie myśli o transferze, musiałaby to być bardzo ciekawa oferta z klubu, gdzie widziałby duże szanse na grę. Odejście Bośniaka nie zaprząta głowy trenerowi Pogoni, co podsumował: Jeśli doszłoby do transferu Zvonimira Kozulja, to będziemy musieli wykazać aktywność i poszukać zawodnika z odpowiednimi zaletami. Teraz jednak najbardziej koncentrujemy się na codziennej pracy na boisku.

W tym meczu przewiduję brak zwycięstwa Piasta, mój typ to zwycięstwo lub remis Pogoni – X2.

Statystyki:

  • W każdym meczu o punkty Piasta Gliwice w nowym sezonie padł wynik z golem obu stron.
  • Pogoń Szczecin wygrała oba mecze Ekstraklasy.
  • Piast Gliwice wygrał tylko jeden z siedmiu rozegranych meczów w obecnej kampanii.
  • Pogoń nie wygrała z Piastem w żadnym z pięciu ostatnich spotkań.
  • Cztery kolejne rywalizacje tych drużyn zakończyły się bez wyniku BTTS.

Typ: X2 – Kurs ForBET 1.62

 

Zasady promocji Janekx89 bez ryzyka na Ekstraklasę:

  • Obstaw dokładnie taki sam kupon
  • Stawka – dokładnie za 89 PLN
  • W przypadku wygranej pieniądze zostają u Ciebie i możesz dalej obstawiać!
  • Jeśli kupon nie wejdzie otrzymasz zwrot 89 PLN w bonusie.
  • Jednokrotny obrót przyznanym zwrotem po kursie minimalnym 2.00. Może być singiel.
  • Promocja dla wszystkich graczy
  • Jeśli nie masz konta w ForBET -> załóż je z kodem promocyjnym: 2100PLN

Kupon ekstraklasa

 

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie! 

W najbliższym czasie dołączy do nas Janekx89!