Styczeń był dla nas naprawdę udany, a w szczególności druga połowa. Mam nadzieję, że wkroczymy w luty z przytupem i po raz kolejny będziemy mogli się cieszyć z wygranej. Dzisiejszej nocy jest do wyboru naprawdę wiele spotkań. Mój wybór padł na dwa z nich, czyli spotkania New Orleans Pelicans z Sacramento Kings oraz San Antonio Spurs z Memphis Grizzlies. Czy nowy miesiąc będzie równie udany jak poprzedni? Nowych graczy zapraszam do skorzystania z oferty zakładu bez ryzyka w Betfanie, dzięki którym możecie skorzystać z wielu bonusów. Miłej lektury!

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100 PLN! (Zwrot na konto bonusowe) 

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1600PLN

Kod rejestracyjny
1600PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

New Orleans Pelicans (7-11) vs Sacramento Kings (8-11) (wtorek 02:00)

Pelikany po dobrej serii dwóch wygranych z rzędu, doznali porażki przeciwko Houston Rockets. Po naprawdę wyśmienitym spotkaniu z Milwaukee Bucks, nie udało im się zaskoczyć rywali ponownie. New Orleans zostali rozgnieceni przez trio Wood – Oladipo – Wall, którzy wbili im aż 62 punkty, czyli praktycznie połowę zdobytych puntów przez Rakiety. Zion i koledzy w dalszym ciągu nie potrafią się pozbyć problemu, jakim jest nadmiar traconych trójek. To jest naprawdę niepojęte, jak zespół z tak wielkimi aspiracjami, nie potrafi nie raz dobrze ustawić się w obronie. Nie wyobrażam sobie, by w najbliższym czasie Stan Van Gundy nie miał w planach tego zmienić, a przecież większość spotkań została przez nich przegrana właśnie przez zbyt dobrą skuteczność rywali zza łuku. Jeżeli chodzi o najjaśniejsze punkty drużyny Pelikanów to zdecydowanie trzeba pochwalić Ziona Williamsona oraz Erica Bledsoe, którzy ostatnimi czasy świetnie punktują. Młodzian z Houston zdobył 26 oczek, 7 reboundów oraz 4 asysty, zaś jego średnie z całego sezonu to 24 punkty, 7 zbiórek oraz 2 kluczowe zagrania. Ewidentnie delikatna fala krytyki mu się przydała, dzięki czemu wydaje się dużo bardziej pewniejszy w swoich działaniach. Eric Bledsoe to doświadczony grajek pierwszej piątki, który w ostatnich meczach wspomógł kolegów wynikami na poziomie 15, 18, 25 oraz 28 punktów. Zdecydowanie są to jego lepsze wyniki, które w dalszym ciągu zdarza mu się przeplatać z naprawdę słabymi występami. Czy w dalszym ciągu będzie w stanie punktować powyżej swojej średniej?

Królowie w ostatnim spotkaniu zostali zatrzymani przez Miami Heat. Ich dobra seria skończyła się na trzech wygranych pojedynkach, które poprawiły ich bilans do 8:11. Sacramento lubi otwartą wymianę ciosów, co miało miejsce w meczu z Toronto Raptors oraz Miami Heat. Oba spotkania do samego końca elektryzowały kibiców. Jak w starciu z Kyliem Lowrym udało się wyjść na plus, tak niestety z Miami musieli przyznać wyższość rywali. Sacramento ma ten sam problem, co ich dzisiejsi rywale. Tracą procentowo najwięcej trójek, bo aż niecałe 40% rzutów oddanych przeciwko im zza linii trzech punktów jest celna. Liderem zespołu jest De’Aaron Fox, który notuję średnie na poziomie 21 punktów, zaś tylko z Miami Heat zdobył aż dziewięć oczek więcej. Sacramento będzie dziś szukało rewanżu na rywalach za styczniową porażkę ma własnym parkiecie. Wtedy D. Fox zdobył aż 43 punkty! Czy dziś po raz kolejny pokaże Pelikanom na co go stać?

Powiem szczerze, że to może być naprawdę wyrównane spotkanie. Obie ekipy mają swoje problemy w grze defensywnej. Tracą procentowo naprawdę dużo trójek, co zmusza rywali do szukania częstszych okazji do rzucania zza linii. Dziś też liczę na dużą ilość prób zza łuku, a w szczególności Harrisona Barnesa. Amerykanin w ostatnich dniach bardzo celnie trafia do kosza, przez co notuje przyzwoite wyniki na koniec meczu. Nie będę atakował jego overu punktowego, bo moim zdaniem, dużo ciekawiej wygląda zakład na celne trójki. Barnes średnie trafia 1.7 celnych rzutów zza łuku. Linia w dzisiejszym meczu jest wyskalowana na poziomie dwóch trójeczek, co w moim odczuciu jest bardzo niskim pułapem. W ostatnich tygodniach Harrison popisuję się swoją celnością, przez co w czterech kolejnych spotkaniach, bez problemu łamał over dwóch trójek. W pojedynku z NOP możemy się spodziewać odrobinę więcej rzutów zza łuku, co tym bardziej powinno skłonić naszego bohatera zakładu do częstszych prób swojej celności. Mój typ na to wydarzenie to dwa celne rzuty za trzy w wykonaniu Harrisona Barnesa.

Mój typ na to spotkanie: Harrison Barnes 2+ celnych rzutów za trzy

Kurs: 1.65

grupa_nba_promo_button_neg

San Antonio Spurs (11-9) vs Memphis Grizzlies (8-6) (wtorek 02:30)

San Antonio Spurs chce rewanżu za porażkę, którą odnieśli ostatniego stycznia. Nie udało im się zbliżyć do dzisiejszych rywali już od połowy pierwszej kwarty. Nie wygrali nawet ani jednej z nich, przez co musieli uznać wyższość rywali. Przede wszystkim zawiódł DeMar DeRozan (oj, skąd my to znamy), który zakończył swój występ z dorobkiem zaledwie pięciu oczek. Nie wniósł do gry nic specjalnego, co mogłoby pomóc całej ekipie Popovicha. Rozkręcił się za to Derrick White, który w 22 minuty zanotował 18 oczek i dwie zbiórki. Wynik bardzo dobry i właściwie jedyny gracz, który może być zadowolony z pierwszego starcia z Memphis. White ma w sobie idealne cechy rozgrywającego, czyli kontrolę i opanowanie. Liczę, że będziemy mogli go częściej oglądać na parkiecie. LaMarcus Aldridge to staruszek, który miewa lepsze i gorsze momenty. Jeżeli się dziś nie obudzi to zdecydowanie będzie mógł dodać Grizzlies do czarnej listy rywali. Zastanawia mnie, czemu tak mało minut dostał Jakob Poltl, który mimo wszystko jest w lepszej dypozycji od LaMarcusa. Może to jakaś taktyka Popa? Nie wiem, lecz przekonamy się już za parę godzin. Czy San Antonio Spurs zrewanżuję się na rywalach?

WOW! Szóste kolejne zwycięstwo zawodników Memphis Grizzlies po covidowej przerwie. Robi wrażenie, co nie? Młodość i świeżość to klucz do zwycięstwa w tym sezonie, a Memphis jest tego idealnym przykładem. Ja Morant to „kocik”, który potrafi rozbroić każdą defensywę w tym sezonie. Chłopak jest niesamowity i ciesze się, że tak szybko wrócił do zdrowia. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach pokaże jeszcze więcej, a co dopiero wtedy będzie! Taylor Jenkins dba o niego jak o własnego syna i mu się wcale nie dziwię. Młody jest demonem szybkości, a w dodatku potrafi zawojować na obręczy. Czego można chcieć więcej? Nie ma co dużo gadać o Grizzlies, w końcu wczoraj wrócili do normalnego funkcjonowania. Na razie widać, że dobrze wykorzystali przerwę. W pierwszym pojedynku z SAS wyglądali na wypoczętych, lecz przede wszystkim skupionych na taktyce przygotowanej przez cały sztab trenerski. Czy dziś wygrają po raz siódmy z rzędu?

Krótko i na temat. Nie mam zamiaru wyłaniać zwycięzcy pojedynku b2b, więc skupiłem się na graczach San Antonio. Przede wszystkim moją uwagę przykuł LaMarcus Aldridge, który pogrywa w kratkę. W pierwszym pojedynku zdobył 14 punktów, lecz wyglądał na bardzo zmęczonego, a w szczególności w defensywie, gdzie dał się ogrywać na szybkość. Wydaję mi się, że dziś troszkę więcej pogra Poltl, który jakościowo jest na tym samym poziomie, co starszy kolega. Zdecydowanie pod koszem jest potrzebny troszkę szybszy grajek, który swoim refleksem przechytrzy młodych i ambitnych zawodników Memphis. Mój typ na to spotkanie to łączny wynik LaMarcusa poniżej 21.5 punktów, asyst i zbiórek. Nie sadzę, by dziś miałby być kluczowym ogniwem San Antonio, tym bardziej, gdy będzie to trzeci występ SAS w przeciągu trzech dni. Powodzenia!

Mój typ na to spotkanie: LaMarcus Aldridge poniżej 21.5 łącznego wyniku

Kurs: 1.80

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 2961PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 20 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu otrzymasz zwrot w bonusie.
    Obrót 3 x 2.00 – minimum 3 zdarzenia.
  6. Przy drugiej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 200 zł – zwrot na konto bonusowe.
  7. Przy trzeciej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 300 zł – zwrot na konto bonusowe.

01.02 NBA

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!