Wraz z zakończonym w niedzielę pierwszym tegorocznym turniejem wielkoszlemowym – Australian Open – w poniedziałek zostały opublikowane najnowsze notowania rankingów ATP oraz WTA. Jako Polacy mamy kilka powodów do radości, bowiem na najwyższe pozycje w karierze awansowali Hubert Hurkacz i Iga Świątek.

Mimo, że Hubert Hurkacz występu w Melbourne nie może uznać za udany, bowiem zmagania zakończył już na drugiej rundzie i porażce z Johnem Millmanem, to jednak nawet dojście do tej fazy pozwoliło mu zanotować awans w rankingu ATP. Wrocławianin względem poprzedniego notowania przesunął się o trzy pozycje i od poniedziałku zajmuje 28. miejsce na świecie. To jest nie tylko jego najwyższa pozycja w karierze, ale również stał się trzecim reprezentantem Polski, obok Wojciecha Fibaka oraz Jerzego Janowicza, którzy kiedykolwiek plasowali się w TOP 30 rankingu ATP.

Powody do radości ma również Iga Świątek, która nie tylko może się cieszyć z najlepszego w karierze wyniku w Australian Open, gdzie doszła do czwartej rundy, ale również z najwyższej pozycji w rankingu WTA. Warszawianka od poniedziałku jest 48. rakietą świata, co oznacza, że zaliczyła awans o osiem miejsc.

Warto również wspomnieć o Jerzym Janowiczu, który w poniedziałek wrócił do rankingu ATP. 29-latek po dodaniu punktów za drugie rundy turniejów rangi ATP Challenger Tour w Rennes i Quimper zajmuje 1038. miejsce.