Półfinały play-off Polskiej Hokej Ligi trwają. Dzisiaj czeka nas trzecie spotkanie w parze Tychów z Nowym Targiem. Starcie rozpocznie się o 18:00 i będziemy mogli je śledzić na TVP Sport. Wziąłem ten pojedynek pod analizę, przejrzałem ofertę i mam propozycję zakładu łączonego na singla po kursie 2,45.

Skuteczność typów Bukmachersko na PHL 2018/19: 22/39

Profit/Strata Bukmachersko na PHL 2018/19: -316,8

Zanim rzuciłem okiem w ofertę na dzisiejszą rywalizację Podhala z GKSem pomyślałem o dwóch typach – wygrana gospodarzy albo mniej niż 5,5 goli. Jednak kursy na te pozycje nie są satysfakcjonujące. W związku z tym poszedłem krok dalej i postanowiłem połączyć obie pozycje, bo czemu nie?

Najpierw wygrana Tychów. W rywalizacji mamy remis 1-1. Tomek Valtonen po raz kolejny pokazał w serii play-off, że posiada taktyczny zmysł. Już w ćwierćfinale widzieliśmy jak zmieniał swój zespół, co dało pewne wygrane z Toruniem w ostatnich trzech spotkań. Teraz rywal o wiele trudniejszy, ale mimo to fiński trener wyciągnął wnioski po pierwszym meczu, co skutkowało wygraną w drugim pojedynku, ale łatwo nie było. Nowy Targ odniósł tą wygraną po ciężkim boju. Wartością dodaną było własne, wypełnione lodowisko. Jednak przyglądając się temu spotkaniu bliżej zaryzykuję tezę, że to GKS przez większość czasu miał inicjatywę po swojej stronie i przeważał. Tychy były lepszą drużyną, ale zabrakło wykończenia. Chociaż w tym wypadku wielka zasługa Przemysława Odrobnego, który stanął na wysokości zadania i interweniował na wysokim poziomie. W pierwszym spotkaniu serii Tychy pewnie wygrały z Podhalem. Co prawda każdy kto oglądał ten pojedynek może stwierdzić, że rezultat nie odzwierciedla wyniku większości boju. Przez dużą część meczu różnica bramkowa nie była większa niż jeden gol. Jednak z przebiegu całego starcia uważam, że zwycięstwo mistrzów Polski było zasłużone. Sądzę, że GKS wygra tę serię i zamelduje się w finale. Tychy są lepsze i po drugim, przegranym starciu muszą to udowodnić. Nie mogą sobie pozwolić na stracenie przewagi lodowiska. Z pewnością kibice wypełnią też halę do ostatnich miejsc, co będzie wsparciem dla miejscowych zawodników.

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Dlaczego mniej niż 5,5 goli? Przytoczę dwa nazwiska – Odrobny i Murray. Obaj reprezentacyjni bramkarze grają na bardzo wysokim poziomie. Golkiper z Podhala udowodnił to poprzednim spotkaniu puszczając tylko jedną bramkę. W fazie play-off traci 1,88 gola, broniąc na wysokiej skuteczności 94%. John Murray także ma się czym pochwalić, bo w jego przypadku 93,3% skuteczności interwencji pozwala rywalom strzelać 1,77 bramki na mecz w rozgrywkach posezonowych. Tym bardziej można iść w mniejszą ilość goli z tego względu, że cała rywalizacja zaczyna wyglądać jak partia szachów pomiędzy trenerem Valtonenem i Husauem. Wystarczy wspomnieć, że na siedem spotkań Tychów i Podhala w tym sezonie zaledwie jedne raz kibice oglądali więcej niż 5,5 bramki.

Kod rejestracyjny: 1500PLN

Nie masz konta w LV BET? Wpisz kod promocyjny 1500PLN podczas rejestracji i odbierz darmowe 20 PLN