Liverpool pewnym krokiem zmierza w stronę Mistrzostwa Anglii. Nic jednak nie jest przesądzone, a starcia z takimi drużynami jak Tottenham są niezwykle wymagające. Czas na rewanż za ostatni finał Ligi Mistrzów, czy kolejną pewną wygraną Liverpoolu? Druga analiza będzie dotyczyła pojedynku Chelsea z Burnley. Sprawdź moje typy na te spotkania i skorzystaj z zakładu bez ryzyka od STS w wysokości 230 PLN, który możesz otrzymać po rejestracji z naszym kodem promocyjnym: ZAGRANIE. Zapraszam!

Odbierz nawet 1499 PLN na start!

Tylko w sobotę i niedzielę, tylko u nas – 230 złotych w zakładzie bez ryzyka!

sts_bez_ryzyka_230

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Chelsea vs Burnley

Trudno mi znaleźć drugą tak nierówno grającą drużyną jak Chelsea. Podopieczni Franka Lamparda potrafią ograć na wyjeździe drużyny pokroju Arsenalu i Tottenhamu, a następnie przegrać na własnym stadionie z Southamptonem i Bournemouth. Trudno wytłumaczyć aż tak ogromną różnicę w podejściu do tych spotkań.

Osobiści z drużyną z Londynu mam pewien problem, ponieważ nie wiem czy ją chwalić czy ganić. Lampard w roli trenera spisuje się co najmniej dobrze, kadra została odmłodzona, Chelsea plasuje się obecnie na 4. pozycji, którą przed sezonem każdy kibic wziąłby w ciemno, a styl gry momentami jest naprawdę dobry. Z drugiej jednak strony mówimy o zespole, który przegrał 1/3 spotkań, stracił aż 29 bramek (10 więcej od drugiego Leicester), a na własnym boisku wygrał tylko 4 z 10 spotkań. W Chelsea jest potencjał i to duży, ale jak na razie jest on jeszcze nieco ukryty. Czy zostanie on uwolniony w starciu z Burnley?

Drużyna Seana Dyche’a w ostatnim czasie nieco spuściła z tonu. 3 porażki w 3 meczach i spadek na 15. pozycję w lidze nie są zbyt motywujące. Jednak wyprawa na Stamford Bridge może okazać się dla tej drużyny bardzo udana. Dwie ostatnie takie delegacje przyniosły 4 punkty i 6 strzelonych bramek. Dzisiaj Burnley postara się o kolejny dobry wynik, ale mój typ pójdzie w nieco inną stronę.

Statystyki:

  • Bilans Chelsea na własnym boisku to 4 zwycięstwa, tyle samo porażek i 2 remisy.
  • W 10 meczach na Stamford Bridge zobaczyliśmy tylko 21 bramek.
  • Chelsea nie strzeliła bramki w 3 z 4 ostatnich ligowych meczach na własnym boisku.
  • Wszystkie te 3 mecze Chelsea przegrała.
  • Na 5 ostatnich wyjazdów, w 3 z nich Burnley nie zdobyło gola.
  • 7 ostatnich meczów Chelsea to undery 3.5.
  • 4 z 5 ostatnich ligowych spotkań drużyny Seana Dyche’a kończyło się wynikiem poniżej 3 bramek.
  • Burnley przegrało 3 ostatnie ligowe mecze z rzędu.

Co obstawiać?

Tabela jasno wskazuje kto w tym meczu jest faworytem. Jednak ja przestrzegam przed graniem na Chelsea. W ostatnich meczach na własnym stadionie, drużyna Lamparda prezentowała się bardzo słabo i strzelała w nich bardzo bramek. W dodatku dwa ostatnie bezpośrednie starcia na Stamford Bridge to remis i zwycięstwo Burnley.

Dlatego w tym meczu pójdę w bramki, a właściwie to w ich brak lub jak najmniejszą ilość. Chelsea nie strzela u siebie, Burnley strzela mało na wyjazdach, statystyki pokazują, że w meczach obu drużyn pada mało bramek, a skuteczność obu zespołów pozostawia wiele do życzenia. Te wszystkie elementy powodują, że postawię na under 3.5, który określany jest bardzo atrakcyjnym kursem.

Nasz typ: -3.5 bramki

Kurs: 1.50

Baner - skubiemy bukmachera

Tottenham vs Liverpool

Nie mogłem odpuścić takiego meczu. Na pięknym stadionie w północnym Londynie zobaczymy prawdziwy hit pomiędzy Tottenhamem a Liverpoolem. Drużyna Kloppa zmierza po mistrzostwo i dzisiaj zmierzy się z kolejną przeszkodą jaką będzie Mourinho i jego autobus.

No dobra, może obecnie drużyna portugalskiego trenera nie prezentuje defensywnego stylu gry, ale bardzo możliwe, że w tym spotkaniu tak będzie to wyglądało. Tottenham znajduje się obecnie w dołku, zagra bez swojego kapitana Harry’ego Kane’a i traci bardzo dużo bramek. Te elementy mogą wpłynąć na to, że Mourinho postawi na defensywę.

Jednak Salah, Mane, Firmino oraz bardzo ofensywni boczni obrońcy powinni sobie poradzić z tym bez najmniejszego problemu. Trudno opisać słowami to, jak dobrze wygląda obecnie drużyna z Anfield Road. Nie raz myśleliśmy już, że Liverpool się potknie, straci punkty i zacznie grać gorzej, ale nic takiego nie ma miejsca. Drużyna Kloppa jest niemalże doskonała na każdej pozycji, a dowód tego widzieliśmy już wiele razy. Dzisiaj poprzeczka będzie podniesiona dużo wyżej, ale…

… Tottenham gra ostatnio bardzo słabo. Braki zwycięstwa z Middlesbbrough, Southampton i Norwich oraz bolesna porażka z Chelsea są bardzo dotkliwe. Jak widać starcie z rozpędzonym Liverpoolem przychodzi w najgorszym możliwym momencie. Każdy związany z Tottenhamem liczy na przerwanie tej złej passy, ale raczej nie będzie miało to miejsca w tym spotkaniu.

Statystyki:

  • Liverpool wygrał 19 z 20 ligowych meczów.
  • Drużyna Kloppa nie straciła bramki w dwóch ostatnich ligowych wyjazdach.
  • Tylko 1 z ostatnich 5 meczów Liverpoolu zakończyło się BTTS-em.
  • 4 ostatnie bezpośrednie mecze to 4 zwycięstwa Liverpoolu.
  • Tottenham wygrał tylko 1 z ostatnich 5 spotkań.
  • Spurs nie zachowali czystego konta od 7 meczów.
  • Drużyna Mourinho wygrała 3 z ostatnich 4 ligowych meczów na własnym boisku.
  • Liverpool w tym sezonie na wyjeździe stracił tylko 5 goli i strzelił aż 20.

Co obstawiać?

Bez zbędnego przedłużania – w tym meczu postawię na zwycięstwo Liverpoolu. Drużyna Kloppa znajduje się w niesamowitej dyspozycji i nie wierzę w to, żeby dzisiaj miała się potknąć. Przewaga Liverpoolu jest bardzo wysoka, ale taka sytuacja trwa już bardzo długo, a koncentracja i motywacja tego zespołu nie spada nawet na moment. Z kolei Tottenham znajduje się w gorszej sytuacji i zagra bez Harry’ego Kane’a. Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na zwycięstwo Liverpoolu i moim zdaniem tak właśnie się stanie. The Reds są już bardzo blisko mistrzostwa i wiedzą, że ten mecz muszą wygrać.

Nasz typ: 2

Kurs: 1.72

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Konto w STS ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!