Dziś kończymy czwartą rundę podczas wielkoszlemowego Rollanda Garrosa! Pozostało 4 pojedynki u panów i 4 u pań, aby uzupełnić stawkę ćwierćfinalistów, w której to mamy naszego rodzynka – Igę Świątek, która wczoraj zdeklasowała Rumunkę Simonę Halep! Na dziś przeanalizuje dla Was spotkania Andrieja Rublowa z Martonem Fucsovicsem oraz Pablo Carreno Busty z niemiecką niespodzianką, Danielem Altmaierem.  Kogo z nich widzicie w najlepszej ósemce turnieju?

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Andriej Rublow – Marton Fucsovics, 5 10 2020, godz. 11:00 (godzina może ulec zmianie)

Spotkanie rosyjsko-węgierskie, a więc pojedynek Andrieja Rublowa, rozstawionego w tym turnieju z numerem 13, z zawodnikiem bez rozstawienia – Marton Fucsovicsem. Wyraźnym faworytem pojedynku wydaje się być reprezentant sbornej.

Węgier, Marton Fucsovics to aktualnie 63 rakieta światowego zestawienia ATP Tour, 28-latek najwyżej w swojej karierze był na pozycji numer 36 na koniec sezonu w roku 2018, a już od czterech sezonów regularnie kończy rok w czołowej setce rankingu. Ma na swoim koncie pięć tytułów singlowych, cztery tytuły zdobywał w turniejach rangi ATP Challenger Tour, tylko jedno zwycięstwo odniósł w turnieju głównego cyklu, a było to w najbardziej udanym, 2018 roku, w Genewie. W okresie zamrożenia rozgrywek rozegrał trzy spotkania pokazowe. Po powrocie na korty spisuje się solidnie, był w 1/8 finału w ATP Cincinatti, po wcześniejszym przejściu eliminacji. W US Open zameldował się w trzeciej rundzie po zwycięstwach nad Grigorem Dimitrovem oraz Hugo Dellienem, musiał uznać wyższość Francesa Tiafoe. Tutaj pozytywnie zaskakuje formą, mimo tego, że nie występował na kortach ziemnych przed Paryżem. W pierwszej rundzie sprawił sporą niespodziankę eliminując Daniła Miedwiediewa 6:4 7:6(3) 2:6 6:1, następnie pokonał Alberta Ramosa Vinolasa 7:6(2) 6:3 7:5 oraz Thiago Monteiro 7:5 6:1 6:3.

Rosjanin, Andriej Rublow to aktualnie 12 rakieta światowego rankingu ATP Tour, to jego najwyższe miejsce w karierze. Ma on na swoim koncie sześć zdobytych tytułów singlowych, wygrywał turnieje w Brandeton, Quimper, Umagu, Moskwie i w tym roku w Doha i Adelajdzie. Jego tegoroczny bilans robi wrażenie, 18 zwycięstw przy zaledwie 4 porażkach. W okresie zamrożenia rozgrywek o światowe punkty wystąpił zarówno w turnieju Adria Tour zorganizowanym przez Novaka Djokovica, jak i Thiem`s Seven, w którym organizacyjną pieczę sprawował Dominic Thiem. Spisywał się w nich bardzo dobrze, w pierwszym wygrał wszystkie trzy rozegrane spotkania, w Austrii natomiast przegrał tylko z gospodarzem turnieju – Dominiciem Thiemem. Nieoczekiwanie po wznowieniu rozgrywek w ATP Cincinatti przegrał już w pierwszym spotkaniu z Danielem Evansem – 5:7 6:3 2:6. Podczas US Open było już sporo lepiej. Wygrywał w Nowym Jorku kolejno z Jeremym Chardym 6:4 6:4 6:3, Gregoire Barrere 6:2 6:4 7:6(4), Salvatore Caruso 6:0 6:4 6:0 oraz Matteo Berrettinim 4:6 6:3 6:3 6:3, w ćwierćfinale musiał uznać wyższość swojego rodaka, Daniła Miedwiediewa – 6:7(6) 3:6 5:7. Zdązył zagrać w dwóch turniejach na kortach ziemnych przed French Open. W Rzymie dość nieoczekiwanie odpadł w drugiej rundzie po porażce z Hubertem Hurkaczem. Powetował to sobie w Hamburgu, gdzie triumfował w całych zawodach. Ograł tam kilku czołowych tenisistów, na czele z Stefanosem Tsitsipasem. Tu w pierwszej rundzie miał ogromne problemy z Samem Querreyem, zwycięzył po pięciu partiach – 6:7(5) 6:7(4) 7:5 6:4 6:3, jednak jak to mówią „pierwsze koty za płoty, w drugim spotkaniu było już lepiej, pokonał Alejandro Davidovicha Fokinę 7:5 6:1 3:6 6:1, natomiast w trzeciej rundzie rozegrał jak do tej pory najlepsze spotkanie, pokonał Kevina Andersona 6:3 6:2 6:3.

Mecze bezpośrednie

Co ciekawe w obydwu jak do tej pory rozegranych spotkaniach triumfował Węgier. 16 04 2016, ATP Barcelona eliminacje półfinał (korty ziemne), Andriej Rublow – Marton Fucsovics 6:7(5) 7:6(5) 3:6; 15 09 2017, Puchar Davisa (korty twarde), Andriej Rublow – Marton Fucsovics 2:6 4:6 7:5 6:2 3:6.

Co typuję?

Czeka nas na pewno ciekawe spotkanie, obaj wydają się być w bardzo dobrej dyspozycji. To nie musi być łatwy mecz dla Rosjanina, jak wskazują na to kursy wystawione przez bukmacherów. Wydaje mi się, że spotkanie potrwa więcej niż trzy sety i Węgier nie jest tu na straconej pozycji.

Typ: over 33,5 gema w meczu

Kurs: 1,59

kk

Pablo Carreno Busta – Daniel Altmaier, 5 10 2020, godz. 14:30 (godzina może ulec zmianie)

Pojedynek niemieckiej rewelacji tego turnieju, a więc Daniela Altmaiera z Hiszpanem Pablo Carreno Bustą. Tutaj faworyt może być tylko jeden i nie sądzę, aby w tym spotkaniu miał on jakiekolwiek problemy z odniesieniem zwycięstwa, ale po kolei…

Niemiec, Daniel Altmaier to obecnie 186 rakieta światowego zestawienia, dla 22-latka to najwyższa pozycja w karierze. Jednak po tym turnieju na pewno zanotuje spory skok rankingowy. Ma na swoim koncie trzy zdobyte tytuły singlowe, wszystkie wywalczone w ubiegłym sezonie w turniejach rangi ITF Futures. Zawodnik ten nawet razu nie triumfował w imprezie rangi Challenger Tour, a jest w ćwierćfinale wielkiego szlema! To dla niego życiowy sukces, pytanie tylko czy to jednorazowy wyskok, czy reprezentant naszych zachodnich sąsiadów będzie potwierdzał te wyniki w przyszłości? W okresie zamrożenia rozgrywek grał sporo spotkań pokazowych w swoim kraju. Po wznowieniu rozgrywek od razu zaczął rywalizację na kortach ziemnych, pomijąc turnieje w Stanach Zjednoczonych. W pierwszych dwóch challengerach we Włoszech nie wiodło mu się najlepiej, zaledwie jedno zwycięstwo w dwóch turniejach. W trzecim było już jednak sporo lepiej, dotarł do półfinału turnieju w Cordenons. Zanotował również półfinał w Aix en Provence. Tutaj gra na razie bardzo dobrze, przeszedł kwalifikacje pokonując kolejno T. Grieekspora, H. Moriyę i R. Bemelmansa. W turnieju głównym odprawił F. Lopeza, J.L. Struffa i M. Berrettiniego, nie tracąc w głównych zawodach nawet seta!

Hiszpan, Pablo Carreno Busta wraca po kontuzji i powoli odbudowuje swój ranking, aktualnie to 18 rakieta światowego zestawienia ATP Tour, jednak 29-latek był już nawet na miejscu numer 10 na koniec sezonu w roku 2017. Hiszpan ma na swoim koncie aż 21 tytułów singlowych! W swoim najlepszym roku po tym względem zgromadził ich aż 10, wtedy to również zanotował największy skok rankingowy w swojej karierze, podbuował swoją pozycję o 600 miejsc! Wygrywał również w Polsce, w challengerze rozegranym w Poznaniu w 2015 roku. Hiszpan w przeciwieństwie do większości swoich rodaków bardzo dobrze czuje się zarówno na kortach ziemnych, jak i twardych. Wszystko przez to, że potrafi grać również ofensywnie i bardzo dobrze serwuje. Podczas okresu zamrożenia rozgrywek wystąpił w pięciu spotkaniach pokazowych, z których to wygrał trzy mecze. Wystąpił również w turnieju ATP Cincinatti, gdzie uległ już w drugiej rundzie Karenowi Chaczanowowi 6:7(8) 1:6, wcześniej pokonując Dusana Lajovica. Podczas US Open osiągnął półfinal i rozkręcał się ze spotkania na spotkanie. Najpierw były niesamowite męczarnie z Japończykiem, Y. Uchiyamą, z którym to przegrywał już 1:2 w setach, ostatecznie jednak zwyciężył 4:6 6:3 1:6 6:3 6:3, następnie już pewnie z M. Kruegerem 6:1 6:2 6:2, z Richardasem Berankisem 6:4 6:3 6:2 oraz Novakiem Djokoviciem, z którym prowadził 6:5 w pierwszym secie z przełamaniem, po którym nastąpiła dyskwalifikacja Serba. Wyglądał w tym pojedynku naprawdę dobrze. W ćwierćfinale po pięciosetowej batalii ograł Kanadyjczyka, Denisa Shapovalova 3:6 7:6(5) 7:6(4) 0:6 6:3, w półfinale był bliski pokonania Alexandra Zvereva, jednak ostatecznie się to nie udało, choć prowadził już 2:0 w setach – 6:2 6:3 3:6 4:6 3:6. Rozegrał tylko jedno spotkanie na kortach ziemnych przed tym turniejem, w Rzymie, trafił pechowo, bo na Rafaela Nadala, z którym przegrał 1:6 1:6. Tu w pierwszym spotkaniu dość pewnie ograł Johna Millmana 6:3 6:2 7:5, w drugim bez najmniejszych problemów ograł Guido Pellę 6:3 6:2 6:1, w trzeciej rundzie okazał się lepszy od swojego rodaka, Roberto Bautisty Aguta 6:4 6:3 5:7 6:4.

Mecze bezpośrednie

Dla obu będzie to pierwszy oficjalny pojedynek między sobą w karierze.

Co typuję?

Tutaj niesamowita przygoda Niemca z turniej się kończy. Hiszpan, Pablo Carreno Busta jest w niesamowitym gazie, dla Daniela Altmaiera to jeszcze za wysokie progi. Wielkie brawa dla Niemca za osiągnięcia w tym turnieju, dojście do tego etapu pozwoli mu na spory skok rankingowy.

Typ: Pablo Carreno Busta -1,5 seta

Kurs: 1,34

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

kupon tenis fortuna

Zaloguj się aby dodawać komentarze