fot. Bai Xuefei

Już tylko 16 zawodników i 16 zawodniczek pozostało w walce o miejsca w 1/8 finałów podczas tegorocznego Australian Open. Zdecydowani faworyci, powinni sobie poradzić dosyć gładko, jednak czy nie będzie żadnej niespodzianki? Najciekawiej zapowiada się mecz Krajinovic vs Medvedev oraz Khachanov vs Berrettini. My na naszym kuponie lokujemy jedno z męskich zdarzeń oraz dorzucamy jedno zmagania pań, gdzie wystąpi liderka rankingu WTA. Co dla Was przygotowałem? Sprawdźcie moją propozycję, którą zawarłem z oferty Betclic. 

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

Betclic

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Stefanos Tsitsipas – Mikael Ymer

13.02.2021 r. –

Bez wątpienia wielkim faworytem tego meczu jest grecki zawodnik, Stefanos Tsitsipas. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza, związanego z tym spotkaniem, niż jego win. Może się wydawać, że ma on problemy, gdyż z Kokkinakisem wygrał 3:2 w stosunku setowym. Nic bardziej mylnego. Zawodnik gospodarzy bardzo dobrze grał ważne momenty w wymianach. Niósł go doping publiczności i często ryzykował przy wymianach, co przynosiło zamierzony efekt w postaci zdobywanych punktów. Całą swoją grę opierał na własnym serwisie, co można zaobserwować po wynikach pojedynczych gemów. Tsitsipas rzadko oddawał więcej niż dwa punkty przy swoim serwisie i ani razu nie został przełamany. Tylko podczas Tie-breaków Australijczyk mógł liczyć na wygrany set i do tego właśnie dążył. Jednak osoby, które widziały spotkanie, mogą spokojnie powiedzieć, że ten mecz mógł również zakończyć się 3:0, gdyby nie dobra dyspozycja serwisowa Kokkinakisa. Jednak co do samego Stefanosa, to coraz dojrzalej wygląda jego tenis. Mądre rozgrywanie punktów podczas wymian, brak momentów, kiedy bezsensu marnuje siły, dużo większe opanowania podczas całego trwania meczu, mocny serwis, poprawny backhand i co najważniejsze, głowa w końcu nie zaczyna wariować, gdy gra nie idzie po jego myśli. Tsitsipas pokazał, w jak dobrej formie jest w Australii, podczas swojego pierwszego meczu. Przypieczętował mocnym otwarciem, pokonując Simona bez straty seta i pozwalając na zdobycie tylko 4 gemów w całym meczu. Widać, że Tsitsipas mocno stara się przełamać przeciwnika od samego początku rozpoczętego seta. Stara się wywołał dużo presji na przeciwniku i szuka możliwości do zagrywania agresywnych piłek. Do tego poprawiony został aspekt ustawiania się do serwisu, w trakcie meczu koryguje swoje ustawienie za linią końcową, co ułatwia mu późniejsze returnowanie serwisu przeciwnika. Bardzo sporo tych aspektów w grze Greka, która poszły w dobrą stronę przy jego rozwoju. Forma mu dopisuje, a rywal nie będzie wymagający, więc liczę na spacerek w tej rundzie.

Tym mało wymagającym rywalem, powinien być Mikael Ymer. Ciężko powiedzieć coś o grze zawodnika, która jeszcze parę lat temu zapowiadał się niesamowicie dobrze. Trochę przez przypadek jest w 3 rundzie Australian Open. Nie miał jeszcze spotkania, w którym ktoś zweryfikowałby jego obecną formę, która i tak patrząc po meczach, jest fatalna. Szwed o mocno niewykorzystanym potencjale, którego kontuzje również nie omijają. Mikael nie ma jeszcze dobrze poukładane w głowie, jak powinno się grać na dużych turniejach. W pierwszej rundzie wygrał z Hubertem Hurkaczem i sądzę, że już wtedy powinien pojechać do domu. Polak oddał praktycznie całe spotkanie na swoich niewymuszonych błędach, których miał aż 100. Ymer nie o wiele był gorszy, miał tych błędów aż 83, a w starciu z kolejnym rywalem, niedoświadczonym i lepszym na ziemnych kortach Alcarazem, popełnił ich 50. Szwed sam sobie psuje mecze i nie jestem w stanie powiedzieć o nim jakiś sporych pozytywów, mimo sporej sympatii do niego, gdyż naprawdę dobrze się zapowiadał. Ymer jest do tego dosyć impulsywnym zawodnikiem, który nawet nie zgadza się z decyzjami urządzeń Hawk-eye, które pokazują czy piłka wyszła na out. Bardzo niepoukładany gracz, któremu życzę powrotu do formy, jednak jeszcze nie w tym meczu.

Co obstawiać?

Typ, który zainteresował mnie w tym spotkaniu, to under gemów w starciu tych dwóch panów. Patrząc na to, jak mocno na szybkie przełamania jest Tsitsipas oraz porównując obu tenisistów pod względem ich obecnej formy, jestem w stanie stwierdzić, że mecz nie potrwa dłużej niż 3 sety. Dlatego dzisiaj idę w propozycję zagrania underu 31 gemów w meczu po dosyć opłacalnym kursie. Aby kurs wszedł potrzebujemy wyników, np. 6:4, 6:4, 6:4 – a i tak mi się wydaje, że zobaczymy powtórkę z pierwszego meczu Stefanosa.

Stefanos Tsitsipas – Mikael Ymer

Typ: poniżej 30,5 gemów w meczu

Kurs: 1.82

grupa

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Ashleigh Barty – Ekaterina Alexandrova

13.02.2021 r. –

Drugim moim typem jest starcie pań, w którym zmierzy się obecna liderka rankingu WTA oraz zawodniczka gospodarzy turnieju. Deklasacja w jej pierwszym meczu, to mało powiedziane. Nie pozwoliła Dance Kovinic na wygranie ani jednego gema. Dwa razy wygrała do przysłowiowego “jaja”. W braterskim starciu z drugą Australijką Gavrilovą również nie straciła seta, a stosunek meczu na jej korzyść wyglądał następująco: 6:1, 7:6 (7). Ten mecz mógł zakończyć się znacznie wcześniej, jednak rozluźnienie weszło zbyt wcześnie, przez co jej rywalka dostała skrzydeł i zaczęła gonić wynik. Koniec końców bardzo mocna Ashleigh jest w kolejnej rundzie i ma przed sobą solidną zawodniczkę, z którą należałoby wygrać. Barty w swoim domowym Szlemie wypada gra bardzo dobrze, tym bardziej że ma ogromne wsparcie własnej publiczności. Barty w poprzednim roku przegrała w półfinale ze Sofią Kenin, która okazała się później triumfatorką całego turnieju. Australijka ma strasznie dobrze poukładane w głowie, jeżeli chodzi do podejścia do meczu. Mocno skupia się już od rozgrzewki i ciężko wyprowadzić ją z równowagi i wzbudzić w niej negatywne emocje. Szybko zbiera się w momencie, kiedy zostanie przełamana, co jest ważnym aspektem w grze pań. Barty jest zawodniczką, w której możemy znaleźć połączenie dwóch stylów gry w tenisa. W wymianach długo ciągnie wysokie piłki, ale potrafi także solidnie uderzyć. Bardzo dobra i precyzyjna gra przy siatce, jak i na linii końcowej. Myślę, że trzeba ją brać pod uwagę w ostatecznych rozrachunku do zwycięstwa w turnieju.

Z kolei jej przeciwniczką będzie 26-letnia Rosjanka, Ekaterina Alexandrova. Zawodniczka skupiająca głównie swoją grę na własnym serwisie. Często, gdy ten aspekt nie funkcjonuje, po prostu przestaje jej się chcieć grać. Rzadko w jej wykonaniu widziałem spektakularne powroty w mecz. Do tego jej głowa nie jest na wysokim poziomie odporności mentalnej. Myślę, że może być to jej spory problem w tym starciu, bo pewnie kort zapełni się do maksimum możliwych i dostępnych miejsc, dla kibiców, którzy w znacznej większości wspierać będą zawodniczkę gospodarzy. Przeciwko obecnej liderce rankingu jeszcze nie miała okazji grać i sądzę, że może być nieco zaskoczona chęcią wciągania ją w wymiany. Alexandrova również nie przegrała jeszcze seta w tym spotkaniu, jednak jej rywalki sprawiły jej sporo problemów. W starciu z Trevisan, czyli typowo ziemną zawodniczką, sporo musiała się napracować, aby dokończyć mecz 2:0. Jeszcze ciężej miała w spotkaniu z Krejcikovą, gdzie ich gemy trwały bardzo długo. Jestem zdania, że będzie bardzo zmotywowana do meczu i to ją zgubi. Ekaterina lubi przeciągać swoje uderzenia w wymianach, przez co sporo piłek ląduje w korytarzach deblowych.

Co obstawiać?

Zastanawiałem się, czy nie pójść w jakiś handicap, jednak jest to spotkanie pań, tak więc po co ryzykować. Barty jest dla mnie główną faworytką do osiągnięcia półfinału w jej części drabinki. Nie sądzę, aby dała się pokonać zawodniczkę, która nie przeszła jeszcze dalej niż 3. runda w Australian Open. Stawiam tutaj na reprezentantkę gospodarzy, która jak do tej pory zachwyca swoją formą. 

Ashleigh Barty – Ekaterina Alexandrova

Typ: Barty win

Kurs: 1.33

tenis

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
Dubel tenis 12.02.2021 AO