Piłkarska środa, więc nie może zabraknąć Ligi Mistrzów. Druga kolejka rozpoczęła się wczoraj a dziś kolejne zmagania na najwyższym poziomie. Znów przygotowałem Wam dwa spotkania, które znajdziecie w poniższej analizie. Zaczynajmy!

Nie masz konta w Betclic? Przejdź do rejestracji i weź udział w promocji!

Zakład bez ryzyka do 510 złotych!
Kod promocyjny: 510PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Genk-Napoli

Mecz, który rozpocznie się w pierwszym paśmie, czyli o godzinie 18:55. Mistrzowie Belgi po sromotnym laniu w Salzburgu będą chcieli sprawić niespodziankę w meczu z wyżej notowanym rywalem jakim jest Napoli. Włoski zespół uskrzydlony po arcyważnym zwycięstwie z Liverpoolem , z pewnością ma apetyt na kolejne trzy punkty.

Genk jako aktualny mistrz Belgii, miejsce w fazie grupowej miał zapewnione automatycznie. W rodzimej lidze radzą sobie średnio, zajmując szóste miejsce po dziewięciu kolejkach. Potencjał i możliwości tej drużyny są o wiele większe. W letnim okienku dokonano kilku zmian personalnych. Z klubu odeszli dwaj kluczowi gracze formacji ofensywnej poprzedniego mistrzowskiego sezonu, czyli Ruslan Malinovskyi i Leandro Trossard. Za tych dwóch graczy otrzymali prawie 35 milionów euro. Do tego jeszcze trzeba dodać sprzedaż Josepha Aidoo do Celty Vigo za osiem milionów, zatem fundusze były odpowiednie, by dokonać wzmocnień. Na Luminus Arena zostali sprowadzeni m.in. The Bongonda, Paul Onuachu, Patrik Hrosovsky czy Ianis Hagi. W ataku bryluje Mbwana Samata, król strzelców ubiegłego sezonu, w obecnym ma na swoim koncie już pięć trafień.

Parafrazując słynny cytat ks. Benedykta Chmielowskiego twórcy jednej z pierwszych polskich encyklopedii powszechnych, „Napoli jakie jest, każdy widzi”. Włoska drużyna już od kilku sezonów przyzwyczaiła nas do rozgrywania spotkań, w którym pada sporo bramek i to zazwyczaj po obu stronach. W tym sezonie nie jest inaczej, w trakcie sześciu kolejek Serie A, zdobyli piętnaście bramek, tracąc w tym czasie dziesięć. Daje to średnią ponad czterech goli na mecz. Carlo Ancelotti dysponuje naprawdę szeroką i co ważne mocną kadrą. Bogactwo pozycji jest szczególnie widoczne w formacji ofensywnej. W samolocie do Belgii oczywiście znalazło się miejsce dla Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. Ostatnio polski napastnik nie dostawał dużo szans na grę, jednak według „La Gazetta dello Sport” to właśnie Milik wystąpi od pierwszej minuty w ataku Napoli. W gronie kontuzjowanych jest serbski obrońca Nikola Maksimović.

Statystyki

  • Genk w tym sezonie rozegrał trzynaście meczów, w których dziesięciokrotnie padał wynik powyżej 2,5 goli.
  • W ośmiu z trzynastu meczów bramki strzelały oba zespoły.
  • Cztery z siedmiu spotkań Napoli w tym sezonie kończyły się wynikiem powyżej 2,5 goli.
  • Tak samo jest w przypadku BTTS.
  • To jest pierwszy bezpośredni pojedynek obu zespołów.

Co obstawiać?

Faworytem tego spotkania są oczywiście goście z Neapolu. Genk jest świadomy klasy rywala w ofensywie, więc strata choćby jednej bramki będzie raczej nieunikniona. Napoli posiada zawodników o większej jakości niż belgijski zespół, ale to nie oznacza, że gospodarze nie potrafią grać w piłkę. Wręcz przeciwnie, mają naprawdę kilku fajnych graczy, którzy są w stanie rozmontować dosyć dziurawą obronę Neapolitańczyków. Zmierzając do brzegu, nie odkryję tu Ameryki swoją propozycją, i zagram tu klasycznego BTTS. Miejmy nadzieję, że nie spełni się słynne powiedzenie typerów „Napoli Napoli kupon spierd…”. Powodzenia !

TYP: BTTS

Kurs: 1.70

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Zenit-Benfica

Drugim spotkaniem, jakie wybrałem będzie rosyjsko-portugalskie starcie, które odbędzie się o godzinie 21:00. Obydwie drużyny są mistrzami swoich krajów, więc automatycznie zapewniły sobie awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Zenit na inauguracje zremisował w Lyonie ( 1:1 ), natomiast Benfica przegrała na własnym stadionie z RB Lipsk ( 1:2 ).

Zenit to obecnie piąta siła ligi rosyjskiej, choć ma tyle samo punktów co miejsca 2-4. Do prowadzącego CSKA Moskwa tracą dwa punkty, więc nie jest to duża strata jak na początek sezonu.  W weekend przegrali w hicie kolejki z Lokomotiwem Moskwa po bramce Grzegorza Krychowiaka. Ekipa Sergeya Semaka może pochwalić się najlepszą defensywą w lidze, tylko pięć straconych bramek w ciągu jedenastu kolejek. Zenitowcy to drużyna , która gra najczęściej systemem 1-4-4-2, gdzie duet napastników tworzą świetnie uzupełniający się Artem Dzyuba i Sardar Azmoun.  Zenit to bardzo doświadczona drużyna, średnia wiekowa pierwszej jedenastki wynosi aż 28 lat ( dane według portalu transfermarkt ). Występ sprowadzonego z Barcelony za 40 milionów euro Malcoma stoi pod znakiem zapytania, Brazylijczyk nie wrócił jeszcze do pełni formy po kontuzji uda.

Benfica jest obecnie vice-liderem rozgrywek w rodzimej lidze. W siedmiu kolejkach do tej pory, zdobyła osiemnaście punktów, notując sześć zwycięstw i porażkę z FC Porto. Bilans bramkowy ( 16:3 ) daje im miano zarówno najlepszej ofensywy (ex aequo z Famalicao oraz FC Porto ) jak i defensywy w lidze portugalskiej. W letnim okienku z grą w zespole z Estadio da Luz pożegnał się wielki talent Joao Felix, odchodząc do Atletico Madryt za 126 milionów euro. Do klubu zostali sprowadzeni m.in. Raul de Tomas oraz Carlos Vinicius. W formacji ofensywnej największego zagrożenia spodziewać się będzie można ze strony Pizziego oraz Harisa Seferovica. Trener Bruno Lage ma w drużynie kilku kontuzjowanych graczy, na tej liście znajduje się Andre Almeida i Florentino. Na uraz mięśniowy narzeka za to Rafa Silva i jego występ w dzisiejszym meczu stoi pod znakiem zapytania. Podopieczny portugalskiej drużyny stosuje najchętniej formacje 1-4-4-2, dokładnie taką samą jak jego dzisiejszy rywal z Petersburga.

Statystyki

  • Zenit ostatni mecz u siebie przegrał 17.03.19 r. w Lidze Europy z Villarrealem.
  • Benfica na wyjeździe przegrała ostatnio grając z Frankfurtem w ćwierćfinale Ligi Europy w dniu 18.04.19 r.
  • Dzisiejszy mecz będzie siódmym bezpośrednim spotkaniem obu drużyn.
  • Cztery spotkania zostały rozegrane w Lidze Mistrzów a dwa w Lidze Europy.
  • W ciągu sześciu pojedynków trzy razy wygrywał Zenit i trzy razy Benfica.
  • Czterokrotnie wynik spotkania kończył się rezultatem, w którym padło mniej niż trzy bramki.

Co obstawić?

W grupie G znajdują się jeszcze RB Lipsk i Lyon. Jest to bardzo wymagająca i przede wszystkim wyrównana grupa, w której nie ma murowanego kandydata do awansu. W dzisiejszym pojedynku w Petersburgu spotkają się dwie drużyny, które grają bardzo dobrze w defensywie. Dlatego raczej nie spodziewałbym się gradu bramek. Po pierwszej kolejce w lepszych humorach są na pewno gracze Zenitu. Remis w Lyonie to mały kroczek w stronę fazy pucharowej. Benfica przegrywając u siebie z RB Lipsk, już na starcie rozgrywek ma pod górkę i ewentualna strata punktów w dzisiejszym meczu mocno skomplikuje ich sytuacje w grupie. Ciężko mi się zdecydować, na co postawić w tym meczu, ale koniec końców zagram na zwycięstwo gospodarzy, którzy moim zdaniem wykorzystają atut własnego boiska.

TYP: 1

Kurs: 2.37

Cashback na start w Betclic – zasady:

  • Aby wziąć udział w promocji – zakładacie konto z kodem promocyjnym: 510PLN
  • Wpłać depozyt i obstaw swój pierwszy kupon.
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie ze zwrotem w przypadku porażki.
  • Obrót ewentualnym zwrotem x4.
  • Kurs minimalny 2.00.
  • Możecie zagrać pierwszy zakład na nowym koncie nawet do 510 PLN – będzie objęty cashbackiem.

2.10 LM