Pierwsza runda drugiego w tym roku turnieju wielkoszlemowego nie przyniosła zbyt wielu niespodzianek, a głośnych sensacji nie było w ogóle. Jak będzie dziś w nocy? Jak poradzi sobie w drugiej rundzie nasz najlepszy singlista – Hubert Hurkacz? Gramy AKO 5.09 na US Open!

Hubert Hurkacz vs Alejandro Davidovich Fokina

Naszą analizę rozpoczniemy od patriotycznego punktu, czyli meczu naszego najlepszego tenisisty w singlu, czyli Huberta Hurkacza. Rozstawiony z 24. numerem wrocławianin po pokonaniu Petera Gojowczyka trafił na hiszpańskiego zawodnika Alejandro Davidovicha Fokinę. Dzisiejszy rywal Hurkacza jest od niego młodszy i ma ciekawy życiorys, bowiem urodził się w Maladze, a korzenie ma szwedzko-rosyjskie. Niewysoki, praworęczny tenisista był najwyżej w karierze na 82. miejscu w rankingu ATP, aktualnie jest na 99. lokacie. To zwycięzca juniorskiego Wimbledonu z 2017 roku, co poniekąd obala stereotyp Hiszpanów i mączki. Fokina najczęściej jednak grywał w zawodowej karierze na nawierzchni ceglastej, ale niewiele mniej jego spotkań odbyło się na na twardej nawierzchni. W turniejach rangi ATP i Wielkich Szlemach nie radził sobie do tej pory najlepiej. Jego najlepszymi wynikami są druga runda w Australian Open oraz pierwsza runda French Open. W pozostałych turniejach do tej pory nie wszedł do głównej drabinki, zatem dotarcie do spotkania z Hurkaczem jest wyrównaniem jego dotychczasowego najlepszego osiągnięcia. Polak jest już otrzaskany z tenisem na wysokim poziomie. Sam Mats Wilander mówi, że Hurkacza w przyszłości zobaczymy w TOP 10 rankingu ATP, a sam wrocławianin z sezonu na sezon pokazuje, że stać go na coraz więcej i wzrost oraz potężny serwis to nie wszystko, co ma w szerokim wachlarzu zagrań. Jak na razie Hubert najdalej dotarł do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju, ale w tym roku wszystko wskazuje na to, że ten wynik zostanie poprawiony. Bardzo dobra forma podczas przedziwnego sezonu, świetna postawa podczas turniejów organizowanych podczas lockdownu i skrupulatne przygotowania w Stanach Zjednoczonych powinny dać znaczną przewagę Polaka. Nie widzę w tym spotkaniu innego faworyta, a mecz powinien zamknąć się w trzech gładkich setach, podobnie jak w pierwszej rundzie przeciwko doświadczonemu Niemcowi.

Nasz typ: Hubert Hurkacz -5,5 gema

Kurs: 1,82

baner

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Cameron Norrie vs Federico Coria

W tym spotkaniu mniej znany Brytyjczyk od Andy’ego Murraya czy Kyle’a Edmunda zmierzy się z młodszym bratem byłego numeru trzy i finalisty French Open z 2004 roku – Guillermo Corią. Zaryzykuję twierdzenie że w rodzinie to właśnie Guillermo pozostanie tym bardziej utytułowanym tenisistą. 28-latek jak na razie wygrał jeden turniej rangi ATP w czterech rozgrywanych finałach, poza tym zwyciężył w 9 z 20 finałów Futures’ów. Dopiero podczas tegorocznego US Open udało mu się zagrać w głównym turnieju – wcześniej odpadał w wielkoszlemowych kwalifikacjach czy to w Australii czy na kortach All England Club. Ma on też za sobą ciemny epizod, bowiem w 2018 roku został zawieszony za sprawy związane z korupcją. Norrie to z kolei zawodnik, którego możemy porównać wynikami do Huberta Hurkacza. Ciut starszy, bo 25-letni Brytyjczyk z roku na rok pnie się coraz wyżej w rankingach a najwyżej uplasował się w maju 2019 roku na 44. pozycji. Leworęczny tenisista ma w swoim dorobku trzy zwycięskie Challengery i jeden finał turnieju rangi ATP250. Norrie przygotowywał się do US Open na brytyjskich kortach regularnie grając w turniejach z serii Battle of the Brits, gdzie grał i wygrywał m.in z Danem Evansem czy Kyle’em Edmundem. Z racji na przewagę preferowanej nawierzchni i dotychczasowe osiągnięcia zdecydowanie faworytem powinien być Brytyjczyk i to spotkanie również nie powinno mieć nieprzewidywalnego przebiegu.

Nasz typ: Cameron Norrie -6,5 gema

Kurs: 1,37

Stefanos Tsitsipas vs Maxime Cressy

Kiedy, jeśli nie w tych okolicznościach? Gdzie, jak nie na twardej nawierzchni? Stefanos Tsitsipas podczas rankingowej przerwy nie próżnował i dał jasno do zrozumienia, że będzie walczyć o najwyższe cele. Oczywiście głównymi faworytami do triumfu na nowojorskich kortach są Novak Djoković i Dominic Thiem, tak Grek ma spore szanse na co najmniej wyrównanie swojego życiowego sukcesu, jakim do tej pory był półfinał w Australian Open. A kto wie, co się może wydarzyć, jeśli któremuś z głównych faworytów powinie się noga? Bardzo dobra forma podczas nietypowego formatu UTS Championship, niezły występ w turnieju w Cincinatti (rozgrywanym na tych samych kortach co US Open), choć nieoczekiwanie przerwany przez Milosa Raonicia w półfinale tych zawodów. Naprzeciw Greka stanie nieznany szerzej Maxime Cressy, reprezentant gospodarzy z dziką kartą. W pierwszej rundzie pokonał Słowaka Josefa Kovalika, który jednak na twardej nawierzchni nie czuje się najlepiej, a preferuje grę na cegle. Cressy debiutował w Wielkim Szlemie dopiero w tym roku i odpadł w pierwszej rundzie kwalifikacji do Australian Open. Wysoki 23-latek może postraszyć jak na razie głównie mocnym serwisem, ale na Tsitsipasa to zdecydowanie za mało. Grek rozbił w pierwszej rundzie Alberto Ramosa oddając mu zaledwie cztery gemy w trzech setach i dziś spotkanie powinno mieć podobny przebieg. Ani serwis, ani własne korty nie pomogą Amerykaninowi. Tutaj nieco wyżej założona linia handicapu również powinna zostać bez problemu pokryta. -8,5 gema to taryfa ulgowa. Przykładowe 6-3, 6-3, 6-3 rozwiąże sprawę kuponu, a i nie ośmieszy Cressy’ego. 

Nasz typ: Stefanos Tsitsipas -8,5 gema

Kurs: 1,57

baner tenis

David Goffin vs Lloyd George Harris

Belgijski tenisista chyba wraca do formy sprzed kilku sezonów, gdzie potrafił zagrozić każdemu. Ponownie zameldował się w TOP10 rankingu ATP, a niedawno był jeszcze w czwartej dziesiątce tego zestawienia. W tym sezonie więcej spotkań wygrał niż przegrał (bilans 8-5), a także podczas przerwy podobnie jak Tsitsipas miał okazję grać w turnieju UTS Championship i trenować z najlepszymi tenisistami świata. Belg radził sobie nieco słabiej niż grecki zawodnik, ale formę utrzymał, bo w pierwszej rundzie odprawił w czterech setach reprezentanta gospodarzy Reilly’ego Opelkę, który był chyba najgorszym do wylosowania rywalem na tym etapie rozgrywek. Jego dzisiejszym przeciwnikiem będzie południowoafrykański 23-latek, który doświadczenie w turniejach na tym poziomie już zdążył zebrać – w zeszłym roku zagrał w każdym z czterech turniejów, ale tylko na kortach Rolanda Garrosa udało mu się przebrnąć pierwszą rundę. W pierwszej rundzie pokonał Marco Cechinatto, który formy szuka chyba od pamiętnego French Open 2018, gdzie dotarł 

do półfinału. Nie było to więc wielkie wyzwanie, a na pewno David Goffin postawi większy opór od Włocha. Afrykanera stać może będzie góra na seta, nie zakładam większych sensacji w tym pojedynku, dlatego zachowawczo nie zagram tu wysokiego handicapu, a jedynie -1,5 seta. 

Nasz typ: David Goffin -1,5 seta

Kurs: 1,30

Łącząc te spotkania w jeden kupon wychodzi nam bardzo atrakcyjne AKO powyżej 5, które możemy przekuć w naprawdę solidny pieniądz. Pierwsze spotkania nie przed 18:30, a zakończenie naszego kuponu późno w nocy, bowiem Stefanos Tsitsipas i Maxime Cressy wyjdą na kort wg pierwotnego planu około 3 naszego czasu. Wszystkiego zielonego na trzeci dzień US Open!

tenis ako

Zaloguj się aby dodawać komentarze