Nadszedł czas na jeden z najbardziej emocjonujących pojedynków w historii League of Legends. Starcie o tytuł europejskiego dominatora toczy się pomiędzy Fnatic a G2 od lat i chociaż w ostatnich latach to właśnie G2 zdecydowanie prowadzi w tej potyczce, tak jednak cały czas pojedynki między tymi drużynami wywołują niesamowite napięcie oraz emocje. Jak będzie dzisiaj, czy będziemy świadkami szybkiego stompu czy zaciekłej rywalizacji do ostatniej kropli krwi? Zapraszam do lektury!

 

1200 PLN od depozytu +280 PLN zakład bez ryzyka + 29 PLN Freebet

Baner sts

 

 

G2 Esports – Fnatic
29.08.2020 r. Godz. 17:00

 

Fnatic oraz G2. Dwie legendarne drużyny, dominujące europejską scenę praktycznie od zawsze, po raz kolejny stają w szranki. Tym razem, stawką pojedynku będzie awans do wielkiego finału, w LEC, w którym do zgarnięcia będzie 80 tysięcy euro. Oczywiście poza aspektem finansowym, ten mecz ma po prostu osobisty charakter. Dodatkowe podgrzewanie atmosfery poprzez zaczepki na social mediach sprawiają, że od lat pojedynek G2 z Fnatic rozgrzewa scenę. Jednak parę tygodni temu wielu sądziło, że Fnatic nie zagra w ogóle w fazie play-off, nie mówiąc o miażdżeniu Rogue wynikiem 3-0. Jak to się stało i kto moim zdaniem ma większe starcie w dzisiejszym pojedynku?

Fnatic w rundzie zasadniczej radziło sobie przynajmniej średnio. Świadczy o tym z pewnością fakt, że do samego końca musieli walczyć o zapewnienie sobie miejsca w kolejnej fazie rozgrywek, podczas gdy zazwyczaj spokojnie utrzymują się w górnej części tabeli. Gdy jednak już zapewnili sobie play-offy, wtedy wdarli się do nich szturmem, wygrywając z Rogue 3-0, podczas gdy to ich przeciwnicy byli typowani jako faworyt, będąc w końcu na szczycie tabeli LEC. Tutaj jednak aspekt BO5 odgrywał największą rolę. Taki sposób rozgrywania spotkań znacząco różni się od formatu BO1, dzięki czemu nareszcie zobaczyliśmy Fnatic oraz G2 takie, jakie lubimy najbardziej.

Ostatni pojedynek pomiędzy tymi drużynami zakończył się wynikiem 3-0 na korzyść G2, co więcej, nie przegrali oni od sześciu map, grając przeciwko Fnatic. Szczerze mówiąc, dziś spodziewam się bardzo podobnego wyniku. G2 błyszczy formą od pewnego czasu, na nagraniach głosowych z meczów słychać pełne skupienie oraz motywację, a wyniki zdają się potwierdzać ich dobrą formę. Fnatic z drugiej strony, również jest na fali, jednak ciągle posiada punkty zapalne, takie jak Hyllisang czy Bwipo, którzy potrafią w jeden moment przegrać grę przez słabe pozycjonowanie się. Po stronie G2 obecnie nie widzę tak słabych stron. Caps od początku sezonu dźwiga swoją drużynę na plecach, ale do optymalnej formy wrócił już Caps, a Jankos, Mikyx i Wunder trzymają naprawdę solidny poziom. A przynajmniej do momentu gdy Jankos nie wybierze Lee Sina.

Ostanie mecze pomiędzy tymi drużynami pokazują po prostu, kto jest lepszy. Jeśli dodamy do tego fenomenalną formę Capsa, czy po prostu pomyślimy o biednym Bwipo walczącym na topie z Wunderem, wtedy po prostu nie widzę szansy na chociaż jedną mapę dla Fnatic. Grając przeciwko Mad Lions, G2 kompletnie zintowało jedną grę, następnie jednak szybko się otrząsnęli i zamknęli grę wynikiem 3-1. Grając przeciwko swoim odwiecznym rywalom, z pewnością nie pozwolą sobie na chwilę rozluźnienia, chcąc wywrzeć mocne wrażenie na swoich przeciwnikach. G2 potrafi narzucić tempo, którego Fnatic nie będzie w stanie wytrzymać. Gdy przegrywasz przez złe wybory w drafcie, czy złą taktykę, wtedy jesteś w stanie przystosować się do warunków i naprawić swoje błędy w przerwie pomiędzy mapami. Jednak w momencie gdy przeciwnik stale zwiększa tempo, naciska na Ciebie coraz bardziej, a Twoi zawodnicy ciągle przegrywają indywidualne pojedynki, wtedy nie możesz wiele zrobić. Z tego powodu, spodziewam się skutecznej dominacji G2 od samego początku pierwszej mapy, a także że ten schemat będzie powtarzał się na każdej kolejnej.

Dziś zaproponuje dwa kupony, jeden trochę bardziej ryzykowny, drugi bezpieczniejszy. Na nowych graczy w STS czeka zakład bez ryzyka do 280 PLN! Moje dwie propozycje będą opierać się na G2. Jedna, zakładająca, że G2 wygra to spotkanie wynikiem 3-0, natomiast druga, bezpieczniejsza, zakładająca, że G2 przegra maksymalnie jedną mapę. Moim zdaniem te propozycje są bardzo prawdopodobne, patrząc zarówno na obecną formę zespołów oraz zawodników, jak i na historię starć tych drużyn przeciwko sobie. G2 od paru lat jest po prostu lepszą drużyną od Fnatic i mam nadzieję, że Jankos nie dostanie dziś w swoje ręce Lee Sina i poprowadzi G2 do zwycięstwa 3-0.

 

 

Baner grupy esport

 

 

STS BEZ RYZYKA

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 280 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

 

Kupon sts 29.08
Kupon sts lol

Zaloguj się aby dodawać komentarze