Mistrzostwa Europy już za pasem, a legalny bukmacher Fortuna nie przestaje się rozwijać. Nowe promocje, jeszcze lepsze oferty na wydarzenia sportowe oraz wyższe bonusy powodują pojawianie się nowych klientów. Być może firma bukmacherska znalazła złoty środek na utrzymanie się w czołówce, pomimo wejścia na rynek kilku nowych operatorów. Nie mniej jednak wszystko wskazuje na to, że bukmacher nie ma zamiaru zwalniać tempa i rusza ze zdwojoną siłą ku Euro 2020.

Fortuna i jej kurs na sukces?

Nie da się ukryć, że bukmacherzy są pozytywnie nastawieni na rozpoczynające się już w czerwcu Euro 2020. Stopniowe zwiększanie wyboru wydarzeń sportowych i realizacja nowych ofert dla graczy ruszyły już w zeszłym roku. Zresztą widać to po skoku wyników legalnego bukmachera Fortuna. Już w ubiegłym roku jej przychody urosły o 22%, co pozwoliło Fortunie na zajęcie 2 miejsca w czołówce najlepszych operatorów zakładów wzajemnych w Polsce. To wielki sukces, biorąc pod uwagę pojawianie się coraz to nowszych bukmacherów, którzy w sposób agresywny walczyli o klientów, proponując im atrakcyjne promocje i bonusy.

Euro 2020

Strzałem w dziesiątkę było wejście w życie nowej ustawy hazardowej, która wprowadziła możliwość blokowania nielegalnych bukmacherów. Czyli tych, którzy nie posiadają licencji wydanej przez Ministerstwo Finansów. Kolejnym czynnikiem dynamicznego wzrostu przychodów Fortuny była zgoda na reklamowanie branży bukmacherskiej. Polacy w końcu otrzymali jasną informację o zakładach bukmacherskich, które są czymś normalnym i przede wszystkim legalnym.

Prezes Fortuny zapewnia, że firma nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i nie raz zaskoczy graczy specjalnymi ofertami na zakłady. Zakładamy, że wie, o czym mówi, skoro ubiegłoroczny 22% wzrost oznaczał przychód o wartości 2,1 mln złotych. Z niecierpliwością czekamy na rozwój sytuacji.