Przed ostatnim występem Biało-Czerwonym w najwyższej dywizji Ligi Narodów UEFA pora na małą rozgrzewkę. O 18:00 na stadionie w Gdańsku Polacy zagrają z reprezentacją Czech w meczu towarzyskim. Kursy w Fortunie i opinie bukmachera jasno wskazują faworyta tego pojedynku. Sprawdź przeliczniki na popularniejsze zdarzenia na to spotkanie.

Fortuna opinie – sprawdź sam

Polska – Czechy (18:00)

Początek kariery trenerskiej w wykonaniu Jerzego Brzęczka nie jest szczególnie udany, chociaż trzeba oddać, że nowy selekcjoner został od razu wrzucony na głęboką wodę. Z pustego to i Salomon nie naleje, więc nie mogliśmy oczekiwać od Brzęczka, że Polacy nagle będą lepsi od Portugalii i Włoch. Na to potrzeba czasu. Zobaczyliśmy jednak, że piłkarsko odstajemy od reszty drużyn w dywizji A Ligi Narodów.

Dwie porażki i dwa remisy – tak wygląda bilans 42-krotnego reprezentanta Polski na stanowisku trenera. O ile wyniki z Portugalią i Włochami łatwo usprawiedliwić, o tyle 1-1 z Irlandią w fatalnym stylu już nie.

Mecz z Czechami wygląda jak idealna okazja na zanotowanie pierwszej wiktorii.

Czesi grają w Lidze B, czyli tej, w której Biało-Czerwoni wystąpią w kolejnej edycji Ligi Narodów. Ich rywalami w grupie są Ukraina i Słowacja, czyli marki, którym do ścisłego topu brakuje bardzo dużo. Mimo tego nasi południowy sąsiedzi w trzech spotkaniach mają tylko trzy punkty po zwycięstwie nad Słowacją.

Ostatni pojedynek z Czechami zagraliśmy dokładnie trzy lata temu, bez dwóch dni, bo 15 listopada 2015 roku we Wrocławiu. Polacy zwyciężyli 3-1, a na listę strzelców wpisali się Milik, Jodłowiec i Grosicki.

Coś o dzisiejszym meczu?

Brzęczek zapowiedział, że między słupkami od pierwszej minuty wystąpi Łukasz Skorupski. Z Czechami na pewno nie zagrają Maciej Rybus, Kamil Glik i Karol Linetty.

Opinie Fortuny na to spotkanie są takie, jak można było się spodziewać i to Polacy są faworytami tego starcia. Dziwić może jednak wysokość kursu na triumf Biało-Czerwonych.

Polska – Czechy: Fortuna opinie i kursy

Jak już wspomniałem, Fortuna niższy kurs wystawiła na pierwszą wygraną za kadencji Jerzego Brzęczka:

Czy możemy spodziewać się dużej liczby bramek na stadionie w Gdańsku? Opinie Fortuny na temat wskazują, że raczej nie.

Standardowa linia w przypadku liczby goli (2.5) i kursy wyglądają następująco:

Zostając przy bramkach, tak wygląda zakład na BTTS (obie drużyny strzelą):

Podam tutaj pewną statystykę. Polacy trafili gola w 9 z 11 ostatnich pojedynków. Tylko Litwa i Japonia nie potrafiły zdobyć bramki, chociaż pokuszę się o tezę, że Japończycy, gdyby bardzo chcieli, zrobiliby to. Przelicznik na gola w wykonaniu któregoś z Czechów to 1.65 (zakład: 2. drużyna strzeli gola).

Kursy na strzelców bramek:

  • Robert Lewandowski – 1.85
  • Krzysztof Piątek – 2.50
  • Arkadiusz Milik – 2.60
  • Adam Buksa – 3.75
  • Kamil Grosicki – 4.00