Jesteśmy już na półmetku Turnieju Czterech Skoczni. Za nami niemiecka część rywalizacji i po dwóch konkursach liderem klasyfikacji jest nie kto inny jak Ryoyu Kobayashi. Z Polaków nieoczekiwanie najwyżej jest Dawid Kubacki, który zajmuje trzecią lokatę, co w opinii Fortuny i innych bukmacherów jest dużą niespodzianką. Co słychać u pozostałych Polaków i jakie szanse na zwycięstwo mają Biało-Czerwoni w trzecich zawodach, które rozpoczną się o 14:00? 

Fortuna opinie – sprawdź recenzję bukmachera 

Turniej Czterech Skoczni 2019 w Fortunie: opinie i kursy 

W gronie faworytów do zwycięstwa 67. Turnieju Czterech Skoczni wymieniało się kilku kandydatów, ale jedno nazwisko było powtarzane w kółko: Ryoyu Kobayashi. Japończyk, który zadziwia od konkursu w Wiśle, potwierdził swoją kapitalną dyspozycję, wygrywając w Oberstdorfie i Garmisch Partenkirchen. Przewaga Kobayashiego nad drugim Markusem Eisenbichlerem jest jednak niewielka i wynosi 2.3 punktów.  

Opinie bukmacherów (w tym Fortuny), jak i ekspertów były zgodne i stawiały Piotra Żyłę i Kamila Stocha w grupie zawodników walczących o końcowy triumf. Jak na razie Polacy skaczą nieźle, ale tylko nieźle. Stoch zajmuje szóstą lokatę, tracąc trochę ponad 32 punkty do lidera. Z kolei Żyła jest o 7.2 punktów za nim, co równoznaczne jest z ósmą pozycją. Najwyżej z Biało-Czerwonych jest Dawid Kubacki, który ustępuje tylko Kobayashiemu i Eisenbichlerowi.  

Podobnie było w kwalifikacjach do zawodów w Innsbrucku, które to Kubacki skończył z najwyższą notą – odległość 121 metrów dała mu 7. lokatę.  

Nie było to specjalnie udane skakanie dla Polaków, bo Stoch zajął 24. pozycję, Jakub Wolny 28., Żyła 31. i Stefan Hula był 34. Do głównego konkursu nie udało się awansować Aleksandrowi Zniszczołowi i Maciejowi Kotowi.  

Pięciu ,,naszych” w pierwszej serii konkursowej to dobra wiadomość i patrząc na rywali, podopieczni Stefana Horngachera mają duże szanse na awans do fazy finałowej. Oczywiście, jeśli będą skakać lepiej niż podczas kwalifikacji: 

  • Dawid Kubacki – Rok Justin (Słowenia) 
  • Kamil Stoch – Clemens Aigner (Austria) 
  • Jakub Wolny – Vladimir Zografski (Bułgaria) 
  • Piotr Żyła – Timi Zajc (Słowenia) 
  • Stefan Hula – Antti Aalto (Finlandia) 

Przy okazji warto przyjrzeć się ofercie Fortuny na zakłady specjalne dostępne przed zawodami w Innsbrucku:

Fortuna opinie na tcs
Promocje na Turniej Czterech Skoczni w Fortunie
 

Fortuna wychodzi naprzeciw oczekiwaniom graczy obstawiających skoki narciarskie, oferując dwie promocje: ,,Happy Hours na Turniej Czterech Skoczni” i ,,Cztery Skocznie bez ryzyka”. 

Happy Hours to coś, co znają chyba wszyscy gracze czeskiego bukmachera, który… podwyższy Twoją wygraną o 14%. Aby tak się stało, kupon musi spełniać następujące warunki: 

  • stawka minimum 20 PLN,
  • co najmniej trzy zdarzenia jedynie z oferty na skoki narciarskie,
  • promocja nie łączy się z Superofertą, Hitem Dnia i Zakładem Bezpiecznym.

W przypadku turnieju w Innsbrucku Happy Hours będą obowiązywać od 10:30 do 12:30. 

Inną propozycją są ,,Cztery Skocznie bez ryzyka”, gdzie wystarczy, że wyślesz kupon za co najmniej 20 PLN i jeśli nie trafisz, to środki trafią na Twoje konto w postaci punktów FKP.