O 20:30 dojdzie do drugiego półfinałowe starcia pomiędzy Rosją i Serbią. Mecz zapowiada się bardzo ciekawe. Obie reprezentacje miały już okazje spotkać się w tym turnieju w fazie grupowej. Wtedy górą byli Rosjanie zwyciężając 75:72. Mimo to, Serbowie są faworytami do awansu. Sborna jest rewelacją turnieju, w której pierwsze skrzypce gra Alexey Shved. Czy dzisiaj również zaskoczą? Sprawdź najlepsze bonusy bukmacherskie na Eurobasket.

Oba zespoły rozegrały swoje ćwierćfinałowe starcia w środę. Zdecydowanie łatwiejszą przeprawę mieli Serbowie. Reprezentacja Rosji pokonując Grecję 74-69 zameldowała się w półfinale Eurobasketu po raz pierwszy od sześciu lat. Natomiast reprezentacja Serbii w łatwym spotkaniu pokonała Włochy 83-67. Reprezentacja z Bałkanów w zeszłym roku zdobyła srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich i od początku są głównym faworytem do triumfu w tegorocznym turnieju obok Hiszpanii. Wskazują na to kursy, ponieważ mnożnik na Serbię w forBet wynosi 1,40, a na Rosję aż 3,00.

Rosja w swoim ćwierćfinałowym starciu przegrała pierwszą kwartę i w drugiej przegrywała już różnicą 10 punktów. Jednak ich lider, Alexey Shved, poprowadził swoją reprezentację do wygranej notując w spotkaniu 26 punktów. Zawodnik Khimki rozgrywa fantastyczny turniej i będąc w takiej dyspozycji może również pogrążyć dzisiaj Serbię. Jednak nie on sam przyczynił się do tego rezultatu. Warto również zwrócić uwagę na centra, Timofey’a Mozgova, który zanotował double-double rzucając 15 punktów i zbierając 10 piłek.

Jak prędzej wspomniałem, Serbia miała zdecydowanie łatwiejsze zadanie w środę, bo w przeciwieństwie do Rosji nie musiała gonić wyniku. Zespół z Bałkanów zaprezentował bardzo solidną, europejską koszykówkę. Ograniczyli swoich rywali w skuteczności rzutów do zaledwie 37,9%. W ofensywie rozłożyli siły na wielu zawodników i aż 5 zanotowało dwucyfrowe zdobycze. Jednak Rosja będąc objawieniem turnieju postawi dzisiaj trudniejsze warunki przed Serbią. Zdecydowanym liderem Serbów był Bogdan Bogdanović, który jest zawodnikiem Sacramento Kings. W środowym meczu rzucił 22 punkty.

W obu zespołach występują świetni rozgrywający, którzy potrafią obsłużyć kolegów fantastycznymi podaniami. Świadczą o tym chociażby indywidualne statystyki w turnieju. Alexey Shved dotychczas asystował w sumie 45 razy w tegorocznym Eurobaskecie, natomiast reprezentant Serbii, Stefan Jović, 41. Rosyjski zawodnik jest jednak również liderem swojej reprezentacji, o czym świadczy ilość zdobywanych punktów. W cały turnieju, to właśnie koszykarz Khimki ma na swoim koncie najwięcej oczek, bo aż 168. Można podejrzewać, że zostanie najlepszym strzelcem turnieju i już można go ogłosić największy objawieniem Eurobasketu. Co za tym idzie, w tej pozycji można stawiać również Rosję. Wśród najlepszych punktujących znajdziemy również Serba, Bogdana Bogdanovica, który ma na swoim koncie 138 oczek w turnieju.

Obie reprezentacje prezentują europejską koszykówkę poprzez spokojne rozgrywanie akcji ofensywnych i solidnej defensywy. Prawdopodobnie nie ujrzymy tutaj akcji punktowej za akcją punktową w szybkim tempie rodem z NBA, ale otrzymamy wysoce taktyczną rozgrywkę. Kto wyjdzie z niej zwycięsko?

Obie drużyny już miały okazję spotkać się w turnieju w fazie grupowej. Wtedy niespodziewane lepsza okazała się reprezentacja Rosji. W tamtym meczu pierwszą kwartę wygrali Serbowie. Jednak Rosjanie pokazali już również w ćwierćfinałowym pojedynku, że szybko potrafią się przystosować do przeciwnika i ograniczyć jego poczynania ofensywne. Sborna wygrała to spotkanie 75:72. Bohaterem tego meczu został nie kto inny, ale Alexey Shved notując 22 punkty i 4 asysty.

TYP NA MECZ ROSJA – SERBIA:

Kupun z wygraną Rosji +3,5Serbia jest faworytem w oczach bukmacherów i nie ma się co dziwić. Przed rokiem zdobyli wicemistrzostwo na Igrzyskach Olimpijskich i w tegorocznym Eurobaskecie posiadają bardzo wyrównaną solidną ekipę. Rosja swoją pozycję zawdzięcza Shvedowi. Jeżeli znowu wniesie się na wyżyny umiejętności to kto wie, może znowu zobaczymy niespodziankę. Uważam, że to powinno być bardzo wyrównane i spokojne spotkanie. Serbia jest faworytem, jednak Rosja ma również swoje argumenty. Koniec końców sprowadziłbym ten mecz to zaciętej końcówki. Widzę tu szanse i wartość Rosji, jednak w zakładach bukmacherskich wybrałbym bezpieczniejszy wariant i typ na reprezentację Sbornej z handicapem +3,5 na co również dostajemy bardzo solidny kurs na poziomie 2,15. Jeżeli Rosja przegra, to raczej po walce w końcówce, co nie powinno skończyć się dużą różnicą.

ForBET odbierz bonusforBet oferuje wiele atrakcyjnych bonusów bukmacherskich, które warto sprawdzić. Zarejestruj się u bukmachera forBET i odbierz bonus powitalny aż do 650 PLN! Oferta dostępna tylko dla czytelników Zagranie z kodem promocyjnym: 650.