Arsenal – Burnley: typy i kursy (18.05.2026)
Arsenal – Burnley to poniedziałkowe starcie rozgrywane w ramach 37. kolejki Premier League. Na Emirates Stadium gospodarze zechcą postawić przedostatni krok w kierunku mistrzostwa. Zadanie wydaje się banalne, bowiem do Londynu przyleci relegowany już beniaminek. „The Clarets” przegrali cztery kolejne delegacje i kolejna wydaje się kwestią czasu. Czy podopieczni Mikela Artety poza zwycięstwem zadbają również o wyraźną poprawę bilansu bramkowego?
Arsenal – Burnley: analiza typu
Podopieczni Mikela Artety ponownie dość prędko wyszli z drobnego kryzysu i wrócili na właściwe tory. Choć „Kanonierzy” nie zdobędą już poczwórnej korony, to wciąż mogą zadowolić się dwoma najważniejszymi trofeami – mistrzostwem Anglii i Ligą Mistrzów. W Premier League Arsenal ma wszystko w swoich rękach. Po dość szczęśliwym zwycięstwie nad West Hamem „Kanonierzy” muszą wygrać dwie ostatnie kolejki, wówczas żadna siła tego świata nie odbierze im wyczekiwanego tytułu.
Podopieczni Mikela Artety po rozegraniu 36 meczów mają na swoim koncie 79 punktów. Arsenal wygrywał 24 ligowe spotkania, notując również siedem remisów i pięć porażek. Po porażkach z Bournemouth i Manchesterem City „Kanonierzy” odpowiedzieli serią trzech kolejnych zwycięstw bez straty choćby jednego gola. Na The Emirates Arsenal jest w obecnej kampanii niemalże nieomylny, wygrywając aż 14 z 18 domowych starć. We wspomnianych potyczkach „Kanonierzy” zdobyli aż 40 goli, tracąc zaledwie 11.
Na drugim końcu tabeli plasuje Burnley. Beniaminek ponownie po zaledwie jednym sezonie spędzonym w elicie wraca na poziom Championship. „The Clarets” po rozegraniu 36 meczów plasują się dopiero na 19. pozycji, mając na swoim koncie 21 punktów. Do strefy bezpieczeństwa goście niedzielnego meczu tracą aż 17 punktów. Burnley ponownie okazało się zbyt słabe na potrzeby Premier League w każdym aspekcie – defensywnym ofensywnym oraz kolektywnym.
Dziwić nie będzie również fakt, iż „The Clarets” są drugim najsłabiej punktującym w lidze zespołem w delegacjach. Burnley wygrało zaledwie dwa z 18 dotychczasowych wyjazdowych meczów, notując również aż 13 porażek. We wspomnianych pojedynkach beniaminek stracił ponad dwa razy więcej goli niż zdobył. Optymizmu nie dodaje również historia. Burnley przegrało aż osiem z 10 poprzednich wizyt na The Emirates, w połowie przypadków tracąc co najmniej trzy bramki.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Arsenal – Burnley to wygrana gospodarzy różnicą co najmniej trzech bramek. „Kanonierzy” są na autostradzie do mistrzostwa i w pojedynku z „The Clarets” poza trzema punktami muszą również dopilnować poprawy bilansu bramkowego. Goście zaś są już pewni relegacji, jadąc na The Emirates w trakcie serii czterech kolejnych przegranych delegacji.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Nieodmiennie istotną częścią analizy, która powinna nam ułatwić wskazanie trafnego typu, powinno być zapoznanie się kluczowymi statystykami dla obu zespołów. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla ważnego z perspektywy walki o tytuł meczu Arsenal – Burnley:
- „Kanonierzy” wygrali 14 z 18 dotychczasowych meczów domowych w Premier League,
- Burnley wróciło z punktami w zaledwie pięciu z 18 delegacji,
- Arsenal wygrał osiem z 10 poprzednich pojedynków z Burnley na The Emirates, pięciokrotnie zdobywając co najmniej trzy bramki,
- Burnley przegrało siedem z 10 minionych starć, wywalczając tylko trzy remisy.
Arsenal – Burnley: historia bezpośrednich starć
Podjęcie ostatecznej decyzji dotyczącej typu powinno zostać poprzedzone zapoznaniem się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego należy dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Arsenal i Burnley posiadają dość długą historię bezpośrednich pojedynków. Oba zespoły mierzyły się już wielokrotnie na poziomie Premier League. Zaskoczeniem nie będzie fakt, iż zdecydowanie lepiej w ogólnym bilansie zwycięstw prezentują się „Kanonierzy”. Arsenal wygrał aż osiem z 10 poprzednich domowych pojedynków z „The Clarets”. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Arsenal – Burnley
Arsenal: Raya, Hincapie, Gabriel, Saliba, Mosquera, Rice, Odegaard, Lewis-Skelly, Trossard, Gyokeres, Saka.
Burnley: Dubravka, Walker, Tuanzebe, Esteve, Lucas Pires, Florentino, Ugochukwu, Mejbri, Tchaouna, Anthony, Flemming.
Wybór zwycięskiego typu stanie się znacznie bardziej prawdopodobny po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku poniedziałkowego meczu rozgrywanego w ramach 37. kolejki Premier League – szkoleniowcy bez wątpienia postawią na najsilniejsze jedenastki.
Na bokach defensywy Arsenalu wystąpić mogą Hincapie i Mosquera. Do środka pola wskoczyć może Odegaard, który zanotował kluczową asystę w poprzedniej kolejce. Trójkę ofensywną ponownie stworzą Trossard, Gyokeres i Saka. Zestawienie gości powinno bardzo przypominać skład, który w minionej kolejce urwał punkt Aston Villi. Do bramki wróci Dubravka, zaś tuż przed nim zagrają Tuanzebe i Esteve. Za siłę fizyczną w pomocy odpowiedzialni będą Florentino i Ugochukwu. Dział kreacji stworzą z kolei Tchaouna, Anthony i Flemming.
Kontuzje oraz zawieszenia
Szansa na oddanie wygranego typu wzrasta, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Mikel Arteta z pewnością nie skorzysta z usług Merino. Niepewny pozostaje występ Timbera, zaś drobnych urazów w poprzedniej kolejce nabawili się również White i Calafiori. W drużynie gości zabraknie z kolei Beyera, Cullena i Robertsa, którzy są niedostępni już od wielu tygodni.
Arsenal – Burnley: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów wyraźnymi faworytami poniedziałkowego starcia na The Emirates są gospodarze. Wysokość kursów nie powinna zaskakiwać, bowiem pewnie zmierzający do tytułu „Kanonierzy” goszczą na własnym obiekcie Burnley.
Mikel Arteta ponownie prędko podniósł drużynę z kryzysu i Arsenal wrócił na odpowiednie tory. „Kanonierzy” mają pełną kontrolę nad losami Premier League, rywalizując również w finale Ligi Mistrzów z PSG. Arsenal potencjalnie będzie mógł sobie pozwolić na remis w ostatniej kolejce, o ile tylko w poniedziałkowy wieczór wypracuje sobie odpowiednią przewagę bramkową nad Manchesterem City. Na The Emirates „Kanonierzy” są niezwykle powtarzalni, wygrywając aż 14 z 18 ligowych potyczek. Dobrze wróży również i historia pojedynków z „The Clarets”. Arsenal ograł Burnley w ośmiu z 10 ostatnich starciach w roli gospodarza.
Beniaminek z Turf Moor ponownie wraca do Championship po zaledwie jednym sezonie w elicie. Burnley nie dowiozło wymaganej jakości na żadnym polu. „The Clarets” słabo bronili, strzelali niewystarczająco dużo bramek i nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska. W delegacjach Burnley przegrało z kolei aż 13 z 18 meczów, notując zaledwie dwa zwycięstwa. Na The Emirates nie powinniśmy oczekiwać szczególnego oporu gości, którzy do Londynu przyjadą po najniższy wymiar kary. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Ile bramek zdobędzie Arsenal?
- 1-2
- 3-4
- 5+
Fot. Alamy.com