Czas na wielki finał kwalifikacji regionu amerykańskiego! Kto zgarnie dla siebie nagrodę główną w wysokości 18 tysięcy dolarów! Z pewnością czekają dziś na nas niesamowite pojedynki i wielkie emocje, a my postaramy się na nich skorzystać!

 

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: 3100PLN

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

tylko na

3000 zł od depozytu + 100 zł bez ryzyka
+ 14% do wygranych

oferta z naszym kodem promocyjnym: 3100 pln

Kod rejestracyjny
3100PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 3000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

 

Cloud9 – Liquid
10.05.2020 r. Godz. 22:00

Zaczynamy od spotkania, które teoretycznie jest meczem pocieszenia, jednak profity za osiągnięcie trzeciego miejsca znacznie różnią się od tych przyznawanych za czwartą lokatę. W tym pojedynku zmierzą się przegrani półfinałów: Cloud9 oraz Liquid. Wyraźnym faworytem tego spotkania jest Liquid, co zresztą odzwierciedlają kursy. Mając na uwadze, jak często spotykają nas niespodzianki w trwających kwalifikacjach, granie zwycięstwa Liquid nie jest opłacalne.

Betfan proponuje nam ciekawy typ w postaci liczby rund wygranych poprzez wybuch bomby. Jest on moim zdaniem bardzo ciekawy z uwagi na to, jakich map możemy spodziewać się w dzisiejszym spotkaniu. Pierwszym wyborem, a równocześnie pierwszą mapą prawdopodobnie będzie Dust 2 lub Inferno. Ta druga mapa jest najczęstszym pierwszym wyborem amerykańskiej formacji, jednak to na Duscie notują oni aktualnie serię czterech wygranych. Dodatkowo żadna z tych map nie powinna zostać wybanowana przez ich przeciwników w pierwszej fazie draftu. Co nam daje taka informacja?

Mapy w Counter Strike różnią się, oprócz oczywiście wyglądu, sposobem gry na nich oraz delikatnym faworyzowaniem któreś ze stron. W przypadku obu wspominanych wcześniej map bardzo łatwą metodą, na wygrywanie rund, jest szybkie zajęcie któregoś z punktów i podłożenie tam bomby. Z uwagi na sposób, w jaki zbudowana jest mapa, próba odbicia bombsite przez antyterrorystów w sytuacji, w której nie mają przewagi liczebnej, bardzo często kończy się decyzją o zachowaniu broni na kolejną rundę. Do tego dochodzi kwestia ekonomiczna. Jeśli strona antyterrorystów chce zagrać rundę z pełnym wyposażeniem, potrzebuje do tego naprawdę dużej ilości pieniędzy. Kamizelka, defuser, komplet granatów i broni kosztuje tak dużo, że gracze coraz częściej nie podejmują ryzyka związanego z próbą rozbrojenia bomby w niekorzystnej sytuacji.

Do tego wszystkiego, musimy pamiętać o formie obydwu zespołów. Zarówno Liquid, jak i Cloud9 nie potrafią utrzymać stabilnego wysokiego poziomu, co pokazały nam półfinały. Mimo tego, że to ekipa Elige jest tutaj faworytem, z pewnością nie czeka ich łatwa potyczka. Cloud9 z pewnością postawi opór, co przejawi się w wyrównanym spotkaniu i dużej liczbie rund. Im więcej rund, tym więcej szans na wygranie ich poprzez wybuch bomby, tutaj to czysta matematyka.

 

 

Cloud9 – Liquid
10.05.2020 r. Godz.22:00
Typ: 1. mapa – poniżej/powyżej 4.5 rund wygranych przez wybuch bomby (bez dogrywki) –Powyżej 4.5
Kurs: 1.83

 

 

 

 

Gen. G – Furia
10.05.2020 r. Godz. 22:00

 

Czas na wielki finał amerykańskich kwalifikacji, spotkanie pomiędzy Furią a Gen.G. Obie drużyny pokazały na przestrzeni tych rozgrywek, że są godni występować w dzisiejszym finale. Zarówno jedna jak i druga ekipa zakończyła fazę grupową na pierwszym miejscu w swojej grupie, by w fazie pucharowej sprawnie pokonać swoich oponentów i zameldować się w finale. Gdy jednak przyjrzymy się dokładnie grze i wynikom drużyn w ostatnich meczach, Furia wyraźnie pokazuje się jako faworyt tego spotkania.

Zacznijmy od analizy wyników obydwu drużyn, ich drogi do finału. Gen.G zakończyło fazę grupową z bilansem 4-1, wygrywając 149 rund i przegrywając 138. Dodatkowo zyskali jedną darmową wygraną z powodu wycofania się z turnieju drużyny Orgless. Te wyniki pozwoliły im zakwalifikować się bezpośrednio do półfinałów, gdzie stoczyli zaciekły bój z Cloud9, ostatecznie pokonując ich 2-1. Całościowo, Gen.G na przestrzeni fazy grupowej i pucharowej wygrali 5/6 spotkań i stracili 4 mapy.

Furia natomiast, jeszcze lepiej rozpoczęła kwalifikacje, bowiem wygrała grupę bez porażki, z bilansem wygranych rund +58! Na przestrzeni tej fazy, drużyna ta, oddała jedynie dwie mapy i gładko przedostała się do półfinału, gdzie czekało ją starcie z Liquid, typowanym do roli faworyta w tym meczu. Furia jednak szybko pozbawiła złudzeń swoich przeciwników, ogrywając ich 2-0. Podsumowując ich występy podczas tych kwalifikacji, Brazylijczycy wygrali 6/6 swoich spotkań, przegrywając jedynie 2 mapy.

Można więc zauważyć, że ekipa Kscerato o wiele pewniej prezentowała się na przestrzeni całego turnieju. Skoro jednak już wspomnieliśmy o zawodnikach, to przejdźmy do analizy indywidualnej. Porównując wskaźnik KDA z ostatnich trzech miesięcy, z tym osiągniętym podczas tego turnieju, zauważamy wzrost formy u każdego zawodnika Furii. Największy skok formy zaliczyli Kscerato oraz Hen1, ale również Vini czy art osiągają delikatnie lepsze wyniki niż w poprzednich tygodniach. Z kolei w drużynie przeciwnej jedynie autimatic zanotował wyraźny wzrost, z 1.13 do 1.21, pozostali gracze osiągają delikatnie lepsze wyniki, lub nawet gorsze.  Poza statystykami warto też również zauważyć praktyczny aspekt gry obydwu drużyn. W ostatnich meczach wyraźnie brakowało zabójstw po stronie dapsa czy s0ma, często przegrywali oni swoje pojedynki, przez co cała drużyna musiała bardziej męczyć się z przeciwnikami, a to z pewnością wpływa na morale drużyny.

Zajmijmy się teraz analizą map, jakie mogą pojawić się w tym spotkaniu. Pamiętajmy, że mecz będzie rozgrywany w formacie BO3, co oznacza, że drużyny będą mogły zbanować po dwie mapy i wybrać jedną dla siebie. Zasadniczo, pierwszymi wyborami drużyn są Mirage dla Gen.G oraz Nuke dla Furii.  Jeśli chodzi o wykluczenia, to gracze amerykańskiej formacji z pewnością będą chcieli pozbyć się Overpassa, co czynią w 60% swoich draftów, dodatkowym czynnikiem przemawiającym za tym banem jest seria czterech zwycięstw, jaką prowadzi Furia na tej mapie. To daje swobodę brazylijskiej drużynie, prawdopodobnie w drugiej fazie odrzucania zdecydują się oni na mapę Train, gdzie nie rozgrywają zbyt wielu spotkań. Moim zdaniem najważniejszą mapą dla przebiegu całego spotkania będzie Mirage. Jest to zwyczajowo pierwszy wybór Gen.G, na którym jednak to Furia notuje fenomenalną serię dziewięciu zwycięstw. Wobec tego albo zobaczymy zagrożenie dla Gen.G już na ich wyborze, albo ban z ich strony na tę mapę. Każda opcja jest korzystna dla brazylijskiej ekipy, albo zagrają dwa pojedynki na mapach komfortowych dla nich, albo przeciwnik straci atut swojego zwyczajowego bana. Sam wątpię, że Gen.G posunie się do tego stopnia, niemniej jednak to Furia wychodzi korzystnie z każdej z możliwości.

Podsumowując całość, moim zdaniem Furia jest jedną z najlepszych drużyn biorących udział w całym Road to Rio, nie tylko w regionie amerykańskim. Pewne przejście przez fazę grupową i pokonanie Liquid w półfinale, utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest to na ten moment o wiele mocniejsza ekipa niż ich dzisiejsi przeciwnicy. Gen.G nie wygląda tak pewnie i przekonująco, zarówno w statystykach, jak i w trakcie gry. Moim zdaniem Furia dziś postawi kropkę nad i, dominując swojego oponenta.

 

Gen.G – Furia
10.05.2020 r. Godz. 22:00
Typ: Furia wygra
Kurs: Matchday Boost 1.60

 

 

Zakład bez ryzyka w BETFAN – zwrot na konto główne!

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 3100PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 10 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu przyznamy Ci bonus na saldo główne, który będzie równy stawce zakładu.