Tydzień temu zakończyły się starcia o awans do półfinału, z których zwycięsko wyszła Rosspigarna, czyli zeszłoroczny mistrz oraz Smederna. Te drużyny zmierzą się z dwoma najlepszymi ekipami po rundzie zasadniczej. Pierwsza Vetlanda, w której składzie jest aż czterech Polaków, wybiera się dzisiaj do Hallstaviku. Natomiast druga drużyna w tabeli z silnym ostatnio Taiem Woffindenem podejmie u siebie Eskilstunę. Początek obu spotkań jest zaplanowany na godzinę 19:00. W tekście obstawiam mecze i wskazuje faworytów w mojej opinii.

Rospiggarna Hallstavik – Elit Vetlanda 19:00

Półfinał pomiędzy Rospiggarną i Vetlandą będziemy mieli okazję oglądać w Eleven Sports. Rospiggarna to zeszłoroczny mistrz, który ukończył sezon zasadniczy dopiero na szóstej pozycji. Jednak udało im się wygrać dwumecz z Lejonen i meldują się w półfinale. Pierwsze spotkanie odjadą na swoim torze. Do składu gospodarzy wraca Max Fricke, co będzie niewątpliwie wzmocnieniem, ponieważ zastąpi Nicka Morrisa. Reszta składu pozostaje bez personalnych zmian. Hallstavik może mieć obawy o swojego lidera Jasona Doyle’a, który w niedzielę zawiódł w polskiej lidze Falubaz. W lidze angielskiej również można było dostrzec jego pasywną jazdę. Moim zdaniem to nie jest obniżka formy, co pokazało sobotnie Grand Prix. Dziwne zachowanie Australijczyka, ale można wyciągnąć wnioski, że specjalnie unika walki, aby bezpiecznie dojechać sezon do końca i zdobyć mistrzostwo świata. Cokolwiek jest przyczyną jego słabszej jazdy, to Jason Doyle zawodzi w ligach, co może wprowadzać kibiców Rospiggarny obawy. Aczkolwiek przed tygodniem przegrał z rywalami dopiero w ostatnim biegu, więc być może Hallstavik służy Australijczykowi. Jednak teraz klasa przeciwników będzie wyższa. Hallstavik awansował do półfinałów dzięki wspaniałej postawie Szwedów. Jacob Thorssel i Andreas Jonsson przed tygodniem byli najjaśniejszymi postaciami swojego zespołu. W dwójkę zdobyli w sumie 26 punktów swojego zespołu. Obaj pojadą dzisiaj razem ze sobą w parze, co może okazać się zabójczym duetem dla drużyny przeciwnej.

W drużynie gości, zwycięzców rundy zasadniczej występuje aż czterech Polaków. Elit Vetlanda stworzyła ciekawą ekipę. Patrząc na ich skład, można dojść do wniosku, że wielu ich zawodników jest na fali. Pierwsza para to Martin Vaculik i Szymon Woźniak. Jeszcze w niedzielę rywalizowali ze sobą w polskiej lidze, a teraz będą razem walczyć dla szwedzkiego zespołu. Słowak w ostatnich dniach pokazuje swoją zwyżkę formy, więc można zakładać, że będzie jednym z liderów Vetlandy. Z kolei Szymon Woźniak jest zawsze ważnym ogniwem i jego jazda znacznie pomogła Sparcie Wrocław w awansie do polskiego finału. Druga para to Jarosław Hampel i Tobiasz Musielak. Mały drugą część sezonu ma wspaniałą i wydaje się, że z powodzeniem mógłby się ścigać w Grand Prix. Udowodnił to w półfinałach Speedway Ekstraligi, gdzie był najjaśniejszy punktem Falubazu. Z kolei Tobiasz Musielak notuje przyzwoite występy w lidze angielskiej. Cała wymieniona czwórka jest na fali wznoszącej, więc Rosspigarna ma się czego obawiać. Dodatkowo dochodzi Bartosz Zmarzlik. Polak ostatnio znowu ma problemy, jednak jego słabsza dyspozycja nadal gwarantuje zdobycz w okolicach dwucyfrówki.

View this post on Instagram

#elitvetlanda

A post shared by Szymon Woźniak (@szym_wozniak) on

Opierając się na aktualnej formie zawodników, to zdecydowanie większość żużlowców gości jest na fali wznoszącej. Wśród gospodarzy wielki znak zapytani stoi przy liderze, Jasonu Doyle’u. Uważam, że wygrany rundy zasadniczej może powalczyć o wygraną już w pierwszym meczu w Hallstaviku. Gdybym miał obstawić mecz, to wskazałbym dokładny wynik 42:48 dla Vetlandy. Tym bardziej, że gościom udała się już ta sztuka w rundzie zasadniczej.

Rospiggarna Hallstavik:
1. Jason Doyle
2. Max Fricke
3. Andreas Jonsson
4. Jacob Thorssell
5. Timo Lahti
6. Nicklas Porsing
7. Freddie Eriksson

VMS Elit Vetlanda:
1. Martin Vaculík
2. Szymon Woźniak
3. Jarosław Hampel
4. Tobiasz Musielak
5. Bartosz Zmarzlik
6. Oliver Berntzon
7. Tomas H. Jonasson

 

Masarna Avesta – Smederna  Eskilstuna 19:00

Drugi półfinał to rywalizacja zespołów numer 2 i 5 po rundzie zasadniczej. Gospodarzem spotkania będzie ekipa, która jest rozstawiona wyżej. Masarna w tym roku dwukrotnie zwyciężała ze Smederną, w tym bardzo wysoko u siebie, bo 54:36, co dało wygraną w dwumeczu różnicą aż 22 punktów. Patrząc na to, Avesta może być spokojna o finał, jednak play-off lubi rządzić się swoimi prawami i walka wchodzi tutaj na zupełnie inny poziom. W drużynie gospodarzy na domowym torze zawsze świetnie spisywał się Tai Woffinden. Teraz od kilku tygodni jest w najlepszej formie w roku, więc możemy zakładać, że w dzisiejszym spotkaniu będzie szalał, być może zdobywając zdobycz bliską kompletu. Ciekawą parą, po której nie wiadomo czego się spodziewać jest Przemek Pawlicki i Artur Czaja. Pierwszy mocno zawiódł w play-off polskiej ligi, natomiast drugi to zaplecze naszej rodzimej Ekstraligi. Co ten duet pokaże? Ciężko wyrokować, jednak pierwsza myśl w tym momencie nie jest optymistyczną dla zespołu Masarny.

View this post on Instagram

What a beautiful evening in Elitserien! 🇸🇪 Metting between @masarnaspeedway and @lejonenspeedway ends with our victory 👉 67:23. I'm adding 14 + 1 points (3,3,2*,3,3) to our score 💪😃. Great job #MasarnaAvesta! 👏👏👏

A post shared by Przemek Pawlicki Official (@przemopawlicki59) on

Goście sprawili w ćwierćfinale niespodziankę odnosząc spektakularną wygraną w Mallili. Tak jak Masarna może być spokojna o prawie perfekcyjny występ Woffidnena, tak Smederna może cieszyć się z ostatnich występów Mateja Zagara. Słoweniec miał wręcz idealny miniony tydzień. Najpierw zdobył w lidze szwedzkiej komplet wprowadzając swoją ekipę do półfinału Elitserien, a następnie zwyciężył w turnieju Grand Prix. Dzisiaj może kontynuować swoją świetną dyspozycję i zdobyć okazałą ilość punktów. Reszta składu Eskilstuny to niewiadoma. Każdy tam może zaskoczyć i rozczarować. Dużo może zależeć od Andrzeja Lebiediewa, który przez ostatnie tygodnie strasznie się pogubił.

Jak wspomniałem, w drużynie gości jest dużo znaków zapytania. Raczej na myśl przychodzi wysoka wygrana Masarny, ale żużlowcy Smederny mogą zaskoczyć. Obstawiam wynik meczu 50:40 dla gospodarzy.

Masarna Avesta:
1. Tai Woffinden
2. Linus Sundström
3. Przemysław Pawlicki
4. Artur Czaja
5. Antonio Lindbäck
6. Kim Nilsson
7. Joel Andersson

Smederna Eskilstuna:
1. Michael Jepsen Jensen
2. Andrij Karpow
3. Andžejs Ļebedevs
4. Mikkel Michelsen
5. Matej Žagar
6. Linus Eklöf
7. Pontus Aspgren