Dwa półfinały w Arabii Saudyjskiej przyniosły nam nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Ani mistrz Hiszpanii- Barcelona, ani zdobywca Pucharu Króla- Valencia nie znalazły się finale Superpucharu. Mamy jednak derby Madrytu i starcie Realu z Atletico. Pomimo różnych kontrowersji z miejscem i formatem tych rozgrywek czekają niemałe emocje. Kto z tych drużyn sięgnie po pierwsze trofeum w tym kraju? Zapraszam do lektury i do skorzystania z zakładu bez ryzyka od STS w wysokości 230 PLN, który możesz otrzymać po rejestracji z naszym kodem promocyjnym: ZAGRANIE.

Odbierz nawet 1499 PLN na start!

Tylko w sobotę i niedzielę, tylko u nas – 230 złotych w zakładzie bez ryzyka!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Real Madryt

Trzeba przyznać, że Królewscy wracają powoli na właściwe tory. Ich poczynania ogląda się z przyjemnością i po słabej formie sprzed kilku miesięcy nie ma śladu. Przypomnimy, że do Arabii Saudyjskiej nie polecieli tacy zawodnicy jak Gareth Bale, Karim Benzema, Eden Hazard, Marco Asensio. Brak tych piłkarzy nie spowodowało pogorszenie gry Realu, wręcz przeciwnie, w starciu półfinałowym z Valencią wyglądało to obiecująco i nic dziwnego, że są faworytem w rywalizacji z rywalem z tego samego miasta. Niestety są również jednostki, które jak na razie nie odnajdują się kompletnie w nowym otoczeniu. Jednym z nich jest były napastnik Eintrachtu Frankfurt, a więc Luka Jović. Jestem zdania, że Zinedine Zidane da mu dzisiaj jedną z ostatnich szans i dzisiaj również powinniśmy zobaczyć go od pierwszych minut. Jeżeli nie będzie zadowolony z jego postawy, możliwe jest wypożyczenie do innego klubu. Finał Superpucharu to przecież idealny moment na przełamanie.

Atletico Madryt

Mało kto spodziewał się Los Colchoneros na tym etapie turnieju rozgrywanego w Arabii Saudyjskiej. Ich gra wyglądała słabo i byli tylko tłem Barcelony. DNA Atletico nie zmienia się jednak od lat i do końca walczą o zwycięstwo, nawet gdy nie idzie. W ogóle był to dziwny mecz. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem a druga część spotkania pięcioma golami. VAR odebrał słusznie dwa trafienia Mistrzom Hiszpanii i gdyby wykorzystali swoją dominacje, to oni mogliby znaleźć się tu gdzie Atletico. Podopieczni Diego Simeone stworzyli sobie bardzo mało szans, ale końcówka należała do nich i byli bardziej skuteczni pod bramką rywala. Stołeczny klub nie prezentuje się jeszcze tak jak w poprzednim sezonie. Zwycięstwa nie są przekonujące i kto wie, czy forma nie przyjdzie na decydujący moment tej kampanii. Czy Los Colchoneros stać na zdobycie pierwszego trofeum w tym roku?

Statystyki:

  • Ostatnie spotkanie Realu Madryt w półfinale Superpucharu zakończyło się zwycięstwem 3:1 z Valencią
  • Real Madryt znajduje się na 2. miejscu w lidze z dorobkiem 40 punktów
  • Ostatnie spotkanie Atletico Madryt w półfinale Superpucharu zakończyło się zwycięstwem 3:2 z Barceloną
  • Atletico Madryt znajduje się na 3. miejscu w lidze z dorobkiem 35 punktów
  • Ostatnie starcie pomiędzy tymi drużynami zakończyło się remisem 0:0
  • 5 ostatnich spotkań, które rozgrywane były pomiędzy tymi drużynami zakończyły się 1 zwycięstwem Realu, 3 remisami i 1 wygraną Atletico

Co obstawiać?

Superpuchar Hiszpanii rozgrywany w Arabii Saudyjskiej przynosi nieoczekiwane rezultaty. Wiele osób spodziewało się więcej po Valencii i Barcelonie, które ostatecznie musiały przełknąć gorzki smak porażki. Mamy derby Madrytu i pomimo tego, że Real wyglądał lepiej w półfinale, nie pójdę w kierunku ich zwycięstwa. Atletico to specyficzna drużyna i nawet gdy im nie idzie, zawsze jest groźna i potrafi z niczego stworzyć sobie groźne sytuacje bramkowe. No właśnie gole, jak na razie było ich mnóstwo, ale czy stawka finału ich nie zminimalizuje? Ciężko powiedzieć, choć kursy na trafienia są atrakcyjne. Jak dobrze, że możemy skorzystać z zakładu bez ryzyka od STS w wysokości 230 PLN, który można otrzymać po rejestracji z naszym kodem promocyjnym: ZAGRANIE. Stawiam tutaj na ostrą rywalizację i proponuje żółte kartki. Ten rodzaj zakładu nas ostatnio nie zawiódł, mam nadzieję, że i dzisiaj tak będzie. Linia jest wysoka, ponieważ liczymy na 8 upomnień, ale sędzia i stawka tego meczu mnie do tego przekonały. Oglądałem w tym sezonie spotkania, prowadzone przez Jose Sancheza i muszę przyznać, że jego styl jest podobny do Mateu Lahoza. Nie patyczkuje się z wyciąganiem żółtych kartek. W derbach Madrytu zawsze pada wiele kartek, nawet w towarzyskim starciu przed rozpoczęciem tego sezonu pomiędzy stołecznymi klubami oglądaliśmy dwie czerwone kartoniki. Stawiam na 8 żółtych kartek w tej rywalizacji!

Zdarzenie: Real Madryt vs Atletico Madryt

Typ: powyżej 7.5 żółtych kartek

Kurs: 2.45

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Konto w STS ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!