Po wczorajszym nieudanym typowaniu liczę na to, że dzisiaj uda mi się odbić to niepowodzenie. Tym razem na pierwszy ogień idą Raków oraz Arka, które jak tlenu potrzebują zwycięstwa. Obie drużyny walczą o utrzymanie i dzisiejsze spotkanie może okazać się pod tym względem kluczowe. O zupełnie inne cele walczą Lechia i Lech. Tutaj walka toczy się o doskoczenie do czołówki ligi. Sprawdź analizę tych meczów!

Pierwszy zakład w ForBET bez ryzyka do 50 PLN + powiększony bonus od depozytu 2050 PLN!

Kod promocyjny: 2100PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Skuteczność moich typów na Ekstraklasę: 5/7

Profit w moich typach na Ekstraklasę: +158 PLN

Raków Częstochowa vs Arka Gdynia

Może i mamy dopiero 8. kolejkę sezonu, może i obie drużyny nie pokazały jeszcze wszystkich swoich możliwości, to jednak myślę, że można zaryzykować stwierdzenie, że ten mecz może być kluczowy dla losów obu ekip. Przegrana spowoduje, że dany zespół na dłużej zakopie się w okolicach strefy spadkowej, a 3 punkty dadzą oddech na najbliższe kolejki.

Terminarz ostatnich meczów był mało łaskawy dla Rakowa – kolejno Lechia, Lech i Legia. Mecz z Arką przychodzi zatem w najlepszym możliwym terminie. Trener Papszun miał czas na poprawę gry swojej drużyny i dziś przekonamy się, czy ten czas wykorzystał należycie. Warto zwrócić uwagę na to, że Raków jest jedyną drużyną, w meczach której nie padł jeszcze remis. Czy taka prawidłowość zachowa się również w starciu z Arką?

Tak naprawdę remis nie da nic żadnej ze stron. Dlatego wierzę, że obie ekipy ruszą do ataków, a to zaowocuje częstymi wizytami w okolicy pola karnego. Gdynianie przed dwoma tygodniami wygrali pierwszy w tym sezonie mecz i wreszcie opuścili ostatnie miejsce w lidze. Teraz stają przed szansą na zbudowanie sobie małej, ale jakże ważnej serii. Nic tak nie buduje zawodników, jak kolejne zwycięstwa. Ostatnio do 3 punktów wystarczyła jedna bramka, którą zdobył Skhirtladze. Teraz do zwycięstwa może to nie wystarczyć, ponieważ gospodarz dzisiejszego meczu pokazał już, że wie jak strzelać bramki. Raków zdobywał bramki w 5 z 7 meczów i pokonał bramkarzy Legii, Lecha oraz Lechii.

Statystyki:

  • Raków tracił przynajmniej 1 bramkę w 6 z 7 dotychczasowych meczów.
  • Arka z 11 straconymi bramkami i Raków z 12, to dwie z czterech drużyn, które tracą najwięcej bramek w lidze.
  • Over 9.5 rzutów rożnych zobaczyliśmy już w 4 meczach Arki i w 4 meczach Rakowa.
  • Średnia rożnych w meczach drużyny z Częstochowy to 11,28, a rywala 10,28.
  • Oba zespoły wykonywały 5 lub więcej rzutów rożnych w 5 meczach tego sezonu.
  • Arka jak na razie zdobyła tylko 3 bramki – najgorszy wynik w lidze.

Co obstawiać?

Nie zawsze trzeba iść w zwycięstwa, bramki czy czyste konta. Tym samym zerknąłem w stronę rzutów rożnych i w oczy rzucił mi się ciekawy kurs. Jak na razie typowałem podobne zdarzenie dwukrotnie i zawsze skutecznie. Wierzę, że tym razem będzie tak samo. Obie ekipy mają problem z konstruowaniem akcji i często liczą na rzuty rożne. Przytoczone przeze mnie statystyki potwierdzają, że w meczach tych drużyn, wspomniane stałe fragmenty oglądamy dosyć często. Wytypowanie zwycięzcy tego meczu jest trudne i nie podejmę się tego zadania. Ostatnie starcia wskazują na sporą ilość rzutów rożnych i liczę na to, że teraz będzie ich minimum 10.

Nasz typ: + 9.5 rzutów rożnych

Kurs: 1.87

Lechia Gdańsk vs Lech Poznań

Nie lubię, gdy ktoś mówi, że celem danego zespołu są europejskie puchary. A właśnie w przypadku tych dwóch drużyn to zdanie jest nagminnie nadużywane. Mówi się o tym, że Lech i Lechia to mocne zespoły, które powinny nas reprezentować na arenie międzynarodowej. Jeśli tak jest, to niech to potwierdzą w dzisiejszym spotkaniu!

Niby dystans do lidera nie jest zbyt duży, to jednak obie ekipy początek sezonu muszą uznać za średnio udany. Zarówno Lechia, jak i Lech w łatwy sposób gubią ważne punkty. Gospodarz dzisiejszego spotkania przegrał z Rakowem oraz zremisował z ŁKS-em i krakowską Wisłą. Remisy z Jagą i Śląskiem można wybaczyć, jednak wcześniejsze wyniki nie przynoszą drużynie Piotra Stokowca chluby. Lechia Gdańsk to zespół, który chce grać ładny dla oka futbol. Postawa tej drużyny w meczach z Broendby mogła się podobać, ale nic to nie dało, bo ostatecznie Gdańszczanie okazali się słabsi. Lechia na papierze to mocny zespół, który powinien walczyć o czołowe lokaty. Podobnego zdania jest trener Poznaniaków, Dariusz Żuraw:

Lechia to bardzo doświadczony zespół w każdej formacji. Oni zwykle mecze mocno zaczynają na początku, potem trochę się wycofują. Myślę, że przeciwko nam też przygotują odpowiednią taktykę. My przede wszystkim musimy zrobić wszystko, żeby błędy, jakie popełniliśmy w meczu z Cracovią, już więcej się nie powtórzyły. Jeśli ich unikniemy, stać nas na dobry wynik”. No właśnie, błędy w meczu z Cracovią. Ten mecz Lechitom nie wyszedł i trzeba jak najszybciej o tym zapomnieć. Na szczęście trener mógł do następnego przygotowywać się nieco dłużej i moim zdaniem powinien wyciągnąć odpowiednie wnioski. Przy ogromnej sympatii do klubu z Gdańska, moim zdaniem to Lech jest mocniejszym zespołem. Poznaniacy mają w kadrze zawodników o naprawdę dużych umiejętnościach. Czy wystarczą one do wywiezienia 3 punktów z wymagającego terenu?

Statystyki:

  • Lechia na własnym stadionie nie odniosła w tym sezonie jeszcze ani jednego zwycięstwa.
  • Lech na wyjeździe jeszcze nie przegrał, a 2 z 4 meczów kończyły się zwycięstwami tej drużyny.
  • Obie drużyny rozegrały w obecnych rozgrywkach po 7 spotkań – BTTS padł w 5 meczach Lechii i Lecha.
  • Lech, z 12 strzelonymi bramkami jest zaraz po Jagiellonii drugą najskuteczniejszą drużyną w lidze.
  • Over 1.5 padł w 9 z ostatnich 11 meczów Lecha oraz w 8 spotkaniach Lechii.

Co obstawiać?

Trudno typuje się mecze po przerwie reprezentacyjnej, ponieważ nie widzieliśmy tych drużyn od dwóch tygodni. Posłużę się zatem statystykami i własnymi odczuciami. Moim zdaniem więcej piłkarskiej jakości jest po stronie drużyny z Poznania. Oczywiście Lechia jest mocną drużyną, którą dobrze zarządza Piotr Stokowiec. Jednak nie mogę uciec od wrażenia, że Jevtić, Jóźwiak, Tiba, Gumny, Gytkjaer czy Amaral tworzą po prostu mocniejszy team. W dodatku ostatnia porażka z Cracovią może spowodować, że wzrośnie zaangażowanie wymienionych zawodników. Dodając do tego, że Lech na wyjeździe jeszcze nie przegrał, a Lechia w Gdańsku nie zdobyła jeszcze kompletu punktów – podpórka w stronę gości jest jak najbardziej uzasadniona.

Nasz typ: X2

Kurs: 1.53

Konto na forBET ✅

Konto na Typomanii- jeszcze nie ❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i walcz o świetne nagrody!

We wrześniu do wygrania między innymi SmartWatch, rower czy gry FIFA 20 i NBA 2k20. Zapraszamy 🙂

typomania