Ostatni kupon z kwalifikacji olimpijskich okazał się trafiony, co zmotywowało mnie do kolejnej próby! Znamy już wszystkich półfinalistów, wśród których znajdują się zawodnicy Mike’a Taylora. Swoją analizę skupię na dwóch pojedynkach półfinałowych, które odbędą się w Kownie. Interesująco zapowiada się spotkanie gospodarzy – Litwy z naszą kadrą. Na dokładkę dobieramy starcie Słoweńców z Wenezuelą. Czy reprezentacja Polski ma szansę powstrzymać litewską potęgę na ich własnym terenie? Przekonamy się już niebawem! Pamiętajcie, że możecie skorzystać z bonusu w BETFAN, który oferuje pierwszy zakład bez ryzyka aż do 600 PLN. Miłej lektury!

Załóż konto w BETFAN i graj najwyższy zakład na rynku bez ryzyka do 600 PLN!

(Zwrot na konto bonusowe BETFAN)

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka + 50 zł freebet

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1650PLN

Kod rejestracyjny
1650PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł FREEBET: 50 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Słowenia vs Wenezuela (sobota 15:30)

Słoweńcy bez problemu zwyciężyli w swojej grupie eliminacyjnej, przez co są na idealnej drodze do wielkiego finału z Litwą bądź Polską. Oczywiście dużo większe szanse mają gospodarze, lecz koszykówka jest naprawdę mocno nieprzewidywalnym sportem! Aleksander Sekulić ma świetną ekipę, w której każdy zawodnik czuje się dobrze. Brakuje im słabych punktów, choć rywale nie potrafili jeszcze wykazać się słoweńskiej defensywie. Faworyci wygrali z naszą reprezentacją aż trzydziestoma pięcioma oczkami. Luka Doncić wyglądał jakby był na beztroskich wakacjach! Grał sobie, tak jak chciał, nie wysilał się zbyt mocno, nie był typowym egzekutorem jak w Dallas Mavericks. Na jego twarzy było widać ciągłą radość z gry, która owocuje w kolejne proste punkty. Nie ma co ukrywać, ale Luka znajduje się jakieś dwie czy nawet trzy klasy wyżej aniżeli nasza reprezentacja, czy dzisiejsi rywale. Lider ekipy Sekulicia zdobył w dwadzieścia minut aż 18 punktów, sześć zbiórek oraz dziesięć asyst. Wystarczyło to, by upokorzyć zespół Mike’a Taylora. Słoweńcy pokazali nam miejsce w europejskim szeregu, a przy okazji dając światu do zrozumienia, że z Luką Donciciem mogą zawojować nawet Olimpiadą (jeżeli wygrają turniej kwalifikacyjny w Kownie). Trener ekipy znad Morza Adriatyckiego dał pograć swoim podopiecznym nieco więcej minut niż zwykle. Aż dziesięciu Słoweńców zagrało w tym spotkaniu minimum trzynaście minut. Z całej paki aż sześciu z nich zdobyło minimum dziesięć oczek! Luka Donicić zdobył 18 punktów, Klemen Prepelić 17 oczek, Gasper Hrovat 16 punktów, Zoran Dragić oraz Jaka Blazić po 10 oczek, oraz Vlatko Cancar idealnie dziesięć punktów. Czy Słowenia awansuje do finału o bilet do Tokio bez żadnego problemu?

Wenezuela to dla wielu jedna wielka niewiadoma. Nikt z nas nigdy zapewne nie słyszał o jakimś dobrym koszykarzu z tego kraju. Ekipa Fernando Hectora Duro plasuje się aktualnie na dwudziestej lokacie w światowym rankingu. W obu amerykach jest to szósta nacja pod względem punktów zbieranych przez FIBA. Co ciekawe, plasują się nad Kanadą, która zdecydowanie może się pochwalić lepszą kadrą oraz większą ilością zarejestrowanych koszykarzy. Wenezuela w grupie A zaliczyła jedno zwycięstwo oraz jedną porażkę. Wygrana z Koreą Południową to była jedynie formalność, gdzie różnica między obiema ekipami wyniosła aż czternaście oczek. Z Litwą przegrali po naprawdę dobrym spotkaniu! Różnica zaledwie jedenastu oczek to mały wymiar kary, w porównaniu do jakości ekipy ze stolicą w Wilnie. Najważniejszym elementem ekipy Fernando Duro jest Michael Carrera, który na co dzień występuje w Guaiqueríes de Margarita. Co ciekawe, wszyscy reprezentanci tego kraju grają na co dzień w swojej rodzimej lidze. Wspomniany Carrera zdobywa średnio w Kownie 13 punktów oraz dziewięć zbiórek. Tyle samo oczek zdobywa Heissler Guillent, który dodatkowo zanotował na swoim koncie średnio cztery zbiórki oraz trzy asysty. Czy Wenezuela może zaskoczyć Lukę Doncicia?

Zwycięzca tego spotkania jest już znany przed pierwszym gwizdkiem. Przeglądając zakłady w betfanie, zauważyłem bardzo przyjemny zakład na under punktowy Wenezueli! Moim zdaniem ekipa z Ameryki Południowej nie będzie w stanie zdobyć więcej aniżeli 75 punktów. Ich średnia z tego turnieju to aż 79.5 oczek, lecz została mocno poprawiona przez mecz z Koreą Południową. Przede wszystkim Sekulić mocno uczula swoją drużynę na grze w defensywie, co powinno wpłynąć na ograniczone pole manewru Wenezuelczyków. Słowenia jedynie z Polską straciła więcej aniżeli 75 punktów, co jest spowodowane jedynie dobrą skutecznością naszej ekipy zza łuku! W moim odczuciu możemy dziś zobaczyć całkiem srogi wynik na korzyść Słowenii, lecz Wenezuela nie zdobędzie więcej aniżeli 75 punktów!

Betfan
1.77
Wenezuela poniżej 75.5 punktów

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Litwa vs Polska (sobota 18:30)

Litwini to faworyci do pozyskania upragnionego biletu na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Od samego początku mówi się o nich, jako główny kandydat do walki o nawet strefę medalową. Oczywiście pierw trzeba zdobyć bilet do Tokio, ale większość kibiców jest zgodna, że to właśnie Litwini pokuszą się o zwycięstwo w turnieju kwalifikacyjnym w Kownie. Ekipa Dariusa Maskoliunasa zdeklasowała swoich rywali w grupie A. Największy łomot otrzymała drużyna z Azji, która przegrała z gospodarzem prawie czterdziestoma oczkami! W tym spotkaniu zobaczyliśmy siłę Litwinów, którzy byli od rywali: więksi, silniejsi, szybsi oraz zdecydowanie dużo lepsi. Maskoliunas w swoich szeregach posiada dwóch wybitnych graczy występujących w NBA. Mowa tutaj o Domantasie Sabonisie, który na co dzień występuje w Indianie Pacers oraz Jonasie Valanciunasie, który broni barw Memphis Grizzlies. Obaj prowadzą swój naród do upragnionego celu, jakim jest występ na Igrzyskach Olimpijskich. Podczas tych dwóch spotkań, najbardziej wyróżnił się Jonas Valanciunas, który zdobywa średnio 18 punktów na mecz oraz dwanaście zbiórek. Domantas Sabonis średnio notuje 11 oczek oraz dziewięć zbiórek. Wyjątkowe w litewskiej ekipie jest fakt, że każdy z rotacji spędził ostatnio na parkiecie minimum jedenaście minut! Dla każdego zawodnika jest bardzo ważne, by grać jak najdłużej, by wejść na odpowiedni rytm meczowy. Czy Litwini zniszczą nasze marzenia o bilecie do Tokio?

Reprezentacja prowadzona przez Mike’a Taylora przegrała swój ostatni mecz ze Słowenią aż 112 do 77! Wbrew pozorom nasz kadra nie zagrała fatalnego spotkania. Rozumiem, że wynik dla laika może mówić jedynie o głębokiej przepaści między narodami, lecz wcale nie do końca tak było! By wygrać ze Słowenią, reprezentacja Polski musiała rozegrać wybitne spotkanie, licząc w głównej mierze na potknięcie Słoweńców. Tak się jednak nie stało, więc musieliśmy uznać wyższość. Mimo to Polacy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, a w szczególności w pierwszej kwarcie, gdzie potrafiliśmy zdobyć aż 26 punktów! Trafiliśmy aż sześć trójek, a mimo to przegraliśmy pierwsze dziesięć minut! Im późniejszy moment spotkania, tym było widać coraz większa przepaść, która dzieli nasz narody. Nasi reprezentanci zostawili ogromne serducho na parkiecie, które niestety nie pomogło zdobyć pierwszego miejsca w grupie B. Dziś naszą kadrę czeka wybitne zadanie. Ekipa Litwy w czystej teorii jest jeszcze lepsza niż Słowenia, a każde ostatnie spotkanie (bez towarzyskich) przegrywaliśmy praktycznie dwudziestoma punktami. Dla naszej kadry w ostatnim starciu najlepiej punktował Mateusz Ponitka, który zdobył 16 oczek. A.J Slaughter oraz Aleksander Balcerowski zanotowali przeciwko Słowenii po jedenaście punktów. Czy jesteśmy w stanie zatrzymać litewską Pogoń?

Odds are not currently available.
Odds are subject to change. Last updated 24 lipca 2021 18:54.

Krótko i na temat! Całym sercem kibicuję naszym koszykarzom, lecz zdaje sobie sprawę, że pokonanie Litwy w tym momencie jest praktycznie niemożliwe. Głównym atutem naszych rywali jest gra pod koszem, gdzie zapewne zauważymy dziś ogromną różnicę klas. Co typuję? Zagram z bólem serca handicap -15.5, który w moim odczucie jest wart gry. Przede wszystkim nasza kadra nie potrafi zagrać na najwyższym poziomie dłużej niż kilka minut, co było widać w meczu ze Słowenią. Problemem naszych zawodników będzie Jonas Valanciunas, który pod koszem nie ma sobie równych. Dla porównania zdobywa on średnio aż siedem więcej zbiórek aniżeli nasz najlepszy zbierający – Mateusz Ponitka! Chciałbym zobaczyć w Kownie niespodziankę, lecz zdaję sobie sprawę, że przed naszym szkoleniowcem zostało jeszcze bardzo dużo pracy! Pamiętajcie, że możecie skorzystać z kodu promocyjnego betfana, dzięki czemu możecie zagrać ten zakład bez ryzyka aż do 600 PLN! Powodzenia!

Betfan
1.71
Litwa handicap -15.5 punktów
  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 1650PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 50 zł
  4. Stawiasz pierwszy kupon SOLO, AKO, który zostanie objęty zakładem bez ryzyka. Z promocji wyłączone są zakłady MATCHDAY BOOST
  5. W razie przegranej otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 1 x 3.80 – minimum 3 zdarzenia
  6. Po więcej informacji sprawdź opinie o BETFAN

kwal. IO 03.07

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie

Fot. z okładki: Alfredas Pliadis / Xinhua / Press Focus

Zaloguj się aby dodawać komentarze