fot. Geraldo Bubniak

Wczoraj pojedynki w Campinas przyniosły nam zysk. Dziś liczymy na podobny rezultat, typujemy spotkania Roberto Carballesa Baeny z Vitem Koprivą oraz Thomaza Bellucciego z Mohamedem Safwatem. To druga challengera w brazylijskiej miejscowości. Jak widzicie rezultaty tych pojedynków?

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Roberto Carballes Baena – Vit Kopriva, 2 12 2020, godz. 18:30 (godzina może ulec zmianie)

II runda challengera w Campinas, a w niej pojedynek Hiszpana, Roberto Carballesa Baeny z Czechem, Vitem Koprivą. Zdecydowanym faworytem pojedynku wydaje się być rozstawiony z numerem pierwszym Roberto.

Czech, Vit Kopriva to zaledwie 23- letni zawodnik. Reprezentant naszych południowych sąsiadów zajmuje obecnie 299 lokatę w rankingu ATP Tour, nigdy nie był jeszcze wyżej. Nie ma na swoim koncie żadnego tytułu singlowego. Po okresie zamrożenia rozgrywek występuje tylko w turniejach na kortach ziemnych. Widocznie to właśnie na mączce Czech odnajduje się najlepiej. W pierwszym turnieju po restarcie zagrał w Polsce, w Poznaniu. Tam musiał uznać wyższość Kacpra Żuka w pojedynku ćwierćfinałowym. Później najlepszy swój wynik osiągnął w challengerze w Marbelli docierając do najlepszej ósemki, tam lepszy okazał się Jaume Munar. Gra przyzwoicie, lecz bez wyraźnego błysku, zalicza pojedyncze wygrane w turniejach. Nie jest to jednak zawodnik, który szybko przedostanie się w wyższe miejsce w rankingach. W ubiegłotygodniowym turnieju w Limie pozytywnie zaskoczył, pewnie nawet samego siebie, docierając do ćwierćfinału. Reprezentant naszych południowych sąsiadów pokonał po drodze Bastiana Mallę 6:2 6:3 oraz Jespera de Jonga 6:0 3:6 6:1, w ćwierćfinale lepszy okazał się Marcelo Thomas Barrios Vera 7:6(4) 3:6 2:6.

Hiszpan, Roberto Carballes Baena to obecnie 102 rakieta światowego globu, 27-latek najwyżej w karierze był dwa lata temu, na koniec sezonu 2018 plasował się na 73 pozycji. Pewnie byłby sporo wyżej, gdyby nie to, że specjalizuje się w grze tylko na nawierzchni ceglanej. Na innych nawierzchniach nie osiąga znaczących zwycięstw. Roberto Carballes Baena ma na swoim koncie już trzynaście tytułów singlowych, oczywiście wszystkie zdobyte na ceglanej mączce. Triumfował w siedmiu turniejach rangi ATP Challenger Tour oraz w sześciu rangi ITF Futures. Tak jak wspomniałem, w całej swojej karierze nie święcił triumfu na nawierzchni twardej, co więcej ma ujemny bilans zwycięstw w stosunku do porażek na tej nawierzchni kortu. Hiszpan po wznowieniu rozgrywek zaliczył kilka niezłych występów. Carballes Baena był w II rundzie US Open i trzeciej podczas French Open, był również w półfinale challengera w Guayaquil i ćwierćfinale w Limie.

Mecze bezpośrednie

Panowie spotkali się dwa miesiące temu, wtedy nieoczekiwanie górą był Czech.

27 10 2020, Challenger Marbella 1/16 finału (korty ziemne), Roberto Carballes Baena – Vit Kopriva 6:7(3) 2:6.

Co typuję?

Roberto Carballes Baena na pewno pała żądzą rewanżu za niedawną porażkę ze swoim dzisiejszym rywalem. Wydaje się, że Hiszpan posiada większe umiejętności od Czechy, o czym świadczą choćby jego większe sukcesy na światowych kortach i wyższy ranking. Hiszpan na pewno chciałby zakończyć sezon w pierwszej setce rankingu, do tego potrzebne są zwycięstwa w Campinas.

Typ: Roberto Carballes Baena -2,5 gema

Kurs: 1,52

kk

Thomaz Bellucci – Mohamed Safwat, 2 12 2020, godz. 20:00 (godzina może ulec zmianie)

Reprezentant gospodarzy, Thomaz Bellucci spotka się w drugiej rundzie z rozkręcającym się z meczu na mecz, Egipcjaninem, Mohamedem Safwatem. Faworytem bukmacherów jest Brazylijczyk, mam co do tego odmienne zdanie.

Brazylijczyk, Thomaz Bellucci to obecnie 288 rakieta światowego zestawienia ATP Tour, to były zawodnik czołowej setki rankingu, w najlepszym swoim okresie plasował się na pozycji numer 37, a było to w 2015 roku. Ma na swoim koncie osiem tytułów singlowych, wszystkie oczywiście zdobyte na kortach ziemnych, nawierzchni, na której czuje się zdecydowanie najlepiej. Bellucci triumfował nawet w zawodach rangi ATP Tour, był najlepszy w Santiago, dwukrotnie w Gstaad i Genevie, wyraźnie upodobał sobie szwajcarską ziemię. Jednak to cień zawodnika sprzed lat. Brazylijczyk nie ma szans wrócić do takiego poziomu, kondycja fizyczna już nie ta, a i regularność zawodzi. Teraz mogą go zadowolić pojedyncze zwycięstwa turniejowe. W obecnych czasach częściej występuje nawet na nawierzchni twardej. Moim zdaniem ma to związek z tym, że na tym podłożu trzeba mniej biegać. Wyniki po wznowieniu rozgrywek nie zachwycają, w większości turniejów odpada on po pierwszym spotkaniu, tak było w aż czterech na sześć ostatnich przypadków. W Sao Paulo w pierwszej rundzie okazał się lepszy od T. Gabashviliego 6:2 6:0, w drugiej musiał uznać wyższość Frederico Ferreiry Silva 3:6 1:6. W Campinas również udało mu się zwyciężyć w pierwszym spotkaniu, pokonał Camilo Ugo Carabelliego 6:1 6:4.

Egipcjanin, Mohamed Safwat to obecnie 157 rakieta światowego zestawienia ATP Tour, żadnego z do tej pory zakończonych sezonów nie kończył wyżej, a w tym roku osiągnął największy sukces w karierze wygrywając na początku roku challengera w Launceston. Safwat podczas swojej kariery wygrał jeszcze jeden turniej, były to zawody ITF Futures w Cornaiano. Po wznowieniu rozgrywek Safwat do zeszłotygodniowego turnieju w Sao Paulo nie wygrał nawet jednego spotkania! To niebywała seria aż siedmiu porażek z rzędu. Widać jednak światełko w tunelu. W Sao Paulo nie dość, że pokonał w pierwszej rundzie Manuela Guinarda 6:2 3:6 3:0 i krecz Francuza, to nawiązał w drugiej rundzie równorzędną walkę z późniejszym triumfatorem całych zawodów – Felipe Meligenim Rodriguesem Alvesem przegrywając ostatecznie 3:6 6:7(7). Widać wyraźną poprawę w grze Egipcjanina. Safwat potwierdził to w pojedynku pierwszej rundy, w której pokonał Marcelo Thomasa Barriosa Verę 5:7 6:2 6:2.

Mecze bezpośrednie

Panowie nie tak dawno spotkali się ze sobą na kortach twardych, wtedy górą był Bellucci.

10 11 2020, Challenger Cary 1/16 finału (korty twarde), Thomaz Bellucci – Mohamed Safwat 6:7(4) 6:1 7:6(7).

Co typuję?

Mohamed Safwat wyraźnie rozkręca się z meczu na mecz. W moim odczuciu kursy na to spotkanie powinny być odwrotne, to Egipcjanin jest faworytem pojedynku. Safwat pała również żądzą rewanżu za ostatnią porażkę, na pewno będzie podwójnie zmotywowany. Brazylijczyk to zawodnik, który najlepsze lata ma już za sobą. Nie wydaje mi się, aby potrafił jeszcze zagrać dwa dobre spotkania podczas jednego turnieju. Zabezpieczę się jednak handicapem gemowym w kierunku Mohameda Safwata.

Typ: Mohamed Safwat +4,5 gema

Kurs: 1,48

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem

sd